5/12/2019

Jak oswoić cellulit?

Cellulit - zmora kobiet (i nie tylko) albo po prostu coś nad czym można popracować nie tylko dla lepszego wyglądu ale i zdrowia. 
Osobiście uważam, że nie da się go całkowicie pokonać ale warto zmniejszać jego zakres i poprawić kondycję swojego ciała. 
Banałem jest stwierdzenie, że najlepszą kuracją jest odpowiednio zbilansowana dieta, spożywanie wymaganej ilości woda i przede wszystkim aktywność fizyczna. Te wszystkie czynniki oczywiście wpływają na całokształt naszego funkcjonowania. 
Kolejną kwestią jest masaż. I nieeee niestety nie obowiązuje już wymówka, że na profesjonalny masaż mamy za daleko, albo, że nie ma czasu, albo, że za drogo. Z powodzeniem, w zaciszu domowym równie dobrze, możemy stosować masaż limfatyczny - za pomocą suchej szczotki lub specjalnych masażerów. 



Do szczotkowania ciała na sucho przekonałam siebie i kilka swoich koleżanek. Pisałam kiedyś o tym - tutaj. 

Nowością w mojej pielęgnacji jest masażer -, z dobrze współpracującymi sześcioma okrągłymi, metalowymi wypustkami, które bardzo przyjemnie masują. Lubię również używać je na kręgosłup czy bolące mięśnie karku. Do kupienia w Rossmannie - klik  za całe 13,99 zł

 Bardzo dobrze układa się w dłoni, współpracuje z olejkami lub balsamami.


Antycellulitowy olejek do ciała Alterra - grejpfrut i brzoza - z miejsca stał się moim ulubieńcem. Przepięknie pachnie, dobrze się wchłania i nie zostawia tłustej warstwy. Działa wygładzająco i ujędrniająco. 
Masaż z nim to czysta przyjemność. 


Peeling do ciała to obowiązkowa pozycja na półce pielęgnacyjnej. Co prawda, od kiedy regularnie szczotkuję ciało, to moje potrzeby nie są szczególnie wymagające w tym zakresie. Kiedyś preferowałam solidne, ciężkie olejowe formuły. Teraz praktycznie używam jedynie kawowych. Najczęściej tych domowych a kiedy nie mam czasu to sięgam po gotowy peeling kawowy z Alterry. Ale uwaga! Amatorzy ciężkiego tarcia będą zawiedzeni. Peeling jest raczej delikatny i przeznaczony do częstego stosowania. 


Testuję też antycellulitową kurację Lirene w postaci ampułek, które podczas aplikacji poprawiają mikrokrążenie i przyspieszają spalanie podskórnej tkanki tłuszczowej.
Aktywne czynniki: 
  • Kofeina, escyna, L-karnityna: Usprawniają krążenie krwi w naczyniach włosowatych, przyspieszają odpływ limfy i metabolizm komórkowy. W widoczny sposób wygładzają skórę, zmniejszając widoczność grudek i nierówności.
  • Ruszczyk kolczasty: Intensywnie pobudza mikrokrążenie, poprawia wygląd skóry, zwiększając jej sprężystość i miękkość.
  • Bluszcz: Zawarte w nim flawonoidy i rutyna uszczelniają ściany naczyń włosowatych, usprawniają krążenie krwi i odpływ limfy, przyczyniając się do rozbijania tkanki tłuszczowej.
  • Skrzyp polny: efektywnie przyspiesza drenaż limfatyczny.


A jak Ty sobie radzisz ze skórką pomarańczową - akceptujesz czy walczysz?

11 komentarzy:

  1. Peeling kawowy Alterry mam w zapasie, a o tym masażerze nie słyszałam :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Peelingu kawowego tego akurat nie znam , ale generalnie bardzo lubię peelingi kawowe i cukrowe, tylko za rzadko ich używam. Obecnie stosuję też serum antycellulitowe.

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam peelingi i takie masazery :D

    OdpowiedzUsuń
  4. niby walczę, ale niezbyt zapalczywie :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam kiedyś podobny masażer, ale po kilku minutach wymiękałam ;P

    OdpowiedzUsuń
  6. Też mam tą szczotkę, bardzo ją lubię.

    OdpowiedzUsuń
  7. A ja już nie mam siły do tego

    OdpowiedzUsuń
  8. Cellulitu się nie oswaja, cellulit się likwiduje :P
    ale dla mnie już za późno :)

    OdpowiedzUsuń
  9. trzeba mieć zapał do tego :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Super na krążenie i walkę z cellulitem. :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz..Twoja opinia czy luźne spostrzeżenia są dla mnie cenne i mobilizujące.
Staram się odpowiadać na każdy komentarz i jednocześnie zaglądać do osób piszących..

Copyright © 2014 77fantasmagorie77 , Blogger