9/21/2014

Pytania i odpowiedzi

Witam Was niedzielnie, niespiesznie i bezstresowo :) 
Dzisiaj chciałabym zaproponować Wam kawę, herbatę i/lub kakao zaprosić do poczytania paru zdań o mnie.
Do zabawy, szumnie zwanej Liebster Blog Award zaprosiła mnie Athoualia za co dziękuję, gdyż lubię jak się mnie wybiera w czymkolwiek - taka mała próżność (zapewne zaszłość traumy z dawnych lat, kiedy bałam się, że nikt mnie nie wybierze w zbijanego).
Także lekko i przyjemnie ;)






1. Jakiej muzyki słuchasz?
Muzyka to temat rzeka, mogłabym o niej mówić godzinami, pisać za dużo. Muzyka towarzyszy mi od zawsze i jest ważnym elementem mojego życia. Nie lubię klasyfikować i upychać dźwięków w szuflady zwane gatunkami.
Jest w zasadzie tylko jeden rodzaj muzyki, której nie trawię - zwanej disco polo - to zjawisko omijam szerokim łukiem i z tego też powodu nie lubię chodzić na wesela. Po prostu nie moja estetyka i bolą mnie uszy, żebym nie wiem jak się spiła ;) Nie lubię muzyki przypadkowej - tym samym nie przepadam za radiem.
Najwięcej o mnie powie chyba ten kawałek :)




2. Jaką herbatę lubisz?
Ostatnimi czasy przepadłam kompletnie za herbatą Pukka - jest mocno ziołowa, wyjątkowej jakości. Nie wszystkie rodzaje polubiłam ale nie zmienia to faktu, że jest pyszna. Lubię mieszanki herbaty zielonej z różnymi dodatkami.

3. Ulubione ziółko?


Hehehe - czy to pytanie podchwytliwe (jakieś takie skojarzenie mam od razu). Żartuję - moim aboslutnie ukochanym ziołem jest mięta oraz melisa. Bez tych dwóch grzecznych panien nie wyobrażam sobie codziennego funkcjonowania.

4. Który suplement diety w kapsułkach uznałabyś za niepotrzebny?

Nie jestem kompetentna aby wydawać opinie na temat suplementów. Śmieszą mnie jednak te czcze obietnice producentów na temat odchudzania w kapsułkach. Zresztą gdyby ich słuchać na wszystko trzeba prać pigułkę - na kolano, na oczy, na potencję, na sen, na wstanie, na chudnięcie, na lepszy apetyt, na wypadanie włosów, na paznokcie, na suchą skórę, na tłustą skórę itp..
Osobiście suplementuję się tranem w okresie przejściowym z dobrym skutkiem..taaa wiem to nie eko.

5. Homeopatia - za czy przeciw?

Tutaj również moje zdanie nie jest podparte jakąś wiedzą konkretną.
Jestem za - ponieważ wiem, że nawet placebo potrafi uruchomić w człowieku samonaprawcze funkcje, które niosą terapeutyczny efekt. Poza tym coś co wzbudza taki opór kościoła jest mi o wiele bliższe.

6. Kosmetyki z wyższej (Vichy, Ilcsi) czy niższej (Z Rossmanna, Biedronki etc.) półki?
To nie cena świadczy o produkcie tylko jego jakość. Strasznie mnie irytuje wszechobecny snobizm, który zakłada, że tylko w drogich kosmetykach jest magia i moc. Zwykle wypowiadają się tak osoby, które dostają te rzeczy w ramach współprac nie wykładając ani grosza z własnego portfelu i mieszają ludziom w głowach.
Krótko mówiąc są rzeczy drogie nie warte ani grosza i są rzeczy taniuśkie, które biją na łeb te wszystkie Diory i inne Clinique.
Swoją drogą nie wiem czy Wy - ale ja mam obrzydzenie do marek tak nachalnie reklamowanych na każdym kroku. 

