1/18/2014

Kosmetyczne planowanie


W planowaniu nie jestem dobra ale ćwiczę swoją silną - słabą wolę :) Na fali the best of, prezentów mikołajkowych oraz chciejlist wszelkiej maści zastanowiłam się co bym chciała w nowym roku. 
Tym razem postanowiłam trzymać się a w zasadzie swój portfel na wodzy i nie poddawać się oślim trendom, tudzież korzystać z niezwykle kuszących rabatów np - 5% na stonach www. 

Co zatem chciałabym mieć? 

1. Clarins - Daily Energizer Wake - Up Booster - Daily Energizer Wake-Up Booster - tonik energetyzujący z ekstraktem z czerwonej porzeczki, zielonej kawy i białej herbaty. Doprawdy nie wiem jak mogę się budzić bez niego :) M. obdarowała mnie odlewką i jestem bardzo mocno zachęcona -skóra jest ładnie napięta, pobudzona do życia o piątej rano:)





2. Clinique, Take the Day Off, Cleansing Balm (Balsam do demakijażu) w zetknięciu z wodą z balsamu przeistacza się w olejek. Zaciekawił mnie mocno. 



3. Kultowy pędzel MAC - 217 oczywiście :) 




3. Matte Bronze - "przypisany" przez macową Panią :) 




4. Róż Pinch o Peach - tak samo zaordynowany ;) 


5. Paletka magnetyczna - ale nie taka wielka - na maksymalnie sześć kolorów - więcej mi absolutnie nie trzeba :) 

6. Pierwszymi lokatorami w paletce będą Naked lunch oraz Satin taupe ze stajni Mac oczywiście :) 



7. Woda termalna Uriage - już w tamtym roku chciałam ją mieć, ale ciągle coś ...teraz ją dopadnę :) 


8. Regenerum na paznokcie - czytałam o nim wiele dobrego 



9. Kurację wzbogacę o odżywkę Micro Cell 



10. Piękny lakier Essie Recessionista będzie mam nadzieję zwieńczeniem walki o ładne paznokcie.




Mieliście coś z mojej listy - jakieś za/jakieś przeciw?
Planujecie czy idziecie na żywioł?

73 komentarze:

  1. Ten balsam do demakijażu też mnie okropnie ciekawi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznam że to typowa zachciewajka :) w tym sensie że mam armię produktów do demakijażu..:)

      Usuń
  2. Naked i Satin taupe mam i to były też jedne z pierwszych cieni jakie miałam :) toniki Clarins u mnie zawsze mile widziane:), wypróbuj też koniecznie wodę brzoskwioniową Clarins:), o balsamie do demakijażu Clinique pewnie u mnie niebawem więcej info:) odżywka Micro cell u mnie się sprawdzila ale po dłuższym srosowaniu cosik się pazur rozmnażać zaczął :/ tzn rozdwajać :/ Kochana, życzę Ci spełnienia tych pragnień kosmetycznych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzękuję Śliczna :* niecierpliwie czekam zatem na Twoją opinię o Clinique ...
      Hmmm to się przestraszyłam tego rozdwajania..mam bardzo liche, bardzo..może jednak postawię na NT:)

      Usuń
  3. zaciekawiłaś mnie bardzo tym balsamem do demakijażu :o

    OdpowiedzUsuń
  4. Pierwsze dwie pozycje i ja chcę :)
    A zamiast Uriage polecam wodę winogronową Caudalie ;)
    Fajne postanowienia kosmetyczne, życzę Ci ich realizacji!
    Na mojej liście jest aktualnie najważniejsza Clarisonic Mia 2 i skrupulatnie na nią kaskę odkładam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie nie mam ochotę żeby mi bryznęło w twarz :)
      Widzę że Clarisonic to ostatnio obiekt westchnień wielu :) na szczęscie nie chcę :))

      Usuń
    2. No woda winogronowa też z atomizerem, bryźnie Ci! ;)
      Ja też myślałam, że nie chcę, ale potem same ochy i achy, a jak pomacałam w sklepie, to już przepadłam ;P

