6/09/2017

Ekologia w/g O'right

Kawa, to napój bez którego nie wyobrażam sobie życia. Nie chcę wyobrażać. Uwielbiam chwile sam na sam z kawą, lubię łączyć smaki  i formuły. Być może napiszę kiedyś o tym post.
Dzisiaj bowiem, chciałabym przedstawić kawę ...z zupełnie innej perspektywy. Nie jest niczym odkrywczym, że w ziarenkach drzemie wielka moc. Co można zrobić z fusami? Wiadomo ..peeling, ale żeby nawet codziennie nacierać się od stóp do głów to i tak nie przerobimy ogromnej ilości fusów, która się marnuje. Zupełnie niepotrzebnie.
Na genialną, moim zdaniem koncepcję wpadła marka O'right w swojej serii Recoffee.
Zachęcam do zobaczenia pełnego koła recyklingu, którym poddawana jest kawa - klik !
Bardzo działa na wyobraźnię!
Nie będę kopiować słów producenta, ale warto dodać, że jest to seria absolutnie holistyczna.


Szampon dodający objętości Recoffee - to najbardziej oryginalny, organiczny i ekologiczny szampon jaki kiedykolwiek miałam. Opakowania Recoffee pochodzą w 100% z przetworzonych fusów kawowych, nie są dodawane żadne barwniki. Kolor butelek to w 100% naturalny kolor kawy.

 Skład:


Szampon jest przeznaczony dla włosów cienkich, pozbawionych witalności.
Ma za zadanie delikatne oczyszczenie, uelastycznienie o wzmocnienie włosa już od nasady.
W efekcie włosy są piękne i sprężyste z widoczną objętością.
Doskonałe źródło antyoksydantów.


Moje wrażenie:
Będę szczera. Moje pierwsze wrażeniem była lekka konsternacja - ON NIE PACHNIE KAWĄ.
Owszem ma bardzo przyjemny, delikatny, świeży zapach, ale nijak nie jest on kawowy. Moja wyobraźnia podsuwała mi szalone wizje ciepłego latte albo mocnego espresso. Może to i lepiej. Wiadomo, że z kawą można łatwo przesadzić.
Wróćmy do meritum.
Szampon bardzo dobrze się pieni, nie podrażnia skalpu ani go nie wysusza (przypominam, że mój jest arcy - wrażliwy, dotknięty ŁZS). Włosy po umyciu bardzo dobrze się rozczesują. Ale naprawdę idealnie. Tak naprawdę nie muszę stosować nawet odżywki żeby ich rozczesać. Po umyciu faktycznie zauważalna jest poprawa ich objętości. Mam to szczęście, że moich włosów nie można zaliczyć do cienkich. Tym bardziej doceniam fakt, że szampon w widoczny sposób wpływa na ich wygląd. Moje fale są bardziej witalne, ładnie się błyszczą. Co ważne, zauważyłam, że szampon przedłuża ich świeżość.


Jestem bardzo, bardzo na tak! Całym swoim zielonym sercem. Po pierwsze za idee (czyż to nie piękny pomysł, żeby z kosmetyków rodziły się nowe rośliny!). Po drugie za działanie, które jest dokładnie takiego jakie obiecuje producent.
Marka O'right to obowiązkowa pozycja dla tych wszystkich, którym ekologia jest bliska sercu <3


Wszystkim niedowiarkom zamierzam udowodnić, że to nie jest tylko chwyt marketingowy i naprawdę zamierzam posadzić swoją butelkę i czekać aż mi wyrośnie roślinka. To będzie dopiero efekt wow!
Aha, bo nie napisałam, że w każdej buteleczce z serii Reccoffe są ziarna kawy osadzone na dnie butelki szamponu, które  są dla nich odżywką. Nasionka kiełkują w 1-2 miesiące i w wieku 1-4 lat, w sprzyjających warunkach środowiskowych, są już pełnoprawnym drzewkiem. Jestem okropnie ciekawa co się wydarzy. Będę raportować!.

Co powiecie na taką ideę?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za każdy komentarz..Twoja opinia czy luźne spostrzeżenia są dla mnie cenne i mobilizujące.
Staram się odpowiadać na każdy komentarz i jednocześnie zaglądać do osób piszących..

Copyright © 2014 77fantasmagorie77 , Blogger