7/27/2014

Dr G. w esowej odsłonie

Dzisiaj chciałabym Wam opowiedzieć o fantastycznym odkryciu ostatnich miesięcy :)


 BB Dr. G ( Gowoonsesang Brightening Balm ) to mój pierwszy koreański specyfik, który zachwycił mnie - nie od pierwszego wejrzenia ;)

skład: (klik)
Water, Cyclopentasiloxane, Titanium Dioxide, Talc, Glycerin, Ethylhexyl Methoxycinnamate, PEF-10 Dimethicone, Arbutin, Dipropylene Glycol, Isoeicosane, Zinc Oxide, Cyclomethicone, Triethylhexanion, Disteradimonium Hectorite, Hexyl Laurate, Magnesium Sulfate, Iron Oxides (CL 77492), C12-14 Pareth-3

Edit -
Jest już najnowsza wersja
 porównanie składów obu wersji znajdziecie tutaj: klik

 i Primer BB Protector - mam 4 miniaturki po 5 ml..




Dr. G Gowoonsesang Brightening Balm SPF 30 PA++ ma średnio - rzadką konsystencję, przepięknie pachnie.

Dr. G Primer BB Protector SPF 38 PA+++ z kolei jest dużo bardziej gęsty.


Brightening Balm jest odrobinę ciemniejszy i chłodniejszy w kolorze, odpowiedni dla skóry mieszanej oraz przetłuszczającej się. Ja widzę tutaj ziemisty beż Primer natomiast polecany jest dla skóry suchej, wrażliwej lub dorzałej. Ma dużo jaśniejszy odcień wpadający w róż.

Oczywiście tak jak większość kobiet - wychodzi z nich specyficzny miks:



Na początku trochę się wystraszyłam - bo wydawało mi się, że taki odcień będzie prezentował się u mnie jak maska ..
Nic bardziej mylnego...
Na twarzy kremy stapiają się idealnie dają efekt promiennej i zdrowej cery. Skóra jest delikatnie zmatowiona ale wygląda bardzo, bardzo naturalnie 

Kremy nie zapychają, maskują zaczerwienienia, dobrze się ze sobą łączą, nie ma problemów z aplikacją. Krem pozostaje na skórze naprawdę długo - nawet w upały nie spływa:) 
TO co najbardziej mi się w nim podoba to efekt promiennej cery ..
Moim zdaniem warto zapłacić za niego ok 40 $ na ebay i popróbować z miniaturkami Primera..wiem na pewno że kupię pelną wersję.
Możecie powiedzieć, po co tyle zachodu..dwa kremy, mieszanie ...to prawda...ale dla tego efektu jestem skłonna do takich zabiegów..A wiecie, że jestem leniwa..Na dodatek ich wydajność jest powalająca - mam i mam i końca nie widać : ) 

Lubicie koreańskie kosmetyki? 
Preferujecie kremy BB/CC czy jednak podkłady?
O czym zapomniałam w recenzji :D 

64 komentarze:

  1. Szkoda, że one dają taki chłodny odcień, u mnie nie wyglądałoby to najlepiej.Jednak u mnie sprawdzają się podkłady z lekką domieszką żółci, jak jest mocno chłodny odcień, to wyglądam niezdrowo i ziemiście... :( Chciałam sobie kupić te kremy, ale chyba spasuję na razie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli potrzebujesz żółci i generalnie ciepłych tonów to nie niee nie polecam - są idealne bezzółciowe...u mnie właśnie te tony nie wyglądały zdrowo - bo żółte tony podkreślały naczynka :)

      Usuń
    2. Ja byłam nimi zainteresowana, bo Nissiax83 na swoim kanale je tak zachwalała, ale też w którymś filmiku wspomniała, że one są neutralne, to może by uszło, ale jak są chłodne to już nie ujdzie. To znaczy niby ujdzie, bo moja skóra jest neutralna, ani różowa, ani żółta, aczkolwiek lepiej na niej wyglądają podkłady z domieszką żółci, więc jak już wiem, że Dr G żółci nie ma, to nie kupuję:)

      Usuń
  2. Ależ boski efekt... Niesttety w moim przypadku odpadają ze względu na kolor, za mało w nich żółci :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Zainteresował mnie po całości... Ja mam bardzo tłustą skórę, nie za piKną :/ Podoba mi się, że jest taki treściwy. Ostatnio mieszam matujące BB z podkładem. Miałam miniatury THALGO i ACADEMIE i naprawdę, dla tłuściochów są świetne! Pracownia Porannych Przyjemności też, ostatnio, zachwalała "wschód BB". Na bank wypróbuje! Już nie wspomnę, że obok produktów zaczynających się od "DR." nie przejdę obojętnie!!! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kłamczuch - widziałam - masz piękną skórę ;)
      Pamiętam, że miałam kiedyś kilka próbasków Thalgo - nie bb co prawda ale inne jakieś pielęgnacyjne i do dziś pamiętam ten boski zapach :)
      Ja mam dziwną cerę - totalnie zależna od hormonów (problemy z tarczycą) ;)
      No tak dr .. z przodu i na mnie robi wrażenie ;)

