9/01/2015

Wakacyjne denko lipiec - sierpień '15

Trololooo radosnym krokiem wyniosłam całkiem sporą torbę pełną pustaków, które namiętnie kończyłam. Czemu mi tak wesoło, czemu uśmiecham się od ucha do ucha ...powodów jest kilka.. Po pierwsze primo - właśnie rozpoczęłam urlop, po raz kolejny będę miała okazję być na Secrets of Beauty (klik) i w ogóle są na świecie cudowni ludzie ;) są oni tylko trochę dalej :)
Wracając do wakacyjnego denka to myślę sobie, że jest całkiem, całkiem okej...
Już nawet na pierwszy rzut oka jest ładnie i kolorowo :)


1. Żel do higieny intymnej Soraya - zużyłam do mycia rąk i okularów.. Bez zastrzeżeń :D Tak na serio to w tej akurat kategorii to ufam tylko Lactacydowi :)
2. Mydło w płynie Carex - bez zastrzeżeń, nie wysuszało i myło po prostu.
3. So me Heaven  -holenderskie mydełko w piance - mam słabość do pianek - było niezwykle wydajne
4. Listerine Total Care Sensitive - jak zawsze, co miesiąc.


5. Żel pod prysznic Biore od zapachu frezji - przepiękny, cudny zapach..przyjechało do mnie aż z Bali!! za sprawą Kasi :)
6. Scrub Soap and Glory - fajny, pachnący gadżet ..lubię :) 
7. Pianka czyli taki luksusowy żel do kąpieli Rituals Yogi Flow - kocham, ubóstwiam i wielbię (kolejny podarunek od Kasi :) 
8. Clean Whipped Soap and Glory - żel pod prysznic o zapachu uwaga!!!! pistacja - bita śmietana <3 dostałam od Irenki naprawdę jakiś czas temu..oszczędzałam tak, że bardziej się nie dało ...boski!

 9. Alverde -antyłupieżowy fantastyczny szampon z glinką - sprawdził się u mnie super (mam ŁZS) żałuję, że się skończył i na pewno kupię ponownie jeśli będę mieć ochotę.
10. Equilibra Aloe Shampoo - to też super fajny oczyszczający szampon, w zapasie mam drugi. Polecam.


11. Dwufazowy płyn do demakijażu Balea - bardzo, bardzo lubię. Świetnie zmywa makijaż,
nie podrażnia i pozostawia efektu mgły. Kupię przy okazji.
12. Płyn micelarny Biolaven - szczerze mówiąc zakochałam się w tym micelu i napiszę o nim więcej.
13. Miniaturka płynu micelarnego LRP - szału nie ma. Poza tym szczypał w oczy (tego darować
nie mogę). 

 14. Love me Green - balsam do ciała z masłem karite - bardzo odżywczy balsam do ciała...fatalne opakowanie - ponad 1/3 kosmetyku zostało w butelce, pompka się zapychała (nic dziwnego biorąc pod uwagę konsystencję). Działanie, zapach bardzo na tak.
15. The body shop - masło o zapach grapefruita - niestety nie dane było mi się nim cieszyć...kupiłam na wyprzedaży blogowej i niestety okazał się zjełczały bleeh.
16. Ekologiczna pasta do zębów Lilla Mai - kontrowersyjny kosmetyk, opowiem o nim wkrótce.
17. Purbasari - mocno ziołowy, orientalny peeling do ciała prosto z Indonezji...oczywiście od Kasi.. to bardzo intrygujący kosmetyk. Działanie peelingu bardzo słabe.. zapach - skrzyżowanie imbiru z hmm kadzidłem?
18. The Righteous Butter - miniaturka masła do ciała Soap and Glory - uroczy, perfumeryjny zapach. Mała rzecz a cieszy :)

19. Chakra Water Rituals - pisałam o tej mgiełkce tutaj klik 
20. Nivea Dry Comfort - jak co miesiąc...zapas chyba z ośmiu butelek czeka i nie zanosi się zmiana.


Kąpielowe przyjemności:
- melonowa Balea :)) cudowny prezent od Justynki - klik
- krążęk kipiący kwiatami - zmysłowe odprężenie Kraina Mydła 

 Kolorówka i takie tam ;) 
- zużyta świeczka Nuxe (boski zapach, oszczędzałam BARDZO BARDZIEJ)

- płatki ze zmywaczem do paznokci - bardzo lubię, dla mnie to bardzo wygodna forma aplikacji.

- Beauty Blender - pożarty przez psa.. :(  próbowałam ale to nie było wygodne...ale za to możecie obejrzeć przekrój bb 

- tusz do rzęs Loreal - fajny tusz, nie napisałam o nim i nie dostałam zestawu bbuuu ;) 

- zużyte kredki: do brwi Sephora, i czarna Isadora - jedna była za twarda a druga za miękka, niemniej jak widać zużylam.

- podkład EL fatalny klejuch i pomarańczoy kolor - out, zdecydowanie!
- próbki zapachów - Chloe i Chanel Chance, porzeczkowe Fridge nie przypadły mi do gustu 



Inne miniaturki i próbki ...
Lancome - Hydrazen - chyba wyrosłam, bo owszem zapach jest cudny ale krem mnie zapycha :(
Próbki ILUA i Fridge czyli tzw żywych kremów, które trzeba przechowywać w lodówce okazały się być zbyt małe, żeby wyrobić sobie zdanie..

Jak Wasze postępy w zużywaniu?
Wpadło Wam coś w oko?

Mówię Wam cześć i na razie..
Wybywam na urlop ..Nie przygotowałam nic "na zapas" - zua blogerkę zuaa
Możecie śledzić moje przygody na INSTAGRAMIE - klik 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za każdy komentarz..Twoja opinia czy luźne spostrzeżenia są dla mnie cenne i mobilizujące.
Staram się odpowiadać na każdy komentarz i jednocześnie zaglądać do osób piszących..

Copyright © 2014 77fantasmagorie77 , Blogger