8/18/2014

Ciasteczkowa kąpiel

Musujący puder do kąpieli "Ciasteczka pieguski" - Craft'n'Beauty 
to smakowity rytuał kąpielowy. Musujący puder, który podczas rozpuszczania się w wodzie uwalnia szlachetne oleje pielęgnujące ciało.
UWAGA - Aromat omawianego pudru powoduje ślinotok i tendencje do uzależnienia..
czytasz na własne ryzyko ;)

Lubicie ciasteczka - kruche, z kawałkami czekolady i bakalii ....mmmmommm...
A gdybym dodała, że taka rozpusta może być całkowicie wolna od jakichkolwiek wyrzutów sumienia, ba! jest krokiem w kierunku dbałości o siebie ....rozpieszczeniu w najsłodszej z możliwych postaci ...



Sposób użycia:
Do wanny wlej ciepłą wodę i umość się w niej wygodnie. Wsyp ok. 50-100g musującego pudru. Jeśli pragniesz wyjątkowego dopieszczenia, nie żałuj sobie... wsyp dwa razy więcej ;) Pozwól by mikro bąbelki łaskotały Twoje ciało. Szlachetne oleje zadbają o pielęgnację, a zapach ukoi zmysły.



Magiczna przemiana dostarcza nam ciasteczkowych endorfinek...musujące bąbelki wzbogacają doznania cielesne :)
Sam puder ma postać drobno zmielonego proszku, który podlega fascynującej przemianie - Zobaczcie sami!






 pppppsssss pspsp ppsspps sssss  :)



Zmieniający się puder barwi wodę na kolor brązowy, gdzieś pomiędzy znika silnie ciasteczkowy aromat. Kąpiel w pudrze do kąpieli Craft'n'Beauty nasycona jest dobroczynnymi składnikami, które doskonale
odżywiają skórę, dzięku czemu nie jest potrzebne korzystanie z dodatkowych nawilżaczy/odżywiaczy.

W ofercie sklepu dostępne są także inne kompozycje zapachowe:

Tajemniczy ogród to dziko rosnące owoce i kwiaty. Kąpiel wzbogacona różową solą himalajską oraz płatkami róż.

Romantyczny bursztyn to zapach dla wielbicieli wyszukanych kompozycji zapachowych. zapach zmysłowy i bardzo ekskluzywny.

Istnieje także możliwość wykonania kompozycji indywidualnej - KLIK





100 g - tej ciasteczkowej magii kosztuje 5 zł - ilość taka wystarczy śmiało na dwa razy pełnej dziecięcej radości kąpieli niezkrępowanej żadną wstrętną kalorią :) 

Ja na pewno skuszę się na pozostałe propozycje :) Do kupienia tutaj - klik
Warto być na bieżąco z  Craft'n'Beauty - pracownia kosmetycznych rękodzieł klik - Dziewczyny co rusz ogłaszają promocje i inne atrakcje :)





Lubicie takie "jadalne" odrobinkę, odrobineczkę zaledwie spróbowałam - nie było słodkie :D przysmaki do kąpieli?
A może miałyście okazje używać tego smakołyku? Jakie są Wasze wrażenia? 

77 komentarzy:

  1. brzmi pysznie ;) chętnie spróbowałabym takiej kąpieli :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Smaczna kąpiel :) nigdy o takiej nie słyszałam :)
    Zapraszam również do mnie :) http://testacja.blogspot.com
    PS> oczywiście obserwuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ojj pławiłabym się w tym ciasteczkowym cudzie ! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Aż się ciasteczkowo rozmarzyłam ! :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Nigdy nie słyszałam o ciasteczkowym pudrze do kąpieli, a wygląda naprawdę niesamowicie apetycznie! Chyba nie odmówię sobie wypróbowania go! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Esiaku, wspaniały opis... masz dar... Kąpałam się w tych ciastkach w sobotę :) Milutkie to, słodziutkie to.... W dodatku, bardzo fajnie, delikatnie nawilża. Pełen relaks :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja...Cie..ale smakołyk kąpielowy,muszę sobie zamówić i ja jakieś smakołyki od nich :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zapach bardzo do mnie przemawia:) Generalnie łasuch jestem;P

    OdpowiedzUsuń
  9. uwielbiam ciasteczka (co powoli widać...) i uwielbiam okołociasteczkowe zapachy. jedynie wanny nie lubię i nie polubię :P bieżąca woda to jest to!

