10/03/2013

Piąte oko Esa

Zimno, zimno głucho wszędzie ...zimno, bo grzeją na pół gwizdka a Bella obraża się na mnie, że telewizor włączony..ucieka do sypialni zamiast działać jak kocyk ;) Niedobry pies - tylko łachać na dworze by chciała...a mnie tak strasznie boli żołądek - byłam na usg ale nic nie dało, trwało całe 3 minuty :D na pewno było bardzo wnikliwe...jutro dalej się diagnozuję...ech nie chcę marudzić ale ...pik klik ..pik..pik (niecenzuralne słowa). Z uwagi na fakt, iż od kilku dni przyjmuję głównie ryż na wodzie i wafelki ryżowe a wypicie herbaty jest niezwykle bolesne.. pragnę sobie przypomnieć małe szaleństwa i garść Belkowych bezfochowych zdjęć :)

Zapraszam na kolejny kolaż :)

1. Zjem ci rękę, zjem całą albo zaciamkam
2. Otwarte niebo nad Lublinem - teraz jest najlepszy czas na obserwację nieba - chmury pędzą jak szalone, tworząc niesamowite obrazy :)
3. Co to jest mokre, zimne a kochane?
4. Nocne wędrówki z bohaterką...problemy pojawiają się w przypadku lekkiego zaszurania liśćmi - wtedy trzeba pieska bronić :) uspakajać i ucałować że już wszystko dobrze ...:)
5. Bella nie jest w ciąży a nawet w ostatnim czasie (odbieram to za sukces) schudła parę deko :)
6. Zajęcza poza spania - ZAWSZE mnie rozczula do granic możliwości..
7. Co tam w górze...weź no nie wygłupiaj się - schodź do parteru - tu jest fajniej;)
8. Jesteśmy takie duże, że nie mieścimy się w kadr..
9. Wspomnienie...uwielbiam te wafelki - ale tylko oryginalne - KASIK = Dank u wel <3
10 i 11 - byłam w warszawie parę dni, było super na tyle, że mam aż dwie fotki - jedzenia - i to wtedy kiedy byłam akurat sama - i mi się lekko nudziło:)




  Bo wiecie..tak naprawdę uważam, że z najlepszych momentów życia - nie ma zdjęć - bo nawet się wtedy o tym nie pomyśli :) 





61 komentarzy:

  1. Okej, zaspokoiłaś moją potrzebę Bellli ♥♥
    A wiesz, że Kebs mojej ręki nie lubi? Za to ręce Włąściciela nr2 to w całości zjada, gościom też ;) Chyba ręce mam niedobre ;P
    6 - boskie! Kebab śpi podobnie, tylko naplecach i nazywamy to pozycją żaby ;P
    Fotki jedzenia są zawsze spoko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może za bardzo kremowane łapki masz - chociaż nie - jak mam nakremowane do nie moge się odgonić od lizoldania :D
      Zawsze mi się trudno powstrzymać przed łaskotaniem tych łapek wystawionych :* myśliwce jakie no
      Taak jest! to wypiłam a to zjadłam :D ciesz się że nie pokazuje swojego obiadu dzisiejszego (ryż glutkowy)

      Usuń
    2. No włąśnie sama nie wiem, o co chodzi, bo jak się masmaruję balsamem np to mi zawsze z łydek zlizuje ;)
      A wiesz, że Kebs ma łaskotki, jak się go pomizia po włoskach między poduszeczkami? :D
      Dobry ryż nie jest zły, ale jak jedzony z musu to trochę lipa :( Trzymam kciuki, żebyś szybko wróciła do zdrowia i normalnego jedzenia ;*

      Usuń
    3. Mnie Belka też - od razu muszę wkakiwać w pidżamę :)) nie wiem - może że słodki tłuszcz?
      Oj tak łachotki też ma :D
      Ryż z jabłkami z cynamonem, ryż z curry albo wogóle SŁONY ryż jest pycha - mój niee bleh :)
      Dzięki M :*

      Usuń
    4. Haha, to musi być to ;)
      Czy my jesteśmy sadystkami psimi, że nas to cieszy? ;P
      Ja najbardziej lubię ryż z truskawkami ... rozmarzyłam się, chyba zrobię to sobie jutro na obiad ;)
      :*

      Usuń
    5. ojjjesssus z truskawami..okrutna :P
      No nie wiem - ale łechcę ją do czasu aż się nie obejrzy na mnie spojrzeniem nr 2929994 - czyli - NO DURNA NO :D

      Usuń
    6. dobrze, już nic nie piszę o ryżu w takim razie ;)
      oj znamy to zpojrzenie, znamy ;P Kebab ma całyarsenał tych spojrzeń spod znaku "głupie człowieki";p

