6/08/2014

Chciejlista nr 3

Zauważyłam, że nazwanie swoich fruwających marzeń i ich ukonkretnienie przynosi swoje efekty. 
Analizując pozycje z wcześniej chciejlisty - klik udało się zrealizować:
zakup kremu z filtrem (postawiłam na Vichy ostatecznie), 
mam Diora-  Addict Fluid stick 575 Wonderland,
i szczotkę do masażu na sucho jest - sprawdza się wyśmienicie (jak tylko przestałam się traktować jak słoń). Pozostałe pozycje pozostają otwarte aleee...nadchodzą nowe chciejstwa :). Oto one.

Ostatnimi czasy stwierdziłam, że pragnę więcej rzeczy do ust :) Nie mam kompleksów z powodu moich ust i nigdy nie miałam, ale nie przykładałam do nich większej uwagi.
1. Po wymaglowaniu Irenki i Hexxany :* zapragnęłam szminki Chanel.
Wiem, że dziewczyny potrafią lepiej doradzić niż niejedna konsultantka. BTW - w Sephorze gdzie kupowałam Diora - babka powiedziała mi, że wogóle nie widzi mnie w fioletach..trochę się zdziwiłam...a nawet zmartwiłam bo bardzo lubię tą kolorystykę..hmm
Znowu męczyłam Irenkę żeby mi wytłumaczyła czy 4 rodzaje to są wykończenia czy po prostu linie ;)
Moją uwagę zwróciły:
Chanel legend
Chanel Rouge Allure Velvet - La Raffinée
Chanel Rouge Allure Radieuse
Chanel Fleurie



2. Błyszczyk tutaj mam dwie opcje, nie wiem który:

a) Givenchy Pop Gloss Crystal 413 Glitter Parm.

b) Guerlain Gloss D'Enfer Bubble Gum 465 


3. Już w następnym tygodniu - WARSZAWA - siedziba zła ..czyli tego czego nie ma w Lublinie a więc pierwsza myśl  - wszystko chcę z maca, phenome, bbw, może coś z tbs - STOP...Stawiam tylko na róż z Maca - No i mam zamiar kupić lakiery Essie z poprzedniej chciejlisty :) 
Well Dressed - chyba, że dobiorę coś lepszego.
4.Krem do stóp z masłem shea - TSSS


5. Seche Vite - ponoć najlepszy w branży ;) 



Ps. Zastanawiałam się jeszcze nad fiołkowym/niebieskim tuszem do rzęs - jako letnia alternatywa ale nie jestem przekonana czy dobrze bym się w nim/z nim czuła :)

Macie/znacie coś z moich chciejstw.. Coraz bardziej podoba mi się proces tworzenia tych list ...nie jest to łatwe dla mnie ale pozwala ukierunkować chaotyczne myśli.
A jak Wasze planowanie - z głową i ołówkiem w ręku czy może czysty spontan i żywioł ?

52 komentarze:

  1. Ja wolę sobie zaplanować, bo na taką listę lądują rzeczy przemyślane, które NA PRAWDĘ chcę

    ja się cieszę teraz bo ze swojej będę mogła wykreślić połowę niedługo :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę warto planować :) sama przekonuję się dopiero teraz chociaż staram i siwam ;)
      Super - spełnianie zachcianek baardzo cieszy :)

      Usuń
  2. Też myślałam o niebieskim tuszu do rzęs :D albo fioletowym :D:D Ale boje się, że wyglądałabym jak wariat :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z tego, co wiem, Essence wypuściło kolorowe maskary. ponieważ są taniutkie, możecie się skusić i zobaczyć, czy się dobrze w kolorowych rzęsach czujecie. pomysł taki :)

      Usuń
    2. Mam właśnie niebieski tusz z Essence i ma niezłą pigmentację więc za 10zł można go spokojnie wypróbować :) Inne kolory oczywiście też są.

      Usuń
    3. Dobry pomysł - wezmę sobie na "spróbunek" :)

      Usuń
  3. Tez dużo dobrego czytałam o Seche Vite:)
    Co do pytania to ja różnie, część planuję, ale czasem coś mi po prostu w oko wpadnie i kupuję:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hexx napisała gdzieś że to król królów - więc już całkiem stwierdziłam że to po prostu trzeba mieć ;)
      Mam dokładnie takie samo podjeście jak Ty - niemniej zauważyłam, że od kiedy piszę te listy to aż tak nie trwonię myśli na różnorodne eksperymenty ;)

      Usuń
    2. Esy :))) heheheh dobre, ale wiesz żadna ze mnie wyrocznia. SV to dla mnie król królów, bo daje mi wszystko to, czego inne top coaty nie potrafią. Jednak warto zwrócić uwagę na własne potrzeby, bo każdy z tego typu produktów ma swoje plusy i minusy.

