11/20/2014

Dr. Organic. Organic Virgin Coconut Oil Monoi Moisture Melt Body Oil

Lubicie kokosy? Ja uwielbiam...i oczywiście wszystko co z nimi związane. Kosmetyki też. Mój warunek jest tylko jeden - nie może być chemicznie.

W ostatnich miesiącach miałam możliwość obcować z
Organicznym Olejkiem Nawilżającym Monoi do Ciała, Olej Kokosowy Virgin marki Dr. Organic - klik 
Kosmetyk otrzymałam do testów a o swoich wrażeniach chętnie się podzielę właśnie teraz. 



Od producenta - klik:
Silnie nawilżająca i wygładzająca rozpuszczalna formuła. Egzotyczna, tropikalna terapia do całego ciała - idealna również do włosów i paznokci. Łatwo się wchłania, dzięki czemu szybko nawilża głębokie warstwy skóry. Polecana do codziennego stosowania na całe ciało, lecz również jako intensywna odżywka używana raz w tygodniu. W temperaturze pokojowej pozostaje w stanie stałym, lecz ogrzana zamienia się w cudowny olejek, który niezwykle łatwo się wchłania w skórę, wspaniale ją nawilżając.



Muszę Wam ze wstydem przyznać, że na początku - zachwycona prawdziwie kokosowym zapachem, chciałam zaraz - już - natychmiast - spróbować olejku i poczułam się skonfudowana, że nie mam jak jego wydobyć.
Nie róbcie mojego błędu! -- CZYTAJCIE TO CO JEST NA OPAKOWANIU hahhaa :)
Olejek - ma postać stałą w temperaturze pokojowej, zamiast męczyć się łyżeczką (duny, durny stary Es) należy po prostu zanurzyć butelkę w ciepłej wodzie a w mig otrzymamy pożądaną konsystencję :) 

Zastosowań olejku jest tak wiele - jak dużo mamy na niego pomysłów.Do ciała, do włosów, do paznokci, dłoni i stóp. Stosowałam do wszystkiego - oprócz włosów, gdyż olejek kokosowy u mnie się nie sprawdza w tym aspekcie. Wskazówki:


Najbardziej lubiłam używać olejek po kąpieli, fundując sobie naturalne, kokosowe SPA> 

Moja ocena.
Olejek wywiązuje się ze swoich podstawowych zadań - idealnie nawilża i odżywia skórę. Jak to olejek wymaga odrobinę więcej czasu na wchłonięcie ale za to nie pozostawia tłustej warstwy.
Nie zaobserwowałam natomiast specjalnego wygładzenia skóry (ale też tego nie oczekiwałam tak naprawdę). 
Bardzo przyjemny kokosowo - kwiatowy aromat pełni rolę aromaterapeutyczną. 
Minusem jest moim zdaniem szklana butelka, na którą musiałam uważać podczas aplikacji kosmetyku, który jest tłusty. Wiem, że butelka jest na pewno higieniczniejsza niż np słoik ale ja osobiście wolałabym tą drugą wersję. Bałam się o nowe kafelki w łazience zwyczajnie mówiąc. 

Za 90g trzeba zapłacić 47,45 PLN. Jest to cena adekwatna do jakości moim zdaniem. Nawiasem mówiąc olejek jest bardzo, bardzo wydajny. Dobroczynne składniki są w pewien sposób skondensowane tak, że wystarczy naprawdę niewielka ilość olejku.

Warto dodać, że kosmetyki Dr.Organic  są odpowiednie dla wegetarian i wegan. Są wolne od parabenów, szcztucznych barwników, aromatów i konserwantów.  Dr Organic jest przeciwko testowaniu kosmetyków na zwierzętach :)

 Skład:




Znacie kosmetyki Dr.Organic?
Jeśli nie -o produktach i filozofii marki  możecie poczytać tutaj - klik 
Zaś na facebooku możecie być na bieżąco z nowościami i promocjami - klik






Koko - love czy niekoniecznie? Jaki jest Wasz stosunek do kokosa w pielęgnacji? Lubicie kokosowe kosmetyki?
Zawsze czytacie opakowania? Czy może przytrafiła się Wam podobna sytuacja do mojej hehe :)



27 komentarzy:

  1. Ja ogólnie średnio przepadam za olejem kokosowym - nie nie robi mi krzywdy ;D Ale nie robi też WOW wolę inne ;) A na kokosowym sobie smażę jedzonko :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Wiesz,
    że mam słabość do kokosa w kosmetykach, więc kusisz mnie tym olejkiem
    niemiłosiernie. W przyszłości mam nadzieję go spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdecydowanie mam ochote ech cudny produkt :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Z olejem kokosowym zaznajomiła mnie najpierw moja mama. Potem na jednej grupie czytałam, ze dobry jest dla niemowląt przy rozszerzaniu diety do stosowania. Mam taki za niewielkie pieniądze w duuużym słoiku. Stosuję do wszystkiego :) A zapach nie jest duży, ale to zależy czy jest rafinowany czy nie. W smaku jest ok :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam kokosowe kosmetyki ;D i pewnie jak Ty bym chciała go zaraz wydobyć i by mi nie wyszlo ^.^

