9/14/2014

Kosmetyczne skarby - Na ustach

Witam jesiennie :) 

Przed Państwem kolejna odsłona moich Kosmetycznych Skarbów, czyli zabawy zainicjowanej przez Hexx - klik




Rodzinę MACzków reprezntują:

Be a lady (prezent urodzinowy od Irenki :* )
Brave (z przyjemnością zarażam tym kolorem coraz to nowe osoby)
Rebel (jeszcze się nie odważyłam jej nosić)
Plumful (nie polubiłam się z nią od pierwszego razu, ale teraz jest już lepiej) 

 Kolejne perełki to:

Yves Saint Laurent - Rouge Volupte no 13  oraz mały Dior 999- kolejne prezenty od Irci :*
Chanel - Rouge Allure 217 Radieuse - to z kolei urodzinowy prezent od Pączka w pudrze ;*



Dior wonderland fluid stick - przyznam szczerze, że jestem zawiedziona - plastik fantasik - zupełnie nie wart swojej ceny - nie lubię 



Essence - Wear Berries! - to prezent od M.:* idealnie trafiony kolor - niemal identyczny z moimi oprawkami:)
Rimmel - Airy Fairy - ulubieniec od wielu lat :)
Golden Rose - Velvet matte - 02 - zapragnęłam spróbować po pokazie Elaree :) klik
Rival de Loop - Plush Peony 260 

Wibo - Eliksir 07 - masakryczne opakowanie ale zawartość spoko - tu z kolei Ania mnie zachęciła - klik

 Bardzo udane kredeczki - bijące na łeb Clinique Chubby Stick moim zdaniem

Revlon mam odcień 205 - dostałam na spotkaniu blogerów Summer edition :) podobnie jak ceglastą Bell, obie bardzo lubię :)

 Lakiery - Golden Rose Luxury oraz Rimmel Apolcalips  - Nova
biją na łeb Diora hehehe - poważnie;) GR też dostałam na spotkaniu :) opowiem o nim więcej


Błyszczyki od lewej:

Loreal Glam Shine Sheer Grenandine - prezent od Agaty :* 
Urodzinowa pałeczka od Sephory ;)

Bezbarwny błyszczyk AA

Extreme Plump - Soap and Glory - prezent od Hunger for Beauty :*
Essence XXL longlasting 1 Baby doll's favourite - ze spotkania Summer edition - ma śliczny, łososiowy kolor
Sensique i Paese to takie dwa brudaski - moocno klejące ;)
Alverde peelingo - błyszczyk ciekawa formuła, które na dłuższą metę jest uciążliwia :)
Lumene oraz maluszek UD - z całej paletki zostawialm sobie tylko jego ale go nie lubię, gdyż powoduje "mrówki" na ustach, czego serdecznie nie znoszę :)


 Dwaj kokosowi ulubieńcy i też prezenty :)

Kiko - od Hexx - a Soap and Glory od Irenki :) oba uwielbiam swym kokosowym sercem :)



Kolorystycznie moje ustowce przedstawiają się tak:




Wpadło Wam coś w oko?
Z góry przepraszam za marną jakość zdjęć :( nie wiem czemu tak się nieudały :(
Jak widzicie o moją kolekcję dbają Przyjaciele : D a ta kategoria (ustowa?) staje się powoli faworytem hehe:)
Mamy wspólnych towarzyszy? Dajcie znać :) Miłej niedzieli


90 komentarzy:

  1. Mam tylko jednego wspolnego towarzysza- kokosowy balsam od kiko ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dla mnie to byłoby za dużo :D U mnie jest tak z lakierami - 28 lakierów! Na szczęście powoli zużywam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ojezuśku, muszę mieć tą Radieuse z Chanela, muszę!!!! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeszcze trzy lata temu - czyli przed założeniem bloga miałam może ze trzy pomadki i jeden błyszczyk :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja ostatnio zakochałam się w Rimmel, szminka z serii Kate Moss - rewelacja!

