9/29/2014

Kosmetyczne skarby - gładź :)

Hej :) Przedostatnia odsłona moich kosmetycznych skarbów  w ramach zabawy z Hexx - klik
Dzisiaj pokażę wszystko to, co nadaje mojej cerze zdrowy (miejmy nadzieję!) koloryt :)
A więc podkłady, kremy upiększające i pudry.
Nie jest tego dużo - dla mnie w sam raz :)

Stadko - stare, sprawdzone i doświadczone - tak jak ja : D

 Zacznijmy od moich faworytów - polubiłam się z tą formułą i rzadko używam już podkładów.. głównie w zimie, żeby dodatkowo się ochraniać ;)

Od prawej:
Lumene - krem CC - medium
Miyo - krem CC - naked beige
Dr. G Gowoonsesang Brightening Balm SPF 30 PA++ oraz Dr. G Primer BB Protector SPF 38 PA+++
(pisałam o tych kolegach tutaj - klik)

 Zestawienie kolorstyczne:



Podkłady które u mnie znajdziecie obecnie to:

Revlon PhotoReady - 005 -natural beige
Max Factor, All day flawless - nude 47
Boujours Healthy mix serum - dark beige
i miniaturka Lancome - Teint Idole Ultra 03


 Zestawienie kolorystyczne:


Po roztarciu



Oraz dwa pudry - sypki bambusowy z Biochemii Urody oraz prasowany Revlon Naked- obu serdecznie nie lubię :)


Wpadło Wam coś w oko?
Ja jestem zadowolona z tego zestawu (oprócz pudrów wykańczających - sypkim od razu mówię nigdy więcej - natomiast poszukuję fajnego pudru prasowanego (wcześniej miałam Benefit - był fajny ale już nie mogę oglądać tej marki, bo wychodzi nawet z lodówki ;) Macie jakieś typy?


64 komentarze:

  1. Mnie bambus z BU uczulił :<
    A jeśli mowa o pudrach to bardzo przyjemny jest wodoodporny Catrice Prime&Fine :)

    OdpowiedzUsuń
  2. OOOO jej - to ci dopiero :( lipa - ja nie znoszę tego pyłu, dławię się i duszę blehhh - stwierdziłam, że nie będę cierpieć bo i po co ;)
    Dzięki - zaraz sobie wyguglam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fluid z Max Factor z chęcią kupię w przyszłości... :)

    OdpowiedzUsuń
  4. niestety nie używam pudrów prasowanych. ostatnio używałam sypkiego z manhattanu, teraz natomiast zamówiłam sobie bambusowy z paese:)

    OdpowiedzUsuń
  5. te pierwsze 4 są prawie niewidoczne, pięknie się stapiają

    OdpowiedzUsuń
  6. Esku, wspominalas gdzies wiecej o Dr. G Gowoonsesang Brightening Balm SPF 30 PA++ oraz Dr. G Primer BB Protector SPF 38 PA+++ ? Gdzies tam siedza w mojej glowie i chetbnie o nich poczytam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam podkład z max Factor:) pudru bambusowego niecierpię:D

    OdpowiedzUsuń
  8. Miałam puder bambusowy ale nie polubiliśmy się, robiło mi się duszno przy aplikacji, tak pylił :/ Teraz kupiłam Blot Powder z Maca i nawet jestem zadowolona :) Kuszą mnie te kosmetyki Dr G :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pisałam tu:
    http://77fantasmagorie77.blogspot.com/2014/07/dr-g-w-esowej-odsonie.html

    OdpowiedzUsuń
  10. A może coś z pudrów Maca? ;) Mają kilka opcji i przyjemną kolorystykę ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Dziekuje Ci pieknie:) Zapewne czytalam, ale musze tam jeszcze wrocic:D

    OdpowiedzUsuń
  12. Esku, jesli chodzi o pudry to ja m.in. uzywam MSF Natural z MACa, albo na podklad a czesto samodzielnie i luuubie:))

    OdpowiedzUsuń
  13. Nad tym podkładem z Max Factora się kiedyś zastanawiałam ale nie było oczywiście najjaśniejszego testera w Rossmannie więc kupiłam inny w końcu.

