2/25/2014

7 wpisów subiektywnie

Dawno nie było wpisu z tej serii. Ostatnio jednak zauważyłam, że coraz częściej funkcjonują tego typu wpisy na blogerze..co prawda mnie akurat nikt nie poleca ale przeboleję ten fakt zwłaszcza, że przybyło do mnie kilka wspaniałych czytelniczek :) mam nadzieję na długą relację hehe

W moim pytaniu na fejsie co napisać pierwsze czy 7 czy piąte oko Esa- w szalonej liczbie czterech  osób na które mogę liczyć zawsze a więc: Magdy - M., Agaty co smaruje, Aswertyny - wiadomo i Fabrycznej (dziękuję) został wybrany tenże wpis ;)

W nocnych rozmowach z dziewczynami doszłyśmy do poruzumienia w kwestii, że dość mamy narzucania jak pisać - to nasze wolne poletko, nasza działka..
W ramach konkluzji  - postanowiłam zaznaczać głośno i wyraźnie recenzje, które powstają na bazie kosmetyków otrzymanych do testowania.
Ponadto w pisaniu jest post - pod uważam doskonałym tytułem (tytuł powstał jako pierwszy;) = Brejkam wszystkie rule...gdzie opowiem, że nie widzę nic złego w odpisywaniu na komentarze, we współpracach, w spotkaniach. Jestem generalne zła z natury - czasem zasypiam w makijażu, myję włosy raz na tydzień (pod czapką niestety dwa razy :( - nie pasjonują mnie kręcone kosmetyki metodą chałupniczą, nie lubię gremialnych wyzwań i inne moje takie wywody :D


Wracając do pierwotnej idei 7 wpisów subiektywnie....:


Koniecznie trzeba sprawdzić swój horoskop u Aswertyny - klik  , klik, klik


Iwetto sprawiła, że po nocach śni mi się biała toaletka ;) klik 

Kiedy Hunger opowiadała o niespełnionych obietnicach roku klik zaczęłam tworzyć swoją listę..pewnie też ujrzy światło blogowe - bo nazbierała się tego spora gromadka ;)

Uwielbiam podróże, planuje nawet coś nie coś w tym roku po siedmiu latach przymusowej ascezy ;) dlatego też zawsze z ciekawostką śledzę wyprawy innych - Kociamber o Malezji klik


Post o "dojrzałości kosmetycznej" u Lacquer - maniacs klik - ugruntował tylko moje wcześniejsze przemyślenia. Patrząc na Wasze zasoby poczułam się dziko wolna :))

Nie lękajcie się TE, które myślą inaczej, które chcą więcej - nie będzie samosądu - przeczytajcie wpis Agaty a od razu poczujecie się lepiej ;) klik

Okulary - przekleństwo czy dobrodziejstwo? Noszę brylki od 2 roku życia, tak więc nie wyobrażam sobie życia bez nich. Szczęśliwie noszę plusy, które powiększają oczy. Niemniej oczywiste jest, że pewnych rzeczy unikam. Propozycje dla okularników  Lipstick and kids - są nieco szalone ale czemu nie ? klik


Znacie? Co Wam ostatnio zapadło w blogerską pamięć?



27 komentarzy:

  1. Znam każdy z tych blogów, a toaletkę Iwetto uwielbiam (sama też mam to biurko z Ikea, ale nie jest aż tak pięknie zorganizowane).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pięknie to sobie zorganizowała - ja mogę tylko pomarzyć - bo całkiem niedawno kupiłam biurko na wymiar WENGE hyhyh;)

      Usuń
  2. Bardzo słusznie, podoba mi się Twoje podejście i czekam na wspomnianego posta :)
    Polecane przez Ciebie dobrze znam i wszystkie czytałam :D
    Dziękuję za wzmiankę o mnie :* :* :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło słyszeć :)
      Cudną masz toaletkę - coraz sobie podglądam ;)

      Usuń
  3. O matko, dlaczego ja tego posta lacquer-maniacs widzę dopiero dziś? Zgadzam się w 100%, sama usilnie pracuję nad ograniczeniem zbiorów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma to jak ugruntować się w swych decyzjach hehe;) no i dobrze wiedzieć, że więcej osób przeżywa podobne rozterki ;)