      Usuń
    3. Wyrocznia - nie wyrocznia - zawsze kiedy się Ciebie "posłucham" kosmetyki nie lądują w "oddawajce" tylko są używane z przyjemnością także tego..
      Nie znam się zupełnie na tej materii - z blogów dowiedzialam się co to są top coaty wogóle ;)

      Usuń
  4. Mi ostatnio się włączyło chciejstwo na MACa i ciągle zaglądam do nich na stronkę i dodaję do listy, co jeszcze bym chciała:) Niestety nie mam MACa w moim mieście (skandal), więc jeśli coś chcę, to muszę kupować w ciemno online, albo poczekać, aż będę w jakimś mieście, gdzie jest MAC, wtedy zawsze badam, co bym chciała, częściowo kupuję, a resztę dokupuję później online już wiedząc, jaki to kolorek:)
    Co do szminek z Chanel - mam dwie - Rouge Coco i Rouge Coco Shine i ja Ci powiem, że one takie aż super nie są, chyba wolałabym zainwestować w Diora, to znaczy Chanel nie są bublami, ale po takiej cenie spodziewałam się lepszej jakości i wytrzymałości na ustach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Doskonale rozumiem jak to jest z tym MAC - iem ;) im dalej w sklep tym więcej pragnień ;)
      Ja bym mogła mieć wszystkie szminki od nich - mam tylko dwie ale bardzo lubię ..tzn. plumful troszkę mniej niż brave ;)
      Wiesz jednego Diora mam - co prawda tą hybrydę ale teraz- chciałabym poznać się z Chanel - Jeszcze pół roku temu nawet bałabym się o tym pomyśleć..ale od kiedy siadłam i zastanowiłam się jak przetutuję kasę na coś co potem oddaję lub wyrzucam to wyszło tak, żę na JAKIŚ czas od wielkiego dzwonu mogę sobie pozwolić na coś ekstra. No i te Chanel jest synonimem elegancji dla mnie - ciekawa jestem po prostu - wiesz jak jest ;)

      Usuń
    2. Rouge Coco Shine mam i ja, nie jest to jakiś szczyt za taką kwotę, ale też formuła samej pomadki jest zupełnie inna. Dlatego nie przyczepię się, ponieważ szukałam mazidła do szybkiego użycia, z minimalnym dostępem do lusterka a które da mi balsamowe nawilżenie i kolor pomadki. Dlatego wybrałam jedną z Diora i jedną z Chanel. Natomiast jak mam wybrać typowe (kremowe) pomadki, stawiam na Urban Decay seria Revolution.
      Esy, najlepiej jak sobie wypróbujesz i sama ocenisz. Poza tym w UK te kosmetyki nie są zbyt drogie i inaczej wydaje się 20 funtów na mazidło do ust w UK niż w ponad 100zł w PL. To oczywiście tylko moja konkluzja, ale wypróbuj na dłoni testery i zobacz czy pasuje Ci dana formuła :)

      Usuń
    3. Tak na pewno popróbuję sobie kolory i formułę zanim się na cokolwiek zdecyduję ;)

      Usuń
  5. Ojej, Ty jesteś z Lublina? To moje najukochańsze miasto! :D Też ostatnio zaczęłam robić takie chciejlisty - to rzeczywiście pomaga, kiedy się swoje marzenie nazwie po imieniu :) Jestem bardzo ciekawa, na który błyszczyk się zdecydujesz, bo to chyba trudny wybór :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę? Bardzo mi miło :) Wczoraj właśnie była Noc Kultruy i działo się, oj działo...performance, chodzenie na linach, występy zespołów a nam nawet przygrywały kobzy u szewca ;)
      Pięknie to podsumowałaś - nazwać marzenia po imieniu :)
      Wybór faktycznie trudny :)

      Usuń
  6. moja chciej lista jest 10 razy dłuższa xD najlepsze jest to że są na niej rzeczy za 300(pędzle)-1200zł(mikro). nie wiem kiedy uda mi się ją spełnić.
    dodaję do obserwowanych i zapraszam do siebie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każda z nas ma swoje listy - które jak zauważyłam są niezwykle elastyczne i plastyczne hehe :)
      Pędzle to zupełnie nie moja bajka, szczęśliwie nie pożądam żadnego ;)