      Usuń
  5. Wspaniała lista :)
    Posiadam Satin Taupe, podobnie jak pędzlaka 217 :)
    Jestem pewna, że będziesz z nich zadowolona :)
    Woda Uriage jest moim must have ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)
      Zakochana jestem w tym cieniu i przy najbliższej warszawskiej okazji będzie mój : i pędzelek :)
      Uriage też zresztą hehe

      Usuń
  6. Świetna lista ;)
    Ja też muszę nauczyć się planowania, bo te moje wypady do drogerii zawsze źle się kończą :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje właśnie też - plus kupowanie bzdurnot w necie :)

      Usuń
  7. U mnie regenerum sie nie sprawdził, poprawił tylko stan moich skórek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałam właśnie Twój post ..ten zakup pozostaje do rozważenia jeszcze :)

      Usuń
  8. Nigdy nie planuję kosmetycznych zakupów. Zazwyczaj daję się porwać fali. Chociaż jeśli coś sobie zapamiętam, wtedy muszę, bo się uduszę :D
    Twoich chciejów nie miałam, ale jak nabędziesz, chętnie przeczytam recenzję toniku i odżywek do paznokci :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też niestety wpadam na falę lub tornado...z różnym skutkiem - głównie nakupię głupot jak na przykład pieprzowy peeling :D

      Usuń
  9. Na mojej liście na pewno jest woda Termalna Uriage. Na Micro Cell sporo osób narzeka, że jest droga, a nic z ich paznokciami nie robi. Mi pomógł Nail Tek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm napaliłam się na ten MC ale teraz już sama nie wiem - może faktycznie bezpieczniej NT na początek ;)

      Usuń
  10. Wodę Uriage znam i polecam mocno :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Dziękuję bardzo :) Dam znać jak się u mnie spisuje

      Usuń
  11. Chciałabym Twoje Macowe marzenia i Regenerum. Jeśli ja zrobiłabym taką listę, to chyba nie miałaby końca ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To trudna sprawa...
      Powiedzmy sobie szczerze - są firmy z których brałabym cokolwiek hehee :) np Lush, Rituals, Alverde czy Soap&Glory...Armaniego i Chanela też bym chciała ale skupiłam się na bardziej rzeczywistych..;)

      Usuń
  12. W zeszłym roku poznałam wodę termalną Uriage. Jestem nią zachwycona:) Koi podrażnienia, za jej sprawą niedoskonałości szybciej znikają z twarzy. Sprawdza się przy upłynnianiu zastygających maseczek na bazie glinki.

    Pędzel MACa również znajduje się na mojej chciejliście. Wcześniej jednak muszę popracować nad techniką;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ze swojej strony dodam, że przy 217 nie jest istotna technika. Ten pędzel jest doskonały, warto go mieć i już :) Sama planuję drugą sztukę.

      Usuń
    2. Zatem tym bardziej pragnę tej wody (czekam na jakąś sympatyczną promocję) ...
      Mam nadzieję że ten pędzel jest tak uniwersalny że i ja - lewe ręcę będę miała z niego pożytek :)

      Usuń
  13. Micro Cell nie bardzo polecam, ale to oczywiście Twoja decyzja :) Dla mnie tonik istnieje tylko jedyny, ten z P&R :D
    Pędzel 217 i Satin Taupe mam, warto :)
    Regenerum, jestem na nie. gadżeciarski twór :) Lepiej zainwestować w dobry krem do rąk i paznokci lub olej :)
    Wodę Uraige wymień na micel Uriage :) tylko nie wiem, czy on jest w PL. Hm...

    Listy są dobre :) Lubię takowe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem że Twój ukochany tonik to P&R ..ja wogóle nie używam toniku w tej chwili ale po tej odlewce od M poczułam znaczną różnicę - spodobał mi się efekt po prostu..
      Uczę się robić takie listy - i nie przeczę żę gdzieś przeczytałam właśnie Twój komentarz że chronią Cię przed głupstewkami bo się skupiasz na tych konkretnych rzeczach i pomyślałam sobie fakt- dokładnie tak jest...siadłam i podliczyłam na co wydałam pieniądze i co okazało się totalną klęską - powiem tak Macowe marzenia moje byłyby już spełnione;)
      Wodę chcę wodę żeby poczuć bryzę :D

