6/30/2017

Piątkowi ulubieńcy

Piątek, piąteczek, piątunio. Drzwi do pracy szeroko zamknięte, weekend mniej lub bardziej zaplanowany. Być może sobotnie sprzątanie, zakupy i cała ta domowa krzątanina. W niedziele obowiązkowa u rodziny. Może wycieczki małe i duże. Nieważne. Nieważne to co przed nami. Skupmy się na tu i teraz.
Piątek.
Czas dla siebie.
Czas na małe i duże przyjemności.


Czas oddać się przyjemnościom, które tak naprawdę dla każdego znaczą coś innego. Naszym rytuałom.

Dla mnie wyznacznikiem domowego relaksu jest wanna. Zimą uwielbiam gorące kąpiele a latem znacznie chłodniejsze. Jestem zodiakalnym lwem, co uważam za psikus gwiazd, bo moim naturalnym środowiskiem jest woda. Idę się kąpać jak mi dobrze i jak mi źle. Zawsze mi lepiej. Kąpiel w towarzystwie pachnących kosmetyków jest dla mnie zdecydowanie najważniejszym rytuałem.

Czytanie. Nie wyobrażam sobie piątkowego wieczoru bez choćby kilku stron książki. Nie czytam teraz za dużo. Nie czytam na rekord. Nie czytam dla chwały w postaci serduszek na instagramie. Czytam po cichu i dla siebie. Aktualnie mam przed sobą Chemię śmierci S. Becketta. Wciąga!


Tak, wiem w tym miejscu powinien być modny zielony koktajl albo herbata w ostateczności. Nic z tych rzeczy. Kocham kawę. Nie ma nic lepszego niż aromat świeżo palonej kawy w całym domu. Mała czarna ożywia umysł i ciało, zdecydowanie!



 Kosmetyki o zapachu kokosa. Kolejne moje uzależnienie. Nic nie sprawia mi większej frajdy jak kokosowo pachnący kosmetyk, im bardziej naturalny, tym lepiej :) Nie wiem co ten zapach w sobie ma, że wywołuje wyrzut endorfin i jest fundatorem mojego uśmiechu na cały wieczór.


Muzyka. To dla mnie temat rzeka..a w zasadzie ocean.. W zasadzie nie słucham nowych rzeczy. Nie mam takiej potrzeby. Z reguły w moim mieszkaniu w piątek słyszymy Massive Attack. To też rytuał.


Nasze mieszkanie, czy to własne czy wynajęte jest ostoją przed drapieżną codziennością. Azylem, gdzie chronimy się przed całym złem świata.
Na stronie apartgd.pl można zapoznać się z ofertą mieszkań we Wrześni - może akurat znajdziecie tam swoją bezpieczną przystań :)
apartgd.pl

Nasze rytuały zależą tylko od nas samych. Jestem ciekawa jakie są Wasze piątkowe przyjemności?
A może po prostu idziecie szaleć na disco?


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za każdy komentarz..Twoja opinia czy luźne spostrzeżenia są dla mnie cenne i mobilizujące.
Staram się odpowiadać na każdy komentarz i jednocześnie zaglądać do osób piszących..

Copyright © 2014 77fantasmagorie77 , Blogger