8/14/2014

Przygoda z Pachnącą Wanną

Pachnąca wanna - to sklep którego sama nazwa kojarzy mi się z obietnicą ukochanego relaksu. To także wzorowy przykład, że polski słownik może dostarczyć jakże uroczych skojarzeń. W każdym razie ja jestem bez reszty kupiona... Od dzisiaj zaczynam przygodę z :




Sklep oferuje umilacze dnia powszedniego, a i na specjalne okazje nawet najbardziej wtrafinowany klient znajdzie coś dla siebie - klik

Ja będę testować z ogromną przyjemnością takie oto smakołyki ...


Lotion do ciała IN THE PINK Bomb Cosmetics - o przepięknym zapachu grejpfruta i rozmarynu - klik


Maseczka do twarzy z borowiną i masłem shea  - to dla mnie będzie "pierwszy raz" z borowiną. Jestem ciekawa efektów ;) - klik


Wosk Wood Wick First Crush - przpiękna kompozycja  leśnych poziomek i  porzeczek. Nie znam wosków tej marki, więc tym większą będę mieć przyjemność z ..wąchania :) ...klik


Malutka świeca zapachowa Votive/Sampler ORANGE VANILLA Bridgewater to nowość i dla mnie i dla sklepu ;)  klik





Myśle sobie, że przede mną wiele aromatycznych chwil o których Wam opowiem :)
Czuję się skuszona na więcej...tym bardziej, że do końca SIERPNIA jest 20% rabat na wszystkie kosmetyki Bomb Cosmetics   - KOD: BOMB - klik oraz bezterminowa darmowa dostawa od kwoty 60 zł

Ponadto dla czytelników bloga został uruchomiony STAŁY 10% rabat na hasło: FANTASMAGORIE


To jak wpadło Wam coś w oko?
A może znacie moje pachnace nowości?
Pozbawionych wanien uprzejmię informuję, że sklep dopieszcza też kąpiących się na stojąco :)) 




65 komentarzy:

  1. Nazwa "Pachnąca Wanna" trochę może zmylić, bo spodziewałam się kosmetyków do kąpieli a tu proszę full serwis ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi się ta nazwa podoba, jest taka prosta i sympatyczna - mimowolnie się uśmiecham :) faktycznie od razu myśli się o strice wannowych smakołykach ale pierwsza wizyta w sklepie rozwiewa wątpliwości :D

      Usuń
  2. Sklep się bardzo ładnie prezentuje :)
    Podaje składy, ma opcję wysyłki paczkomatem. Fajne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda? ...;)
      ja też najbardziej dostawę paczkomatami ;)

      Usuń
    2. Ja jeszcze nigdy... i trochę się boję pierwszego razu :(

      Usuń
    3. Pączuś to najłatwiejszy, najszybszy i najlepszy sposób dostawy - wierz mi nawet taki funkcjonwalno - gadżetowy imbecyl jak ja łatwiutko się tym obsługuje...wszystko napisane dużymi literami co i jak robić :) :*/ spróbuj a nie będziesz chciała inaczej hehe

      Usuń
    4. Świetny jest. Często zamawiam przez Paczusia i niezależnie od gabarytu cena za wysyłkę taka sama. Jest to cenowa konkurencja dla usługi Poczty Polskiej (odbiór w placówce), ale jak paczkomat jet bliżej to czemu nie? :)

      Usuń
    5. * myślaqłam, że piszesz Paczuś na paczkomata, a nie spojrzałam w nazwę Pączka w pudrze ;p Sorrki

      Usuń
    6. Spokoo - Paczuś też mi się podoba w stosunku do paczkomatu - od dzisiaj używam ;)

      Usuń
  3. Pójdę zobaczyć co tam ciekawego na półkach mają. Maseczka z borowiną mnie zaciekawiła!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poszperaj koniecznie ;) - mnie też - przyznam, że jestem jej bardzo ciekawa :)

      Usuń
  4. Musze skusic sie na te woski, jestem ich ciekawa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem jak się sprawdzają w warunkach ..różnych ;) póki co muszę stwierdzić, że zapach jest bossski :D

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. :) co najbardziej Ci wpadło w oko ?

      Usuń
    2. maseczka do twarzy, z tej serii miałam próbkę super kremu do rąk.

      Usuń
  6. Ciekawi mnie ta maseczka do twarzy ;) a woski WW uwielbiam <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam, widziałam - wiem, że jesteś ich fanką a miłość się przeniosła na świece jeszcze - też bym chciała posłuchać tego drewnianego knota :)

      Usuń
  7. Maseczka z borowiną mnie zaintrygowała. Ciekawa jestem wrażeń po jej zastosowaniu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem Ci, że ja też - jeszcze nie miałam przyjemności z borowinką kładzioną na twarz ;) jedynie kąpieli borowinowych zazywałam swego czasu ;)
      Wogóle to nie wiedziałam, że TSSS ma w ofercie maseczki

      Usuń
  8. Grejfrut i rozmaryn?
    GREJFRUT I ROZMARYN?