      Usuń
  14. Na Recessionistę poluję od dłuższego już czasu.
    Bezskutecznie - pusto za każdym razem, gdy jestem w SP.
    Balsam do demakijażu bardzo mnie zaciekawił :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak się zaprę to zamówię na allegro - widzałam już są :))
      Nie mam gdzie polować bo choć z hukiem otworzyli Dougiego w Lublinie to jestem tam może ze 6 (słownie sześć) Essiaków hahaha :D

      Usuń
  15. Fajna ta Twoja lista, podpisuję się pod nią !:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ale spróbuj stworzyć własną - zadanie trudne acz rozwijające :)

      Usuń
  16. niczego z Twojej listy nie znam, ale i mnie te kosmetyki ciekawią. spełnienia tych małych marzeń :*

    OdpowiedzUsuń
  17. ja nie tworzę takich list bo chciejstw mam wiele, czasem przechodzą gdy znajdę coś innego, czasem spełniam je od razu --> a lakier Ci kupię jak wyhodujesz pazurki :) OBIECUJĘ :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehee :) tooo troooochę potrwa ale będę się starać i walczyć jak tiger (tylko nie woods ) Lool do pazura krwi ostatniego!:)

      Usuń
  18. ja też zaczęłam tworzyć swoją listę, bo czytam o wielu świetnych kosmetykach a potem o nich zapominam ;) a balsam do demakijażu zrobiłam sobie sama i jestem z niego mega zadowolona! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak - mam tak samo - zapomnę a mam taki moment że coś chcę sobie kupić i wtedy otwieram pomocny spis :)
      Zdolna z Ciebie kobietka :)

      Usuń
  19. oprócz tych tam odżywek do paznokci tez mogłabym wejsc w posiadanie wyżej wymienionych dóbr;)
    ściskam kciuki, aby się kupiło;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, oby, oby ...na odżywkami jeszczę myślę :)

      Usuń
  20. przybede poczytac:))) mam 217- uwielbiam, wode Uriage - lubie, a mam zamiar kiedys kiedys kupic tonik z Clarinsa i Cleansing Balm z Clinique, no chyba ze wpadnie cos innego:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe :) nigdy nie wiadomo kiedy nam mocniej zabije serduszko na widok zgrabnego opakowania tudzież obezwładniającego zapachu :)

      Usuń
  21. Tonik Clarins chcialam kupic na bezclowce w Katowicach jak wracalismy z Polski, ale nic straconego bo kupilam inny, z wyciagiem z irysa. Nastepnym razem bedzie moj. O tym myjacym balsamie tez juz kilka razy czytalam i ciekawe to to jest. W ogole bardzo mi sie podoba Twoja lista.
    U mnie jak wiesz jest embargo. Mysle nad Clarisoniciem ale to w ramach urodzin marcowej panienki taki wspolny prezent od rodzicow, tesciow i Dolfa. Ale mam jeszcze czas. :) Buz. :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. WIem o embargo :) bardzo ładnie, bardzo dobrze, dostatecznie :) żart..
      Widzę że ten Clarisonical to potężna żądza ...na dodatek zatacza kręgi - czyżby w tym chciejstiwie maczała palce niejaka M.?
      Buź, buź, i jeszcze raz buź:)

      Usuń
  22. Ja wodę termalna Uragie też już kupuje drugi rok ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O proszę, czyli kupować i jeszcze raz kupować i się nie zastanawiać :)

      Usuń
  23. z całej listy mam pedzel, wiecej mi nie trzeba z maca;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem, że podzielasz zdanie że to must have pędzlakowe :)

      Usuń
  24. O tym balsamie Clinique czytam pierwszy raz, ciekawa sprawa :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Wodę termalną Uriage mogę polecić :) Mnie też kusi ten balsam do demakijażu Clinique, jak zużyję część zapasów to na pewno się na niego skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wychodzę z tego samego założenia :) bo przyznam że mam cały arsenał zmywaków ale chcę o nim pamiętać :)

      Usuń
  26. O jaaa!!!! Same przepieknosci tam masz!!! Tylko pamietaj, zeby odhaczac, co juz kupilas. Hihihi. Ja powinnam chyba taka liste tez zrobic, bo teraz to hulaj dusza piekla nie ma. Troche mam za duzo swobody przy zakupach ;-p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odhaczanie jest zawsze moją największą przyjemnością (szczególnie w pracy lol) ...nooo rozpuszczona jesteś na maksa hehe :)) za to my mamy możliwość poznać fascynujące cudeńka :)