      Usuń
  4. brejkam wszystkie rule - padłam :D boskie! hihi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie moje ;) to z tekstu Świetlików :D
      też mi się strasznie podoba :D

      Usuń
    2. mój ulubiony świetlikowy tekst, to zdecydowanie: "Gotuj się, kurwo, gotuj", często stosuję w kuchni ;)

      Usuń
    3. W rzeczy samej Agato kochana, ja również dość często stosuję zacytowany tekst w kuchni :P

      Usuń
  5. Lubie wpisy które są przyjemną odskocznią od całej masy kosmetycznych czy modowych wpisów ! ;)) Natchnęłaś mnie by stworzyć coś niekosmetycznego w końcu !! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak - z wielką przyjemnością czytam takie wpisy :)

      Usuń
  6. Esie, aż się chce pisać - jakie to jest miłe jak ktoś docenia! A wiesz, że mam w zanadrzu okularowy wpis (taki na poważnie) - będzie Twój!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przeczytałam na początku - Esie - aż pisać chce Się - :D hyhy
      Bo Ty zajeeeee piszesz - uwielbiam takie poczucie humoru :)
      Aaaaach moje okularowe ego czuje się połechtane czule w szkiełko ;)

      Usuń
  7. Polecane w tym poście, znam bardzo dobrze, czytam każdy wpis. Zwłaszcza bloga As, nawet mój mąż chętnie czyta kolejne opowiadania Naszej Aswertyny :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Opowieści Aswertyny są bardzo oryginalne, cieszę się że ma wielu zwolenników także płci męskiej ;)

      Usuń
    2. wow ! serio? pozdrów męża! :D

      Usuń
  8. Gosia rzekłabym żeś ma zagubiona bratnia duszyczka... ale po co? skoro wiadomo :D

    OdpowiedzUsuń
  9. o kurczakos, chciałam poczytać jakieś świetne wpisy, a tu proszę, mój! Dziękuję, kochana i cieszę się, że propagujesz mój głos w tak ważnej kosmetycznej sprawie ;)

    :****

    obejrzałam post okularowy Lipstick i sobie pomyślałam, jaki to byłby wesoły, przyjemny świat, gdyby panie w takich makijażach chodziły zwyczajnie po ulicach!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To przeczytaj swój, udając, że nie Twój :P
      Prawda...szczególnie z piórkami Panie prezentowałyby się zacnie ;)

      Usuń
  10. bardzo bym chciala miec tak pieknie zorganizowana toaletke jak Iwetto, niestety musze najpierw kupic owy mebel, a pozniej pilnowac kota i sprawdzac, czy akurat nie stanie sie jej drapakiem:/ niestety #zlaBrusia kroluje w domu:P
    okulary nosze od liceum i nie cieszy mnie to wcale, bo to minusy:PPP
    mowic o doroslosci "kosmetycznej" uwazam, ze dorwie ona kazdego, tak czy inaczej, predzej czy pozniej... mnie juz ma albo ta niedoroslosc zmienila forme, bo wole mniej a lepiej....

    czekam na Twoja niespelniona liste:))) dziekuje za wspomnienie o mojej:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. taka toaletka -- niedoścignione piękne - bo jak mówiłam całkiem niedawno zakupiłam wielkie biurko pod wymiar w kolorze wenge hehehe:)))
      Musisz kupić mebel Brusioodporny koniecznie ;)
      Zawsze sobie mówię - że mam szczęście w nieszczęściu - że to plusiaki (ale dużą wadę mam i zeza na deser, żeby nie było idealnie heheh)
      Dokładnie - każdy prędzej czy później dotrze do granic kosmetykowego szaleństwa i będzie wybierać po prostu :)
      Jak już wspomniałam na fejsie - uwielbiam tego typu wpisy i na pewno zainspiruję się Twoim :)

      Usuń
  11. Lubię ten cykl wpisów! Nawet bardzo.

    Widzę, że nie tylko ja choruję na białą toaletkę :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz..Twoja opinia czy luźne spostrzeżenia są dla mnie cenne i mobilizujące.
Staram się odpowiadać na każdy komentarz i jednocześnie zaglądać do osób piszących..

Copyright © 2014 77fantasmagorie77 , Blogger