12/26/2017

Dziki Wschód i gorące serca

Między jednym kawałkiem sernika a drugim, gdzieś pomiędzy uszkiem a barszczykiem, chcę Was zabrać na Dziki Wschód, gdzie piwo leje się litrami, gorące serca miażdżą zimę i uśmiech Mikołaja nie schodzi tygodniami.

W spotkaniach blogerskich jest taka siła i energia, że wystarczyłaby do ogrzania wcale niemałego miasta. Wspólne spędzanie czasu w doborowym towarzystwie, wśród śmiechów, zachwytów
i radości z czynienia dobra jest naprawdę magiczne!

Tym razem Klaudia vel Czarnulka & Magda vel Mazgoo zorganizowały Mikołajkowe spotkanie blogerów na Dzikim Wschodzie, czyli w Lublinie w dniu 16.12.2017.
 Ewentualnych podróżników pragnę uspokoić, że Lublin nie jest dzikim miastem, choć czasem ma się takie wrażenie (jak się utknie z uwagi na brak czynnych dróg dojazdowych - prawda Michał?)
Dziki Wschód to świetna miejscówka dla wielbicieli piw wszelakich i dobrego jedzenia a zwłaszcza pizzy.


W spotkaniu uczestniczyli:
Klaudia, Magda, Ania, Wiola, Sylwia , Aleksandra , Ola , Milena , Marta  , Karolina , Olga , Agnieszka , Michał i ja :)





Spotkaniu towarzyszył szczytny cel - zbiórka na rzecz Lubelskiego Hospicjum im. Małego Księcia. Dzięki licytacji z darów od sponsorów udało się zebrać ponad 1000 PLN!!!



Mówiłam już, że na tu na wschodzie mamy gorące serca!


Po zaciekłych walkach związanych z licytacją, Dziewczyny obdarowały nas upominkami, bo okazało się, że ilość Mikołajów się cudownie rozmnożyła i nie była to tylko zasługa dobrego piwa ;)
Dobro powraca!
Czas jak zwykle nieubłaganie płynął ale alee aleeee aleee
Pierwszy raz w życiu - zamykałam spotkanie i było mi z tym wyśmienicie!
Bawiłam się wybornie <3 <3 <3



30 komentarzy:

  1. Było cudownie i jeszcze raz dziękuję ze z nami byłaś, no i nie przypisuj nam wszystkiego Ty również byłaś Mikołajem rozczulilas mnie totalnie, choineczka i te pyszne herbatki sprawiają, że jakoś łatwiej przetrwać mi ten świąteczny czas w pracy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. OoooO to bardzo się cieszę w takim razie <3 Niech Ci czas szybciutko zleci :)

      Usuń
    2. Zaraz zleci czas do powtórki lutowej :P

      Usuń
  2. Super było wreszcie mieć czas dłużej pogadać 😊 koniecznie musimy wybrać się wypróbować resztę tych pysznych piw 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie Ola! Jeszcze nam trochę zostało :) Po nowym roku koniecznie, koniecznie! :*

      Usuń
  3. Super, że bawiłaś się tak dobrze :) Już widziałam relacje u innych dziewczyn :)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Zazdroszczę tego spotkania. Sama miałam okazję kiedyś być na spotkaniu blogerek, nieco bliżej mnie, bo w Rzeszowie i wiem, że jak tylko będę mogła pojawię się ponownie na podobnym spotkaniu.

    OdpowiedzUsuń
  5. Spotkanie wygląda na udane :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nigdy jeszcze nie byłam na takim spotkaniu,ale może kiedyś... 🤔😁

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serdecznie zachęcam :) O ile na dużych, masowych imprezach nie czuję się komfortowo, to na tych bardziej kameralnych - doskonale! Trzeba znaleźć swoją drogę na czerpanie z radości :)

      Usuń
  7. Co za spotkanie! Ja również nigdy nie uczestniczyłam w takim spotkaniu, może kiedyś mi się uda!
    pozdrawiam serdecznie z nad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serdecznie zachęcam. Wiem, że na pewno są organizowane wielotematyczne spotkania :)

      Usuń
  8. fantastycznie, że przemiłe spotkanie zostało połączone e szczytną inicjatywą pomocy hospicjum.

    OdpowiedzUsuń
  9. Widać, że się fajnie bawiliście😊

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak zawsze było cudownie! Jak zawsze, za krótko ;D z tydzień może by starczył :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Odpowiedzi
    1. Zgadza się :) Choć to pewnie kropla w morzu potrzeb ..każdy gest się liczy moim zdaniem :)

      Usuń
  12. super było się znowu zobaczyć! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak!chociaż stół taki szeroki i nie można było za bardzo pogadać :) może następnym razem :*

      Usuń
  13. ale fajnie że mogłyście się spotkać w takim gronie i że udało się zebrać pieniądze ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Na takim spotkaniu byłam tylko raz, widać że świetnie się bawiliście :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Cel szczytny, zaiste :) a w dodatku same jakościowe produkty, np. L'biotica ma u mnie w serduszku zawsze swoje miejsce <3 i na takie fany znajda się chętni!

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz..Twoja opinia czy luźne spostrzeżenia są dla mnie cenne i mobilizujące.
Staram się odpowiadać na każdy komentarz i jednocześnie zaglądać do osób piszących..

Copyright © 2014 77fantasmagorie77 , Blogger