10/11/2015

Jesienne Secrets of Beauty - czyli nierutynowo o pasji, wiedzy i energii.

Początek października rozpoczął się nadmorską przygodą razem z Secrets of Beauty IV - porozmawiajmy o urodzie w cudnych okolicznościach przyrody.





Tym razem Michał - klik zabrał nas do Ostrowa, uroczej, kaszubskiej miejscowości, gdzie powietrze pachnie inaczej.



Razem z Moniką spędziłyśmy w podróży ładnych parę godzin (relacja - Lublin - Bydgoszcz - Gdynia - Ostrowo) i bez większych przeszkód dotarłyśmy na miejsce. 




Natura Park  w Ostrowie to urokliwie usytuowany kompleks domków jednorodzinnych w samym sercu lasu. Komfortowo wyposażone domki pachnące drewnem są wzorowo wtapiają się w otoczenie. Okolica zachęca do spacerów, regeneracji w ciszy i spokoju.

Po wtępnej aklimatyzacji - (zapoznaniu się z okoliczną fauną i florą) wyściskaniem się na misia ze znajomymi, poznaniu mniej znajomych, ekspresowo odświeżone stawiłyśmy się na pierwszym warsztacie z marką Pierre Rene - Fascynujący świat makijażu.



Wiem, że na sali są czytelnicy w moim wieku a dla części z Was ja jestem w wieku Waszych matek (oesssu!!!) w każdym razie - widok tych charakterystycznych niebieskich tuszy rozczulił moje serce, gdyż albowiem doskonale pamiętam jak podbierałam je mojej Mamie <3 

Asortyment marki jest doprawdy imponujący - podkłady, pędzle,tusze, cienie, lakiery hybrydowe, multifunkcyjne różo- błyszczyki i pomadki ...te ostatnie szczególnie mnie zainteresowały..prezentują się świetnie!
Nie miałam pojęcia, że siedziba firmy znajduje się w Ustce a MIYO to ich siostra ..
Miałyśmy okazję przetestować na własnej skórze cały wachlarz tych kosmetyków, dobre dwie godziny zabawy  minęły w eksperowym tempie.



W piątkowy wieczór osuszyłysmy pyszny bananowy likier Moniki (nie wiem co się ze mną dzieje, że zapominam o tak istotnych rzeczach jak alkohol na imprezy).  Razem z Karoliną   
czekałyśmy jeszcze na Emilkę  i dowiedziałam się, że jednak jestem zaprogramowana na siedem godzin snu i odpadłam w objęcia Morfeuszu. Dziewczyny złapały ze sobą świetną więź i bawiły się dalej. 


Królowa SoB jest jedna...Maria towarzyszyła mi praktycznie całą sobotę <3 




Intensywna sobota tuż po śniadaniu rozpoczęła się prelekcją Pani Ani - "Gdy skóra wymaga intensywnej pielęgnacji"
Z zainteresowaniem dowiedziałam się o produktach marki Dermo Future Precision. Moją szczególną uwagę przykuł zabieg mezorollera oraz kuracja witaminową uwaga! uwaga! która jest serwowana w postaci czekoladek...czekolada w służbie urody! wiedziałam, że doczekam takich czasów :). Rozmawialiśmy także o zabiegach z wykorzystaniem witaminy C, które są niezwykle istotne właśnie teraz - w sezonie jesiennym.

Zostaliśmy zapoznani także z profesjonalnymi peelingami, które oferuje  Spa Vintage Body Oil.

„Odrobina magii w pielęgnacji" to prezentacja marki ILUA ...Kosmetyki te powodują szybsze bicie serca, ba! migotanie przedsionków zaczęło się tuż po zetknięciu z malinowym scrubem..
ILUA to magia sama w sobie... magiczny design i szacunek do klientów, to jest to co wyróżnia markę na rynku moim zdaniem. 


Wprowadzenie do świata glinek w ramach warsztatu "Zielona pomoc dla skóry" Dermaglin. Przyznam się bez bicia, że nie znałam tej marki. Z przyjemnością zapoznałam się z bogatym asortymentem, który jest dostosowany dla potrzeb każdej skóry damskiej i męskiej. Szczególnie zainteresowałam się glinką przeznaczoną do stóp i skóry głowy i od nich zacznę testowanie. 



Nabyta wiedza wymaga utrwalenia dlatego też razem z Angel wykorzystałyśmy krótką przerwę na wędrówkę po lesie... wiem, że w tym czasie dziewczyny szalały podczas wymianki kosmetyków :)



Angel nauczyła mnie jak obserwować leśne życie...żałuję że czas szybko minął.. ale czekały kolejne prezentacje... 


Plus Dla Skóry to dotychczas nieznana przeze mnie apteczna marka, której przedstawicielka Roskana zaprezentowała prelekcję na temat   "Prawidłowa pielęgnacja - plus dla naszej skóry" Oprócz zapoznania się z kosmetykami, mieliśmy okazję sporządzić peeling do ust. 
Zgodnie z potrzebami mojej skóry otrzymałam zestaw dla cery naczynkowej.


