5/26/2014

The best off

W ankiecie skierowanej do czytelników kilka odpowiedzi dotyczących moich zdjęć zostały określone jako: beznadziejne...
Lubię krytykę, lubię inne spojrzenie i zdanie..byle by były konstruktywne.
Wdzięczna jestem za każdą odpowiedź na zadane pytanie, ponieważ skłoniło mnie to do refeksji ;)
Nie powiem poczyniłam research swojego własnego bloga...
Fakt są zdjęcia beznadziejne - niee nie będę strzelać sobie teraz w stopę (może następnym razem)  ale zdarzyły się też całkiem niezłe - według moich upodobań...

Spójrzmy:











Mnie się podobają te foty szczerze mówiąc i jestem z nich zadowolona.. Powiem więcej zauważyłam, że bardzo lubię wymyślać aranżację - nie zawsze mam na to czas ale to fajna zabawa dla mnie. Dlatego nadal planuję urozmaicenie w tej dziedzinie...i tak jak powiedziała zdecydowana większość ankietowanych ...raz lepiej ...raz gorzej - gdyż idealne, skrojone na miarę, reklamowe zdjęcia zupełnie nie są w moim stylu ..:)
A jakie Wy lubicie oglądać zdjęcia? jestem bardzo ciekawa :)

62 komentarze:

  1. Oprócz zdjęcia z ustami wszystkie są zabójcze! Może odrobinę mniej mi się podoba to z green pharmacy przez to, że coś dodatkowo lezy na opakowaniu, ale te aranżacje i tak są boskie, naprawdę! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję Julio, że zechciałaś podzielić się swoją opinią :) Aranżacje sprawiają mi dużą radość :)

      Usuń
  2. Wedlug mnie nie jest zle, sama nie robie raczej aranzacji. Mysle, ze wiekszosci chodzi o jakosc tych zdjec.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No cóż ...lepiej jakościowo nie będzie :) mam zwykły aparat i nie zamierzam póki co inwestować w coś innego :)

      Usuń
    2. Jakość... w zasadzie poprawiłabym jedynie kontrast przy niektórych i tyle. Każdy kto bawi się w fotografię w mniejszym lub większym stopniu wie, że podstawowy program graficzny jest dobrym przyjacielem. I nie mówię o ingerencji w zdjęcia, tylko podstawach. Sama cały czas nad tym pracuję, ale uważam Esy że jest dobrze i głowa do góry :*

      Usuń
    3. Jasne ze tak. Ja w soich prywatnych fotkach duzo sie bawie zwyklym kontrastem czy wyostrzeniem i to mocno zmienia fotki. Nie pisze ze sa okropne, ale wasnie chodzilo mi ze foty troche bez zycia mimo tego ze aranzacja bardzo fajna.

      Usuń
    4. Cenię sobie Twoje uwagi Tajko i dziękuję za nie ;)
      Hexx - samorozwój także w tej dziedzinie jest zawsze super :)

      Usuń
  3. "Beznadziejne zdjęcia" to temat nie niezły esej moim zdaniem. Dlaczego?
    Zacznijmy od tego jakie są oczekiwania, zdolności, możliwości oraz forma. Poza tym to nadal BLOG, czyli nie kolejne kobiece pismo, które atakuje mnie PS-em po oczach. Wchodząc na blogi chcę "widzieć" nie "oglądać", dla mnie różnica ogromna. Nie potrzebuję dopieszczonych zdjęć z aranżacją w tle. Nie każdy ma talent do tego, lepiej mniej a nie więcej.

    I jeżeli mianem beznadziejnego zdjęcia mam określić takowe, to będzie ono charakteryzować się:
    -słabą jakością, czyli mało wyraźne, brak odpowiedniego oświetlenia
    - przekłamane kolory, szczególnie przy kolorówce jest to istotne, bo jak ktoś chce pokazać lakier/cienie/pomadkę to dobrze byłoby to zrobić od a do z
    - nie ma nic bardziej irytującego niż mikroskopijna ilość produktu, która nijak ma się do prezentacji koloru/konsystencji/formuły. Czasami odnoszę wrażenie, że komuś szkoda kosmetyku...
    - fatalna jakość już była, ale dużo osób nie przycina i nie kadruje zdjęć... dobrze jest także zadbać o tło.

