5/13/2017

Było, jest i będzie

Hej - nie było mnie tysiąc lat ;) I choć początkowo przyznaję miałam dość ciężki kryzys, to szybko przeszedł po dawce ciepłych osób bliżej i dalej znajomych. Pojawiły się natomiast problemy hmm, nazwijmy je techniczne.
Ok..to nie było jakieś trzęsienie ziemi czy coś...zalałam laptopa. I tutaj naprawdę chciałabym móc powiedzieć, że zalałam go kawą (najlepiej ze starbucksa ;) albo piwem albo drinkiem. Nic z tych rzeczy - zalałam go po prostu wodą ;/
Wszystkie pomysły jak go naprawić spełzły na niczym i tak, chcąc, nie chcąc (chcąc ale płacząc ;) zmuszona byłam do nieplanowanego zakupu nowego laptopa (pa, pa urlopie).

Ale jestem!
Mam się świetnie!!
Mam nadzieję, że jeszcze ktoś tu jest !!!

Długo rozmyślałam nad tym, od czego by zacząć...od denka (półroczne denko - to jest dopiero coś hehehe), od nowości, ulubieńców, nie - ulubieńców, wylanych żalów, nowych paznokci, przemyśleń i refleksji itp...
ale ostatecznie zacznę od tego co wisi w skrzynce edytuj - czyli coś nad czym pracowałam, gdy stała się czarna dziura.

Cofnijmy się nieco w czasie, bo do marca..

Otóż...
3 marca miało miejsce wydarzenie, którego głównym organizatorem była firma Tenex - właściciel między innymi marki DermoFutrure Precision, która rozwija się bardzo prężnie.
Na zaproszenie Michała - Twoje Źródło Urody  stawiliśmy się w pełnym składzie, by zgłębiać wiedzę oraz spędzić dwa dni w pięknych okolicznościach:



Michał - http://www.twojezrodlourody.com.pl/
Angel - http://www.kosmetykibeztajemnic.pl/
Margareta - http://lifeincolour.pl/
Ania - http://www.kolorowy-kraj.pl/Aleksandra - http://arsenicmakeup.blogspot.com.br/
Klaudyna - http://www.ekstrawagancko.com/
Paulina - http://zakochanawkolorkach.blogspot.com/
Dorota - http://www.wblaskumarzen.pl/
Paulina https://www.youtube.com/user/czarszka
Dobrula - http://dobrulbloguje.blogspot.com/
Magda - http://www.mazgoo.pl/
Patrycja http://www.interendo.pl/
Monika - https://www.youtube.com/c/BlondeBangsss
Izabela - http://nianio.com.pl/
Alina - http://trenddash.com/
Grzegorz - http://wszystkoopielegnacji.blogspot.com/
Agnieszka - http://lepszawersjasamejsiebie.blogspot.com/



Już na samym początku miałyśmy możliwość zrelaksować nasze twarze (sic!)  za pomocą magicznych urządzeń DermoFuture Precision. Mam w domu tego złotego gagatka i powiem Wam, że lubię wzbogacić swoje domowe spa rytuałem z jego użyciem. Zauważyłam, że po nawet krótkim masażu skóra jest lepiej przygotowana do odpowiedniej porcji kosmetyków.


Na spotkaniu mieliśmy możliwość zapoznać się z trzema nowościami:
- Kuracją uszczelniającą naczynka z witaminą K
- Kuracją odmładzającą z biotyną
- Kuracją rewitalizującą z witaminą A.

Rzadkie zjawisko miało miejsce podczas tych warsztatów - otóż prowadzący pytali o nasze pozytywne i negatywne wrażenia dotyczące użytkowania ich produktów, dając tym samym pozwolenie na konstruktywną krytykę. Okazuje się, że są ludzie gotowi na wysłuchanie drugiej strony, wyciągnięcie wniosków i wdrożenie w życie, tak by było lepiej. Prosta sprawa, a powiedziałabym unikatowa.


Po smakowitym obiedzie i mocno ożywionej dyskusji miał miejsce kolejny punkt programu, który również wywarł duże wrażenie na wszystkich uczestnikach..
Ups...Czarszce przydarzył się wypadek...

N jak nostalgia - to właśnie uczucie towarzyszy mi gdy mowa o Constance Carroll. Tak jak nigdy nie zapomnę pierwszego chłopaka, pierwszego papierosa i pierwszego wina, tak i pierwszych kosmetyków!.
Kto z Was rozpoczynał makijażowe przygody z CC ? Pierwszy puder czy tusz?...Och łezka w oku się kręci..
Szczerze mówiąc nie śledziłam jak marka się rozwijała w tych długich latach mojego dojrzewania. Okazuje się jednak, że jest i ma się całkiem dobrze.
Wszystkim szczególnie do gustu przypadły cienie do oczu Metallix o intrygujących nazwach i kolorach.



Po warsztatowym szaleństwie dojechaliśmy do uroczego miejsca ....


Pałacyk Otrębusy Bizness & Spa  to interesujący punkt o dobrej lokalizacji, bo zaledwie 35 km od Warszawy.  Stylowe wnętrza, nowoczesne wyposażenie, profesjonalna obsługa,  strefa spa (łaźnie, grota, sauna, basen, gabinety kosmetyczne) oraz piękne otoczenie sprzyjają wypoczynkowi i sesjom zdjęciowym w plenerze.



Miejsce jest doskonałą bazą do różnego rodzaju szkoleń i konferencji. Bogate wnętrza zachwycają.
Chyba nie było nikogo kto nie przeszedł obojętnie obok wielkiego kryształowego żyrandolu (rodem z Upiora w Operze prawda?).



Zwieńczeniem tego pełnego dnia wrażeń była ekskluzywna kolacja, na której zostały rozdane certyfikaty ukończenia szkolenia. Atmosfera była szampańska! A torcik bezowy długo śnił mi się po nocach.

To był fantastycznie spędzony czas, intensywne szkolenie, wariacje makijażowe w nostalgicznej oprawie oraz długa noc pełna rozmów głośnych i szeptanych do 3 rano. Szczególne dzięki dla Margarety za wspólne dzielenie pokoju ;) i Michałowi za organizację na najwyższym poziomie <3

Było i minęło ale długo zostało w pamięci...
 O tej porze roku musi być tam przepięknie ...ale każda pora roku może być magiczna...wystarczy odrobinę wyobraźni..



Jest tutaj jeszcze ktoś ? Klik, klik :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za każdy komentarz..Twoja opinia czy luźne spostrzeżenia są dla mnie cenne i mobilizujące.
Staram się odpowiadać na każdy komentarz i jednocześnie zaglądać do osób piszących..

Copyright © 2014 77fantasmagorie77 , Blogger