      Usuń
  2. Zgodzę się z tym, że zazwyczaj najlepsze chwile nie mają zdjęć bo nie myśli się o tym ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też się z tym zgadzam, a psinka jest słodziaśna :)

      Usuń
    2. :) Cieszę się, że nie jestem osamotniona w tych myślach :)

      Usuń
  3. "Otwarte niebo nad Lublinem" - uwielbiam takie klimaty ♥
    Czasami to aż żałuję, że nie mam oczach aparatu bo tyle chwil mogłabym zatrzymać tylko dla siebie :))) a tak obrazy żyją w mojej głowie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :*
      Właśnie dlatego masz w oczach najlepszy i najdoskonalszy aparat - i najbardziej wyjątkowy, bo tylko dla siebie i na zawsze :)
      Uważam, że żaden artysta nie odda piękna natury czy to na obrazie czy na zdjęciu. To niemożliwe.

      Usuń
    2. A wiesz, nie do końca się zgodzę. Zdarzają się takie prace, że aż łezka się w oku pojawia i sama Matka Natura maluje takie obrazy, które chciałoby się zachować na wieczność. Pamięć czasami bywa zawodna... :(

      Usuń
    3. Tak są piękne zdjęcia, czy prace, które wzbudzają zachwyt, powodują całkowite oniemienie..tak pamięć jest zawodna..ale obrazy natury są nieskończenie cudne dlatego, że ich doświadczamy całymi sobą ..na przykład deszcz (mój ukochany towarzysz) oczy widzą, uszy słyszą, usta czują ..w tym sensie artyzm człowieka ustępuje..przynajmniej takie jest moje wyobrażenie :)

      Usuń
    4. W tej kwestii zgodzę się z Tobą :))) Odczuwanie i przeżywanie wszystkimi zmysłami jest możliwe tylko w takim wydaniu. Poruszamy siebie do głębi, jak tylko wrodzona wrażliwość na to pozwala.

      Usuń
    5. to prawda :) wrażliwość ------dobrze byłoby móc ją rozwijać a nie tłamsić w niektórych momentach ..:*

      Usuń
  4. Nr 5 podoba mi się chyba najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bella jest przecudowna. Z odchudzaniem mojego głodomora walczę cały czas, więc wiem, że kilka kilo to duży sukces :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak więc obie wiemy jaka to trudna sztuka ..
      te oczy..ech

      Usuń
    2. Mój ostatnio sam zaczyna dbać o swoją dietę i zdarza mu się zostawić część karmy w misce, jestem z niego bardzo dumna ;)

      Usuń
  6. Biedna Esiu, co Ci? Znów zeźiarłaś jakiś kosmetyk? :( Oby to nie były wrzody, bo to jest paskudztwo nieprzeciętne. Nie wiem co doradzić.
    A zdjęcia są cudne, zwłaszcza nr 5. Przypomina mi trochę niektóre ilustracje z dobrych książek dla dzieci. Fotka jest nasycona metaforą i bardzo dużo przekazuje.
    Trzymaj się dzielnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehehe :) nie to nie to tym razem ;) Nie wiem co to ale jeszcze tak nie miałam :( na usg nic nie wyszło, więc pan powiedział, że czeka mnie prawdopodobnie gastroskopia :( buuu ale zobaczymy co jutro wyjdzie w wynikach :) Dzięki Kotuś :)
      Wiesz ja generalnie bardzo lubię "cieniowe" zdjęcia, takie przewrotne w szczególności :) Cieszę się bardzo, że CI się podoba :*

      Usuń
    2. Gastro jest fuj. Sama nie miałam, ale nikt z moich znajomych nie wspominał tego badania z lubością.
      Co do zdjęć. Natchnęłaś mnie, spróbuję się pobawić cieniami. Tylko jak namówić kota żeby ustawił się tak, aby cień odpowiednio padał...

      Usuń
    3. Już znacznie lepiej - dali jakiś proszek typowo na żołądek i pomogło :) na razie luzik :)
      Na pewno namówisz swoje koty dwa na ustawkę cieniową :)

      Usuń
  7. Ale kochana psineczka:)) Zdrówka dla Ciebie!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ojej, to niedobrze... Ale mam nadzieje że wyjaśni się ta " żołądkowa sprawa ", będzie dobrze!
    Psiaczek obraża się, biedactwo, nie wie że Pani chora... Z tymi zdjęciami to masz racje, najczęściej o nich się zapomina w bardzo ekscytujących momentach ;)
    Buziaki, wracaj do zdrowia, a ja kataruje... już ma dość, nawet oczy mnie bolą od patrzenia, wyglądam jak chomik - zapuchnięta, straszne cholerstwo to przeziębienie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Słonko -- u mnie znaacznie lepiej - choć parę dni było ..powiedzmy ..ciężkie..
      Kuruj się - polecam pić miód z cytryną rano na czczo (miodek z wodą ma stać całą noc) - naprawdę działa...przynajmniej póki co :)