    Lubię realne zdjęcia :) Po prostu. Jednym słowem wyraźne, dobrze skadrowane, pokazujące to co najważniejsze, przygotowane z głową. Tutaj nie potrzeba wielkiego talentu, bo nie każdy ma w sobie TEN dar.
    Uważam, że Twoje zdjęcia są dobre i dzielisz się swoją wizją, wyobraźnią. Przekazujesz cząstkę siebie. Mnie się to podoba i tyle :)
    Znam blogerki, które mają wypasione lustra i obiektywy bo przecież nie sposób powiedzieć o tym całemu światu a jakość zdjęć kuleje, nawet bardzo. Sporo z nich jest robione "z automatu", ale jest lustro... No i co z tego? To jest dopiero beznadzieja. Trzeba chcieć, móc i potrafić oraz mieć pewne zdolności, a póki co coraz więcej blogów staje się efektem kalki... Inspiracja ginie w otchłani :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hexx - bardzo dziękuję za wypowiedź :*
      Na początku chcę się powtórzyć, że lubię konstruktywną krytykę - nawet bardzo. Pamiętam jak zasugerowałaś albo powiedzialaś wprost (tutaj wspomnienie się zaciera) że za mało pokazałam jakiegoś fluidów - oczywiście wzięłam to pod uwagę następnym i następnym razem..
      Uważam, że takie wskazówki są bardzo cenne, gdyż pozwalają się rozwijać po prostu ..i to jest piękne..
      Zgadzam się z Tobą w milionie procent - gładkie, idealne zdjęcia odstręczają mnie - ja nie przychodzę tu po reklamy...tak jak mówisz to BLOG ...ach tu też cisną mi się na usta inne opinie..coraz częściej ROZUMIEM co miacie na myśli z Irenką - kiedy mówicie, że blogi zagraniczne są inne - kiedyś się na to jeżyłam..teraz rozumiem jak ogromna jest ta różnica...nie znam tak dobrze angielskiego żeby płynnie czytać ale uderza mnie wręcz prawdziwa naturalność i brak zadęcia..
      Postaram się popracować nad kontrastem - dzięki za uwagę (obrabiam w piccasie)
      Z aranżacjami bym się tak bardzo nie upierała ale po prostu sprawia mi to niemałą frajdę a o to przecież w tym "blogowaniu" chodzi :)
      Wiem też, że za diabły nie potrafię oddać realnych kolorów - dlatego jak może zauważyłaś nie pokazuję właśnie lakierów, rzadko szminki - o makijażu nie wspomnę..to poletko zostawiam zdolniejszym ;)
      Zdaję sobie sprawę w własnych ograniczeń nie tylko sprzętowych ale mój bossze przecież to że każdy jest inny ( i inne sa nasze miejsca w sieci) jest tak cenne ;)

      Usuń
    2. Hihihih, to było przy CC Lumene :D ale to takie moje małe zboczenie. Kiedyś też z kimś rozmawiałam o słoczach, już nie pamiętam z kim ale chodziło o jakość kolorów i rozbroiła mnie odpowiedź w stylu: po co się starać, jak gdzieś indziej można obejrzeć lepsze?.... No i cyce opadają, dosłownie. Bo jak po co się starać, to po co w ogóle publikować posta.

      Jak ktoś ma coś do powiedzenia, niech powie jasno a nie owija w bawełnę. Do mnie parę osób też miało "ale", że robię fatalne zdjęcia. Pewnie i takie mi się zdarzają, ale niech ta osoba przekaże jasny komunikat, co jest fatalne.