7. Co wzięłabyś na bezludną wyspę? Wymień 5 rzeczy.
Wyłączywszy rzeczy oczywiste - wziełabym piłkę (żeby narysować jej buźkę i zrobić z niej przyjaciela - jak w Cast Away :), nożyczki (nie wiem dlaczego ale jestem pewna, że zrobiłabym z nich lepszy pożytek niż z noża), pastę do zębów (mogę nie myć buzi ale zęby muszę), kompas (nie wiem w sumie po co i tak nie umiem się nim obsługiwać, ale mając dużo czasu wolnego pewnie bym opanowała tą umiejętność), nici albo kordonek (żeby związać liście i zrobić sobie domek). Tak naprawdę na bezludnej wyspie nie przeżyłabym ani jednego dnia bo dostałabym paniki na widok pająków i innych robali :D

8. Jakie kino lubisz?
Temat szeroki jak muzyka. Uwielbiam kino - stare i nowoczesne, klasyki i te z gatunku B, C a czasem i D, krótkometrażowe i dokumentalne, wszystkie. Mam swoich ukochanych reżyserów ale nie stronię od nowych doznań. Ostatnio oglądam jednak mniej. Niemniej gdybym miała wskazać jeden film to byłaby to:




9. Do jakiego kraju byś pojechała?


Fascynuje mnie Maroko - chciałabym poznać ten przedsionek Afryki :) Chętnie zwiedziłabym też Islandię a i tak najbardziej ciągnie mnie na Wyspy, bo tam są przyjaciele których bym chętnie odwiedziła. No i Holandię - wogóle wszędzie chcę ;)

10. Jakie masz sposoby na dobry, spokojny sen?
Od lat niezmienny - długa wieczorna kąpiel z dodatkami.

 11. Ulubiona literatura (horror, romans, popularno-naukowe itd.) i najlepsza książka przeczytana w tym roku to...?
Podobnie jak w przypadku muzyki, nie lubię szufladkować gatunków, ale jeśli muszę to stawiam na realizm magiczny. Najlepsza książka przeczytana w tym roku? hmm ostatnio jestem pod wrażeniem biografii Beksińskich. Znałam osobiście Tomka a sztuka jego ojca jest fenomenalna. Fatum rodziny intryguje i przeraża. Poza tym to powrót do wspomnień z dzikiego okresu dorastania ;)


Koniec i kropka. Może chcielibyście mnie o coś spytać - śmiało, śmiało - bądźmy nawet nie-deliktni ;)
Komu kawy?Komu herbaty? Komu kakao?
Co pijecie ;)
Niech ktoś przyniesie ciastka ;) obojętnie jakie, zjem wszystkie :D

59 komentarzy:

  1. Podoba mi się zdanie "coś co wzbudza taki opór kościoła jest mi o wiele bliższe" :D
    Ja tam samą ideę homeopatii jako leczenia placebo też popieram, ale nie popieram jak zarabiają na tym koncerny. Taki np. słynny lek na O jest najdroższym w historii... cukrem :/


    A dodam jeszcze pytanie od siebie - co Cię fascynuje w Islandii? :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fokus - pokus ;) wiem o czym mówisz hehee - to prawda - nie powiem sama się nabralam ech ta chęć osiągnięcia celu żadnym wysiłkiem lol ; )
    Islandia to kraj Bjork to po pierwsze primo, po drugie fantastyczne krajobrazy, wszystkie odcienie zieleni i szlaki na których NA PEWNO można znaleść Elfy ;) Nieprzewidywalność to pierwsze słowo które przychodzi mi do głowy -fantastyczne gejzery i widoki jak z pleneru filmowego Władcy pierścieni..
    poza tym chcę spróbować Brennivín hyhy

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale fajnie dowiedzieć się o tobie nieco więcej, tym bardziej, że jak widzę wiele nas łączy :-)
    To ja wpadnę w takim razie na czarną herbatkę, a j ciacha jakieś się zorganizuje ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Niby parę zdań a dużo o Tobie mówi - nietuzinkowa, inteligentna, bystra, otwarta i intrygująca. Taką Cię widzę.
    Ja kawę z mlekiem, bez cukru poproszę :).
    Mam śweżo upieczonego murzynka (jedyne ciasto jakie potrafię piec...), może być??

    OdpowiedzUsuń
  5. Weeeee bo się rumienię ;)
    Ja też kawkuję...Murzynka jak najbardziej serdecznie witam ...wieeeki nie jadłam :( ja nic nie umiem piec..no ewentualnie jabłko :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja też nie umiem piec - nawet babka piaskowa z torebki mi nie wychodzi... Ale tego murzynka potrafi zrobic każdy :DDD Znajdź u mnie przepis na "murzynka dla idiotów" i spróbuj jak będziesz miała ochotę :D kwadrans roboty (czyli odmierzanie produktów i wymieszanie) i sukes gwarantowany!