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam tego Kikusia -zapach jest taki pyszniutki :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Jeśli chodzi o RImmel to jestem wierna tylko AIry Fairy - kończy mi się właśnie (wow!) ale mam w zapasie drugą - nie wykluczam że zamiast trzeciej skuszę się właśnie na tą serię Kate :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale masz pokaźną kolekcję !! Mac-owe bym Ci chętnie podwędziłą ! :]

    OdpowiedzUsuń
  9. Zazdroszczę kokosowych cudów. Tak sobie myślę, czy ja miałam / mam coś kokosowego do ust... Nie mam! I nie miałam! :( Moje życie jest ubogie ;)
    Kolekcję masz, Esku, zacną, wiele egzemplarzy bym Ci podebrała. Błyszczyki nie, bo za niminie przepadam, ale te szminy.....
    Ty wiesz, że sama mam ochotę ne tę pomadkę, którą Ci podarowałam? Tylko mam takiego pecha, że za każdym razem, kiedy jestem w Naturze albo o tym zapominam, albo jest puste miejsce w szafie Essence ;) Ale spoko, mam i tak innych pomadek aż nadto ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Eliksir od Wibo, Apocalips i pomadkę z Essence mam ale w innych odcieniach ale kilka perełek z Twojej kolekcji mi się marzy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale jaja, mam połowę takich jak Ty! :D Możemy mieć wspólną kosmetyczke :D:D:D

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie sądziłam, że jestem taka przekonująca, mam nadzieję że przynajmniej jesteś zadowolona z tej pomadki :) Ładna kolekcja, szminki Maca bardzo mi się podobają, chętnie kupiłabym wszystkie chociaż najbardziej podoba mi się właśnie Rebel - więcej odwagi - będziesz w nim wyglądać oszałamiająco :)

    OdpowiedzUsuń
  13. mamy trzy takie same szruki: revlon 205, GR velvet matte 02 i wibo eliksir :)

    OdpowiedzUsuń
  14. aaaaa. i no airy fairy też przecież. cztery sztuki!

    OdpowiedzUsuń
  15. Całkiem pokaźna kolekcja;) zazdroszczę Ci nieźle tej chanel;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Przepiekna masz kolekcje!! A jak cudownie skoordynowana kolorystycznie!!! Ciekawa jestem tych pomadek golden rose.
    uwielbiam kokoska z soap & glory i Radieuse tez!!! Kokoska zawsze kupuje na zapac i zawsze jedno nieotwarte opakowanie jest w szafce :-D

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękna kolekcja ! z Twoich skarbów mam Plumful Mac i bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  18. nie posiadam nic :) Podoba mi się Twój dobór kolorystyczny, większości bym używała :)

    OdpowiedzUsuń
  19. połowe wyrzucisz, bo się przeterminuja, jak już się nue zepsuły, bo raczej długo je masz

    OdpowiedzUsuń
  20. Funkcjonuje u mnie zasada - apetyt rośnie w miarę szminkowania :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Cieszę się, że śledzisz mojego bloga i troszczysz się o moje zdrowie.. wiesz lubię się smyrać zjełczałymi szminkami - taka pasja moja

    OdpowiedzUsuń
  22. Gdzie mozna znalezc Twoj gabinet wrozko?? Bedzie Cie mozna polecac chcacym znac swoja przyszlosc. Musisz byc dobra (-y) skoro jestes w stanie powiedziec, kiedy te produkty zostaly kupione. Ja na przyklad nie wiem, pomimo ze autorke znam od dawna ;-)