      Usuń
  7. też poluję na pomadkę Chanel ! nie mogę się zdecydować na odcień :/ Błyszczyki i Guerlain i Givenchy lubię , nie wiem , który bardziej mi odpowiada;)
    Zazdraszczam pobytu w stolycy ! BBW !!!!
    Wizualizacja marzeń jest pierwszym krokiem do ich spełniania i u mnie też się to sprawdza :)
    Tzrymam kciuki aby ta lista jak najszybciej się spełniła :*

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja to mam osobny plik w excelu z chcielstwami :D
    Widzę, że usta zawładnęły Twoim makijażem :) A ta konsultantka musiała mieć jakieś deficyty, przecież Ty w fioletach wyglądasz bosko! ♥
    Well Dressed i mi się marzy, ale chyba jeszcze poczeka, bo najpierw w kolejce jest Nectar z Bobbi Brown ;)
    A z listy znam jedynie SV i uwielbiam, właśnie wczoraj kliknęłam kolejną buteleczkę ;) Szkoda, że nie powiedziałaś, kliknęłabym dwie ;) ale jbc to jest za 16 z groszami na allegro :)

    aha, jeszcze jedno - w Warszawie TYLKO róż? Chyba kpisz ;P

    OdpowiedzUsuń
  9. niedawno zaczęłam przemyśliwać nad swoją wish-listą (w końcu urodziny bardzo niedługo i czasem ktoś zapyta, co mi się tam marzy ;)), ale nawet zanim zasiadłam do spisania, kilka z tych małych marzeń zdążyło się spełnić. kocham moją rodzinę i przyjaciół <3

    btw, w UK niby jest więcej sklepów MAC, ale mój najbliższy w dużym mieście 40 minut pociągiem... stąd jeszcze nigdy nie było mi dane wylądować w tej świątyni zła i rozkoszy. a chciałabym chciała... Lusha w moim Blackpool też nie ma, chlip, chlip

    OdpowiedzUsuń
  10. Seche Vite tez bym chciała! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Do różu z MAC też się przymierzam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Róż z MAC też mi się marzy. Ale cały czas zastanawiam się nad odcieniem ...
    Na chciejliście mam też błyszczyk z Clarins, serum Flavo C i peeling mleczny z Organique :)

    OdpowiedzUsuń
  13. A kiedy będziesz w Wwie? Masz już rozplanowane tournee?
    Prawdopodobnie będę mieć wolne, więc chętnie polatałabym z Tobą po tych sklepach ;)
    Róż MAC też mi się marzy,ale mam już Dainty i tak nie wiem, czy powinnam mieć kolejny :P
    A co do tuszu to Essence wypuściło teraz niebieski i dziewczyny się nim zachwycały. Dużo nie kosztuje, więc możesz się 'tanio' przekonać, czy będzie Ci pasować taki kolor.

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo przyjemna ta Twoja lista :) Róż Well Dressed świetny wybór! Koniecznie skuś się też na coś w B&BW. Z pomadką i błyszczykiem sama bym miała problem, bo za dużo dobrego i ciężko się zdecydować :)

    Niech się wszystko spełni :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Seche jest mega chociaż troszkę zjada lakier, aczkolwiek zgadzam się co do tego, że jest na prawdę rewelacyjny!!

    OdpowiedzUsuń
  16. Chciejlisty to błogosławieństwo, inaczej byłoby ciężko :D
    Well Dressed piękny, sama bym go chciała!
    I widzę, że też szalejesz z produktami do ust - sama jakoś mam większą ochotę je podkreślać :)
    W Warszawie zakupiłabym chyba wszystko - odwiedzenie sklepu Phenome mi się marzy ::D

    OdpowiedzUsuń
  17. świetne chciejstwa:) - a takie listy są bardzo przydatne, nic nam nie umknie:)

    miłej niedzieli
    :)

    OdpowiedzUsuń
  18. szminka chanel tez mi się marzy, ale takich list nie tworzę, bo by nie miały końca...

    pozdrawiam serdecznie
    Marcelka Fashion
    :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja w tym miesiącu mam zakaz kupowania czegokolwiek :P

    OdpowiedzUsuń
  20. Kolorowe maskary bardzo lubię i chętnie noszę, ale lepiej zacząć od wypróbowania czegoś taniego, by zobaczyć czy się dobrze czujesz w takim wydaniu.
    Listy lubię jak wiesz, nawet bardzo :D
    Co do błyszczyków za wiele nie pomogę, ale gdybym miała Ci doradzić to kup Clarins Instant Light Natural Lip Perfector, będziesz miała pielęgnację i efekt w jednym :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Mam seche vite, ale muszę się go "nauczyć aplikować".

