12/13/2017

Zaprojektuj etui na telefon

Zaprojektuj etui na telefon
Całkiem niedawno uświadomiłam sobie, że mój telefon jest nagi. Golusieńki jak niemowlę. Pomyślałam sobie, że czas najwyższy to zmienić. W końcu jest to sprzęt z którym spędzam większość czasu. Powiedzmy sobie szczerze, jest jak trzecia ręka.... Dlaczego by nie zafundować mu ubranka, zwłaszcza, że jest w czym wybierać!
Okazuje się, że nie tylko możemy wybierać w niezliczonej ilości gotowych wzorów. Na stronie
zaprojektujetui.pl można samodzielnie lub z pomocą fachowców stworzyć swoje własne, spersonalizowane etui na telefon a także na przykład poder banki i inne gadżety.
Proste i czytelne wskazówki naprowadzą nas do stworzenia idealnej obudowy.
Niemniej warto pobuszować w kolekcjach tematycznych.
Znajdzie się coś dla wielbicieli technologii (takich bardziej retro), natury, kwiatów, jedzenia, kultowych wzorów czy śmiesznych obrazków.







Projektując swoje wymarzone etui oprócz wyboru motywu przewodniego, musimy zastanowić się także jaką wybrać obudowę  - twardą, gumową czy może pokrowiec z klapką.
Osobiście preferuję to ostatnie rozwiązanie. Niemniej wskazać należy, że najważniejsze jest to że indywidualnie zaprojektowany futerał oprócz tego, że stanowi o twoim stylu, powinien także zabezpieczać telefon przed uszkodzeniami. Gumowe bumpery przylegają do obudowy komórki
i chronią jej boki oraz tylną część. Specjalna konstrukcja sprawia, że przy upadku wyświetlaczem do dołu  nie ulega uszkodzeniu, etui wykonane z wytrzymałych tworzyw. Maksymalne zabezpieczenie telefonu przed uszkodzeniami i zadrapaniami, a w szczególności troska o wyświetlacz daje flipcase, czyli futerał z klapką. Solidny materiał chroni tył i przód smartfona, dając użytkownikowi poczucie komfortu. Warto też zwrócić uwagę na praktyczne zamknięcie na magnes, które daje prosty i szybki dostęp do telefonu.
W sklepie zaprojektujetui.pl jest szeroki wachlarz etui na każdą okazję, dla wszystkich marek
i modeli, wystarczy wybrać swój typ z rozwijanej listy z lewej strony ekranu i WYBIERAĆ ;)
Ja już mam co najmniej kilkanaście na oku?

Ale powiedzcie sami, czyż te piórka nie są dla mnie stworzone?




Myślę sobie, że to fajny pomysł na niebanalny i niedrogi prezent pod choinkę. Co sądzicie?


Jestem szalenie ciekawa jak wyglądają Wasze telefony? Zmieniacie etui, czy nie przywiązujecie do tego uwagi?







12/04/2017

Wishlista - czyli Drogi Mikołaju ...

Wishlista - czyli Drogi Mikołaju ...
Dźings bell, dżingis bejl....słyszycie? Ten radosny czas...dla każdego oznacza coś innego.. ale nie ma chyba lepszego czasu jak tworzenie list - pragnień czy marzeń mniej lub bardziej realnych. Nie jestem pazerna, nie chcę kalendarza adwentowego, nie chcę książki o minimalizmie... w zasadzie to jedno z moich największych pragnień spełni się już całkiem niedługo...ale przecież na kosmetyki zawsze znajdzie się miejsce i czas...


Lushowe kule do kąpieli - tak wiem, wiem, jestem już nudna i powtarzalna. Uwielbiam! Pragnę i jeszcze bardziej niż pragnąć pragnę. Nie ma lepszych. Sprawdziłam tysiące, lepiłam sama. Nic nie dorówna arcydziełom sztuki kąpania :)
Lush Botanicals - czyli polskie, naturalne kosmetyki tzw. lodówkowe - bardzo mnie intrygują. Na początek najchętniej sprawdziłabym ich serum pod oczy pod piękną nazwą Stardust.
Bobbi Brown - w kontrze z ultra naturą chętnie sięgnęłabym po kultowy krem pod oczy, który ponoć działa cuda a te są mi BARDZO potrzebne :)
Rituals - pałeczki zapachowe o przecudownym zapachu figi miałam już kiedyś (dostałam w prezencie od Kasi  lata temu a wciąż go pamiętam. To chyba najlepsza rekomendacja :)
Angel Therry Mugler - smutno mi tej zimy, że go nie mam, zawsze miałam. To jest zdecydowanie mój zimowy zapach, który bierze w czekoladowo - miodowe ramiona, nic nie mówi i wszystko rozumie. Uzależnia ale nie tuczy :)
Black Opium YSL - będąc w klimacie zapachowym, dojrzałam też do słodkiej kawy sygnowanej przez Yves.. miałam już kilka próbek i wiem, że na mojej skórze zapach pięknie się rozwija. Wahałam się między nim a Si ale przekonuje mnie design :D

Tak więc, Mikołaju - proszę bardzo! Żeby wszystko dostarczyć na czas - skorzystaj z międzynarodowej oferty paczek kurierskich latajacepaczki.pl - nie ma co eksploatować biednych reniferów ;)


Mieliście coś z mojej chciejlisty? O czym marzycie?