    OdpowiedzUsuń
  23. Kokosanki są wyśmienite - dozuję mocno sobie tą przyjemność :)
    Błyszczyki są raczej przypadkowe, też nie przepadam za nimi ale od czasu do czasu lubię błysnąć ;) kolory mi się zdecydowanie podobają..
    Sprawdzę u siebie tą Essecję ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ciekawa jestem jakie Ty masz odcienie?
    Mam na celowniku więcej Eliksirów od Wibo ale muszę trafić na takie wiesz "nie ruszane " hehe a z tym ciężo :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Wow ..naprawdę? - widocznie preferujemy tą samą kolorystykę :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Oczywiście! Właśnie po Twoim poście zakupiłam 3 Goldeny - po jednej dla siebie i dwóch takich jednych ;)
    Wiesz widziałam ten program z taką Laską co robi metamorfozy ludzi - w Paryżu - oni pracują tam włąśnie na Macu - i oooojenyynyyy dostałam oczopląsu :) dużo więcej niż u nas :)
    Wiesz obecnie nie jestem w dobrej kondycji ogólnie - niedługo to ulegnie zmianie i wtedy Rebelka zostanie dumnie noszona :)

    OdpowiedzUsuń
  27. :) super Simpluśku
    możemy mieć jedną kosmetyczkę w razie co ;) i Maria jeszcze - damy radę :D

    OdpowiedzUsuń
  28. Sama nie wiem, czemu tak wyjątkowym uczuciem darzę tego Maca - może ten design który przypomina nabój, fantastyczna trwałośc czy też...niedostępność, która działa na mnie jak lep na muchę ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Rozumiem Cię doskonale :) Ja się ostatnio mocno rozprawiłam ze swoimi cieniami...masz rasz rację nadmiar przytłacza...
    Ta kategoria jednak to moja słabość :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Dziękuję :) Dzięki Pączkowi w pudrze po raz pierwszy mam kontakt z tą osławioną marką :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Goldziaka sprawdzisz już niedługo ;)
    Kokosek S&G - lorkowy jest cudny :) jak nie lubię takich słoiczkowych mazidełek - tak ten skradł mi serce :)
    Radieuse jest piękna!

    OdpowiedzUsuń
  32. Nic to - tyle tego jest - nie sposób mieć wszystkiego ;) na pewno masz swoich ulubieńcow :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Dziękuję :) Na pewno nie może się równać z Twoimi zbiorami ;)
    Z Plumful mam relację mocno skomplikowaną..na początku zupełnie nie mogłam się do niej przekonać - ale teraz już jest w porządku - coś w tym jest, że to jesienna szmineczka ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Dziękuję - szczerze mówiąc mało odważna jestem w tej dziedzinie ale się przełamuję..no i moje dobre duszki, które mnie obdarowywują śmiem twierdzić, znają mnie lepiej niż ja sama ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. aaa.... GoN też chcieć mieć! :D kokos na ustach - zapragnęłam na maksa!!!

    OdpowiedzUsuń
  36. heh ;) Nie oddam :) to kwestia czasu..będę kibicować GoNkowi kochanemu ;)
    Kokosy moje są wyśmienite - bez chemicznego posmaczku omomm :D

    OdpowiedzUsuń
  37. Golden Rose 2 wygląda rewelacyjnie:) Nie wiedziałam, że Rival de Loop ma w swojej ofercie szminki.

    OdpowiedzUsuń
  38. Jaka duza kolekcja: ) te z maca jakie piekne: ))

    OdpowiedzUsuń
  39. Zawsze chciałam wybrać się do wróżki ;)

    OdpowiedzUsuń
  40. Piękna kolekcja <3 Na MAC Brave i YSL narobiłaś mi ogromnego smaku, ale to już pewnie wiesz :)

    PS. Gratuluję pierwszego hejterskiego komentarza :*

    OdpowiedzUsuń
  41. Ale masz zbiory :) A ja myślałam, że mam dużo! Yves Saint Laurent wygląda pieknie, chętnie kupiłabym nawet dla samego opakowania ;)

    OdpowiedzUsuń
  42. No, no, jestem pod wrażeniem. Piękna kolekcja. Ja mam rano dylemat co nałożyć na usta przy moich siedmiu produktach. Jakbym miała Twoje zbiory na bank bym się wiecznie spóźniała :)

