8/03/2014

Tropiąc...arbuza

Leniwe niedzielne przedpołudnie :) Niech ten czas nie płynie..niech zostanie tak na miesiąc..Odrobinę chłodniej, można nawet oddychać :)

Nie wiem jak dla Was ale dla mnie najbardziej letnim owocem jest arbuz.. Lubię jego wodnistość, słodycz,  kolor i nic dziwnego, że w upalne dni często sięgam po jego kosmetyczne substytuty...

Arbuzowa gromadka reprezentowana jest przez trzech radośnie letnich towarzyszy:

1. Balea - żel pod prysznic Melon Tango 
2. Apis - Mus do ciała - arbuzowe orzeźwienie
3. Essie - Watermelon - wiadomo - lakier do paznokci :) 


Essie jest tutaj w dobrej, gęstej kondyncji, którą lubię najbardziej, nawet jedna warstwa wystarczy by pokryć paznokcie radosnym, przełamanym czerwienią różem.


Żel pod prysznic Balea oraz Mus do ciała Apisu mają zaskakujący podobny kolor :) Blady róż ...

 Żel jak to żel...myje, szczęśliwie nie wysusza. Jestem odrobinę zawiedziona, gdyż liczyłam na większą soczystość, intensywniejszy aromat arbuzowy..sama nie wiem ;) w każdym razie czuję niedostatek ..
Konsystencja baleowego żelu jest dość gęsta, dzięki czemu żelik jest wydajny ale na tyle sprawny, by łatwo dał się spłukiwać :)

 Mus do ciała Apisu - arbuzowy co prawda ale i z mango i witaminą E - ma zdaje się dość miły skład ? nie jestem znawcą ale na pewno jest krótki :D

 Przyjazna, lekka jak puszek formuła szybko się wchłania i nie pozostawia niechcianej tłustej warstwy, co jest SZCZEGÓLNIE ważne podczas upałów. Nawilżenie jest przyzwoite, lekkie takie jak powinno być.
Najciekawszą istotą tego musu jest zapach. Jako żywo przypomnia mi on jakiś zapach z dzieciństwa ale nie umiem go zwerbalizować? Miał ktoś może go i mi pomoże?
Słodki, owocowe - coś na pograniczu lizaków, truskawek i arbuza..
W każdym razie bardzo przyjemny - słodko - orzeźwiający. Dla mnie to wyjątkowa przyjemność :)


Lubicie jeść arbuza? a jego kosmetyczne odpowiedniki? Może macie inne letnie propozycje z tym zapachem w roli głównej?
A może preferujecie inne smakowite owoce?


Ps. Do sesji zdjęciowej chciałam wykorzystać realnego przedstawiciela gatunku ...niestety nie wytrzymał ...został pożarty przed :D

63 komentarze:

  1. ;) Ja lubię arbuza, ale jakoś za nim nie szaleje, w lato jem wszystkie możliwe owoce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja generalnie uwielbiam wszystkie owoce ale arbuza wyjątkowo - latem :)

      Usuń
  2. Uwielbiam arbuza :) Czekam na swój żel z Balea i już się nie mogę doczekać! : )

    OdpowiedzUsuń
  3. jak różowo, lubię arbuza, ma w sobie dużo wody i jest pożądany przy takich upałach.

    OdpowiedzUsuń
  4. Żel znam, ale jestem ciekawa tego musu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mus jest świetny, delikatny i słodko - świeży :)

      Usuń
  5. Lubię arbuzy, ale zdecydowanie wolę maliny, truskawki...
    A co do arbuzowego aromatu w kosmetykach - chyba trudno jest wydobyć taki autentyczny, niezalatujący chemią...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, ale jakby się tak zastanowić to sam arbuz przeciez nie pachnie aż tak intensywnie ;)

      Usuń
  6. Kocham arbuzy! A arbuzowych kosmetyków też mam kilka m.in. ten sam żel pod prysznic z Balea co Ty :)

    OdpowiedzUsuń
  7. kocham zapach arbuza w kosmetykach :) nawet ten chemiczny :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) dobry arbuz nie jest zły w każdej przyswajalnej formie hehe ;)

      Usuń
  8. Sama mam spory zapas przeróżnych kosmetyków o zapachu arbuza i chyba najwyższa pora je odkurzyć :) Ale na żel Balea i tak mam chętkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podziel się koniecznie swoimi arbuzowymi skarbami ;)

      Usuń
  9. ja w ogóle uwielbiam owoce :) arbuzy też :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Arbuzami to ja się obecnie zajadam i póki co przesytu nie widać. Lakier mi się podoba, piękny, letni kolorek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, najlepsze przed nami - jeszcze arbuz nie powiedział ostatniego słowa ;) Bardzo lubię tego Essiaka

      Usuń
  11. I ja jestem fanka arbuza! <3 zreszta ja uwielbiam jesc wiec to raczej nic dziwnego.... tez robilam kilka razy podchody do modela arbuza ale sie zjadal ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe -ja to lubię też arbuza w wersji procentowej ;) żaden model nie wytrzmał ..mam bardzo słabą silną wolę ;)

      Usuń
  12. Arbuza latem uwielbiam jeść! A z arbuzowych kosmetyków miałam tylko masło Bielendy a ich peeling czeka w zapasach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie przepadam za parafiną w kosmetykach a tam zdaję się dość jej dużo - ale zapach na pewno intensywny :)