11/26/2017

Brush Factory - multifunkcyjny kabuki w mini rozmiarze

Brush Factory - multifunkcyjny kabuki w mini rozmiarze

Pamiętacie mój wpis o pędzlach polskiej firmy Brush Factory ? - dla przypomnienia - tutaj - klik
Chciałabym przedstawić nowy w mojej mini kolekcji pędzel - kabuki w poręcznym etui.


Wielofunkcyjny pędzel kabuki z etui to genialne rozwiązanie dla pędzla, który można wykorzystać do kilku zadań a na dodatek bezpiecznie przechowywać podczas transportu ;)


Poręczne, małe etui gwarantuje, że pędzel nie pobrudzi wszystkiego dookoła, sam nie ulegnie dewastacji i łatwo można go będzie odnaleźć w czeluściach naszych torby.

 Sam pędzel jest bardzo zgrabnie przycięty, co pozwala na łatwe manewrowanie nie tylko pudrem ale także bronzerem, rozświetlaczem czy nawet różem. Co prawda producent mówi także o nakładaniu cienia czy korektora ale tego nie praktykowałam :)

Miękkie włosie z łatwością poddaje się ruchom ręki, zachowując jednocześnie swoją pierwotną formę.
Świetny na wyjazdy i dla minimalistek pędzelkowych (jeśli takie są).
Można go kupić w Rossmannie za niecałe 24 zł, więc myślę, że jest to cena bardzo atrakcyjna.
Warto docenić, że jest to nasza polska firma a nie chińszczyzna~!



Znacie pędzle Econtur Brush Factory ? Macie swoje typy?
Co myślicie o takim wielofunkcyjnym pędzelku?

11/23/2017

Nowości listopada - współprace, zakupy, wygrane

Nowości listopada - współprace, zakupy, wygrane
Macie ochotę rzucić okiem co do mnie przywędrowało w listopadzie lub późnym październiku?

Mniemam, iż tak :)

Kokosowa wygrana u Joy of jelly

Testy trwają ale najbardziej przypadł mi chyba do gustu żel pod prysznic i peeling! i masło! :D

 Niespodzianka od Czarnulki Klaudii :)

Żel pod prysznic Balea o zapachu marshmallow - używam jako płyn do kąpieli - czysta rozkosz!


Kolejne testowanie Cosnature z Twoje Źródło Urody



Dzięki Kociamber w podróży mam możliwość testować naturalne, azjatyckie kosmetyki Swanicoco :)


Takie tam małe zakupki w Rossku - skusiłam się na nowe płyny do kąpieli Isana i żel do mycia twarzy z serii odżywczej Vianek.


I naturalna niespodzianka od Justynki - zapas ulubionego płynu do demakijażu austriackiej firmy BiGood <3, lawendowa esencja do kąpieli Kneipp, miniaturka Chloe :)


Wszystko TO cieszy bardzo :) Wpadło Wam coś w oko?

11/19/2017

Mydła peelingujące

Mydła peelingujące
Uwielbiam peelingi wszelkiej maści i mydła w kostce. Tylko kwestią czasu było to, że dorwałam peeling i mydło w jednym!


Masująco - peelingująca kostka Korres ma jak widać ciekawy kształt. Wypustki są dość twarde, dzięki czemu możemy sobie zafundować relaksujący masaż. Drobinki płatków owsianych działają peelingująco. W miarę zużywania mydła moc zdzierania się zwiększa. Mydło nie pachnie jakoś specjalnie. Ot mydlany zapach. Zdecydowanie nie o to tutaj chodzi. Z rzeczy praktycznych - zmydla się równomiernie.





Drugim obiektem jest naturalne, ręcznie robione kawowe Mydło Elko.



Nawet sobie nie wyobrażacie jaka MOC tkwi w tej kostce! To naprawdę, naprawdę MOCNY zdzierak, w miarę używania mydła ziarna kawy porządnie zdzierają stary naskórek, skóra jest ekstremalnie wygładzona. Trzeba uważać, żeby się nie porysować. Ale masaż, pierwsza klasa! Czułam jak wraca mi krążenie w zziębnięte mocno kończyny ;) Mydło jest naturalne i nie perfumowane, dlatego zapach jest bardzo delikatny, kawy z czasem zupełnie nie czuć. Co ważne - mydło należy trzymać w suchej mydelniczce, bo lubi się ślimaczyć w wilgotnym środowisku.


Copyright © 2014 77fantasmagorie77 , Blogger