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam ciasteczka zatem zapachem napewno by mnie uwiódł ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. wygląda pysznie i zapewne też tak pachnie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Taka kąpiel to dopiero musi być relaks *.*

    OdpowiedzUsuń
  13. Mogłabym się pokusić o stwierdzenie, że podczas musowania wygląda trochę ciasteczkowo. :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Same przyjemności, wypróbowałabym :D :)

    OdpowiedzUsuń
  15. To musiała być apetyczna kąpiel :)

    OdpowiedzUsuń
  16. OMMMOMMMM < 3 Pyszniie!!!! musze wypróbować!!!

    OdpowiedzUsuń
  17. Ciasteczka do kąpieli??? Ja chyba śnię. Pewnie, że się skuszę. Tylko nie wiem, kiedy uda mi się wziąć kąpiel. Pewnie za sto lat... :P

    OdpowiedzUsuń
  18. Czytałam już dziś o piance do kąpieli, a teraz Ty kusisz pudrem! Będę bankrutem :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Smaaa! :D
    Na pewno musuje/masuje bąbelkami, uwalniając dwutlenek węgla :)
    Apetyczna kąpiel, jednak za ciastkami w kąpieli nie przepadam (wolę kwiatki)

    OdpowiedzUsuń
  20. kąpiel jak kąpiel, ale ciasteczko to bym zjadła ^^

    OdpowiedzUsuń
  21. ja na diecie, pewnie bym tez zjadła ;P jak takie aromatyczne ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. wpadłam dokładnie na ten sam pomysł aby do zdjęć dołożyć ciasteczka :) choć ujęcia mam inne :) to naprawdę świetny umilacz kąpieli :)

    OdpowiedzUsuń
  23. JUŻ JEST! PIERWSZAAA! :D
    ale szybko się wgrało :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Hurrraaaa :)))) Dzięki Króliczku :))) cieszę się, że dołączyłam do zacnego grona :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Kusisz ! a ja nie mam wanny :p
    Fajno, że Disqus jest! :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Jej! Jaka zmiana u Ciebie! Jak bede chciala zmienic u siebie to mi pomozesz? ;):*

    OdpowiedzUsuń
  27. Wpadłam tylko zerknąć jak działa nowy system komentarzy i już widzę, że mam jedną odpowiedź od Ciebie :D


    Zmiana na plus! Chyba i ja się dołączę do "dyskutującego" grona :)

    OdpowiedzUsuń
  28. No pewnie Pączuś - ja strasznie kiepska jestem w te sprawy a mi się udało - także śmiało, śmiało :*

    OdpowiedzUsuń
  29. Inesko też się cieszę :) Najpierw u Hexx potem u Ciebie się oswoiłam z tym systemem i bardzo mi się spodobała ta znacznie bliższa relacja z czytelnikami :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Szczerze, to trochę dziwne ;) Jednak z chęcią zjadłabym te pyszne ciasteczka ze zdjęcia :D

    OdpowiedzUsuń
  31. Każda porządna kąpielomaniaczka jara się takimi gadżetami do kąpieli :D Mnie skusiłaś, ale ja jestem bardziej ciekawa tej wersji bursztynowej, ale to dlatego, że na punkcie bursztynu mam lekkiego fioła :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Właśnie pożałowałam, że nie mam wanny...

    OdpowiedzUsuń
  33. Jak to mówią - chcieć to móc ;) - ja mam chcicę na pozostałe smakołyki z tej "dziedziny " :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Nie dziwię się ;) nie wyobrażam sobie życia bez wanny, szczerze...chociaż latem brakuje mi też prysznica...ech te małe łazienki ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. W takim razie - można przyznać mi tytuł najbardziej porządnej kąpielomaniaczki ever :)
    Bursztyn też intruguje mnie i kwiatki też :) a wogóle to cieszę się na "wanienny sezon" ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. hyhyhyhy - musiałam szybko fotki pykać - zniknęło w tym samym momencie kiedy schował się obiektyw heh :)

    OdpowiedzUsuń
  37. hyhyhy - dla tych na dietach - kąpiel szczególnie wymagająca ehehehe ;) można popłynąć :D

    OdpowiedzUsuń
  38. Nie dziwię się - nazwa oraz przede wszystkim ZAPACH sugeruje aranżację :) tak czy siak - jestem ciekawa Twoich ujęć :)

