4/09/2016

Lawendowo - winogronowy mix

Sporo czasu minęło zanim przestestowałam kosmetyki z serii Biolaven organic. 
Szampon do włosów, Balsam do ciała, Żel myjący do twarzy oraz Płyn micelarny towarzyszyły mi podczas ostatnich miesięcy.  Jak się sprawdziły? Czy wszystkie pachną lawendą czy może winogronowo? 


Na pierwszy ogień idzie Żel do mycia twarzy - klik

Nawilżająco-odświeżający żel do mycia twarzy, delikatnie, ale skutecznie oczyszcza skórę z wszelkich zabrudzeń i makijażu. Łagodne detergenty i fizjologiczne pH gwarantują zachowanie naturalnej bariery lipidowej, a dodatek oleju z pestek winogron zapobiega wysuszeniu. 

 
Żel pachnie bardzo świeżo, pięnie winogronowo, pieni się słabo z racji dobrego, naturalnego składu.
Z łatwością radzi sobie z demakijażem.  Pozostawia cerę czystą i świeżą. Nie podrażnia, nie wysusza. Po jego użyciu, nie mam uczucia ściągniętej cery. Bardzo na plus!.



Szampon do włosów  - klik


Wzmacniająco-wygładzający szampon do każdego rodzaju włosów, do codziennego stosowania. Delikatnie, ale skutecznie oczyszcza, nie podrażniając nawet najbardziej wrażliwej skóry głowy. Olej z pestek winogron zapewnia włosom miękkość, gładkość i sprawia, że stają się bardziej odporne na niekorzystne czynniki.
Olejek eteryczny z lawendy, symbol Prowansji, znany jest ze swoich odświeżających
i wzmacniających właściwości.

Szampon jest bardzo mało wydajny. Jego rzadka konsystencja jest trudna w obsłudze, zwłaszcza w sytuacji, kiedy kosmetyk słabo się pieni. Po umyciu włosy są mocno splątane. Na plus odczuwalne odświeżenie i pięknie winogranowy zapach. 


Balsam do ciała - klik
Nawilżająco-wygładzający balsam do ciała, zawierający odżywczy olej z pestek winogron, przeznaczony jest do codziennej pielęgnacji skóry wymagającej. Podczas regularnego stosowania chroni przed wysuszeniem i działaniem szkodliwych czynników, przywraca miękkość i elastyczność.

Balsam pachnie cudnie - połączenie lawendy ze świeżą, winogronową wodą. Średnio gęsta konsystencja, bardzo łatwo się wchłania. Pozostawia nawilżoną skórę. Jak na zimowe wymagania skóry odrobino za mało. Myślę, że będzie się lepiej sprawował wiosenno - letnią porą, ponieważ usposabia wszystko to co lekkie, świeże, naturalne i pachnące.


Absolutny faworyt - Płyn micelarny - klik 
Oczyszczająco-łagodzący płyn micelarny dokładnie pozwala usunąć nawet wodoodporny makijaż twarzy i oczu. Składniki nawilżające i łagodzące zapobiegają wysuszeniu i koją podrażnioną skórę


 
Płyn micelarny pachnie lawendowo! przepiękny, uspakajający mnie zapach. Oprócz doskonałego oczyszczania (radzi sobie nawet z wodoodpornym makijażem oka) micel działa relaksująco. 
Z pewnością wrócę do niego jeszcze nie jeden raz. 


Serię Biolaven organic uważam za bardzo udaną. Naturalny skład, minimalistyczne opakowania, cudowne połączenie moich ulubionych zapachów. Niektóre kosmetyki sprawdziły się u mnie wyśmienicie, inne słabiej.
Zapewne u każdego sprawdza się co innego...



Znacie te kosmetyki? Jak się sprawdziły u Was? Macie swojego faworyta? A może coś ewidentnie się u Was nie sprawdziło?
Wiem, że Sylveco (macierz marki) wypuściła już nowe - Vianek - ale nie miałam jeszcze okazji przetestować ...a Wy?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za każdy komentarz..Twoja opinia czy luźne spostrzeżenia są dla mnie cenne i mobilizujące.
Staram się odpowiadać na każdy komentarz i jednocześnie zaglądać do osób piszących..

Copyright © 2014 77fantasmagorie77 , Blogger