      Mnie się podobają Twoje aranżacje i chylę czoła, że Ci się chce. Wiem ile czasu pochłania przygotowanie zdjęć. Poza tym, to się czuje, że taka forma sprawia Ci RADOŚĆ.
      Realne kolory? bardzo fajnie pokazałaś pomadkę z YSL :)
      Każdy ma jakieś ograniczenia, nie sposób był perfekcyjnym. Dlatego ciesz się swoim kątem i zarażaj ludzi własną wyobraźnią :) U Ciebie jest to TAK naturalne, że nie wyobrażam sobie inaczej Esowego bloga :*

      Zagraniczne blogi, to jest temat rzeka. Dosłownie i polska blogosfera jest daleko w tyle. Smutne, ale prawdziwe. A jeszcze gorzej, że sporo polskich blogów wręcz kopiuje schemat notek/zdjęć tylko zawartość tekstu bądź jego wydźwięk jest inny. Powiem Ci, że coraz mniej polskich blogów czytam. Brakuje serca, pomysłu na siebie. czy tak trudno mieć pomysł na siebie oraz zawartość bloga?
      Pamiętam też jak dawałam link do bloga Ireny, to odezwały się głosy odnośnie tego, że pokazuje drogie rzeczy.... OK, przybliża produkty których sama używa, nie są tanie ale robi to w taki sposób jak nikt inny z polskiej blogosfery. Moim zdaniem chyba lepiej poczytać faktyczne recenzje niż opisy, prawda? I to jest TO, czego wiele osób jeszcze musi się nauczyć.

      Usuń
    3. Taaak, tak - to było Lumene ;) doprawdy nie wiem co mi strzeliło do łba żeby pokazać kolor na przykładzie ilości jak łepek od szpilki heheee ( w każdym razie, cenna lekcja ) Zabiłaś mnie tym "po co się starać" ...
      Mam nadzieję, że to miejsce jest właśnie indywidualne w taki Esowy sposób ;)
      Chrońmy się przed tym co perfekcyjne...perfekcyjne panie domu, perfekcyjne sprzatanie i gotowanie ...a gdzie wylana kawa na sofę która tym samym staje się Twoja i tylko Twoja ;) a gdzie kłaki zwierząt, które praktycznie wykluczają nalożenie czarnej bluzki bez kompromitacji ;) idealnie - znaczny dla mnie pusto ;)
      Dopóki będzie radość - będzie Es ;)
      Czuję się miło połechtana że podobał Ci się post o YSL :*
      Dokladnie tak - Ircia używajac Diora i potrafi go zjechać tak samo jakby to było jakieś Essence czy inne Wibo ...tam nie marka rządzi tylko Ona ;) Myślę że bardzo wielu osobom przydałby się kurs jaka jest różnica między recenzją a reklamą właśnie ;)

      Usuń
  4. Mnie te aranżacje bardzo się podobają. Widać w nich artyzm, a to też jest ważne. Jak dla mnie są świetne te zdjęcia. A wiadomo, nic i nikt nie jest idealny. Moje zdjęcia też nie są za dobre, ale ja robię na blog całkiem zwyczajne zdjęcia, tym bardziej że przez długi czas miałam tylko aparat telefonu. Mnie się aranżacji nie chce robić, przynajmniej na razie. Myślę, że dopiero później będę bardziej koncentrować się na zdjęciach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Leesh (dobrze napisałam?) dziękuję bardzo - właśnie o to chodzi żeby było nieidealnie, żeby bylo po naszemu ;)
      Moje zdjęcia na początku były mocnooo nijakie ...kiedy się wciągnęłam ten etap zaczął być dla mnie najfajniejszy ale bez przesady ..nie mam parcia, że każda recka ma być wypasiona...jak to z pomysłami albo mnie któryś puknie w łepetynę albo nie ;) (pamiętasz pomysłowego Dobromira - taką baję ?)

