10/13/2017

Orzechowe love Fresh and Natural

Miłość i uwielbienie od pierwszego użycia? znacie ten stan? Często go doświadczacie? Bo ja niekoniecznie. W miarę poznawania różnych kosmetyków rośnie moja konsumencka świadomość albo po prostu jestem bardziej wybredna.
Regenerujący orzechowy balsam do ciała Fresh and Natural jest przykładem tego, że jednak wciąż jest to możliwe. Już po otwarciu zabezpieczającego sreberka wiedziałam, że będzie MIŁOŚĆ.

Od pierwszego użycia wprost zachwyca fantastycznie PUSZYSTA konsystencja. Kombinacja zawartych maseł - shea i kakaowego oraz roślinnych olei - z pestek winogron, migdałowego i arganowego sprawia, że skóra jest fantastycznie odżywiona.



Wspomniana puszystość jest niezwykle miła w aplikacji. Bardzo szybko się wchłania i sprawia żadnych problemów. Ja używam balsam głównie po basenie, gdzie jak wiadomo liczy się czas. Nie ma problemu. Krem szybciutko się wchłania, pozostawiając skórę napiętą, miękką i jedwabistą w dotyku.


Skład --- hmm ciekawe, że nie ma olei z polskich orzechów swoją drogą ;)


Zapach balsamu jest bardzo naturalny. Owszem wyczuwalny. Każdy fan masła kakaowego będzie zachwycony, tym bardziej, że utrzymuje się na skórze przez jakiś czas.
Używanie go to czysta przyjemność - rozpieszcza zmysły węchu, dotyku i powonienia! O smaku nie wspomnę, bo dziwnym trafem wciąż sięgam po orzechy gdy go używam. Czyli, tak czy inaczej - na zdrowie!


Jestem zachwycona.
Lubicie orzechy? Znacie markę Fresh & Natural? Co możecie polecać. Po tak udanej przygodzie, zdecydowanie mam ochotę na więcej tych kosmetycznych smakowitości.
Swój egzemplarz kupiłam w sklepie Hani.


52 komentarze:

  1. A ja myślałam, że to Organique :) kocham takie puszyste kosmetyki do smarowania ciała - musi byc przeboski <3 A orzechowy zapach kocham!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Genialna jest ta puszystość. Czysta radość używania :)

      Usuń
  2. Dopiero niedawno odkryłam tą markę, ale już znalazłam kilka kosmetyków które bym chciała przetestować :D. Orzechowe zapachy bardzo lubię, więc może i to cudo bym przygarnęła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wiem, że na pewno mokka prędzej czy później będzie moja :) Ciekawa jestem czy inne balsamy mają taką fantastyczną konsystencję :)

      Usuń
  3. Ale świetna konsystencja, wygląda jak twarożek :) Naprawdę pachnie orzechami i prawdziwym kakao? <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pachnie masłem kakaowym i delikatnie, naturalnie orzechami. To nie jest mocny, wiesz taki ubijająco - perfumowany aromat. Subtelny acz wyczuwalny :)

      Usuń
  4. Lubię puszystość w kosmetyku :) Uwielbiam ich balsam do skórek oraz pastę do mycia twarzy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pasta do mycia twarzy jest na mojej chciejliście :) Słyszałam o niej wiele dobrego no i bardzo lubię taką formułę :)

      Usuń
  5. Ależ ta konsystencja jest smakowita! Napatrzeć się nie mogę, serio :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem Ci szczerze, że trudno powstrzymać się przed degustacją :)

      Usuń
  6. Ale konsystencja! Miałam coś podobnego, ale do mycia :)

    OdpowiedzUsuń
  7. W pierwszej chwili myślałam że to Organique. Ładne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Moje pierwsze skojarzenie ? Twarożek ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Twarożek albo deserek :) w każdym razie, ledwo, ledwo się powstrzymałam od spróbowania ;D

      Usuń
  9. Na targach w Krakowie dostałam próbkę i już wiem, że kupię pełne opakowanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo to chyba miłość od pierwszego spojrzenia/powąchania/zobaczenia :)

      Usuń
  10. No i co ja mam napisać?
    Pozostaje mi się zgodzić :P

    OdpowiedzUsuń
  11. Zapachniało orzechami :D Uwielbiam takie balsamy :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Czarszka mi go polecała, zapach nutelli juz siedzi w mej głowie :P

    OdpowiedzUsuń
  13. Sam wygląd i zaapch sprawia, że ma się go ochote zjeść :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Marki nie znam "osobiście", ale planuję w przyszłości wypróbować od nich balsamy i peelingi. Ten musi pięknie pachnieć, uwielbiam takie zapachy i konsystencje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olu, podobno jeszcze pasta do mycia twarzy jest warta uwagi :)

      Usuń
  15. Ooo coś dla mnie i po zapachu z pewnością chętnie bym po niego sięgała:)

    OdpowiedzUsuń
  16. O mamuniu, jaka cudna konsystencja!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem szczerze, że dawno mnie nic tak nie poruszyło ;)

      Usuń
  17. Odpowiedzi
    1. Działa równie dobrze, ale używanie grozi utratą zmysłów bo chce się jeść! :)

      Usuń
  18. obśliniłam się na widok tego orzechowego puszystego musu :P

    OdpowiedzUsuń
  19. Podoba mi się ta konsystencja i te orzechy :)

    OdpowiedzUsuń
  20. podoba mi sie formula tego balsamo-musu :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Odpowiedzi
    1. :) polecam, choć wydajność nie jest spektakularna ale na pewno warto ku uciesze zmysłów :)

      Usuń
  22. Ojej faktycznie puszek! Skojarzrnie faktycznie trafne z Organique pojawia się w komentarzach, jednak oni nie mają takiego orzechowego rarytasu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Organique mają chyba bardziej zbite masła, ale pianki do kąpieli to tak, faktycznie można porównywać :)

      Usuń
    2. Oj tak, pianki do kąpieli to będzie ten odpowiednik :]

      Usuń
  23. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  24. Jego konsystencja jest niesamowita :) Z Fresh&Natural bardzo lubię peelingi :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Znam te kosmetyki :D jedne spośród lepszych jakie używałam

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz..Twoja opinia czy luźne spostrzeżenia są dla mnie cenne i mobilizujące.
Staram się odpowiadać na każdy komentarz i jednocześnie zaglądać do osób piszących..

Copyright © 2014 77fantasmagorie77 , Blogger