1/06/2016

Rosyjski chłod od Catrice

Coraz mroźniej na dworze i w moim makijażu...
W tą konwencję doskonale wpisuje się chłodny odcień

Ultimate Shine Gel Lip Colour 080 Russian Violette

Catrice definiuje ją jako hybrydę, czyli połączenie błyszczyka z pomadką. W mojej ocenie to po prostu wspaniała, kremowa pomadka ze średnim kryciem.


Metalowe, solidne, minimalistyczne opakowanie trafia doskonale w moje gusta. Aczkolwiek trudno utrzymać go w absolutnej czystości, z drugiej strony ewidentnie pomadka nosi nasze ślady (palców heh). Niemniej samo opakowanie nie odkształca się, nie rysuje. Wiem to, bo noszę szminkę na co dzień luzem w torbie :)


Mocno nasycony, intensywny kolor o dziwo wygląda bardzo naturalnie na moich ustach. Jakkolwiek lubię mocne kolory, tak zazwyczaj trudno jest mi się przekonać do ich noszenia. Tutaj te opory mnie nie dotyczą.


Świetnie czuję się w tym fiolecie! Szminka ma kremową postać, banalnie prosto się ją aplikuje, nie wychodzi poza kontur (nie używam konturówki). Schodzi równomiernie.


Dziewczyny piszą o żelowej konsystencji/wykonaniu. Możliwe - nie znam się :) Dla mnie to kremowa pomadka z połyskiem, która optycznie powiększa usta. Cieszę się, że mam ją w swojej kolekcji, bo przełamuje moje zazwyczaj matowe wybory.


 Polubiłam ją na tyle, że znalazła się w moich kolorowych ulubieńcach, gdyż dzięki niej zaaprobowałam fiolet na swoich ustach :)
Szminka spodobała się mojej kierowniczce i po próbach wyłudzenia poleciała szukać ją w szafach Catrice :)
Cena (ok. 17 zł) zdecydowanie zachęca do zakupu.
Podoba się Wam?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za każdy komentarz..Twoja opinia czy luźne spostrzeżenia są dla mnie cenne i mobilizujące.
Staram się odpowiadać na każdy komentarz i jednocześnie zaglądać do osób piszących..

Copyright © 2014 77fantasmagorie77 , Blogger