    OdpowiedzUsuń
  22. Z Twojej listy pokusiłabym się jedynie o róż MAC :) O kremie z tsss marzę, ale do rąk i pewnie poczekam z tym do jesieni, kiedy moje ręce będą potrzebować konkretnego nawilżenia.
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  23. Mam szminkę Chanel z serii Rouge Coco - jest piękna, trwała, schodzi równomiernie i już sama aplikacja to przyjemność :) Przekonałam się, że warto zainwestować w droższą szminkę i być z niej w 100% zadowoloną, wolę już mieć 3-4 kolory na krzyż, ale żeby stosowanie każdej z nich dawało mi przyjemność.

    OdpowiedzUsuń
  24. Miałam błyszczyk Givenchy Pop Gloss Crystal chyba nawet nr o którym piszesz, wspominam bardzo mile, kolor na ustach był naprawdę świetny, trwałość może nie najdłuższa, no ale to błyszczyk, bardzo dobrze nawilżał, niestety nie zdążyłam go zużyć w terminie i się rozwarstwił musiałam resztę wyrzucić.

    OdpowiedzUsuń
  25. A myślałam, że tylko ja tak mam przed wyjazdem do Warszawy;P Mam nadzieję, że w czerwcu uda mi się tam wybrać choć na jeden dzień i też nieco uzupełnić zapasy:) O ile jeszcze będę miała za co, bo i tak już zdążyłam poszaleć, a na dniach otwierają w moim mieście salon Organique, więc bez zakupów się nie obejdzie:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Mam Chanel Legende i bardzo ją lubię,jest taka elegancka:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja też chce! Ja też! ;)
    Przyznam, ze pomadkę Chanel Rouge Coco Shine mam i uwielbiam! Wąchałaś je? Myślę, że w zapachu się zakochasz! :) Givenchy też mam i polecam, ale przecież nie zaszkodzi mieć więcej ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. U mnie chciejlista jest równie pokaźna. Na czoło teraz wysuwa się przyrząd do domowej kawitacji i puder Maca. Jeśli chodzi o moje kupowanie, to w kwestii kosmetyków jest zwykle przemyślane.

    OdpowiedzUsuń
  29. no wiesz masz wymagania ;) Warszawa czeka!! :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja czasem planuje, a czasem idę na żywioł ;) sa rzeczy, które wypatrze na blogach i pózniej je kupuje, ale często mam tez tak, ze wchodzę do Sephory i szukam czegoś co po prostu mi sie spodoba i wtedy kupuje;) pomadkę Chanel wczoraj kupiłam dla mojej przyszłej teściowej i była zachwycona ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Moja chciejlista też się powoli materializuje. Uwielbiam pomadki i błyszczyki Chanel. :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Ale fajną listę sporządziłaś, wszystkie, prócz Seche, chętnie bym wypróbowała, zwłaszcza pomadkę Chanel i róż MACa :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Nie miałam nic z Twojej listy choć co niektóre kosmetyki i mnie kuszą :)

    OdpowiedzUsuń
  34. przyznam, ze kilka Twoich chciejstw mnie tez kusi- np Givenchy czy Chanel, ale musza poczekac:)) Seche Vite lubie, tylke ze moim zdaniem w malych buteleczkach szybko gestnieje, wiec rozcienczalnik (ktorego ja jeszcze nie mam:P) to koniecznosc:))

    OdpowiedzUsuń
  35. Ciekawa lista. Ja już jestem posiadaczką błyszczola z Guerlain - Bubble Gum ;) MACzkowy Well Dressed, ładny, ale jaśniutki, Seche Vite też muszę kupić, bo już jedna buteleczka wykończona :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Guerlain Gloss D'Enfer Bubble Gum 465 to bardzo dobry wybór.

    OdpowiedzUsuń
  37. Ja nic nie planuję, bo praktycznie wszystko mam ;)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz..Twoja opinia czy luźne spostrzeżenia są dla mnie cenne i mobilizujące.
Staram się odpowiadać na każdy komentarz i jednocześnie zaglądać do osób piszących..

Copyright © 2014 77fantasmagorie77 , Blogger