    OdpowiedzUsuń
  14. Lumene <3 najlepszy jak dla mnie muszę kiedyś wypróbować, gdzie mogę kupić i za ile?

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam podkład MF o tym samym kolorze. Dla mnie jest średniakiem, choć ostatnio poprawił się stan mojej skóry to i on lepiej wygląda na buźce :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Co będzie w ostatnim poście? Już się Noe mogę doczekać, uwielbiam podglądać co tam masz w kosmetycznych szufladkach :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Bourjois swego czasu bardzo lubiałam, ale jego kompozycja zapachowa nie służyła mojej cerze. Reszta to dla mnie kompletna nowość :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja lubie bambuska z bu :) a z prasowancow bylam wzglednie zadowolona z pudru maybelline (chyba seria dream matt)

    OdpowiedzUsuń
  19. Puder bambusy bym chciała wypróbować kiedyś :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Próbowałam kremiku BB Dr. G i kolejny raz się sparzyłam. Mam nauczkę na przyszłość- nigdy więcej tego typu kremów. Moja cera ich nie lubi i w tej kwestii nic się nie zmieni.

    OdpowiedzUsuń
  21. ja uwielbiam puder bambusowy. Już nawet nie wiem ile opakowań zużyłam :) Z pudrów prasowanych ostatnio bardzo polubiłam się z mineralnym od bareMinerals :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Musze kupic jakis podklad srednio kryjcy dla skory tlustej i za cholere nie wiem co, chyba znowu kupie healthy mix.

    OdpowiedzUsuń
  23. Krem BB Dr G i puder bambusowy (w wersji z jedwabiem) uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Myślę właśnie że na MAC się zdecuduję- tylko muszę trafić do Wawy ;)
    Hungerku zobacz sobie jeszcze ten wpis - Ania przygotowała lepsze porównanie :
    http://potejstronielustra.blogspot.com/2014/08/na-zyczenie-porownanie-kremow-bb-dr-g.html

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja już nigdy, przenigdy nie kupię sypańca ;) nie mam nerwów na takie zabawy :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Tak :) Właśnie dlatego tak bardzo polubiłam się z bebikami, cecekami czy jak ich tam jeszcze nazwać :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie wiem czemu ale widziałam, że nie zapisał się mój komentarz u Ciebie ale jeszcze raz spróbuję ;)
    Nie znoszę tych oparów ...
    Czuję, że i ja ostatecznie postawię na czarnego konia ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Chyba właśnie na Maca się skuszę - tylko muszę się wybrać do stolicy w tym celu ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja miałam podobną sytuację z Bourjouis - strasznie chciałam spróbować ten słynny Healhy Mix - na promo w Rosku był tylko ten ..przyznajmy dość ciemny kolor aleee wziełam i wiesz, że nie jest tak źle ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Wiesz co ja dostalam od Saurii jakiś czas temu (jest baaaaardzo wydajny)..szczerze mówiąc nie wiem gdzie są standy stacjonarnie, żeby sobie pooglądać kolory :/

    OdpowiedzUsuń
  31. Kryjący to on na pewno nie jest - ja z kolei za nim nie przepadam bo wydaje mi się za jasny - ostatnio wolę jednak dodać sobie trochę "zdrowia" ale w miarę go lubię, bo nie podkreśla skórek :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Miały być gadżety kobiety ;) ale po pierwsze Ania właśnie dodała taki post a po drugie zapomniałam TT z pracy a jestem na urlopku - więc jutro będą róże i bronzery :) :*

    OdpowiedzUsuń
  33. :) tamtej zimy nosiłam go non stop - mimo, iż jest trochę za ciemny hehe :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Dla mnie kolor jest w sumie ok, ale faktycznie krycie ma średnie. A u mnie suche skórki podkreśla co mnie też denerwuje:/ Ale jak dobrze wcześniej nakremuje twarz i wypeelinguje to jest ok :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Rozumiem ...Mnie jego zapach jak najbardziej odpowiada..ubolewam nad faktem, że jest odrobinę za ciemny ale wiesz, kupiłam go w Rosku na promo więc nie wybrzydzaam hehe