      Usuń
  9. Zgadzam się w 100 % z ostatnim zdaniem !
    Moja psinka też jakby mogła to połknęłaby mi całą rękę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zwłaszcza jak tą ręką akurat kroiło się mięsko albo wogóle cokolwiek do jedzenia :)

      Usuń
  10. mam nadzieję, że z żołądkiem nie dzieje się nic poważnego :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Simpli - już znacznie lepiej ...ale strachu się najadłam..nie miałam nigdy takich "rewelacji"

      Usuń
  11. O kurczę, rzeczywiście masz jakieś perypetie żołądkowe.
    Zajęcza poza Belli jest świetna, moja Luna też tak sypiała. :)
    W ogóle ten psiak jest rozbrajający :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie znacznie lepiej, dzięki :)
      Zajęczak zawsze mnie rozczula ....czasem ją łęchcę w te łapiny :d

      Usuń
  12. Spanie na zająca też mnie zawsze rozczula i denerwuje, że ja tak nie potrafię :D
    Kuruj się Małgoś :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahhahaa - fakt, wygląda to po prostuuuu rawwawwrrr :))

      Usuń
  13. Belka jest kul i widzę też wspomnienie z warszawskich przygód :) to naprawdę znamienne, że nie zrobiłyśmy razem ani jednej fotki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a jeśli chodzi o brzuchol, to czekam na wieści ofkors :* może to tylko przejściowa bakteryjna franca?

      Usuń
    2. Obiecałyśmy i nie zrobiłyśmy bo się zagadałyśmy :)) będziemy się smażyć w piekle :D:D
      Agatos - z brzucholom już lepiej - może to reakcja na powrót do "ukochanej" pracy :)

      Usuń
  14. wszystkie zdjęcia cudne :)
    noseczek do wycałowania :* (tak, przyznaję się, całuję Nukacza w koci nosek)
    mmmmmm jedzonko :) moje dupsko jest na odwyku więc jedyne słodkie na które mogę sobie pozwolić to to na zdjęciach i w kominku zapachowym :D
    dopingujesz mnie do zrobienia ajfonmiksa (pownnam dostać lanie, bo ostatni był ponad miesiąc temu z tego co kojarzę..)
    buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ZImny i morky - taki lubię najbardziej :D Problem tylko, że ten nochal wpychany jest tam gdzie nie trzeba często...oj częstooo;)
      Gołąbki, gołąbczaski - lecą u mnie na talerzyk :D
      Zrób ajfonmiksa koniecznie - lanie na pupalę :)

      Usuń
  15. Bardzo fajne zestawienie, ale masz rację że wielu chwil nie mamy na fotkach a szkoda...

    OdpowiedzUsuń
  16. heheh a ja myślałam że tylko ja robię zdjęcia mojemu psu jak śpi , ale on jest wtedy uroczy :) mój wyciąga jeszcze bardziej nogi i wydaje się być taki długi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja się dziwuję jak Belka potrafi się rozciągnąć na łóżu jest wtedy ogromna :) a to taki mały piesek :)

      Usuń
  17. morał z tego krótki : belka to Twoje oczko w głowie :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Odpowiedzi
    1. Nie mam już niestety:( ostatni w tamtą niedzielę został zeskubany :)

      Usuń
  19. Cudnego masz psiaczka. :-) Mam nadzieję, że z Twoim żołądkiem będzie wszystko ok, i że to tylko chwilowe dolegliwości.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Mellody - tak mi się zdaje, że to nerwowo - stresowe coś było - kończy się człowiek pomału ;) Na szczęście znacznie lepiej, wydaje mi się, że sprawa opanowana :)

      Usuń
    2. To dobrze...chociaż może powinnaś się troszkę wyciszyć. :-)

      Usuń
  20. Zgadzam się. Najfajniejszych momentów nie ma czasu focić:) Ale kolaż sympatyczny:) Pozdrawiam - Majka:)

    OdpowiedzUsuń
  21. bardzo lubie takie posty z mixami zdjec :) szczegolnie kiedy bohaterami sa zwierzaki :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Muszę wreszcie przedstawić mojego Neo-kochanego labka:), zdecydowanie za mało zdjęć robię takiego zwykłego życia.. za mało:(

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz..Twoja opinia czy luźne spostrzeżenia są dla mnie cenne i mobilizujące.
Staram się odpowiadać na każdy komentarz i jednocześnie zaglądać do osób piszących..

Copyright © 2014 77fantasmagorie77 , Blogger