    OdpowiedzUsuń
  7. Mnie też odrzucają produkty reklamowane wszem i wobec, zazwyczaj to właśnie ich unika. Wyjątkiem było serum z Bioliq (czy jakoś tak) które zainteresowało mnie po tym jak zobaczyłam reklamę, ale to tylko potwierdzenie reguły.

    OdpowiedzUsuń
  8. "Coś co wzbudza opór kościoła jest mi o wiele bliższe..." Ty mały diabełku Ty :) A myślałam, że tylko ja na starość robię się taka antykościelna:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Clinique :P taaaa... To już nawet nie jest kwestia ceny i półki... Ja ogólnie mam dość tych samych marek na blogach. Myślałam że składową fascynacji i pasji jest chęć poszukiwania i odkrywania, przewijanie się tych samych producentów na blogach bokiem mi już wychodzi :P

    OdpowiedzUsuń
  10. Amelię ostatnio oglądałam, fajny film -bajka:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Dla mnie też muzyka to bardzo ważna część mojego życia i towarzyszy mi każdego dnia . A nie słucham takiej którą na co dzień można usłyszeć w popularnych stacjach radiowych :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Esku, Esku chcesz mojej mięty? Prześlę Ci w doniczce, będziesz mieć na balkoniku :))

    OdpowiedzUsuń
  13. hahah!
    Brawo Marto!
    Dla mnie blog to pasja i milosc do kosmetyków , które sama chetnie kupuje i nie czekam zeby cos dostac <3
    Paczusiu..ble ble..to nie klikne hahaha (oczywiscie ze klikne)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo ciekawe odpowiedzi :) milo mi Cie blizej poznac :)))
    Herbatki tez uwielbiam i na okres jesienno-zimowy szaleje ze hej! pije litrami!
    tez kocham miete i melise (jest fajna herbatka z melisa, która bardzo lubie)
    Nr.6 po prostu bomba!
    Ja tez tak uwazam, chociaz kupuje tez drogie kosmetyki, ale lubie duzo tez tanich produktów co mnie naprawde nie zawiodly!
    Do tego nie boje sie o czarnych owcach takich wysokopólkowych firm mówic, tak jak ostatnio na instagramie pokazalam zaschniety cien w kremie od Chanel i wyrazilam swoja zlosc i oburzenie z powodu tak drogiego produktu! Co mnie BARDZO MILE ZASKOCZYLO duzo dziewczyn pisalo w komentarzach o tym samym i ze tez im te cienie wyschly! nie tylko Polki ale Niemki i dziewczyny z róznych krajów! Wiec pytam sie tu jak mozna cos zachwalac i sie tym czym tak zachwycac w juz nazwijmy to obrzydliwie klamiacy sposób! heheheh!
    Buziaki i milej niedzielki!
    Paczusia w drodze :))))))

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja jakoś nie przepadam za filmem 'Amelia' ;D

    OdpowiedzUsuń
  16. A co do kosetyków z wyższej półki ... chciałabym mieć coś z Diora itp ale wiem że nie stać mnie na to więc szukam na naszym rynku czegoś dobrego :)

    OdpowiedzUsuń
  17. czytam przy dźwiękach polecanego przez Ciebie kawałka. fantastyczny ma klimat :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Odpowiedź na pyt. nr 6 rozłożyła mnie na łopatki, w bardzo pozytywny sposób :))) Szkoda, że jesteśmy w mniejszości.

    OdpowiedzUsuń
  19. Pączusiu... co złego to nie ja... ;) wiesz, że przylece do Cię na miotle :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Przeczytałam z przyjemnością! :) Dobrze Cię lepiej poznać. :) Zgadzam się co do gatunków muzycznych i książkowych, swego czasu uwielbiałam realizm magiczny. Polonistyka trochę zabiła we mnie miłość do książek, od lat wracam do sprawdzonych pozycji.

    Ziółka bardzo lubię, choć akurat niekoniecznie melisę. Jestem fanką zielonej herbaty, zawsze mam w domu też rooibos i jak przystało na włoso-niech będzie-maniaczkę, pokrzywę.

