8/16/2015

Balsam do włosów odżywczo - regeneracyjny Bania Agafii

Witajcie niedzielnie :)
Z pewnością dla wielu z Was, podobnie jak dla mnie-  niedziela to dzień, w którym w większym stopniu pozwalamy sobie na chwilę sam na sam ze sobą. Bardzo lubię wszelkie zabiegi pielęgnacyjne właśnie w tym dniu, mam głębokie przekonanie, że robię dla siebie coś dobrego.
Dzisiejszy wpis poświęcony będzie odżywce - balsamowi do włosów.
Mam włosy wysokoporowate, farbowane, suche ale dobrze nawilżone :) Przypomnę, że borykam się z ŁZS, które jest ostatnio uspokojone (dzięki wcierce Kaminomoto - o niej wkrótce).
 
 
Balsam do włosów odżywczo - regeneracyjny Bania Agafii otrzymałam na lubelskim spotkaniu z Naturą od Asi - właścicielki sklepu Organika - klik
 
 

Balsam do włosów odżywczo regeneracyjny przeznaczony jest do intensywnej regeneracji suchych i osłabionych włosów. Skomponowany na bazie organicznych olei oraz bogaty w mikroelementy i witaminy, intensywnie nawilża, a także przywraca włosom naturalną siłę, elastyczność i zdrowy blask.
Nie zawiera SLS, parabenów, PEG, syntetycznych ekstraktów i składników z przerobu ropy naftowej



Składniki aktywne:
 - olej amarantusowy (szarłat) – przyspiesza gojenie się ran, łagodzi stany zapalne skóry głowy, działa nawilżająco, natłuszczająco i wygładzająco, regeneruje i nawilża włosy, zapewnia im miękkość i elastyczność, chroni przed bakteriami, grzybami, wirusami, promieniowaniem UV, chemikaliami;
 - olej z żurawiny błotnej – silnie nawilża, odżywia i zwiększa elastyczność włosów, zmniejsza utratę wody, łagodzi podrażnienia oraz zapobiega procesom starzenia się skóry, chroni włosy przed promieniowaniem UV oraz zanieczyszczeniami środowiska;
 - olej z wiesiołka –  nawilża, odżywia i koi skórę głowy, wspomaga leczenie trudno gojących się ran, posiada właściwości przeciwstarzeniowe;
 -olej z żeń-szenia – wykazuje właściwości regenerujące i odmładzające, poprawia ukrwienie skóry, chroni przed szkodliwym wpływem wolnych rodników, zapobiega łysieniu i wypadaniu włosów, posiada działanie regenerujące;
 -olej z miodunki – zapewnia długotrwałą ochronę i delikatną pielęgnację włosów, chroni przed utratą wilgoci, nadaje włosom promienny blask, wygładza i zmiękcza skórę głowy;
 -olej z orzechów cedrowych – wykazuje właściwości silnie odkażające, przeciwzapalne i antyoksydacyjne, odżywia oraz wspomaga gojenie ran, zapobiega łamliwości i wypadaniu włosów
 -olej lniany – regeneruje skórę i działa przeciwzapalnie, normalizuje pracę gruczołów łojowych, łagodzi podrażnienia, skutecznie poprawia kondycję skóry, odżywia i nawilża włosy, poprawia elastyczność zapewniając lepsze układanie
 
Skład


100 ml opakowanie typu  doypack z korkiem (nie wiedziałam że to się nazywa doypack :D) jest bardzo ale to bardzo wygodne. Postuluję aby wszystkie maseczki i odżywki do włosów zamykać w tego typu saszetkach wielokrotnego użytku.



Balsam ma średnio gęstą, kremową konsystencję. Łatwo rozprowadza się na włosach i szybko w nie wnika. Przyjemny owocowo- świeżo - ziołowy zapach dodaje aromaterapeutycznego wymiaru naszej chwili dla siebie.
Producent zaleca by po umyciu włosów, balsam nałożyć na 2-3 minuty i zmyć. I tego należy się trzymać. Czemu - a to dlatego, że ślepy Es nie przeczytał instrukcji obsługi i zostawiłam go dłużej na włosach - jak maskę (a z godzinkę przytrzymałam w turbanie). Włosy były przeciążone i oklapnięte - także polecam czytać sposób użytkowania (tępa dzido! - to do siebie :D).
Po opanowaniu trudnej sztuki czytania - prawidłowo aplikowany balsam niesie nam całe morze korzyści:
- włosy są miękkie i delikatne w dotyku
- sprężyste i elastyczne
- dobrze dociążone
- ładnie nawilżone i odżywione
- mają piękny połysk (juhuuu - to zawsze lubię najbardziej)
- zachowują długo świeżość
- pięknie pachną



Jestem bardzo zadowolona z tego balsamu. Świetnie się wpisuje w moje włosowe potrzeby. Wygoda aplikacji, wysoka wydajność (wystarczy naprawdę niewielka ilość),  cudowne działanie terapeutyczne oraz śmiesznie przystępna cena (ok 5- 8 zł) klasyfikuje do hitów bieżącego roku. Z całą pewnością mam ochotę na więcej. Ogólnie bardzo podoba mi się idea tych paczuszek - zamknięte są w nie odżywki do włosów, peelingi do ciała i stóp - na pewno będę próbować.
Wszystkie te cuda znajdziecie w Organice - klik
Jeśli macie ochotę na odpoczynek od panujących skwarów oraz konsultację dziewczyny z pasją i ogromną wiedzą kosmetyczną - Lublin, ul. Wieniawska 8 zaprasza :)

Stosowałyście rosyjskie specyfiki do włosów? Macie swoich ulubieńców?
Jakie odżywki do włosów lubicie i stosujecie aktualnie?
Czy dla Was niedziela do dzień spa?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za każdy komentarz..Twoja opinia czy luźne spostrzeżenia są dla mnie cenne i mobilizujące.
Staram się odpowiadać na każdy komentarz i jednocześnie zaglądać do osób piszących..

Copyright © 2014 77fantasmagorie77 , Blogger