      Usuń
  13. Arbuz, moze byc, zjem jak mi dadza i jak musze. :) Najlepsze arbuzy jadlam w Turcji. Nie pamietam bym kiedykolwiek uzywala kosmetyk o zapachu arbuza. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Noo coś Ty...ja się dam pokroić za arbuza ...najlepsze jadłam na Ukrainie ...fantastyczne..prosto z ..ziemi ...pamiętam, że jeździły wielkie cieżarówki i rozdawali za darmo - jadło się tak wiesz - na dziko ..sok spływał po rękach -- ommmm :D

      Usuń
  14. Arbuz to mój ulubiony owoc <3 chce to do mojej kolekcji ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Ciekawa jestem jak prezentuje się Twoja arbuzowa kompania :)

      Usuń
  15. arbuza lubię bardzo! Od kiedy dostałam od As (:**) żel balea pokochałam go w kosmetykach - żel miał zdecydowanie najlepszy zapach ever w tej kategorii bardzo mi się podobał :) Teraz też od As (kochanej :*) na urodziny dostałam znowu arbuzowy balsam do ust Craft and beauty - jest świetny pachnie pięknie i... smakuje tak samo xd

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Z Twojej wypowiedzi wynika, że As po prostu jest arbuzową Czarodziejką ;)

      Usuń
  16. Bardzo lubię ten lakier na lato :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) nie znam innego tak soczystego i radosnego koloru :)

      Usuń
  17. Uwielbiam arbuzy :)
    Muszę dokupić Essie Watermelon, bo to cudowny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kup koniecznie ...musi być w letniej kolekcji lakierowej bez wątpienia :)

      Usuń
  18. Ja uwielbiam arbuza, ale jeść, kosmetyki o tym zapachu mnie nie zachwycają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem :) wiadomo, że spożywczego arbuza nic nie zastąpi :)

      Usuń
  19. Latem tylko w gorące dni arbuz z lodówki mniam ;) mi do bardzo podoba lakier do paznokci Essie w tym kolorze Watermelon ;) piękny jest

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokłądnie - mocno zimny arbuz to jest TO ...ja lubię też zmarozić sobie sok jako kostki lodu :)

      Usuń
  20. Ja używam płynu do kąpieli o zapachu arbuza :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie lubię spożywać arbuza, ale jako zapach w kosmetykach uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. JAK TO - Ale jak to oooo nie lubisz arbuzaaaa - Iwetto ----> szok ;)

      Usuń
  22. Lubię arbuza, nawet bardzo. Inne owoce również. Letnią porą jadam głównie owoce i warzywa :) Teraz nie mogę niektórych ze względu na Małgonię, ale za rok będę mogła jeść wszystko. W kosmetykach na lato lubię zieloną herbatę. Jest dla mnie bardziej orzeźwiająca niż arbuz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, też bardzo lubię rześki aromat zielonej herbaty ..zresztą uwielbiam ją też pić :)

      Usuń
  23. Uwielbiam jeść arbuza :) Jako zapach w kosmetykach mnie nie zachwyca, ale też nie przeszkadza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cięzko spotkac w miarę naturalny aromat arbuzka w kosmetykach :)

      Usuń
  24. Arbuza mam latem zawsze w lodówce, tani smaczny i zaspokaja pragnienie :) Teraz mam ogromną ochotę na żel z Balea i lakier z Essie, piękny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) polecam jako sympatyczną, letnią, arbuzową przygodę :)

      Usuń
  25. lubię arbuza ale rzadko jadam :) lakier Essie w tym kolorze mam i bardzo lubie, jest to chyba mój ulubiony z Essie :) ten żel z Balea zapachowo bardzo mi się podoba, mam jeszcze jedno opakowanie w zapasie i chyba je właśnie wyciągnę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pewnie dlatego, że ma wysoki indeks glikemiczny no nie?
      ten essiak też należy do moich ulubieńców :)

      Usuń
  26. pisałam o tym Apisie kiedyś u siebie –- dla mnie to zdecydowanie zapach wielkich czerwonych lizaków z dzieciństwa, więc Twoje skojarzenie jak najbardziej słuszne! dlatego bardzo się cieszę, że dałaś mi tego lizaka w prezencie, uwielbiam tę serię!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie :) widzisz..lubię się dzielić lizakami od zaawsze ;)

      Usuń
  27. a ja mam tego arbuzowego apisowego żelika od Ciebie i całkiem całkiem całkiem całkiem mi sie podovba zapach :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ;) to bardzo udana seria Apisowa moim zdaniem :)

      Usuń
  28. Ja również bardzo lubię arbuza :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Lubię zapach arbuza, masz rację pisząc, że kojarzy się z latem. Essiaka mam! Niestety kosmetyków do ciała nie widziałam u siebie :(

    OdpowiedzUsuń
  30. Jeśli chodzi o owoce to w kosmetykach najbardziej lubię brzoskwinię i mango. Do arbuza nie mam przekonania. Oczywiście w kosmetykach, bo to idealny owoc na upały.

    OdpowiedzUsuń
  31. Mam lub miałam i Essie i Balea i oba baaaaaardzo polubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Zapach arbuza bardzo lubię, więc balsam z Apis chętnie bym wypróbowała, tym bardziej, że z marką mam dobre wspomnienia. Lakier Essie to już legenda, uwielbiam go :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Zaintrygowalas mnie tym zapwchem musu z apisu:-)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz..Twoja opinia czy luźne spostrzeżenia są dla mnie cenne i mobilizujące.
Staram się odpowiadać na każdy komentarz i jednocześnie zaglądać do osób piszących..

Copyright © 2014 77fantasmagorie77 , Blogger