6/16/2015

Owocowy rajski Greenland

Hej - przychodzę dzisiaj ze słońcem :)

Papajowy olejek do ciała i  masażu Greenland przywędrował do mnie jakiś czas temu dzięki Kasi - klik




Od pierwszego użycia olejek zawładnął moimi zmysłami.
Używałam go z ogromną przyjemnością ponieważ:
a) pachniał po prostu OBŁĘDNIE - owocowo, słodko acz świeżo 

b) łatwo i szybciutko się wchłaniał, nie pozostawiał tłustej warstwy na ciele, aplikacja w spreju też na plus,
c) doskonale pielęgnował przesuszoną po zimie skórę
d) no po prostu cud, miód i papajka :) 



Skład dla zainteresowanych:



Był bardzo, bardzo apetyczny :)
Co wieczór miałam tropikalne sny ..


Całkowicie bezbarwny..
Okej przynam się, że wystąpiły pewne trudności w że tak powiem w aplikacji bo zapominalam czasem że jest w spreju i no cóż..był fun na ścianie :D


Nie wiem czy i gdzie jest dostępny ale chciałabym jeszcze coś z tej linii zapachowej. Tak sobie myślę i myślę i gdzieś widziałam te kosmetyki - tylko nie pamiętam gdzie..Ktoś - coś?
Znacie markę Greenland?

Ps. Jak może zauważyliście Był - bo już go nie ma - wypsikałam do ostatniej kropelki - pa pa olejku  słoneczko moje :D

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za każdy komentarz..Twoja opinia czy luźne spostrzeżenia są dla mnie cenne i mobilizujące.
Staram się odpowiadać na każdy komentarz i jednocześnie zaglądać do osób piszących..

Copyright © 2014 77fantasmagorie77 , Blogger