    Oddawaj!!!!!!!! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szalone połączenie ;) na pierwszy niuch pachnie słodziutko :)

      Usuń
    2. Tylko nie próbuj, jak smakuje! :D

      Usuń
  9. Wspaniałości:) Sklep bardzo lubię, często robię tam zakupy, zwłaszcza w sezonie zimowym, kiedy uzupełniam zapasy babeczek BC:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam te urocze babeczki ...deserki omomm i tak rozkosznie bezkaloryczne ;) A wiesz, że jestem tam teraz zniżka 20% ...właśnie zrobiłam zapasy ehheeh;)

      Usuń
    2. No właśnie widziałam, ale zostało mi w zapasach jeszcze kilka babeczek, a że latem stawiam na prysznic, to pewnie i tak poleżą do jesieni:)

      Usuń
  10. Ten balsam musi obłędnie pachniec ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo smakowicie...słodko i nienachalnie :) miodzio :D

      Usuń
  11. Jestem ciekawa tych wosków ;)
    A maseczka musi fajnie pachnieć ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem - maseczki jeszcze nie wąchałam szczerze mówiać...czekam na chłodniejsze dni :)

      Usuń
  12. Odpowiedzi
    1. Przyznam, że i mnie od razu podbiła szata graficzna lotionu..słodziak z niego ;)

      Usuń
  13. jestem baaardzo ciekawa działania maseczki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hah...wiedziałam, że kogo jak kogo ale Ciebie masecza na pewno zaciekawi najbardziej :*

      Usuń
    2. tak. dobrze wiemy, że jestem maseczkowym freakiem ;)

      Usuń
  14. Rozpływam się! Nie mogę wchodzić na strony takich sklepów bo mój portfel się na mnie wtedy obraża...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda...porozmawiaj ze swoim portfelem...zrób ciastko może...a nuż da się przebłagać ;)

      Usuń
  15. Szczególnie po tak słonecznym lecie nasza skóra potrzebuje aromatycznej kąpieli i pielęgnacji. Dodatkowo rabaty kuszą trzeba skorzystać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, skóra narażona na ekspozcje słoneczną, tak intensywną jak w ostatnim czasie wymaga dopieszczenia ;) w każdej formie ;)

      Usuń
  16. super są te rzeczy - brałabym wszystkie :D Ale to połączenie Bomb Cosmetics najbardziej mnie kusi :) Świetna nazwa sklepu, z chęcią do niego zajrzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda? Mnie też nazwa baaardzo się spodobała :)
      Bomb Cosmetics to prawdziwy raj dla lubiących słodki design i całą resztę ;)

      Usuń
  17. Nigdy niczego nie używałam ale wydają sie byc swietne! Zapraszam do siebie. Co powiesz na wspólna obserwacje? patyskaa.blogspot.be

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze mówiąć to dla mnie to też są nowości, tym bardziej się cieszę z tego powodu ;)

      Usuń
  18. Ja właśnie z tych co muszą stać i się z wiadra podlewać :) tym bardziej lubię takie prysznicowe umilacze ;) w sklepiku już trochę poszperalam i znalazłam wspaniałości!
    CZekam też na recenzje Twoich dobroci :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hah - pod prysznicem też może być ciekawie ;)
      Mnie szczególnie w tak upalne dni - bardzo go brakowało ...ale miłość do wanny jest bezkresna :D
      Na pewno zdam relacje szczegółowo :)

      Usuń
  19. Czekam na recenzje,jestem bardzo ciekawa maseczki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maseczka wywołuje największe zaciekawie zdaje się ;) ja też już nie mogę się doczekać kiedy ją zastosuje - czekam na nieco chłodniejsze dni i przystępuję do dzieła ;)

      Usuń
  20. Ale aromatycznie! Jestem ciekawa maseczki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, zapach unoszący się z paczuszki był cudowny...:)

      Usuń
  21. Jestem ciekawa, jak zadziała maseczka :) Nie miałam jeszcze wosków WoodWick, ale z nimi poczekam na chłodniejsze czasy. Niemniej jednak zapach musi być obłędny <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wieczorami już jest nieco chłodniej - więc z przyjemnością sobie zapalę to i tamto ;)
      Mam bardzo smakowitą, owocową propozycję :)

      Usuń
  22. Kompozycja leśnych poziomek i porzeczek- jak to apetycznie brzmi, na pewno zapach jest cudowny:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie - zapach wyśmienity - moje ulubione owocowe połączenie :)

      Usuń
  23. Pachnąca wanna brzmi dumnie :D hihi
    Udanych testów! Też w życiu nie używałam borowiny i jestem ciekawa 'z czym to się je' ;)
    No i ciekawe jak ten wosk / woski wypadnie w porównaniu do osławionych i moich póki co ulubionych, Yankee :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda ;)
      Dzięki - dzisiaj chyba moja borowinowa premiera nastąpi :D
      Yankee są dla mnie zbyt mocne - zobaczymy z czym WW się je ;)

      Usuń
  24. Ale będzie pachnące testowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  25. lotnion mnie niesamowicie ciekawi.
    szatę graficzną ma cudną!

    OdpowiedzUsuń
  26. Smakowitości! Maseczka i lotion bardzo mnie interesują - miłego testowania Esiaczku ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Na te woski Wood Wick mam chrapkę!

    OdpowiedzUsuń
  28. najbardziej ciekawa jestem maseczki :) masło shea to same dobroci :) Obserwuję i pozdrawiam ;*

    OdpowiedzUsuń
  29. Maska do twarzy ciekawi mnie niesamowicie :)

    OdpowiedzUsuń
  30. zachęcająca jest już sama nazwa sklepu :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Bardzo fajnę te pachnące skarby :) Najbardziej zainteresowała mnie maseczka z borowiną :)

    OdpowiedzUsuń
  32. O, ciekawa jestem jak spisze się maseczka :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Nie miałam pojęcia o istnieniu tego sklepu, ale że jestem obecnie uziemiona w łóżku to chętnie sie z całym asortymentem zapoznam ;) koniecznie daj znać jak sprawdza sie wosk ;)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz..Twoja opinia czy luźne spostrzeżenia są dla mnie cenne i mobilizujące.
Staram się odpowiadać na każdy komentarz i jednocześnie zaglądać do osób piszących..

Copyright © 2014 77fantasmagorie77 , Blogger