    OdpowiedzUsuń
  43. GR matowe pomadki i ten lakier do ust.....marze, by je wyprobowac :D musze tu jutro wrocic, by sie zaczytac bardziej i zapisac, co musze kupic:)))

    OdpowiedzUsuń
  44. sporo tego :) Ja zamierzam wypróbować tę matową pomadkę Golden Rose. A z kredką Revlon jakoś się nie polibiłam

    OdpowiedzUsuń
  45. Kolekcja jest boska ♥ Maczki to ja w ogóle uwielbiam i wychwalam.
    Sporo widzę tu kolorów, po które i ja chętnie sięgam. A najbardziej wpadła mi w oko ta różowa piękność od Chanel ♥

    OdpowiedzUsuń
  46. Bardzo rozbudowaną masz tą kolekcję - u mnie otawrte z 4-5 szinek i błyszczyków łącznie - oj zazdroszczę ci niektórych :)

    OdpowiedzUsuń
  47. MAC Plumful bardzo mi się podoba i na pewno kupię, ale dopiero jak zużyję jakąś inną pomadkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  48. Przepiękna kolekcja. Mam lakier do ust z Rimmela i należy do moich ulubieńców. Zresztą w tym samym kolorze :) Mam też kredkę z Lovely i nową (nie pamiętam skąd) jeszcze nie wypróbowaną. Zazdroszczę niektórych. Z Maca chciałabym mieć jakąś.

    OdpowiedzUsuń
  49. Z Wibo mam 8 czyli tą wpadajacą w czerwień, 3 czyli intensywny róż irównież 7 :) Dwa pierwsze mi się udało trafić na nowe, nie macane podczas wyprzedaży -49% co graniczyło chyba z cudem :) Apocalips mam w wersji Stellar, uwielbiam ten kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  50. O jaaa - oddaj pół! Albo chociaż jednego maczka :D

    OdpowiedzUsuń
  51. Wczoraj obadałam internety i niestety ona była limitowana, więc po ptakach:(

    OdpowiedzUsuń
  52. Też częściej sięgam po mocniejsze kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  53. oooooo jakbym miała Rebel z Maca to bym nosiła cały czas <3 to jeden z tych kolorów który jest na liście : p

    OdpowiedzUsuń
  54. Ale dużo masz tego! :-) Ja jednak mam zaniedbane usta, choć mam kilka sztuk kosmetyków do nich. :-)

    OdpowiedzUsuń
  55. Zdecydowanie Volupte YSL wpadła mi w oko, bardzo lubię sie z tymi pomadkami ;)

    OdpowiedzUsuń
  56. O żesz!
    Piękna kolekcja!
    Ja z kolorowych rzeczy do ust mam.... jeden błyszczyk. Koniec.

    OdpowiedzUsuń
  57. Uwielbiam wszystko, co jest do ust ^^

    Pomadki z Essence mam dwie - nie znam numerków, a jedynie nazwy: Coral Calling i Natural Beauty. ;)
    Podczas -40% w Naturze chciałam się skusić na te kredki z Bell, ale jakoś koloru znaleźć sobie nie umiałam. :D
    Miałam kiedyś bezbarwny błyszczyk AA o zapachu mentolowym, który chłodził fajnie usta. :D
    Mam też błyszczyk z Essence, ale w kolorze, który w nazwie ma chyba coral... Klei się, ale ładnie wygląda. ;) I trzyma się całkiem, całkiem... ;)

    OdpowiedzUsuń
  58. Kupiłam kilka lat temu w niemieckim Rosku - była cała szafa kolorówkowa :)

    OdpowiedzUsuń
  59. Czy ja wiem - patrząc na kolekcje dziewczyn to raczej ekhm skromniejsza ;)

    OdpowiedzUsuń
  60. :) Obie są fantastyczne - Brave to absolutnie moja ulubienica - mam ją chyba codziennie nawet jak się wogole nie maluję ;)
    A dziękować, dziękować ;) coraz wchodziłam i sobie oglądałam ale już mi się znudził, chce nowego ;) hehe