      Usuń
    2. Słońce moje, Eso kochana :)
      Idealnie napisałaś. Ja swoje zdjecia też mam zamiar poprawiać, dopiero niedawno kupiłam aparat i wcale nie lustro (na razie mnie nie stać) aby móc moją Małgonię fotografować i filmować. Najważniejsze dla mnie, by zdjęcie było ostre i napisy czytelne. Ustawiam światło w łazience i pilnuję by nie było cieni.
      Bardzo lubiłam pomysłowego Dobromira :) Bajka z naszego dzieciństwa.
      Wiesz, ja ileś lat naprawdę sporo malowałam. Nie mam zdjęć swoich prac ale było ich sporo. W moim rodzinnym domu ich sporo wisi i nawet niedawno ktoś mnie pytał czy zechcę je sprzedać. Teraz nie maluję, chociaż żałuję. Nie mam weny ani parcia, jakoś nie mogę się zmobilizować. Teraz skupiam się na czym innym. Jednak tak jak pisałam, Twoje zdjęcia z aranżacjami to sztuka. A dobrze wiemy, że sztuka to perfekcja, tylko przedstawianie tego co widzimy po naszemu. Albo za pomocą zdjęć (na blog), albo za pomocą jakichś instalacji (moja mama robi), albo obrazów. Tym właśnie jest sztuka i ja ją u Ciebie widzę, w tych Twoich aranżacjach i zdjęciach. dlatego Ci wcześniej pisałam, że jesteś mi bliska.

      Usuń
    3. Moja duszyczko pokrewna :*
      Idę o zaklad, że proces uwieczniania Małgosi na każdym etapie rozwoju będzie najpiękniejszy ever <3
      U mnie tłem zwykle jest biały talerz LOL :D
      Ależ jestem ciekawa Twoich prac...może kiedyś przy okazji pokazesz skrawek swojego "ja" ;)
      Dokładnie tak, teraz jesteś na innej drodze, inne wyzwanie przed Tobą...pasja może wrócić w najmniej spodziewanym momencie..
      Ja jestem kaleka w swoich umiejętnościach niestety ...całe życie borykam się z tym, że wyobraźnia podpowiada wizje, których nie potrafię przelać/przekazać w żadnej formie..to prawdziwe przekleństwo, mówię Ci ;)
      Zdjęcia są pewnego rodzaju furtką i przynoszą radość :)

      Usuń
  5. Twoje zdjęcia sa cudne, a jak ktos zdjęcia w ilości wszystkie na blogu potrafi określic jako beznadziejne, to jest płytki, albo tak palnąl, takie moje zdanie
    Zdjęcia masz świetne, zazdroszcze pomysłów na aranzacje i artystyczność w zdjęciach, ja taak nie umiem.. to trzeba miec glowe do tego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak najbardziej dopuszczam możliwość, że mogą być dla kogoś beznadziejne, nie mam z tym problemu..
      Chciałabym tylko móc się odnieść - co jest beznadziejne konkretnie - niestety nie miałam takiej możliwości - i stało się to inspiracją do tego postu..
      Dziękuję CIę pięknie - czasem nasunie mi się jakiś pomysł i walczę by go zrealizować (jak na przykład rwanie rajskiego jabłuszka w strugach deszczu nocą ) hehehe - chciałabym się rozwijać w tym kierunku :)

