11/07/2015

O ekologicznej klęsce

Jestem w kropce.
Jestem w kropce gdyż czuję się nieco nieswojo pisząc na blogu o paście do zębów.. Fakt, że jest ona ekologiczna i nietypowa jak na moją pielęgnację..hmm jamy ustnej jest pewnym usprawiedliwieniem.. Jest prawda?

Ekologiczną pastę do zębów Lilla Mai otrzymałam na spotkaniu blogerek od sklepu naturalmente.pl - serdecznie zapraszam - przemiła obsługa! zajrzyjcie koniecznie  także na stronę fb - klik 


Mocno zaintrygowała mnie pasta do zębów z ksylitolem.Szklany słoiczek kompletnie nie zdał egzaminu w starciu z mokrymi dłoniami. Już podczas pierwszego użycia pękła mi zatyczka ..słoik cudem ocalał!.
Także mimo, iż Lilla Mai ślicznie się prezentuje to po prostu słoik jest wniewygodny.



Od producenta: klik
Ekologiczna pasta do zębów to w 100% biodegradowalny, naturalny produkt bez fluoru, składający się tylko z 4 składników:
Soda-zapomniany środek myjący, odkażający. Soda była od dawna znana ze swoich właściwości. Można nią z powodzeniem zastąpić pasty do zębów z fluorem i wszelkie środki czyszczące. Sprawdza się przy usuwaniu plam i czyszczeniu powierzchni, ale także jako niezastąpiony kosmetyk i naturalny lek. Nierafinowany olej kokosowy jest jednym z najzdrowszych tłuszczy. Sprawdza się zarówno w medycynie, jak i w kosmetyce. Duża zawartość kwasu laurynowego i kaprylowego sprawia, że olej kokosowy pomaga wzmacniać odporność organizmu wykazując silne właściwości antybakteryjne, antywirusowe i antygrzybiczne.
Olejek z drzewa herbacianego ma bardzo silne właściwości bakteriobójcze, grzybobójcze i wirusobójcze. Odświeża oddech. Zapobiega zakażeniom i równocześnie przyśpiesza procesy regeneracji. Ksylitol znany jest ze swoich właściwości leczniczych, m.in. zwiększa przyswajalność wapnia w organizmie. Likwiduje zapalenie dziąseł i ma działanie przeciwpróchnicze. Pomaga w leczeniu zakażenia jamy ustnej drożdżakowcami z rodzaju Candida.

Sposób użycia: pasta jest w słoiczku, nakłada się ją najlepiej zanurzając szczoteczkę w słoiku.

Hmm nie wiem jakich użyć słów by opowiedzieć moje doświadczenie z tą pastą..
Zacznijmy od tego, że uważam się za osobę za dość odważną..lubię próbować nowe rzeczy, mieć wyzwania..Ale do diabła ciężkiego mycie zębów tłuszczem (olejem) przekracza moje możliwości adaptacyjne.
Olej kokosowy kocham ale nie w tej roli. Zamiast odświeżającego uczucia (którego oczekuję od pasty do zębów czy to ekologicznej czy nie) miałam ogromny dyskomfort. 
Szczerze mówiąc to wolałabym użyć samej sody, zdecydowanie. 
Z uwagi na powyższe, nie powiem nic na temat właściwości typowo pielęgnacyjnych. Nie mogłam się przemóc do regularnego stosowania. 


Tym samym odechciało mi się dalszych eksperymentów z ekologicznymi pastami na bazie olejów.
Jeśli chcecie sami wyrobić sobie zdanie na ten temat - klik
A może lubicie takie wynalazki? Bardzo jestem ciekawa czy lubicie myć zęby tłuszczem - nie mogę wręcz spać tak nurtuje mnie to pytanie czy są tacy śmiałkowie na świecie. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za każdy komentarz..Twoja opinia czy luźne spostrzeżenia są dla mnie cenne i mobilizujące.
Staram się odpowiadać na każdy komentarz i jednocześnie zaglądać do osób piszących..

Copyright © 2014 77fantasmagorie77 , Blogger