"Światło, barwa i zapach" to prezentacja firmy Fabryki Świec Light
Wystąpienie Jacka to przede wszystkim triumf pasji człowieka, który potrafi porwać tłumy ;)
Podzielam przekonanie, że prawdziwa świeca to przede wszystkim ciepło i moc płomienia, który ogrzewa i wprowadza nas w refleksyjny nastrój. 
Od samego początku spotkania mogliśmy się cieszyć atmosferą wyczarowaną przez Jacka, który zaproponował nam sex na plaży hyhy :D 



Asortyment polskiej Fabryki Świec Light jest imponujący od klasycznych form do najbardziej wyszukanych. Zarówno w szkle jak i sprytnych "niekończących się" lampionach. Zapachy i kolory mogą zawrócić głowę na długi czas. Doświadczeniom organoleptycznym nie było końca. Pan Jacek cierpliwie opowiadał na każde pytanie, dał się poznać jako wyjątkowo sympatyczna i kompetenta osoba. 


Bardzo ciekawy okazał się ostatni punkt warsztatów, przygotowany przez Michała a mianowicie - autorski test  Co składa się na ocenę kosmetyku?

                                                                             (klik)

Naszym zadaniem była ocena pięciu kremów nawilżających z różnych przedziałów cenowych pod względem określonych kryteriów (takich jak tempo wnikania w skórę, wchłanialność proces aplikacji, zapach) i przyporządkowanie im kwoty, którą bylibyśmy skłonni za nie zapłacić. Pozbawione marketingowej otoczki takiej jak design opakowania, tajemnica marki zadanie okazało się trudniejsze niż myślicie. Dość powiedzieć, że najtańszy krem z parafiną wysoko w składzie osiągnął najwyższą kwotę, podczas gdy tak naprawdę był najtańszy. Świetna zabawa i dający do myślenia efekt finalny.

Tym zaskakującym punktem programu zakończyliśmy cykl sobotnich warsztatów a przed nami wizja integacji, którą rozpoczęłyśmy z Angel  od wybrania się nad morze ...Tęskniłam ...


Było przepięknie :) - zdjęcie jest robione bez żadnych filtrów ..
Po drodze napawałyśmy się fantastycznym klimatem mgły...


Pejzaże jesienne..



Nasycone nadmorską przyrodą trafiłyśmy od razu na integracyjny grill..


Klimat budowały między innymi piękne lampiony z Fabryki Świec Light... Blask świec i radosne rozmowy przy cydrze, gromkie sto lat odśpiewane Michałowi i Margarecie - którzy świętowali urodziny. I tort był i kiełbaska z grila :) 
Z Kasią (Sweet&Punchy) połączyło nas magiczne porozumienie (jakbyśmy się znały zawsze) oraz przekonania na temat zwierząt oraz dowodów na istnienie Pinokia :D Cudny czas... Czas minął w okamgnieniu ... 
Zanim niedziela na dobre się zaczęła a wraz z nią koniec ...udałam się na poranne przywitanie morza ..


Niewyspany acz szczęśliwy Es :) 

Srebny poranek był przepiękny...

Po śniadaniu i oficjalnym zakończeniu IV edycji Secrets of Beauty Michał wręczył nam jeszcze kosmetyczne prezenty od sponsorów: Sylveco , Harmonique, Norel Dr Wilsz, Honey Therapy.




Sponsorzy IV Secrets of Beauty : 





Należy dodać, że podczas spotkania mogliśmy raczyć się słodkimi smakołykami od firmy Mieszko.
Michał również zadbał o nasze podniebienie..Jego babeczki robią furorę :) 




Dziękuję bardzo Michałowi za możliwość uczestniczenia w tej wyjątkowej imprezie, gdzie wiedza łączy się z pasją i energią wspaniałych ludzi, w tak wspaniałych okolicznościach przyrody.


To My ...
W tym momencie powinien być koniec ...ale dzień młody a my z Moniką  miałyśmy do dyspozycji praktycznie cały dzień na zwiedznie..
Dziękuję bardzo Ani  za nieocenioną pomoc w dotarciu do Gdyni, która była kolejnym punktem programu..

W Gdyni byłam dzieckiem będąc i gdyby nie Monika zgubiłabym się kilka razy ;)



To był ekscytujący pełen wrażeń weekend, wart każdej minuty spędzonej w pociągu czy busie. Nierutynowo podana wiedza, kosmetyczne nowości, ludzie pełni energii i pasji sprawiały, że godziny zamieniały się w minuty a te w sekundy.
Cieszę się bardzo, że mogłam być częścią tego wydarzenia..D Z I Ę K U J Ę 

Jesienią morze jest wyjątkowe ..


Już tęsknię ...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za każdy komentarz..Twoja opinia czy luźne spostrzeżenia są dla mnie cenne i mobilizujące.
Staram się odpowiadać na każdy komentarz i jednocześnie zaglądać do osób piszących..

Copyright © 2014 77fantasmagorie77 , Blogger