    OdpowiedzUsuń
  36. oj to szkoda, że wcześniej się nie zgadałyśmy - mogłam Ci wysłać bo u mnie się przeterminuje w grudniu :/

    OdpowiedzUsuń
  37. Dziewczyny go sobie chwalą jeśli lubisz sypańce ;)

    OdpowiedzUsuń
  38. No tak ...tylko próbkowanie może nas uchronić przed wpadkami..Szkoda, że mamy różne typy cer ..ciężko sobie doradzać a ufam Twoim opiniom :/

    OdpowiedzUsuń
  39. :) o proszę - jak cudnie, że jesteśmy tacy różni :)
    Ja wiem, że na pewno nie skuszę się na żadne sypańce, a ten się przeterminuje w grudniu i go wywalę :/

    OdpowiedzUsuń
  40. Trudno coś mi doradzić bo ja mam mieszaną w kierunku suchej i wrażliwą . W sezonie jesienno - zimowym zamienia się całkiem w suchą - także bardziej niż matu potrzebuję nawilżenia i nie podkreślania suchych skórek ..a może revlon dla tłustej - miałaś?

    OdpowiedzUsuń
  41. Jaka szkoda ze u nas Revlona nie ma...moim ulubiencem na zime jest Colorstay for oily/combination skin 150 Buff! KOCHAM GO <3 <3 <3 Jeden z lepszych , jak dla mnie drogeryjnych podkladów :)
    Buziaki :****

    OdpowiedzUsuń
  42. Niestety żadnego podkładu nie miałam- sama aktualnie używam krem koloryzujący Alterra z morelą i to jest taki krem CC i krem BB z AVON ale jest jeszcze ciut za jasny - a wykończeniowo puder matujący z AVON colortrend i w sumie jakby mniej w pomarańcz wpadał toby bardziej przypadł mi do gustu :) :)

    OdpowiedzUsuń
  43. ja używam pudru z rimela;p a zawsze chcialam tenz revlona ale chyba sobie daruję..:)

    OdpowiedzUsuń
  44. A Ty sie ponoc nie malujesz? 😜😜

    Ja nie uzywam podkladu od pol roku. Nie chce mi sie, ale pewnie jesienia powroce do tego procederu. Mam jeszcze do zuzycia Lancome Teint Miracle, krem CC z Bourjois i krem BB z Ginvery. Jesli chodzi o puder wykanczajacy to ja sie musze matowic, wie raczej nie pomoge - All about Matt z Essence i Blot z MACa to moi ulubiency.

    OdpowiedzUsuń
  45. ja używam podkład Revlona ColorStay, póki co jestem zadowolona, ale nie zaprzestaję w poszukiwaniach innego, zaciekawił mnie ten dr.G, zaraz o nim poczytam:)

    OdpowiedzUsuń
  46. U mnie bambus jest niezastąpiony :) Ale rozumiem niechęć do sypańców, prasowańce są nieco łatwiejsze w obsłudze jakby nie patrzeć ;)

    OdpowiedzUsuń
  47. Mam ten CC z miyo, strasznie się świece po nim i wkurza mnie fakt że na opakowaniu nie ma składu

    OdpowiedzUsuń
  48. ja bardzo lubię podkład revlon colorstay i true match z L'Oreal'a ;)

    OdpowiedzUsuń
  49. co u Ciebie robi jakiś Dark Beige? taka bywasz ciemna? :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Z tej gromadki najbardziej chcę bb od Dr G!
    A co do pudru, to polecam Ci Blot z MACa prasowany ♥

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz..Twoja opinia czy luźne spostrzeżenia są dla mnie cenne i mobilizujące.
Staram się odpowiadać na każdy komentarz i jednocześnie zaglądać do osób piszących..

Copyright © 2014 77fantasmagorie77 , Blogger