    Zgadzam się co do kosmetyków z różnych półek. Czasem jakaś tanioszka miło mnie zaskoczy składem i działaniem, a czasem rzut oka na skład wyższej półki sprawia, że zakup wybijam sobie z głowy. Z zasady nie lubię przepłacać, albo płacić tylko za markę, dlatego bardzo lubię polskie firmy i sklepy z półproduktami.

    Też chciałabym odwiedzić Maroko, Holandię i - dla odmiany - Norwegię.

    To ja dorzucę jeszcze pytanie, które bardzo mnie ciekawi: co robisz zawodowo? Oczywiście nie musisz odpowiadać, jeśli nie masz ochoty. :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Też jestem antykościelna, choć nie nachalnie. W sensie jak sobie trochę wypiję, to nie zieję nienawiścią - i tak samo od zaściankowości i nienawiści okołoambonnej trzymam się z daleka. W homeopatię nie wierzę. Znaczy się, może i komuś to pomogło, jak piszesz, na podstawie placebo, ale moim zdaniem nie powinna ona zastępować prawdziwego leczenia. Jak pisze Króliczek, homeopatia to drogo sprzedawany cukier i/lub spirytus. Wolę sama zrobić nalewkę albo napar ziołowy. Ziołolecznictwo to w ogóle mój konik i bardzo się podjarałam, że od niedawna można takie kierunek w Polsce studiować. Może za jakiś czas będę mogła sobie na to pozwolić.

    Fantastykę kocham, ale bliżej mi do wszelkich wiedźminów i Pilipiuków niż elfowatych. Tolkien to straszna nuda. ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Milutko tak sobie poczytać o Tobie i dowiedzieć się czegoś więcej :)
    Z tymi ziółkami uśmiałam się, ale mam podobnie - mięta i melisa to u mnie podstawa :)

    OdpowiedzUsuń
  23. ach podpisuje sie ! czasami kupie sobie cos taniego i to jest strzal w dziesiatke, czasami kupie cos bardzo drogiego i to tez moze byc i jest strzal w dziesiatke - nie cena, a jakosc sie liczy :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Melisa smakowo sama też mi nie do końca odpowiada ale w połączeniu z miętą jest dla mnie zbawieniem :) pokrzywę kiedyś piłam alee...w sumie nie wiem czemu przestałam :)
    Podział dobre - super, tanie - złe jest tak samo beznadziejne jak ktoś kto go głosi :) Norwegię też bym chętnie zobaczyła :)
    Przeczytaj ostatni wpis Króliczka Doświadczalnego - jestem tępawą Panią z MOPRu hehe ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. I szkoda, i nie szkoda...bo lepsza ta mniejszość wyjątkowa niż to pospólstwo z którym się szczęśliwie nie identyfikujemy :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Cocteau Twins generalnie ma mocno klimatyczne kawałki ale ten jest absolutnie wyjątkowy - jest w pierwszej piątce kawałków mojego życia :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Rozumiem. Dior kusi ale wiesz po tym jak zainwestowałam w błyszczyk od nich jestem pełna niesmaku - tandentne plastikowe opakowanie i jakość mocno średnia...naprawdę.
    Ja zwykle marzę o perfumach, nie stać mnie na takie które bym chciała ;/

    OdpowiedzUsuń
  28. Obejrzałam go z tysiąc razy :) Nie musi nam się wszystkim podobać to samo, byłoby strasznie nudno na świecie

    OdpowiedzUsuń
  29. Karuniu żałuję, że poznałam Cię stosunkowo późno - ale nic to lepiej późno niż później ;)
    Dobrze wiedzieć że lubisz herbatki ;)
    Nie cena świadczy o jakości. Właśnie dałaś tego przykad. Nawet produkty wysokopółkowe mają wady o których trzeba NALEŻY mówić - myślę, że do tego są zdolne osoby, które nie są powiążane skomplikowanymi nitkami współprac..ale tych ten kto ma kawałek mózgu nie szanuje tzn ich zdania.;) Uwielbiam czytać wpisy o pasji, zainteresowaniach a nie o oczekiwaniach i reklamie :)
    Buziaczki i przytulaski :) Miłego tygodnia i jak najszybszego weekendu :*

    OdpowiedzUsuń
  30. Do herbat Pukka mam uraz i omijam szerokim łukiem ;) A Islandię koniecznie odwiedź, ale na co najmniej tydzień, bo ja byłam jedynie na weekend i muszę tam wrócić, bo zostało jeszcze wiele miejsc do odwiedzenia.
    Taka długa kąpiel faktycznie doskonale odpręża przed snem.

