3/30/2018

Olej to!

Nie, to nie będzie histeryczno - feministyczny wywód o magii olewania :)
Kolejne wyzwanie z cyklu naturalny marzec - czyli rzecz o moich ulubionych - AKTUALNIE - olejach.
Powiedzmy sobie jasno, że preferencje się zmieniają w zależności od potrzeb skóry czy też warunków atmosferycznych.
Niemniej olej kokosowy i masło kakaowe są u mnie ZAWSZE. Czasem używam solo a czasem robię miksy.

Olej kokosowy nie służy mi kompletnie jeśli chodzi o pielęgnację włosów. Natomiast w każdym innym aspekcie potrafi zdziałać cuda i ukoić suchą skórę. Staram się używać jej nierafinowanej wersji, toteż kokosowy zapach jest dla mnie dodatkowym atutem. Mogę go też polecić w pielęgnacji psich łapek - sprawdza się wybornie :) i mamy pewność, że nie zrobi krzywdy naszym milusińskim.

Masło kakaowe to must have w pielęgnacji skóry narażonej na ekspozycję słoneczną. NIE ma lepszego natłuszczacza - możecie mi wierzyć albo i nie. Wszystkie lekarki i farmaceutki w kosmetyczce urlopowej je mają ;) sprawdzone, potwierdzone. NIEZASTĄPIONE. 

Lubię także gotowe miksy olejowe, które najczęściej szybciej się wchłaniają i też przynoszą skórze ukojenie oraz pełnią rolę aromaterapeutyczną. Olejek Tajemnica piękna Kneipp (to już moja chyba trzecia butelka ) z powodzeniem stosuję bezpośrednio na skórę a także dodaję do kąpieli. Dzięki niemu skóra jest gładka i dobrze nawilżona. 


Czasem natomiast mam ochotę po prostu na samą przyjemność zapachową. Nie polecam olejku Caudalie Divine dla bardzo wrażliwych i suchych skór. Będziecie rozczarowane. Olejek nie zapewnia długotrwałego odżywienia natomiast pachnie - bosko! Dla mnie osobiście pryskanie go na skórę kojarzy się z rozpylaniem perfum i jestem w stanie darować marne właściwości pielęgnacyjne. Najpiękniej pachnie na rozgrzanej (słońcem lub gorącą wodą) skórze....No baja!


Jakie lubicie oleje w pielęgnacji?
Gotowi na święta - ja nie - złapałam jakiegoś wirusa i nie mam siły ruszyć ręką. Odwołuję święta : ) Wszystkim zaaferowanym świątecznym czasem życzę cudownego czasu z rodziną albo z samym sobą! Nie dajmy się zwariować..

PS. Nie wyrobiłam się z ostatnim punktem wyzwania w ramach NATURALNY MARZEC - no trudno... Nie będziecie płakać ;) 

44 komentarze:

  1. ja też ulubię oleje, teraz jestem na etapie zużywania wszystkiego, te które przeznaczone są do twarzy i z jakiś powodów mi nie odpowiadają zużywam do ciała, bardzo lubię olej kokosowy, masło shea, kakaowe itp. miałam ten olejek Kneipp

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Własnie, trzeba kontrolować okresy przydatności bo oleje wiadomo, lubią się po prostu zepsuć. Ja też postępuję w taki sam sposób :)

      Usuń
  2. Bardzo lubię masło kakaowe ( choć akurat tego, które używasz nie znam).

    OdpowiedzUsuń
  3. Masło kakaowe używam latem, a ostatnio odkryłam, że.olej kokosowy idealnie nawilża moją suchą.skórę🙂

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie tylko olej do włosów na ciało nie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A u mnie totalnie na odwrót! na włosach - jesień średniowiecza

      Usuń
  5. Polecam olejek z czarnuszki 👍

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja uwielbiam olej arganowy, w codziennej pielęgnacji potrafi zdziałać cuda! <3
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olej arganowy również bardzo cenię...przyznam, że po prostu mi się znudził ale naprawdę nie mogę mu nic zarzucić. Bo nawet ten specyficzny zapach mi nie przeszkadza :)

      Usuń
  7. U mnie kokosowy musi być zawsze i używam go bardzo często :). Właściwie jest to jeden z nielicznych produktów, które sprawdzają się u mnie zawsze i wszędzie. Często jest takim kołem ratunkowym :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też - wyłączywszy włosy, ubolewam, bo tez bym chciała :)

      Usuń
  8. Do twarzy uwielbiam olej arganowy i jojoba, natomiast do ciała makadamia lub kokosowy, a do włosów tak naprawdę każdy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje włosy niestety nie lubią się z olejami i przyznam, że straciłam już cierpliwość. Jeśli miałabym wskazać na jeden i tylko jeden olej do ciała - to byłoby to chyba kokosowy jednak :)

