1/29/2015

Tetesept - granatowe kulki do kąpieli

Odyseja kąpielowa cz. 3

Fioletowa śliwka z cynamonem niemieckiej firmy Tetesept to gwiazdkowy prezent od Hexx :*
(daruję sobie przepisywanie niemieckich słów hehe) 

Pierwszy raz miałam przyjemność kąpania się w kawiorze ;)  ...


Ciemne granulki błyskawicznie rozpuszczają się w wodzie, dając lekką pianę o niezwykle aromatycznym zapachu z pogranicza śliwki i przypraw korzennych. Świetny zapach, który nie jest duszący.
Woda barwi się na jagodowo - śliwkowy kolor (nie bójcie się, nie barwi skóry hehe).

Zalety: oryginalny zapach, ciekawe doświadczenie z fioletową wodą i kawiorem. Jeśli chodzi o walory pielęgnacyjne to powiedziałabym, że są średnie. Kąpiel nie wysuszyła mnie co prawda dotkliwie ale potrzebowałam solidnej dawki nawilżenia po...
Czyli generalnie w tym przypadku mogę powiedzieć, że cieszy się organ powonienia i wzroku - bo to fioletowa frajda była :)


Wstydliwy fakt - podczas kąpania nuciłam sobie to:  My jesteśmy jagódki, czarne jagódki,
Mieszkamy w lasach zielonych, zielonych,
Oczka mamy czarne, buźki granatowe,
 A sukienki są zielone i seledynowe.
A kiedy dzień nadchodzi, dzień nadchodzi,
Idziemy na jagody, na jagody,
A nasze czarne serca, czarne serca,
Biją nam radośnie bum tarara bum.

Także tego - nie mówię, że jestem normalna :) 

Lubicie kąpiel w kawiorze? Macie swoich faworytów w tej kategorii?
Podoba Wam się taka trochę smurfowa propozycja? Śpiewacie w wannie lub pod prysznicem?

35 komentarzy:

  1. Śliwka z cynamonem <3 Zaraz będę pisać do kuzynki, żeby mi tam przygarnęła takie cudo!

    OdpowiedzUsuń
  2. Zawsze mam problem jak u Ciebie komentować :P
    JA mam podobne perełki z kneip ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię wszelkiego rodzaju umilacze kąpieli, chętnie wypróbuję i kawior:) Ostatnio sprawiłam sobie perełki z Wellness&Beauty, okazały się całkiem udanym zakupem:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajny kolor.:) Mnie też się zdarza coś nucić pod prysznicem lub w wannie. :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ulubiona piosenka mojego malutkiego synka :) hi hi Mmm...musi być przyjemna kąpiel w towarzystwie takich zapachów !

    OdpowiedzUsuń
  6. hahahahaaaaa :)))
    Ja, ku wdzięczności rodziny i sąsiadów, nie śpiewam! Trzeba mieć trochę współczucia dla bliźnich....

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo lubie umilacze do kapieli teteseptu! maja nawet kawiorek dla ksiezniczek :) heheh..slyszalas moze ???
    :******

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak widzę takie produkty to żałuję że mam prysznic ;p

    OdpowiedzUsuń
  9. Taki cudak do kąpieli dlaczego nie :)
    Z tymi jagodami to jest ulubiona piosenka mojego Synka ratuje sytuacje zawsze i w czasie śniadania i w czasie przewijania w czasie kąpieli ubierania itp gdybys jemu zanucila to by Cię pokochał :)

    OdpowiedzUsuń
  10. o, jedna z ulubionych piosenek mojej córci :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Dla mnie wystarczy jak jakiś dodatek do kąpieli ładnie pachnie, barwi wodę czy daje dużo piany. Coś przyjemnego musi dawać a pielęgnacją mogę się zając po wyjściu z wanny :)
    PS. Musiałam sobie dać chwilę na przypomnienie melodii tej piosenki ale i tak początek coś minie idzie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. W kawiorze jeszcze się nie kąpałam. Ja bym była zadowolona samym zapachem i kolorem :D Ba, zachwycona wręcz.
    A wiesz, że tę piosenkę ostatnio codziennie śpiewam Małgoni :P

    OdpowiedzUsuń
  13. A ja nie mam wanny :-( Wyglądaą nieźle :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Wow, kosmicznie to wygląda, rzeczywiście jak kawior :) Bardzo ładnie barwi wodę. I skoro daje lekko korzenny aromat, to na pewno przypadłoby mi do gustu, bo uwielbiam takie nuty zapachowe, zwłaszcza w okresie zimowym :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ah zapach musi być obłędny chętnie bym zażyła takiej kąpieli :)

    OdpowiedzUsuń
  16. ech gdybym miała taką kawiorową kąpiel pewnie też bym pośpiewała, kolor wody cud malina a właściwie cud jagoda plus śliweczka!

    OdpowiedzUsuń
  17. Czasami spiewam, ale ten kawior spodobalby sie mojej corce.

    OdpowiedzUsuń
  18. Ostatnio oglądałam rożne wersje tych perełek w TK Maxx i właśnie nie wiedziałam czy to kupić czy nie ;) Ja śpiewam, tylko gdy mam pewność, ze jestem sama w domu ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Hahah tak, ja śpiewam pod prysznicem! I to najczęściej, uwaga... kościelne piosenki. :O Nie wiem, skąd mi się to bierze. :D Niestety wanny na stałe nie mam, ale wydaje mi się, że można łatwo znaleźć produkt do kąpieli, który pięknie pachnie i dodatkowo pielęgnuje skórę, więc trzeba szukać dalej. :)

    OdpowiedzUsuń
  20. ale fajnie to wygląda! :) szkoda, że ma tylko prysznic :D

    OdpowiedzUsuń
  21. nigdy nie miałam a, szkoda i fajnie jest mieć wannę ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Haha, przez Ciebie też teraz nucę jagódki ;)
    Fajna sprawa z tymi kuleczkami, takie nietypowe są. Mi przypominają trochę mak :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie zachęciły mnie zbytnio - nie znoszę zapachu cynamonu, mam odruch wymiotny :< Ale wiesz co, miałam za małego płytę z takimi dziecięcymi piosenkami, była tam też ta o jagódkach - moja ulubiona :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Kurcze nigdy nie kąpałam się w kawiorze a z chęcią bym to zrobiła :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Nigdy jeszcze nie stosowałam kawioru do kąpieli. Nawet nie byłam świadoma jego istnienia. Dobrze, że remont mojej łazienki się kończy, bo zamieniłam prysznic na wannę i teraz nic ciekawego już mnie nie ominie!

    OdpowiedzUsuń
  26. Stara Mydlarnia ma taki kawior, ostatnio widziałam, u mnie brakuje jakoś dopieszczaczy kąpielowych ostatnio, więc może pora w końcu się zebrać i coś sobie kupić! :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Szkoda, że słabo nawilża, z tego względu raczej nie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz..Twoja opinia czy luźne spostrzeżenia są dla mnie cenne i mobilizujące.
Staram się odpowiadać na każdy komentarz i jednocześnie zaglądać do osób piszących..

Copyright © 2014 77fantasmagorie77 , Blogger