10/22/2018

Magiczne Uoga uoga.

Cześć po kolejnej, długiej przerwie. Nie będę się specjalnie tłumaczyć, bo i po co :) Miniony czas upłynął mi pod znakiem smutków i radości i o tych drugich dzisiaj będę pisać. Powiem, tylko, że z perspektywy czasu wiem, że w pewnym momencie, warto jest zrobić krok do tyłu, żeby później ruszyć do przodu z nową energią.

Do rzeczy.


Uoga uoga to litewska marka, naturalnych kosmetyków, którą odkrywam dzięki ekodrogeria.pl 
Jest dla mnie bardzo ważne, że są to kosmetyki nie testowane na zwierzętach!
Przyznam na wstępie, że jestem zauroczona nazwą, która kojarzy mi się z jakimś szamańskim zaklęciem (zresztą nie tylko mnie, o czym mogłam się przekonać podczas burzy mózgów na instastories   -------> jakby co to zapraszam @esyfloresy77).
Tak naprawdę uoga to po litewsku JAGODA. 


Od jakiegoś czasu mam ogromną przyjemność poznawać te kosmetyki. Zobaczcie co wybrałam do testów...


BANG! 

Naturalny dezodorant w sztyfcie o przepięknym, cytrusowo - ziołowym aromacie. Kocham ten zapach! A i działanie i trwałość bardzo na plus. 


Sucha glinka Naked in the Fields z lawendą i różą do wszystkich rodzajów cery - przypomina mi czyściki lushowe - wystarczy rozrobić z wodą i zafundować sobie naturalny peeling albo zastosować jako maseczkę na twarz - klik




Truskawkowe mydło w kostce Ciao Strawberry! przepysznie pachnące mydełko z ekstraktem z truskawek - klik




Serum pod oczy z ekstraktem z żurawiny i kwasem hialuronowym  w bardzo wygodnej formie - typu roll on - klik


Ma lekką formułę, idealnie nadaje się pod makijaż. Schłodzony w lodówce niweluje cienie i opuchnięcia pod oczami. Testy trwają :)



Uoga Uoga to także kolorówka..

Tusz do rzęs Nets of the Night bardzo pozytywnie mnie zaskoczył. Szczerze nie spodziewałam się po nim takiej mocy. Niedługo pokażę więcej ale już dzisiaj mogę powiedzieć, że nie sądziłam, że mogę się polubić z tuszem naturalnym.


Dość sztywna, zgrabna szczoteczka idealnie rozczesuje nawet mini rzęski, precyzyjnie je rozdziela, dzięki czemu osiągamy fajny efekt.



Rozświetlacz Moon Path w kremie, nadaje piękną poświatę. Ma woskową konsystencję, z którą należy popracować ale efekt, który można osiągnąć jest spektakularny. Rozświetlacz jest elegancko naturalny - nie wpada w złote ani srebne tony - po prostu pięknie rozświetla twarz. Klik




Czyż nie jest śliczny?





Na sam koniec spieszę z informacją, że od dzisiaj do 26 października w ekodrogeria. pl obowiązuje 15% rabat na kosmetyki Uoga uoga. 


Znacie markę Uoga uoga. ? Macie swoich ulubieńców? Co Was zainteresowało najbardziej?

10 komentarzy:

  1. o rany, fajnie się zapowiadają te kosmetyki :) jestem ciekawa serum i tuszu do rzęs :) będę czekała na recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawe te kosmetyki, być może skorzystam z rabatu ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. ciekawa jestem tego sztyftu pod pachy, u mnie ostatnio mało co się sprawdza :/ chyba mi się gospodarka hormonalna nieco rozregulowała

    OdpowiedzUsuń
  4. Kompletnie nie znam marki, ale ciekawa jestem twojej opinii na ich temat :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Same fajne rzeczy. Łapię się już na tym że nie wiem jaki adres podawać do zamówień. Dziś jestem tu, jutro tam, przydałaby się chwila spokoju :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale słodka nazwa:D Pierwszy raz spotykam się z tą marką.
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Truskawkowe mydło w kostce wygląda super :) Mogłabym takie mieć

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz..Twoja opinia czy luźne spostrzeżenia są dla mnie cenne i mobilizujące.
Staram się odpowiadać na każdy komentarz i jednocześnie zaglądać do osób piszących..

Copyright © 2014 77fantasmagorie77 , Blogger