    OdpowiedzUsuń
  61. Oj tak YSL to istne cacuszko - swego czasu długo na nią patrzyłam i podziwiałam majstersztyk wykonania :)

    OdpowiedzUsuń
  62. Bardzo słuszne podejście - musze je też wdrożyć w życie...ale tyle rzeczy mnie kręci ;) nie nadaję się do minimalizmu ech..:/ :)

    OdpowiedzUsuń
  63. Dziękuję Leesh - w zasadzie od niedawna wogole zwrociłam uwagę na usta..wczesniej używałam tylko pomadek ochronnych :D

    OdpowiedzUsuń
  64. hehe - ja się praktycznie wcale rano nie maluję - dylematy odkładam na później - zwykle obowiązuje zasada ze im coś bardziej nowe - tym częściej używane hehe nieco dziecinne podejście lol :d

    OdpowiedzUsuń
  65. Lakiery są fajne, pomadki jakoś jednak mnie nie przekonują - głównie z tego powodu, że bardzo częśto trzeba poprawiac czego nie lubię ;*

    OdpowiedzUsuń
  66. Ja z kolei nie polubiłam się z Chubby Stickiem z Clinique - na poczatku byłam zachwycona bo kredka, bo wygodnie ale ostatecznie przesuszyła mi usta.
    Revlon przynajmniej nie wysusza a sama idea kredki bardzo mi odpowiada:)

    OdpowiedzUsuń
  67. Chanelka jest cudna i wyjątkowa :)
    Maczki uwielbiam i niemal każda wizyta w stolicy konczy sie dołączeniem do sióstr :)

    OdpowiedzUsuń
  68. Przyznam, że błyszczyków rzeczwiście używam najmniej :) no ale lubię hehe co zrobisz, jak nic nie zrobisz ;)

    OdpowiedzUsuń
  69. że tak powiem najdelikatniej jak potrafię - NIE MA MOWy heheee ;) możesz się pomiziać ale nie oddam :d

    OdpowiedzUsuń
  70. Rebel jest przepiękny ale trzeba się do niego umalować - a mi się nie chce.:/

    OdpowiedzUsuń
  71. Doskwierają Ci suche skórki?
    Ja nie mam z tym problemu tylko w zasadzie obrębie ust właśnie...za to męczę się z nimi na pozostałej twarzy, głównie nosie ..i też to średnio wygląda :(

    OdpowiedzUsuń
  72. Świetna, maślana konsystencja też mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  73. hehe hehee :) przynajmniej nie masz żadnego dylematu co dziś na usta nałożyć ;) Nie lubisz czy to ekologiczne przekonanie by nosić na sobie jak najmniej chemii ?

    OdpowiedzUsuń
  74. Pomału ta kategoria stała się moją ulubioną jeśli chodzi o kolorówkę :) Podczas tych promocji trudno dorwać cokolwiek nie naruszone obcym zębem ;)
    Oj nie lubię efektu chlodzenia w żadnych kosmetyków...podzielam zdanie o Essence klei ale uroczy jest :D

    OdpowiedzUsuń
  75. Eko asortyment ma duży wybór szminek, ja po prostu nigdy nie nauczyłam się makijażu bardziej wymyślnego niż podkład na paszczy i tusz na rzęsach :). Jakoś tak... no nie wiem. Nie umiem nosić szminek :D

    OdpowiedzUsuń
  76. ale jakby tak spojrzeć na moją kolekcję to jednak bogato :)

    OdpowiedzUsuń
  77. Tez jestem bardzo zawiedziona Wonderland Diora - moim zdaniem jakos duzo gorsza od specyfikow tego typu z nizszej polki....

    OdpowiedzUsuń
  78. Dokładnie! Noszę się się z zamiarem sprzedaży :/

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz..Twoja opinia czy luźne spostrzeżenia są dla mnie cenne i mobilizujące.
Staram się odpowiadać na każdy komentarz i jednocześnie zaglądać do osób piszących..

Copyright © 2014 77fantasmagorie77 , Blogger