      Usuń
  27. Naked Lunch i Satin Taupe + pędzel 217 polecam. Powodzenia w realizacji listy marzeń :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Droga Anne - z czystym sumieniem i ze skrzyżowanymi palcami jak słowo honoru - to przez Ciebie :)
      Twoje porównanie Satina i Inglota wryło się w moją pamięć, zakiełkowało i nie chce odejść :)

      Usuń
  28. Pędzelek to i mi by się taki przydał, a paletę magnetyczną od dawna chciałabym mieć. Taką na 12 kolorków na przykład o :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie przeczytałam że ponoć są na dwa, cztery i 15 z Maca hmm - mnie najbardziej odpowiadałoby sześć :)

      Usuń
  29. Planuję moje zakupy kosmetyczne, ale promocje i okazyjne zakupy na rzeczy spoza listy też mnie potrafią wciągnąć. W ciągu roku moja lista jest wiele razy modyfikowana, bo albo wyjdzie nowość, albo przeczytam jakąś recenzję i dopisuję nowe pozycje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj potrafią wciągnąć bez dwóch zdań ...postanowiłam być jednak bardziej odporna = bo moja silna wola wyjątkowo się że tak powiem łajdaczyła w ubiegłym roku :)
      Weryfikacje/modyfikacje są jak najbardziej wskazane :)

      Usuń
  30. Piękny plan! I widzę lakier do paznokci!!! :D

    Naked Lunch i Satin Taupe to jedne z moich ulubionych cieni, warto w nie zainwestować :) Są trwałe, pięknie się rozcierają, no i efekt na powiekach jest taki, jak być powinien :)
    Ten balsam do demakijażu od Clinique bardzo mnie intryguje. Polubiłam zmywanie makijażu tłustą formułą, więc i tego cudaka z chęcią w przyszłości wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och Megdil do tego lakieru to droga kręta jak bezdroża Mongolii :)
      Mnie też przekonał ten tłusty sposób demakijażu, choć przyznam że wogóle nie chciało mi się wierzyć jak tłuste może zmywać...a jednak chciałoby się powiedzieć :)

      Usuń
  31. Przemyślana lista, powiem Ci, że niektóre kosmetyki sama bym chciała, np. woda termalna, tonik Clarins czy odżywka MicroCell :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tą odżywką MicroCell to grząska sprawa ...ponoć szkodzi na dłuższą metę mówi Inez, Hexx nie poleca, lacquer-maniacs też jest raczej na nie..coś w tym jest - także do przemyślenia;)

      Usuń
  32. Ja na pewno się w tym roku skuszę na wodę Uriage, ale jakoś bliżej lata :)

    OdpowiedzUsuń
  33. bardzo lubię wodę z Uriage ;) polecam! Zwłaszcza latem

    OdpowiedzUsuń
  34. Też mam ochotę na wypróbowanie jedengo z tych słynnych cleansing balms....

    OdpowiedzUsuń
  35. Smarowidło do mycia twarzy z Clinique ogromnie mnie kusi :) Mam słabość do takich dziwactw ;)
    Naked Lunch i Satin Taupe to przepiękne cienie, wraz z 217 będą na pewno Twoimi ulubieńcami!

    OdpowiedzUsuń
  36. Ja regenrum absolutnie nie polecam, paćkaąłm sie z nim półtora miesiąca, efektów zero :(

    OdpowiedzUsuń
  37. paletki mozna dostac w inglocie :) coś okolo 30 zł. :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Właśnie sobie zakupiłam regenerum i zaczynam stosować więc niedługo będę wiedziała jak się sprawuje :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Też chcę ten tonik! To coś do demakijażu z Clinique mnie nie kusi, bo mam złe wspomnienia z ostatnim olejkiej do demakijażu. Bierz koniecznie MACowy 217 i Satin Taupe - świetne są!
    Też muszę sobie zrobić taką listę :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz..Twoja opinia czy luźne spostrzeżenia są dla mnie cenne i mobilizujące.
Staram się odpowiadać na każdy komentarz i jednocześnie zaglądać do osób piszących..

Copyright © 2014 77fantasmagorie77 , Blogger