8/23/2015

Chakra Water Rituals

Latem nie lubię perfum. Zdecydowanie częściej wybieram lekkie mgiełki, które działają jednocześnie aromaterapeutycznie i odświeżająco. Jedną z niekwestionowanych ulubienic jest:
 
 
Mgiełka do ciała Rituals - Chakra Water Indian Rose & Himalaya Honey  (dostałam ją od Kasi :* )
 
 
 
 
 
Smukła, szklana buteleczka z atomizerem i charakterystycznym dla Rituals designem cieszy oko :)



Lekki, subtelny zapach, wybitnie charakterystyczny dla Rituals - Indian rose i Himalaya rose ...Moim nosem to rześka róża, ze szczyptą pieprzu i jakiś przypraw. Gdzieś w tle czuję akordy wodne, co sprawia, że zapach klasyfikuję w kategorii - świeży.


Mgiełka fantastycznie odświeża, trwałość jest przyzwoita. Oczywistym jest, że po mgiełkach tego typu nie można spodziewać się 8 godzinnego zapachu. Żałuję, bo szybko się skończyła, oszczędzałam ją jak mogłam...cóż ...przecież to woda ;)




Wyobraźcie sobie chłodną kąpiel w płatkach róży, wieńcząca ayurvedyski rytuał pielęgnacji. To właśnie to :)

Jaki zapach towarzyszył Wam w letnie gorące dni?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za każdy komentarz..Twoja opinia czy luźne spostrzeżenia są dla mnie cenne i mobilizujące.
Staram się odpowiadać na każdy komentarz i jednocześnie zaglądać do osób piszących..

Copyright © 2014 77fantasmagorie77 , Blogger