7/13/2014

Nowe...dużo nowego :) Spotkaniowe dobroci :)

Jesteście ciekawi jakie niespodzianki przywiozłam ze sobą z Warszawy?

od SUBI - klik

Uwaga - będzie sporo - osoby wrażliwe i dążące do minimalizmu mogą poczuć zawroty w głowie i dziwne kołatanie serca :) 

Orientana - przyznam, że dotychczas miałam jedynie masło do ciała, które średnio wpisało się w moje potrzeby (głównie z powodu ostrego zapach). Wiem na pewno, że lawenda mi się podoba, peeling bardzo mnie ciekawi :) 

Bardzo ucieszył mnie olejek Avene - uwielbiam ostatnio taką formułę a i ochrona przeciwsłoneczna na czasie :) 

Iwostin - krem i żel do mycia z serii Sensitia -coś dla notorycznych wrażliwców :) ja się cieszyć :) 



Paczka maseczek algowych od Bielendy :) 




Nowości od Ziaja - szczególnie ciekawi mnie krem CC :) 


Bez rutyny - czyli  Original Source :) 


AA i ich nowości - BB - multifunkcyjny balsam do ciała (bardzo sceptycznie podchodzę do produktów 10 w 1 ;) zobaczymy jak ten się sprawdzi...Ochrona przeciwsłoneczna w piance - brzmi super! Micel zawsze się przyda :) 

 Soraya - hmm mam trudną relację z tą firmą ale zobaczymy a nuż Body Diet24 okaże się strzałem w tłuszcz tfu ..tzn w dziesiątkę ;)
Ciekawa jestem żelu do higieny intymnej  - nigdy nie zdradzałam Lactacydu...nie wiem czy się odważę ;)


Zestaw od Tołpy bardzo mnie ucieszył - nie znam zbyt dużo ich kosmetyków ...hmm w zasadzie miałam chyba tylko mydełko także niach, niach ;) 


Carmex - bądźcie czujni ;)

Kamilowe maluchy świetnie nadają się do torebki :) Lubię ich kremy do rąk.

Ciekawa jestem tego Embryolisse - tyle o nim dobrego się naczytałam. Fajnie, że będę miała okazję sama sprawdzić :) 
Coloris i ciekawostki - mam zmywcz do paznokci by Laura Conti i jest świetny..ciekawa jestem tych nowinek :) 


Golden Rose - zadało szyku - wszystko było pięknie zapakowane w urocze pudełko (w którym zamieszkały nowe lakiery...które cudownie się hmm rozmnożyły ;)) Szczególnie cieszę się z tuszu, linera, błyszczyka, różo-brązera i lakierów :) Czyli z wszystkiego ..znam tą markę jedynie od strony lakierów i to...ze słyszenia raczej :) 
Vipera - zobaczcie jakie ciekawostki..dotychczas firma kojarzyła mi się wylącznie z lakierami ...tymczasem będę miała okazję popróbować kolorowego tuszu ..zobaczymy co z tego wyniknie :) 

Lemax :) 


Verona - zupełnie nieznana mi marka - za to pierwsza w mojej kolekcji - prawdziwa, rasowa czerwień ;) 


Nigdy nie miałam do czynienia z kolorówką The body shop - super, że trafił mi się cień w takim "moim" kolorze :) 


Nie wiedziałam, że Bell ma w swojej ofercie kolorowe kredki do ust :) 


Paese - przyznam, że odkąd Agata podarowała mi eyeliner tej marki cieplej o niej myślałam i proszę - pobróbuję sobie ;)


Essence - śliczny koralowy błyszczyk skradł moje serce ;) kredka do linii wodnej też się przyda a z gliterem poeksperymentuję :)

Revlon - jak dotychczas nie zawiodłam się na marce - zobaczymy co pokaże w tej, kolorowej odsłonie :) 


 Była jeszcze loteria ....
Takie fanty ustrzeliłam ;) 


2 x Organique ...wiecie ORGANIQUE  - to co, że dwa razy to samo :)) nie wypada odmawiać hehe ;) 


Lakiery do paznokci - pierwszy raz będę się maziać Holo - ale jestem ciekawa :) 


Maska kolagenowa ze złotem koloidalnym Lagenko :) Ciekawa jestem tych czarów :) 

 Krem BB Biodermy - udalo mi się wymienić z Yasinisi



Wiem, dużo tego :) ale powiem Wam, że każda rzecz sprawiła mi ogromną przyjemność - stare Esowe serce podskawiało jak nastoletnie z każdą otwieraną paczuszką ...
Niemniej ilość mnie zawstydziła i już nie poszłam na zakupy a uciekłam do busa jak opętana kosmetykoholiczka heheheh :D 
Coś szczególnie Was zaintersowało :) 
Nie będę taka - podzielę się z Wami - stay tuned ;) 

35 komentarzy:

  1. no faktycznie można dostać zawrotu głowy :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Dążę do minimalizmu, widok przyprawił mnie o zawrót głowy, ale tylko dlatego, że prawie wszystko jest TAKIE fajne :D Ciekawa jestem tych lakierów holo, jeszcze nie zdecydowałam się na zakup żadnego, bo nie wiem czy bym je nosiła. Na zdjęciach przyciągają, ale u mnie na paznokciach, hm.. nie wiem :D

    OdpowiedzUsuń
  3. ile tego ! i to jak wyselekcjowane dobrze kosmetyki <3 same dobre firmy