      Usuń
  4. Kuszą mnie bardzo te koreańskie specyfiki :) Na buźce efekt rewelacyjny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Długo się opierałam przed koreańcamia ale w końcu i mnie dopadło;)

      Usuń
  5. Swego czasu miałam na nie straszna ochotę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I co przeszło?
      Widziałam, że teraz preferujesz minerały zdaje się :)

      Usuń
  6. Nie wiem czy spisałby się u mnie ze względu na kolorek, ale mimo wszystko chciałabym go wypróbować !!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w takim razie - koniecznie zafunduj sobie próbki :)

      Usuń
  7. Pierwszy raz usłyszałam o tych dwóch kremach u Nissiax i przyznam, że mam na nie ochotę. Jak jest z kryciem? Agnieszka mówiła, że nie potrzebuje korektora, ale ja np. mam na twarzy przebarwienia i ciekawa jestem czy te kremy ujednoliciłyby koloryt mojej cery czy dać sobie spokój i pozostać przy minerałach...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz ja wogóle rzadko używam korektora ..bardzo rzadko ..i w zasadzie tylko w sytuacjach nagłych ;)
      Krycie jest moim zdaniem średnie. bo patrzę, że nie przykrył mi pieprzyków ..
      Bardziej podoba mi się tutaj efekt glow, takiego rozjaśnienia ..zaś jeśli chodzi o krycie to obawiam się, że może okazać się zbyt słabe, jeśli potrzebujesz czegoś mocniejszego.
      Nie znam się z kolei na minerałach - nie miałam nic takiego i nie mam skali porównawczej :(

      Usuń
    2. No właśnie zauważyłam, że pieprzyków Ci nie przykrył, stąd moje pytanie... Mam niestety trochę przebarwień, więc pewnie przy tym kremie musiałabym dodatkowo stosować korektor... No nic, zamówię sobie za jakiś czas próbki, to zobaczę :) Dziękuję za odpowiedź!

      Usuń
  8. Jaką Ty masz cerę cudną! Przestaję Cię obserwować;)

    Dla mnie też kolor za chłodny, w planach mam ten Lumene, co go opisywałaś.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehehe - nieeee zobaczać jakie pieprze :D
      Lumene to inna bajka - jest o niebo cieplejszy

      Usuń
  9. Mam nową jaśniejszą wersję i jestem nią zachwycona:) Stosuję ją solo, bez mieszania, chociaż mam i miniaturkę primera. Faktycznie trzyma się cały dzień, co w te upały przy mojej tłustej cerze było dla mnie nie lada zaskoczeniem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawa jestem tej nowszej wersji :) Mieszanie szczególnie mi nie przeszkadza, bo ilości są naprawdę mikroskopijne ;) no i jeszcze dodatkowo filtry ma ;)

      Usuń
  10. Muszę się w końcu na te cuda skusić, ale to po lecie, bo ja latem się nie maluje, właściwie podkłady nakładam tylko zimą ;) a BB trochę wcześniej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem - podobnie jak ja - latem maluję się baaardzo rzadko ;)

      Usuń
  11. Bardzo lubię chłodne tonacje i przyznaję, że na próżno ich szukać w tradycyjnej kolorówce. A szkoda :( Krótką prezentację tej firmy widziałam już na innym blogu i to właśnie kolory przyciągnęły moją uwagę. Przyznam się, że z jednej strony kusi mnie wypróbowanie a z drugiej.... przepadłam dla BB Hydra+ Guerlaina, który towarzyszy mi od paru miesięcy. Za to patrząc na Twoją cerę widzę, że mamy zupełnie inny stan "wyjściowy" z przewagą dla Ciebie. Masz znacznie mniej do ukrycia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamiętam, że po któreś z Twoich recenzji (nie pamiętam co to było) ale byłam w ciężkim szoku, że wogole można dorwać coś bez żółci ;)
      Maskowanie nie jestem moim priorytetem - zależy mi na nawilżeniu/nie podkreślaniu suchych skórek/ i naturalnym glow - dlatego tak sobie cenię ten bb :)

      Usuń
  12. Muszę kupić ten BB, ale bez primera, bo mam za tłustą cerę :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo ładnie wygląda, ale niestety nie stosuję ani podkładów, ani BB/CC od 3 lat (w ogóle jak ja żyję!?) - jakoś mi się nie chce maziać po twarzy czymś innym niż kremem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super! wiadomo - im mniej chemii tym lepiej. Ja się czuję bardziej komfortowo jak dodam sobie "zdrówka' choć w te upały to nie uzywam nawet kremu :D

      Usuń
  14. świetnie się prezentuje na buzi, chciałabym go wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyjemniaczek z niego i jeszcze dodam - ślicznie pachnie ;)

