5/31/2015

Projekt denko Wiosenny - marzec - kwiecień - maj

Tyle razy sobie obiecywałam, że będę systematyczna, że będę realizować założone cele itp..
I wyszło jak zawsze :) 
Tym razem można powiedzieć, że może to i sens jakiś ma - bardzo chciałabym powiedzieć "Drodzy...przygotowałam dla Was wiosenne denko" tak naprawdę to efekt niezamierzony. Niemniej zachęcam do wglądu w czeluści denkowej torebki, która przez dłuższy czas straszyła wypchanymi bokami.

Mess


Dwa płyny micelarne w trzy miesiące? Oba były poprawne. O Dermice pisałam tutaj - klik a Ziajkowa Ulga pojawiła się nawet w kwietniowych ulubieńcach i podtrzymuję tą wersję - bardzo pozytywne zaskoczenia, na plus oczywiście :) Możliwe, że jeszcze się spotkamy ..
Dwufazowa Balea to ulubieniec w kategoii demakijażu oka. Szczęśliwie w zapasie kolejny egzemplarz od Karo :) 
\

 A tutaj dla odmiany produkty, które nie są warte swojej ceny..
O niebieskim koszmarku pod oczy Galenic pisałam tutaj klik
i żel do mycia twarzy Eisenberg, który dostałam od Soni - niestety bardzo mnie wysuszał i piekła mnie skóra...zużyłam do skarpetek..Zadziwia mnie jak mogą chwlić go osoby mającą suchą skórę..chyba jestem jednak alienem..

Cudownie mangowy peeling Organic Shop wzbudził we mnie nieodparte pragnienie mangowego wszystkiego :) pisałam i nim tutaj -  klik
O mandarynkowym żelu zpod prysznic TSS pisałam tutaj - klik
Żel pod prysznic Origlame z miętą i maliną to totalne nieporozumienie. Skuszona zapachem zawiodłam się okropnie gdyż żel śmierdział! śmierdział jakby mokrą szmatą..wylałam.
O peelingującej piance do mycia Organique w wersji mrożona herbata pisałam tutaj - klik


Juuuuhooo zdenkowałam dwa olejki!! sukces niebywały. Kokosowy Dr. Organic (klik) doskonale spisywał się do olejowania włosów oraz do ciała oczywiście :) Olejek z avocado zużyłam do robienia kul do kąpieli :)

Dwa suche szampony - Timotei pure oraz Batiste miałam wieki - cóż.szału nie ma..swędzi mnie od nich głowa, więc naprawdę wolę ją umyć :D Lakier przecietny ale lepszego nie potrzebuję ;)

Zapachy..wykończone dwa deo - wiadomka w tej roli Nivea Dry Comfort ;) niezmiennie.
Mgiełka do ciała Sweet pea Bath and Body Works, którą dostałam od Magdy bardzo, bardzo polubilam - żałuję okropnie, że to już koniec :( Przy pomocy Mamusi udało się zdenkować śmierdziela Jimmy Choo - woda toaletowa jest ZASADNICZO różna od perfumowanej.


Krem do rąk Caudalie od Irenki niekoniecznie mi się podobał. Dziwnie pachniał i generalnie miłosci nie było.. Podobnie jak w przypadku Lushowego Charity Pot od Hexx - nie moja bajka :/
O odżywce Dr. Organic pisałam tutaj klik


Zużyło się trochę miniaturek - cytrynowy duet Korres nie przypadł mi do gustu.Lawendowy Kneipp wcale nie był lawendowy. Żel pod prysznic L'Occitane pachniał bardzo świeżo ale niestety podsuszał skórę.
Olejek Caudalie Divine był fantastyczny i na pewno sięgnę po wersję pełnowymiarową jak tylko będzie ku temu okazja :)


Płyny do kąpieli Isana - powiem tak - jak nie ma co innego, to krzywdy nie robią ;)

 Ale wolę inne bajery ..ostatnimi czasami prym wiodą sole do kapieli.

 Nie mam ostatnio jakoś serca do maseczek -wyjątek stanowi holenderski Van der Hoog od Kasi 
i granatowa maseczka a la płachta. Nie lubię tego typu aplikacji.

 Nie zamieszczam produktów higieny osobistej ale pasta do zębów Blanx, polecana przez Justynkę okazała się być bardzo przyjemna. Więc na pewno do niej wrócę :) Wybiela zęby i nawet moje nadwrażliwe dziąsła nie płaczą :)
 Jeśli chodzi o próbki to trochę odpuściłam.. Krem Toleriane Ultra z LRP okazał się fatalny dla mnie - podrażnił i spotęgował rumień - fuja ! dobrze, że to próbka była. Kremik z Lavery poprawny.

Noo i kolorówka -
Z żalem żegnam tusz do rzęś Dior Iconic - myślę, że jeszcze do niego wrócę.
Fluid Bourjouis Healthy Mix był zaskakująco dobry i baaaardzo wydajny.
Krem BB Sensibo AR Bioderma to okropna pomarańczowa porażka, utleniał się na twarzy zamieniając mnie w pomarańczową neonówką. Żegnamy się bezpowrotnie..

Myślę sobie, że jest przeciętnie jak na trzy miesiące ..
Znacie coś z zaprezentowanych powyżej kosmetyków? Może macie inne zdanie od mojego?
Jak Wasze denka?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za każdy komentarz..Twoja opinia czy luźne spostrzeżenia są dla mnie cenne i mobilizujące.
Staram się odpowiadać na każdy komentarz i jednocześnie zaglądać do osób piszących..

Copyright © 2014 77fantasmagorie77 , Blogger