    OdpowiedzUsuń
  4. Faktycznie dużo tego, ale plus jest taki, że teraz możesz je używać :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Wszystko cudne, najbardziej wpadł mi w oko [ niespodzianka! ;) ] róż do polików ;)
    No i Organique tez bym nie pogardziła 2 razy, 3 razy i nawet 15 razy ;)
    Niech Ci wszystko dobrze służy :*
    A, ten żel do higieny intymnej z Soraya właśnie używam, jest taki sobie, ale krzywdy nie robi, więc nie masz się czego obawiać ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wow, świetne zdobycze! Już sama nie wiem, co mnie najbardziej ciekawi, może CC od Ziaji :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. podobno maski z Bielendy sa dobre, ale pewno przekonasz sie o tym duuuzo wczesniej ode mnie:P kiedy nastepne spotkanie, np w Krakowie.... gdziekolwiek:))) ?

    OdpowiedzUsuń
  8. Zazdroszczę nowości z Tołpy i Orientany :) I nawet nie wiedziałam, że Ziaja wypuściła kremy BB i CC! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ile dobroci! I wszystko takie super ^^

    OdpowiedzUsuń
  10. Te płaskie błyszczyki Golden Rose są super, no i Czarna Róża od Tołpy- uwielbiam ten zapach, mam nadzieję że Tobie też się spodoba:)
    Zarąbiste torby- Keep Calm and Read My Blog- chciałabym taką:D

    OdpowiedzUsuń
  11. możesz mi coś oddać z dermokosmetyków xD

    OdpowiedzUsuń
  12. No i co ja mam napisać!
    Zazzzzdroszczę ;D
    Kilka kosmetyków chętnie zobaczyłabym u siebie.
    Zestaw z Tołpy super!
    No i widzę moje ukochany balsam do ust Organique :)

    OdpowiedzUsuń
  13. bardzo lubię tą matową szminkę revlonu i mam nadzieję, że Tobie będzie równie dobrze służyć :) i czekam na prezentację różu :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Same wspaniałości ! I mój ulubiony lamax ♥

    OdpowiedzUsuń
  15. Ale fantastyczne nowości :)
    Masełko do ust z Organique mam kokosowe i bardzo je lubię: i za zapach i za działanie.
    Tołpy sama jestem ciekawa bo póki co miałam tylko ich dwa kremy pod oczy, a z tego z białym hibiskusem jestem bardzo zadowolona (aktualnie go używam).
    Cień z TBS jest piękny <3
    No i całą resztą też bym nie pogardziła ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Niech Ci się wszystko dobrze sprawuje :) Będę czekała z ciekawością na recenzje, bo większości kosmetyków nie znam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Same cudowne dobrocie! Ciekawa jestem tego Embryolisse!

    OdpowiedzUsuń
  18. Oemdzi ile tego. ;)
    Ciekawa jestem jak sprawdzi sie u Ciebie Tolpa i ten krem z trudna nazwa na E.
    A jak Soraya gwarantuje takie cycochy po tym kremie to wykupie nastepnym razem wszystkie egzemplarze. ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Jestem w szoku, zazdroszcze jak cholera hahaha

    OdpowiedzUsuń
  20. Faktycznie kołacze :) Maseczek z Bielendy zazdroszczę, podobno są fantastyczne.

    OdpowiedzUsuń
  21. Same wspaniałości, najbardziej podoba mi się zestaw od Tołpy (kosmetyki z serii z czarną różą uwielbiam), Orientany i Golden Rose. Niech Ci wszystko dobrze służy. :)

    OdpowiedzUsuń
  22. No to teraz masz mnóstwo produktów do recenzji ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. aale dobroci, teraz tylko czekać na recenzje :D ciekawi mnie tołpa, czaję się na ich kosmetyki od jakiegoś czasu :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Fajne takie spotkania, ja nigdy nie byłam na podobnym :) a kosmetyków cała masa, bardzo tego dużo - cała wyprawka.
    Dołączam do obserwatorów i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Faktycznie sporo:) Jeden zestaw Organique chętnie bym Ci podwędziła, albo i oba, a co;P Ciekawa jestem masek algowych z Bielendy, bo do tej pory używałam tylko tych z Organique, ale może warto by sięgnąć po coś nowego. GR naprawdę się postarali:) Mam ten ich błyszczyk, ale szczerze mówiąc średnio mi przypadł do gustu, wolę eliksir L'Oreal:) Czekam teraz Twoje na recenzje tych dobroci:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Aaaaa, dostałam oczopląsu! Sama niczym bym nie pogardziła. Podzielisz się czymś? Żarcik.

    OdpowiedzUsuń
  27. Oooooo :D Ależ tego dużo :)Najbardziej to Ci chyba Oraganique zazdroszczę bo mi tam nigdy to ich sklepu nie jest po drodze i nie znam nic do tej pory z tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
  28. o mamusiu, jaki szał nowości, to jak przyspieszona Gwiazdka, nie? :D a masek algowych z Bielendy masz już po kokardy, ale to dobrze, bo to najdoskonalsze algi świata!!!

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz..Twoja opinia czy luźne spostrzeżenia są dla mnie cenne i mobilizujące.
Staram się odpowiadać na każdy komentarz i jednocześnie zaglądać do osób piszących..

Copyright © 2014 77fantasmagorie77 , Blogger