      Usuń
  15. Wygląda u Ciebie świetnie ale przy tak ślicznej cerze nie ma co się dziwić!
    Moja ostatnio się buntuje :/ mam nadzieję, że jakoś się dogadamy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojj moja cera to też buntowniczka jakich mało - a głównymi winowajcami sa hormony tarczycy;)
      Co ciekawe, podczas gdy ja zdycham z tych upałów - ona ma się dużo lepiej niż w zimie ;) i tak żyjemy sobie jak kiepskie małżeństwo - niby razem a osobno ;)

      Usuń
  16. Rzeczywistości na buzi idealnie stopił się za skórą :-)
    Sama przez dlugi czas używałam BB, choć azjatyckich nie znam. Jakiś czas temu wróciłam do podkładów i chyba jednakie wolę od BB ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mów co chcesz - ale dla mnie to mała magia - w tym sensie, że na ręku wygląda jak farba pokojowa a na buzi ...ani śladu ;)
      Hmm rozumiem..u każdego sprawdza się co innego - w zasadzie mogę powiedzieć, że ten bebik to moje pierwsze udane podejście do tematu - wcześniej zakumplowałam się z CC :D

      Usuń
  17. Zastanawiam się, czy chłodne odcienie będą mi pasowały :) Istnieje jakieś prawdopobienstwo, że tak :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, ja zawssze myślałam, że mam cieply typ urody...wybierałam żółcie w których nie wyglądalam za zdrowo...w międzyczasie pojawiły się problemy z naczynkami i teraz z całą stanowczością stwierdzam, że w takiej kolorystyce dużo mi lepiej - chociaż muszę uważać, żeby nie zafundować sobie cery bardziej ziemistej niż mam ;)

      Usuń
  18. Wow też myślałam, zę będzie wyglądała jak maska a tu takie zdziwko :)

    OdpowiedzUsuń
  19. swojego czasu był na mojej liście chciejstw ale mam w tej chwili ze 20 podkładów w użyciu i musi poczekac na swoją kolejkę

    OdpowiedzUsuń
  20. rzeczywiście świetnie wygląda na twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  21. na koreańskie jeszcze nie mam odwagi się rzucać ;)
    i domyślam się że zanim zacznę ją mieć to przejdę na minerały xd

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z kolei nie odczuwam potrzeby przygody mineralnej ;)

      Usuń
  22. dla takiego efektu mogłabym nawet mieszać :) pięknie się u Ciebie jawi, odcien bardzo mi się podoba :) cera wygląda idealnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wychodzę dokładnie z tego samego założenia - mogę sobie mieszać :) okazał się być bardzo przyjaznym dla mnie bebikiem :)

      Usuń
  23. nie mój kolor, niestety. używam zazwyczaj kremów z żółtym pigmentem, ale koreańskie bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem :) Inne potrzeby ..hhe ..koreańskich specyfików jest na szczęście tyle, że każdy ma szanse znaleść dla siebie ideał :)

      Usuń
  24. Daje ładny efekt, chętnie bym wypróbowała

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam najpierw po-próbkować :) bardzo lubię ten efekt

      Usuń
  25. Mam zamiar wypróbować to duo :) Teraz używam kremu BB Perfect Pore Cover od Dr. G

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawa jestem Twojej opinii o nim - pisałaś już?

      Usuń
  26. Przepięknie wygląda na skórze! Mieszanie nie jest wielkim problemem gdy efekt jest znakomity :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak! Mimo całego swojego lenistwa - przymykam oko na maleńkie niedogodności w służbie promiennej cery - warto ;)

      Usuń
  27. Bardzo ładny efekt dają:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie stosowałam jeszcze żadnego koreańskiego kosmetyku, ale przyznam, ze na Twojej skórze prezentuje się ( a raczej nie prezentuje się, bo go najzwyczajniej nie widać *-* - wow! ) wspaniale!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem wybredna jeśli chodzi o kremy BB - przetestowałam sporo próbek ale nic mnie tak do końca nie porwało - aż tu Dr.Dzi na pokładzie ;) dziękuję Kochana:*

      Usuń
  29. na buzi wygląda pięknie, ja ostatnio odkryłam Holikę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Strasznie chciałam się polubić z Holika (niezmiernie podoba mi się ta nazwa - taka chochlikowa trochę ;) ale niestety po kilku testerach musiłam porzucić chęć zakupu, bo strasznie mnie zapychała plus nie mogłam trafić na odpowiedni kolor :)
      Także zazdraszczam nie - krycie :))

      Usuń
  30. Wyglada bardzo ładnie na twarzy musze s końcu sie przekonać do kremów BB

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję pięknie:) U mnie też przekonywanie do kremów BB trwało trochę dłuższą chwilę ;)

      Usuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz..Twoja opinia czy luźne spostrzeżenia są dla mnie cenne i mobilizujące.
Staram się odpowiadać na każdy komentarz i jednocześnie zaglądać do osób piszących..

Copyright © 2014 77fantasmagorie77 , Blogger