      Usuń
    2. Ja wiem, że nie masz problemu z krytyką, bo tworząc bloga powinnismy brać pod uwage, że nie każdemu będzie coś w kolorki jak to sie mówi.
      No i mnie też czasem krytykują, ale ja wolę krytykę( w moim przypadku) brzydko pomalowałaś paznokcie,niestarrannie, albo brzydki wzor narysowałaś bo linie sa nierówne. Nie rozumiem jak ktos np krytykuje ze kolor brzydki, albo, że połączenie brzydkie.. itd... opinie o kolorze czy połączeniach to są własne upodobania, mi tez nie każdy kolor sie podoba, wiec wystarczy powiedziec ze na moich paznokciach go nie widzę. A nie że brzydki. Dla kogoś jest ładny.
      Rozumiem co miałaś na myśli, te osoby nie miały mozliwości ustosunkowac sie do swojego wyboru jakim byłon "beznadziejne", ja troszke siedze w psychologii człowieka, i choć reki nie dałabym sobie uciąć, to jestem prawie pewna, że nie umialyby sie odnieść co im sie tak nie podoba.. czy może krzywo plaster pomarańczy umiejscowiłas :D, albo starta czekolada nie leżała w tym miejscu co by chciały, albo nie lubie czekolady ( bo jestem na diecie :P ) ja tak to widzę.
      Ja, kiedy opiniuje kogoś, staram się docenic prace i wkład w to co robi. Nie znam sie na fotografii, ale widze, że tworzysz ładne tła, że zdjęcia ja czytelne i wyraziste, ze umiesz operowac siatłem ( i wiele innych) . A jesli nie podoba mi sie kolor czy wzór, nie mówie, bo... osobie która nosi dane ubranie, czy lakier na paznokciach może to lubic. Kazdy z nas jest inny... Jedni lubia brukselki inni nie. Nie mamy na to wpływu. Zdjęcie to Twoja wizja... Nie ma dwóch identycznych zdjęć, więc nawet w sumie nie wiem co sie komu mogłoby nie podobac.
      Amen :)
      Wiem że się rozpisałam, ale mnie to ujelo co napisałaś. Ostatnio tez czytałam, że nie ma czegos takiego jak obiektywizm... Wszystko co wyrazamy my jest subiektywne... :) I sie pod tym podpisuje.

      Usuń
    3. Bardzo dziękuję za wypowiedź :) Stare dobre powiedzenie - nie to ładne co ładne, tylko co się komu podoba ma tutaj istotne znaczenie ;)
      Dokładnie tak - to tak jak przykład - nie lubię Cię a nie podoba mi się Twoje zachowanie to dwie różnie zasadnicze kwestie..tak jak w przypadku Twoich wzorków..
      hehee jak ktoś na diecie to faktycznie ta fota może być skrajnie odebrana lol ;)
      Obiektywizm ...ciekawe zagadnienie...na pewno o niego trudne, bo wszystkie nasze opinie, działania czy wrażenia poparte są albo doświadczeniem albo zakodowanymi genetycznie preferencjami ;)

      Usuń
  6. Mi np bardzo podobają się Twoje aranżacje
    sama się w to nie bawię i właśnie się zaczęłam zastanawiać dlaczego... to dodaje zdjęciom uroku

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spóbuj koniecznie - a może też odkryjesz w sobie małego aranżatora hehehe :*

      Usuń
  7. Mnie się zawsze takie zdjęcia podobają, ale w praktyce sama wymiękam ;) Uwielbiam zdjęcia na dworze, w jakimś pięknym otoczeniu, ale chyba najbardziej podobają mi się takie, które mają ostrość tylko na prezentowany produkt i rozmyte tło najlepiej właśnie z aranżacją.
    To, co moim zdaniem składa się na "dobre zdjęcie" to:
    -dobra ostrość
    -odpowiednie światło
    -spójne lub neutralne tło, które nie rozprasza
    lubię też zdjęcia w poziomie ;) Podoba mi się wiele z tych, które pokazałaś, aczkolwiek podstawą jest, że nigdy nie dogodzisz każdemu ;) Sama doceniam Twoje starania i pomysł, bo wiele osób go nie ma, a gdy próbują naśladować to wychodzi to sztucznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też bardzo podobają się zdjęcia w plenerze alee sama nie mam takich warunków (np ogrodu czy lasu w pobliżu albo plażu och;)) a tak o na osiedle wynieść i fotografować kosmetyki się nie odważę jednak ;)
      Dziękuję pięknie za wypowiedź :)