      Usuń
  9. Używałam chyba wszystkich (pracuję w firmie produkującej kosmetyki) i moim ulubieńcem jest makadamia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O proszę, muszę mu poświęcić więcej uwagi w takim razie :)

      Usuń
  10. Olej kokosowy używam czasami do demakijażu, do włosów mam inne olejki. Caudalie mi chodzi po głowie, ale jak tylko pachnie, to może zamiast perfum na lato? U mnie święta są zupełnie w proszku. Tak naprawdę to jestem z tym sama. Stara dupa ze mnie i nie mam sił już się w to bawić, a dziewuchy idą na łatwiznę i się szlajają po teściowych ;) Starsza ma dobrze, bo ma aż dwie pary teściów, ja za to wcale :D Życzę spokojnych, zdrowych Świąt, samych radości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dorota - super patent! zawsze tam trochę nawilży taki olejkowy psikacz..no pachnie bosko...słońcem, plażą, rozgrzanym ciałem, piaskiem.
      Ja też czasem kokoska do demakijażu używam ale wolę jednak dwufazę :)

      Usuń
  11. Ja slyszalam z kolei, ze olej kokosowy jest mega dobry na rozstepy po ciazy. Zobaczymy jak to bedzie dzialac. Wczesniej uzywalam go tylko jako kremu na świeży tatuaz czy bazy do maski do wlosow, ale na to drugie srednio sie sprawdzal...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też nie nadaje się do włosów kompletnie. Tak, kokosowy ma wiele zastosowań. Na rozstępy i ujędrnianie serdecznie polecam szczotkowanie na sucho ciała plus olejek. Naprawdę wyraźnie spłyca rozstępy i rewelacyjnie ujędrnia ciało :)

      Usuń
  12. Koniecznie musze sprobowac takiego zwyklego oluêju kokosowego na moje wlosy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj, a może akurat u Ciebie będzie się spisywał super :)

      Usuń
  13. Lubię olejki, choć zwykle sięgam po nie do włosów. Do ciała lubię masło shea gdy potrzebuje nawilżenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie masło shea zawsze jest u mnie pomijane , zupełnie nie wiem czemu, przecież jest takie super...możliwe, że ostatecznie kieruję się zapachem jednak (i kokos i kakaowiec pachną wybornie :)

      Usuń
  14. też lubię oleje, choc teraz mam tak jakoś przerwę w ich stosowaniu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też są różne powroty i rozstania ...zimą i po zimie u mnie jest szał :) latem prawie nie używam

      Usuń
  15. Ja oleje dopiero poznaję i coraz bardziej je doceniam!
    Szkoda, że jesteś chora :(. Życzę Ci szybkiego powrotu do świetnej formy! No i ten ostatni post z serii naturalny marzec możesz zamienić na naturalny początek kwietnia:D!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Dobry pomysł .. jestem z siebie nawet zadowolona :) rzadko kiedy się wywiązuję z tego typu akcji szczerze mówiąc :)
      Wspaniałej olejowej przygody zatem życzę :)

      Usuń
  16. Zdrowka zycze! Viki tez mi sie na Swieta pochorowala :(

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja też przy takich pięknych zapachach jestem skłonna wybaczyć walory pielęgnacyjne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja czasem też, ale nie lubię jak robią ludzi w bambuko :)

      Usuń
  18. U mnie na włosy też się nie sprawdza kokosowy, ale do ciała już tak.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli dokładnie mamy tak samo :) na patelni też go lubię ;)

      Usuń
  19. Życzę zdrówka :)
    a z olejami niestety nie mam zbyt wiele wspólnego, ale o tym kakaowym zapamiętam :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Olejki czekają jeszcze na moje odkrycie;)
    Duuuuużo zdrowia!

    pozdrawiam serdecznie z nad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję pięknie Agnieszko :) Wspaniałej olejowej przygody zatem życzę :)

      Usuń
  21. Mam ten olejek Tajemnica piękna i ślicznie pachnie.

    OdpowiedzUsuń
  22. Na początku jak wchodził boom na oleje myślałam, że ludzie powariowali, ale coraz częściej odkrywam ich zalety.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. HAHha, ja tak samo. Dobrze pamiętam, że zaczęłam od oleju arganowego, który dziś trochę zapomniany jednak utorował drogę do olejomanii i chwała mu za to :)

      Usuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz..Twoja opinia czy luźne spostrzeżenia są dla mnie cenne i mobilizujące.
Staram się odpowiadać na każdy komentarz i jednocześnie zaglądać do osób piszących..

Copyright © 2014 77fantasmagorie77 , Blogger