6/14/2015

Moja pielęgnacyjna, japońska przygoda z Ber de Ver

Hej :)
Przychodzę do Was z lodami, truskawkami i uczuleniem na nogach (od hasania po łące) aby pochwalić się rozpoczętą współpracę ze sklepem:
 
 
 
Otrzymałam dwa (mocno spersonalizowane) kosmetyki, które zawsze mnie intrygowały i tym samym rozpoczynam swoją azjatycką przygodę z pielęgnacją.
 
 

 
 
Słynny tonik do włosów Kaminomoto - ma przyczynić się do poprawy kondycji włosów, zmniejszyć ich (dramatyczne u mnie ostatnio) wypadanie, eliminować łupież a także pobudzać szybszy porost. Tak bardzo w ciebie wierzę! 
Dostępność - klik
 


Olejek do demakijażu był na mojej chciejliście od dłuższego czasu. Nie umiałam się jednak zdecydować na coś konkretnego - teraz będę mieć możliwość poznania: Hada Labo
 
 


 
Olejek na bazie oliwy z oliwek służy do demakijażu, podobnież nawet oczu. Jest przeznaczony dla wrażliwej cery. Oczyszcza, nawilża i pozostawia skóry bez tłustej warstwy. Czyli bardzo obiecująco...bardzo :)
Dostępność - klik


Bardzo się cieszę, że rozpoczęłam moją pielęgnacyjną azjatycką przygodę z tymi właśnie kosmetykami. Czy są one dla Was znane?
Zachęcam do śledzenia strony sklepu Ber de Ver na Facebooku - klik (aktualnie trwa bardzo atrakcyjny konkurs) a także na Instagramie - klik
W tym miejscu wypadałoby coś powiedzieć po japońsku to powiem HAJ ;)
ps. sklep prowadzi bardzo sympatyczna Agnieszka, która wraz z mężem mieszka w Japonii :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za każdy komentarz..Twoja opinia czy luźne spostrzeżenia są dla mnie cenne i mobilizujące.
Staram się odpowiadać na każdy komentarz i jednocześnie zaglądać do osób piszących..

Copyright © 2014 77fantasmagorie77 , Blogger