      Usuń
  8. 1, 3, 4, 6, 7 i 9 bardzo mi się podobają, to chyba całkiem sporo:) Ja lubię aranżację, czasem sama próbuję coś stworzyć, ale tak jak piszesz nie zawsze człowiek ma na to czas i wenę. Wiem, że część ludzi przywiązuje dużą wagę do ładnych obrazków, często nawet ogranicza się do ich oglądania i nie czyta wpisu, ale myślę, że nie dla tych ludzi prowadzimy blogi, prawda? Wiadomo, że my kobiety jesteśmy estetkami i lubimy jak jest ładnie, ale tak naprawdę liczy się część merytoryczna (jedyny wyjątek - kolorówka), reszta to tylko dodatek:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najważniejsze, żeby robić to co się lubi, bez nerwów i stresów że przecież musi być coś fajnego - zupełnie to niepotrzebne -przecież nie jesteśmy tu za karę ;)
      Wiesz - to zależy - czasem faktycznie mam ochotę na jakąś rzetelną merytoryczną recenzję ale rzadko...częściej zaglądam do przyjaciól, koleżanek osób które lubię i zostawiam ślad po sobie - bO ICH lubię, bo ICH doceniam..rozumiesz..kosmetyki nie są szczególnie moją pasją taką że mogłabym o nich rozprawiać godzinami - w przeciwieństwie do muzyki, filmów, książek, podróżach...
      Najważniejsza jest dla mnie relacja ;)

      Usuń
  9. zupełnie nie znam się na fotografii, ale dla mnie zdjęcia mają być autentyczne. i tyle. zgadzam się z Hexx, nie lubię na blogach wyszopowanych zdjęć rodem z kobiecych magazynów... Twoje zdjęcia mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie - tak jak mówisz Simpluniu - ma być prawdziwie a nie sztucznie ;) reklamy to pranie mózgu...zostawmy sobie wolną przestrzeń :**

      Usuń
  10. Robienie dobrych zdjęć to moja zmora i cały czas się uczę. Może kiedyś dojdę do oczekiwanego poziomu. Podoba mi się Twoja inwencja w aranżowanie zdjęć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z kimś ostatnio rozmawiałam ( z Madziulą chyba) i doszłyśmy do wniosku, że bardzo podobają nam się właśnie Twoje zdjęcia także szacun ale nie rób sie idealna, idealnych się boję ;)

      Usuń
  11. Fajne te twoje aranżacje:-) też się staram robić w miarę fajne zdjęcia, ale nie zawsze jest dobre światło i ciężko wtedy o idealne zdjęcie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak zajrzałam na bloga to większość zdjęć robisz w plenerze... A posiadasz namiot bezcieniowy? Nie jakiś ogromny wydatek, a można zrobić fajne "prezentujące" zdjęcie przy byle jakim świetle, strasznie mi się podobają takie zdjęcia, co nie znaczy, że plenerowe są złe, bo dodają super uroku ^^ mój aparat niestety na takie szaleństwa średnio pozwala

      Usuń
    2. namiot bezcieniowy - super sprawa jak ktoś chce na poważniej ;)

      Usuń
  12. Aranżacji to Ci zazdroszczę - ja nie mam do tego niestety warunków. Jedna szafka i tyle, brak dodatków ;) Jakościowo jest ok, ważne, że wszystko widać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak nie będzie widać to znaczy, że za dużo winka ;)

      Usuń
  13. Mnie się Twoje zdjęcia podobają i kropka :)

    OdpowiedzUsuń
  14. A mi się Twoje zdjęcia podobają :) Szczególnie usta, peelingi :) Sama mam aparat w telefonie tylko ale staram się jak mogę. ale już nie długo..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Awwa dzięki Zaczarowana - powiem Ci szczerze, że to zdjęcie lubię chyba najbardziej :)
      Nigdy bym nie powiedziała że nadajesz tylko z fona - jak widać - jest okejos :)