    OdpowiedzUsuń
  39. nioo na pewno jest fizyczne?chemiczne? uzasadnienie - dla mnie to magia hehe (chociaż w zamierzchłych latach młodości sto lat temu ukończyłam - bez dumy klasę biol - chemiczną hehe )
    Przyznam szczerze, że brunatny kolor wody wydał mi się dziwaczny ale też po raz pierwszy miałam do czynienia z nim dlatego jestem zadowolona z tej odmiany :)

    OdpowiedzUsuń
  40. No tak - jesteś teraz na innym etapie - na pewno warto poświęcić sobie kilka chwil by się bardziej chciało ;)

    OdpowiedzUsuń
  41. :) to prawda - chwila bezstresowej przyjemności :)

    OdpowiedzUsuń
  42. zdecydowanie tak - powiem Ci, że była to dla mnie dodatkowa radocha - móc to obserwować :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Dokładnie tak - zapach jest obłędny - zarówno w opakowaniu, jak i w kąpieli :)

    OdpowiedzUsuń
  44. :) chciałam wiernie oddać "proces" hehe :)

    OdpowiedzUsuń
  45. :) dokładnie taką samą reakcję miałam w wannie :D

    OdpowiedzUsuń
  46. CO - jak toooo ;) łamiesz moje wanienne serce :* -> żartuję Simpluniu ...sama po prostu kocham te wodne chwile relaksu :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Polecam - dłuuuugie wieczory przed Nami - trzeba sobie je umilać jak tylko się da:)

    OdpowiedzUsuń
  48. GoN-ie - dziękuję za komplement -- świnkowo się zaróżowiłam z wrażenia :)
    Może za dużo wsypałam bo mnie porządnie nawilżyło na dwa dni :D
    Kocham wanienny relaksik :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Polecam Gabrielle - słodka chwila radości bez obaw o ciemniejszą stronę umilaczy jedzeniowych (tzn kaloryczną hehe)

    OdpowiedzUsuń
  50. nie lada radocha - można się uzależnić hehe :D

    OdpowiedzUsuń
  51. heh - dokładnie to jest bardzo smaczna kąpiel :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Pachnie bardzo aromatycznie - zapach jest identyczny jak w przypadku prawdziwych ciastek - piegusków ;)

    OdpowiedzUsuń
  53. Za 5 zł to aż żal sobie odmówić takiej przyjemności. Obawiam się jednak, że nie powstrzymałabym się przed zabraniem do łazienki paczki ciastek lub gorącej czekolady :D

    OdpowiedzUsuń
  54. Jakie szczęście, że nie mam wanny....
    Ale i tak się obśliniłam :D
    Będzie trzeba poznać tą firmę, bo same pochwały o nich słyszę :)

    OdpowiedzUsuń
  55. :) wiem - powinnam zostawić chociaż jedno ciasteczko ..nie udało się ;)
    Polecam jak najbardziej - wiem, że stosujesz tylko naturalną pielęgnację - w Craft'n"Beauty dziewczyny kręcą same wspaniałości :)

    OdpowiedzUsuń
  56. To musisz teraz całe opakowanie ciastek dokupić :).
    Byłam u nich parę razy na stronie i nawet z monitora pachnie :D
    Lubię takie inicjatywy. Jak się ogarnę technicznie z przeprowadzką to z przyjemnością coś od nich drapnę.

    OdpowiedzUsuń
  57. Nie ma problemu - na ciasteczko zawsze chętnie zapraszam ;) A dla chętnych wannę udostępnię ze smakołykami a tych Ci u mnie ogrom :D
    Mam jeszcze kilka C&B rarytasów w rękawie - będę kusić hehe :)

    OdpowiedzUsuń
  58. Dziękuję :))) propozycja udostępnienia wanny wyjątkowo ekscytująca :D
    Będę niecierpliwie czekać na dalsze kusznie!!!

    OdpowiedzUsuń
  59. Z chęcią bym wypluskała się w tych smakowitych ciasteczkach, ale zaraz bym je chciała i zjeść :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz..Twoja opinia czy luźne spostrzeżenia są dla mnie cenne i mobilizujące.
Staram się odpowiadać na każdy komentarz i jednocześnie zaglądać do osób piszących..

Copyright © 2014 77fantasmagorie77 , Blogger