2/07/2019

Domowe sposoby na przeziębienie

Jestem ostatnio mocno pociągająca. Nosem. Spotkał katar Małgorzatę. Małgorzata również kaszle i raz, czy dwa miała dreszcze. I gorączkę nieznaczną, opanowaną przez Polopirynę S. 
Przeziębienie łatwo jest mylone z różnymi grypopochodnymi wirusiskami. Nie każdy katar i nie każdy kaszel to punkt wyjścia do antybiotyków. Umówmy się, najłatwiej łykać prochy a potem jojczyć, że nie pomagają i że nic nie dają. Jeśli je nadużywamy to na pewno się w jakiś sposób uodporniamy na ich działanie. Oczywiście, że w przypadku pogorszenia stanu zdrowia albo gdy nie jesteśmy pewni konieczna jest wizyta u lekarza. Mam to szczęście, że moja lekarka rodzinna bardzo ostrożnie ordynuje antybiotyki, ale znam takich, którzy przypisują to "szczęście" jak witaminy. Lek na wszystko.
Temat rzeka.
Wczoraj na Instagramie pokazałam jak moczę nogi w gorącej wodzie z musztardą i dostałam kilkanaście pytać - o co chodzi...czemu z musztardą? 
Podpytałam też co ludzie polecają jako domowe sposoby na przeziębienie. Postanowiłam zebrać je w jednym miejscu.




1. Moczenie nóg w gorącej wodzie z musztardą - nie, nie zwariowałam. Chodzi tutaj o gorczycę. Oczywiście lepiej byłoby zmielić, lub rozdrobnić ziarenka gorczycy ale kiedy nas przypili to śmiało można dodać musztardę. Taka kąpiel bardzo szybko rozgrzewa. Grube skarpety na nogi i katar przechodzi dużo szybciej i nie jest taki uciążliwy.

2. Na pocenie się  - znacie na pewno stare przysłowie, że chorobę trzeba wypocić - coś w tym jest! Napotnie możemy pić herbatę malinową (a najlepiej z gałązek malin), napar z lipy, gorące mleko z miodem, herbatę z imbirem i cytryną.

3. Na kaszel - ludzie polecają syrop z cebuli (ja akurat nie dam rady tego przełknąć), stosuję ACC Optima oraz sole emskie - do kupienia w aptece.

4. Czosnek! Naturalny antybiotyk - można się śmiać ale naprawdę mocno wierzę w jego skuteczność. Ja zjadam na żywca, na chlebie z masłem. Codziennie. Żeby nie mieć "trampka" w buzi po jego zjedzeniu polecam zjeść kawałek jabłka. Nie śmierdzi i jest okej.

5. Na ból gardła - niezawodnym sposobem dla mnie są płukanki w wodzie z solą na przemian z wodą z sodą oczyszczoną. 

6. Na katar - oprócz wspomnianej gorącej, musztardowej kąpieli, płukanie nosa solą fizjologiczną i inhalacje z wodą z solą i/ lub olejkami - eukaliptusowym, sosnowym, rozmarynowym, tymiankowym itp. 

7. Przyprawy - imbir, kurkuma, cynamon - najlepsi przyjaciele, którzy pomagają organizmowi w walce o przetrwanie. 

8. Jedzenie - wiadomo, że odporność zaczyna się w jelitach. Kiedy jestem osłabiona jem dużo kaszy jaglanej. Bardzo, bardzo polecam. W każdej formie. 

9. Pić - trzeba pić, dużo! Wody, ziół (ja piję pokrzywę dwa razy dziennie), herbatki malinowe, lipowe. 

Dziewczyny polecały także:
- syrop z mniszka lekarskiego, 
- czarnuszkę (olej i ziarenka), 
- grzaniec z przyprawami, 
- szoty z kurkumą i cynamonem.

4 dni - i koniec kataru, jeszcze trochę kaszlę ale czuję się o wiele, wiele lepiej. Udało się uniknąć nawet kropli do nosa ;)

A jakie są Twoje, domowe, babcine sposoby na walkę z przeziębieniem?

12 komentarzy:

  1. O moczeniu nóg w wodzie z gorczycą to nie słyszałam, ale na pewno słyszałam i stosowałam moczenie stóp w wodzie z chrzanem - świetnie leczy katar.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O proszę! Ja z kolei, nie słyszałam o chrzanie:) Na pewno wypróbuję!

      Usuń
  2. Mi zawsze pomaga gra na komputerze, bo z miejsca zapominam, że jestem chora :D :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Mój Mąż pije rosół ale doprawia go na maksa czosnkiem i chilli. Nie da się wtedy koło niego usiąść, ale za to przeziębienie mija mi po 3 dniach dosłownie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nooo czosnku nie da się przecenić! Przynajmniej jesteś pewna, że nie jest wampirem :D

      Usuń
  4. ja od niedzieli się rozłożyłam z symptomami grypy. głównie pomagam sobie ciepłą wodą z miodem, imbirem i cytryną, oraz sokiem malinowym dodawanym do herbat, ale najbardziej pomaga mi leżenie pod kocykiem i spanie, kiedy Viki jest w szkole ;) no i musiałam sięgnąć po tabletki na gardło, bo ledwo przełykam :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo tak! Sen jest najważniejszy! Dużo zdrowia dla Ciebie i Vikusi <3

      Usuń
  5. O swietne przepisy, dziekuje chetnie sobie zachowam na czarna godzine ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. wow świetny post! Przyda się! :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz..Twoja opinia czy luźne spostrzeżenia są dla mnie cenne i mobilizujące.
Staram się odpowiadać na każdy komentarz i jednocześnie zaglądać do osób piszących..

Copyright © 2014 77fantasmagorie77 , Blogger