      Usuń
  15. Przedostanie nieziemskie ,3 mi się zdjęcia podobają ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Mnie się niesamowicie te zdjęcia podobają ! Lubię gdy zdjęcia mają jakieś fajne tło, jakieś płatki róż czy inne fikuśne pasujące do opakowania rzeczy ! Sama nie mam na to czasu i wstawiam zwykłe zdjęcia chociaż staram się aby tło było " jako takie" . Może w wakacje będę miała więcej czasu i uda mi się to zmienić ! :) Najważniejsze żeby podobało się nam, tzn. Tobie ! Bo co to za przyjemność z prowadzenia bloga jeżeli podporządkujemy się pod czytelników zatracając swoją indywidualność ? ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Paulo, dziękuję bardzo :) Czas jest jednocześnie naszym wrogiem i przyjacielem..tak jak mówiłam nie spinam się, że wszystkie recki muszą być "inne" ...po prostu jak mi coś wpadnie do głowy...
      Dokładnie tak - doskonale to wszystko podsumowałaś - indywidualność i sposób przekazywania siebie to co cenię nabardziej - zdjęcia...zdjęcia mogą być robione mikrofalą ;)

      Usuń
  17. A dla mnie Twoje zdjęcia są baaardzo dobre :) nie znam się na tym, nie mam świetnego aparatu a taki 7 letni, ostatnio kupiłam lampę ale razi mnie po oczach i nic nie widzę ;) więc rzadko używam... Staram się zrobić przyjemne zdjęcia ale teraz jak przeglądam Twoje to aż się boję co ludzie myślą jak je widzą skoro Twoje zostały tak ocenione ;)
    Tak całkiem serio to podziwiam Cię za pracę przy aranżacjach bo to kupa roboty ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pączulku dziękuję :)) Ja też nie używam lampy, bo nie lubię fleszu strasznie ;) Mnie Twoje zdjęcia i relacje bardzo się podobają :*

      Usuń
  18. Jak masz chęć pooglądać beznadziejne zdjęcia to zapraszam do siebie :)
    Hmm a tak szczerze to mnie nie stać na dobry aparat więc cykam zdjęcia tym co mam - a do Twoich ja nie mogę się kompletnie przyczepić bo to co chcę zobaczyć na nich widzę - aranżacje też świetne no ale jeżeli komuś nie wpasowałaś sie w gust no to sorry jakbyśmy wszyscy byli tacy sami to nie byłoby różnorodności :)
    Dobra ja nie truje więcej ale mi osobiście wszystko się podoba od zdjęć do opisów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hhee na pewno nie jest tak źle - byłam, widziałam :) Mnie też nie stać na lustrzankę a mam takie pragnienie ale też milion innych więc szczerze - nawet nie planuję ;)
      Dokładnie tak - internety sa pojemne, dla każdego starczy miejsca..ważne by być sobą ;)
      Dziękuję Robaczkuu :))

      Usuń
  19. pierwsze pierwsze zdjęcia na moim blogu były dość tragiczne, wiem, że to i wina aparatu i wina mojego beztalencia artystycznego, widzę u siebie, że jakiś postęp jest, ale jeszcze długa droga przede mną ;) najważniejsze żeby na zdjęciu był opisywany kosmetyk, a reszta to drobnostki ;) zdjęcia wybrane przez Ciebie do tego posta są naprawdę ładne, na pewno lepiej zaaranżowane niż moje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hhaa moje też - planowałam nawet oddzielny post z wpadkami blogowymi ;) na pewno wzbudzą niejeden uśmiech ;) Ja też czuję pewien progres, mam nadzieję w dobrym kierunku ;)
      Dziękuję bardzo :)

      Usuń
  20. Ja nie jestem aż tak wymagająca co do zdjęć, moim zdaniem Twoje nie są wcale kiepskie, a te pokazane w tym poście bardzo mi się podobają. Ja za to muszę popracować nad swoimi, ale brak dobrego sprzętu, poza tym nawet na takie kiepskie czasem trudno znaleźć czas ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kirei ...staram się pracować nad tym by były lepsze :) ważne by to co robimy przynoszyło nam niekłamaną radość :)

      Usuń
  21. A mi sie zdjecia podobają i ogólnie Twoje posty sa swietne ;) zaciekawilas mnie Lushem ;) chyba sie na ten zel skusze

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Moniko, miło mi to czytać ;)
      Lush jest wspaniały...przypomina mycie się pomarańczkami :)

