3/10/2015

Na czekoladę poczułam chęć ...


Bardzo lubię kosmetyki o jadalnych zapachach. Być może kompensuję sobie niemożność jedzenia słodyczy w ten sposób. W każdym razie zapach czekolady kojarzy mi się z niczym nieskrępowaną radością i dziecinną zachlannością.

O czekoladzie będzie zatem opowieść ...a dokładniej o kremie do rąk marki The Secret Soap Store z nowej linii Shea Line.
Ów kosmetyk otrzymałam w ramach współpracy ze sklepem Pachnąca Wanna, w którym jak wiecie zaopatruję się w czasoumilacze. I zapewne znają już trochę moje kosmetykowe łakomstwo :)  




Pierwszą sprawą o której chcę wspomnieć jest fakt, że krem otrzymujemy doskonale zabezpieczony - w tekturowym kartoniku, dodatkowo zabezpieczonycm celofanem. Mamy 100% pewność, że nikt wcześniej nawet nie odważył się poniuchać naszej czekoladki :)


 Po rozpakowaniu kartoniku oczom naszym ukazuje się solidna, dość miekka tubka kremu z duuużym otworem...może odrobinę za dużym...gdyż wypluwa spory baldasek bardzo treściwego kremu.



Krem o lekko żółtym zabarwieniu jest bardzo treściwy, wystarczy dosłownie odrobinka na normalne, dzienne kremowanie. Ja fundowałam sobie także nocną, czekoladową rozpustę..aplikując więcej i zakładając rękawiczki bawełniane.



Skład: 
Aqua, Butyrospermum Parkii (Shea Butter), Glycerin, Cetearyl Alcohol, Persea Gratissima (Avocado) Oil, Glyceryl Stearate, Urea, Parfum, Ceteareth-20, Olea Europaea (Olive) Fruit Oil, Panthenol, Citrus Medica Limonum (Lemon) Fruit Juice, Sodium Polyacrylate, Sodium Ascorbyl Phosphate, Tocopheryl Acetate, Phenoxyethanol, Benzoic Acid, Dehydroacetic Acid, Ethylhexylglycerin, Polyaminopropyl Biguanide, Coumarin, Limonene, Linalool, Cinnamyl Alcohol



Od producenta (klik):
Krem do rąk New Shea Line Czekolada The Secret Soap Store zawiera 20% naturalnego certyfikowanego ekologicznie masła shea, oliwę z oliwek oraz sok ze świeżych cytryn. Krem jest doskonały do skóry suchej lub podrażnionej, intensywnie ją nawilża i regeneruje. Krem wyrównuje koloryt skóry i usuwa przebarwienia. Wzbogacony aromatycznym zapachem czekolady.


Moja opinia:
Krem jest bardzo treściwy i sprawdził się u mnie głównie tak jak pisałam jako kuracja nocna..Jestem zbyt niecierpliwa, by czekać aż krem się wchłonie w ciągu dnia. W zasadzie to wcale nie lubię kremować rąk w pracy :/ Dobroczynne masło shea oraz olejki skutecznie pielęgnują moją skórę, zabezpieczając przed podrażnieniem i utratą wilgoci. Zaobserwowałam także widoczną poprawę skórek, które stały się bardziej miękkie i elastyczne. Nie odnotowałam natomiast wpływu na koloryt skóry. Przebarwień nie posiadam. Aplikacji kremu towarzyszy przemiły, czekoladowy zapach, który wbrew pozorm nie jest bardzo słodki. Powiedziałabym, że to pogranicze gorzkiej czekolady z mleczną :) 
Nadmieniam, że krem jest polecany przede wszystkim dla suchej skóry i taka będzie mu najbardziej wdzięczna czy w dzień czy w nocy.

80 ml kremu to koszt 33 PLN - do nabycia tutaj - klik




Co powiecie na czekoladową rozkosz?
Znacie kremy do rąk TSSS?

Przypominam, że na hasło FANTASMAGORIE w sklepie Pachnąca Wanna obowiązuje stały 10% upust.





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za każdy komentarz..Twoja opinia czy luźne spostrzeżenia są dla mnie cenne i mobilizujące.
Staram się odpowiadać na każdy komentarz i jednocześnie zaglądać do osób piszących..

Copyright © 2014 77fantasmagorie77 , Blogger