    OdpowiedzUsuń
  31. No jasne, oczywiście świetlne :) mięta u mnie schodzi w ilościach hurtowych - jem tak ooo - żująco :) piję, dodaję do sałatek, wącham, dodaję do pierogów :) hehe Ty to masz fajnie, że tak się otaczasz kwiatkami i ziołami...swoją drogą pokażę Ci na insta moje drzewko bonsai....:* mam nadzieje, żę nie przestaniesz mnie lubić heheh

    OdpowiedzUsuń
  32. Również jestem tego zdania, że alternatywne sposoby leczenia nie powinny zastępować właściwego. To ciekawy temat - bardziej jednak psychologiczny niż medyczny moim zdaniem ;)
    Wierzę w ogromną moc ziół :) studiować - bardzo ciekawy pomysł...
    Ja generalnie za fantastyką sensu stricto nie przepadam - lubię tylko Tolkiena :)

    OdpowiedzUsuń
  33. ja też nie przepadam za taką "papką" Wiem Magda, słucham Cię czasem na Youtubie :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Uwielbiam Amelię - jej naiwność i wyobraźnię :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Oj Martula - też tak naiwnie myślałam ale wiesz...ważne że jest garstka która tym właśnie się kieruje i chwała Wam i cześć !:) a reszta ..wiesz jak na dworcu po prostu wsiadasz do innego pociągu ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Pączuś Ty piszesz o SWOICH odkryciach i fascynacjach a nie o tym kto Ci sypnie garścią przypadkowych kosmetyków - nie recenzujesz kremu do suchej skóry jak masz tłustą..
    Zresztą Ty wiesz, że ja ciebie looooooo <3

    OdpowiedzUsuń
  37. Wydawałoby się że to takie oczywiste ....niestety nie dla wszystkich ;)
    Ciągle mam w głowie - "zapomniał wol jak cielęciem boł" że tak polskim przysłowiem poleće if you know what I mean hehehe

    OdpowiedzUsuń
  38. Już podczas bierzmowania zostłam nazwana antychrystem i dobrze mi z tym :) ave Siostro hehee :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Cieszę się, że jest głos sprzeciwu ;) Ja też się czasem nabiorę porządnie hehe i dokładnie tak - to potwierdza regułę :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Dobra , poszukam na niedzielę następną może coś ukręcę...bo w tą nażarłam się kupnych ciastek i zgaga mnie paliła jak ogień piekielny :/

    OdpowiedzUsuń
  41. No i padłam już całkowicie ze śmiechu! :D Twoja wypowiedź skojarzyła mi się ze słychanym za gówniarza Kalibrem 44 :) Ludzie, co za skojarzenia! :)

    OdpowiedzUsuń
  42. No to ja nieco później przeszłam na ciemną stronę mocy, bo dopiero po ślubie, ale z roku na rok mam coraz większą awersję do tej instytucji.

    OdpowiedzUsuń
  43. też bardzo lubię film Amelia :) co do muzyki to nigdy nie slucham radia i dico polo tez omijam :D

    OdpowiedzUsuń
  44. Dziekuje skarbie :)
    ja tez sie ciesze ze cie poznalam ...i pewnie, lepiej pozniej niz wcale :))))
    Dokladnie! Wielkokrotnie kupowalam produkty sugerujac sie recenzjami blogerek i spadalam na pysk! brzydko mówiac! Bo to tylko opowiesci dobrej tresci....
    jak sam kupisz to masz inne podejscie do tego! takie mam zdanie!!!
    buziaki ogromne & milego popoludnia!
    Scisakm cie serdecznie :********

    OdpowiedzUsuń
  45. dokladnie! ja tez mam tansze produkty i bardzo je sobie chwale! nie bede ich wymieniac zeby nie zanudzac! ale nie wszystko jest zlotem co sie swieci czy jak to sie mówi hihi

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz..Twoja opinia czy luźne spostrzeżenia są dla mnie cenne i mobilizujące.
Staram się odpowiadać na każdy komentarz i jednocześnie zaglądać do osób piszących..

Copyright © 2014 77fantasmagorie77 , Blogger