    OdpowiedzUsuń
  6. Rozumiem - tyle jest olejów, że każdy znajdzie coś dla siebie :) Wiesz mi na głowie narobił naprawdę ogromne "kuku" wulkany, dzikie węże hehe ;/
    Wstyd się przyznać ale jeszcze nie praktykowałam oleju kokosowego w kuchni :/

    OdpowiedzUsuń
  7. :) Wiem, Iwetto że i Ty masz kokosowe serduszko :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam zapach kokosowy. Do ciała jednak lubię mazidła, które szybko się wchłaniają. Nie znoszę długiego czekania, taka jestem ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. U mnie olejek kokosowy praktycznie nie występuje w kuchni. Mleczko kokosowe w ogromnych ilościach ale olej nie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Aj tam wstyd ;) wychodzę z założenia, że intuicyjnie wiemy co jest dla nas, dobre - lepsze - najlepsze :)
    U mnie kokos tak ale tylko na ciało - włosy i skóra głowy generalnie nie przepada za olejami (chyba - bo już sie nie odważę ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Oj nie jest, nie jest - doskonale się rozumiemy - mrug, mrug ;) ;)
    Różane tylko nadzienie do pączka hehee - nie przepadam za tym zapachem..Kiedyś próbowałam ale ostatecznie mnie męczy i poddusza niestety :/

    OdpowiedzUsuń
  12. Mleko kokosowe to zupełnie co innego :P Bardzo lubię w słoju KTC. Jest poza tym wygodniejszy do stosowania niż taka butelka. Za to ładnie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  13. AJ now, aj now - Ty jesteś kokos i róża :)
    O ile moje włosy wciąż są wysokoporowate to niestety olejek kokosowy narobił mi "jesien średniowiecza" do dziś pamiętam te bolące gule.. także już się nie odważę...za to do ciała - chętnie ! nie pisałam już - bo jeszcze wezmą mnie za zoofila ale Ty wiesz jak ja się od Belki nie mogłam odgonić - no kokosowa lizawka - musiałam wkładać długą piżamę, żeby coś zostało hahaha :D

    OdpowiedzUsuń
  14. W takim razie cieszę się, że mnie rozumiesz hehehe :)

    OdpowiedzUsuń
  15. No tak - oleje jednak potrzebują więcej czasu...z tego samego powodu co Ty używam maximum dwa razy w tygodniu - też jestem z gatunku tych niecierpliwych hehe ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Czysty olejek kokosowy ogromnie polubiłam, świetnie się sprawdza na mojej suchej skórze ciała, a także na końcówkach. Kosmetyków dr Organic nie miałam okazji używać, ale coraz to nowsze recenzje na blogach pobudzają moją ciekawość :)

    OdpowiedzUsuń
  17. ja właśnie zaczęłam stosować różany krem na noc tej marki :) a olejek kusi, lubię olejki, z kokosowym na czele :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja od paru lat kocham się w odżywkach włosowych dr.organic!

    OdpowiedzUsuń
  19. Uwielbiam zapach kokosa w kosmetykach, ale zawsze się boję, że będzie więcej chemii niż kokosa ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Uwielbiam wszelkie kosmetyki o zapachu kokosa - choć tych chemicznym zapachu już nie koniecznie :) Za olejkami nie przepadam ale nad tym kokosowym ostatnio się zastanawiałam :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo lubiękokosowe kosmetyki, ale obecnie mam fazę na wszystko, co owocowe :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Lubię kokosa, ale bez szaleństw :) Niedawno zużyłam olejek kokosowy z Organique i na razie nie czuję potrzeby wracania do tego zapachu :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Lubie kokosowy zapach - w żadnym wypadku chemiczny :) olej kokosowy posiadam ale innej firmy ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Olejku nie znam, ale muszę przyznać, że wygląda apetycznie :)
    Uwielbiam kokosowy zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Lubie zapach kokosa i olejkowe formaty tez bardzo lubie :)
    bardzo ciekawy produkt , tyle ze u nas tej marki nie ma
    Buziole :*****

    OdpowiedzUsuń
  26. Piąteczka, olej kokosowy też nie sprawdza się u mnie na włosach. Nigdy nie słyszalam o tej firmie

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz..Twoja opinia czy luźne spostrzeżenia są dla mnie cenne i mobilizujące.
Staram się odpowiadać na każdy komentarz i jednocześnie zaglądać do osób piszących..

Copyright © 2014 77fantasmagorie77 , Blogger