      Usuń
  22. Robienie zdjęć często mnie przytłacza. Nie mam często czasu i pomysłów na świetne aranżacje :)

    OdpowiedzUsuń
  23. A mi się podobają Twoje zdjęcia! Są dużo lepsze od moich i mam od kogo się uczyć ;-) Po raz kolejny powtórzę, że niedawno zaczęłam prowadzić bloga i nadal robię gafy (zdjęcia Clean On Me - polecam jako przykład jak NIE należy ich robić :P). Oczywiście bardzo miło ogląda się takie profesjonalne zdjęcia tylko moim skromnym zdaniem chyba recenzja jest w tym wypadku cenniejsza dla czytelnika niż dobrze wyostrzone zdjęcie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. łooj nie Planetko ...nie ucz się ode mnie - ja jestem zuem wcielonym ;)Może i prowadzisz od niedawna ale wsiąkłam na dobre i zawsze wypatruję nowego posta;)
      Wiesz są po prostu takie miejsca gdzie nie zwacam najmniejszej uwagi na zdjęcia a chłonę każde słowo ulubionej autorki ;) a dziwnym trafem moje ulubienice irlandzkie mają dodatkowy atut w postaci zwierzęcych towarzyszów = tak, że już się nie odczepię ;)

      Usuń
  24. Dla mnie zdjęcia to rzecz gustu a o tym się nie dyskutuje :) ja nie oceniam nigdy zdjęć, zdaję sobie sprawę ,że nie każdy dysponuje super wypasionym aparatem , miliardem lamp i pomysłów, najważniejsze jest treść :) Ja się przykładam do zdjęć , lubię "cykać" ale też mam mnóstwo zdjęć , które mogłyby lepsze być, bardziej ostre i co tam jeszcze… chciałabym zobaczyć zdjęcia krytykantów :) rób swoje i nie przejmuj się :) mi się u Ciebie zawsze podoba :***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Śliczne zdjęcia robisz...już mi się kojarzysz z kwiatkami i zachodziłam w głowę skąd ich tyle masz..ale kiedy się wydało, że masz blisko kwieciarnie to tylko zazdroszczę po cichu..Uwielbiam Twoje kompozycje :)
      Dziękuję Kochana :*

      Usuń
  25. Każdemu nie dogodzisz, nie brałabym tego tak serio do siebie. Ines ma racje, też jestem ciekawa zdjęć krytykantów. :) Mi też wytykano jakość, przyznam że z początku nie przykładałam się, robiłam z komórki bo nie miałam czym, ale najważniejszy był dla mnie blog i jego przekaz. Z czasem udaje mi się poprawiać, zrobić lepsze, a nadal niektórzy zrzędzą, przeważnie anonimy, nie podpiszą się a krytykują Rób swoje, mi się Twoje zdjęcia podobają. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spoko, to moje rozważania - lubię czasem prowadzić analizy - wpływa to na mój rozwój..nie lubię stać w miejscu:) chciałam wiedzieć co robię zle, co można poprawić itp..
      Zgodzę się z Tobą, że przekaz jest najważniejszy ale zdjęcia nadają charakteru ;) nie muszą być absolutnie idealne...ważne, żeby były Twoje..:) Dziękuję pięknie Daisy :)

      Usuń
  26. prawda jest taka, że mało kto czyta, większość ogląda. ja wychodzę z założenia, że zdjęcia dlatego muszą być czytelne, ale lubię też takie artystyczne trochę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby tak było w moim przypadku - blog nie miałby sensu...w moim przypadku zdjęcia to tylko i aż dodatek ...nie pokazuje sesji kolorowych kosmetyków, nie pokazuję outfitów ...nie dążę do zrozumienia przez masy ...cenię swój esowy kącik ;)

      Usuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz..Twoja opinia czy luźne spostrzeżenia są dla mnie cenne i mobilizujące.
Staram się odpowiadać na każdy komentarz i jednocześnie zaglądać do osób piszących..

Copyright © 2014 77fantasmagorie77 , Blogger