9/17/2013

Na beauty nie reaguję ale na correcting już tak - Krem CC Lumene

Po pierwsze czapki z głów, przed tymi wszystkimi, którzy potrafią robić piękne zdjęcia makijażom - to nie na moje nerwy - nie umiem, nie potrafię, denerwuję się..

Chciałam pokazać Wam, jak bardzo jestem zadowolona z kremu CC Lumene, który dostałam od Sauria80world ( nie wiem czy Sauria odmienia się na Saurii - przez jedno czy przez dwa i :).
Starałam się uwierzcie, pokazać efekt przed i po, tak by nie było wątpliwości, że mam powody do radości..
Wyszło...średnio..mocno średnio, więc musicie mi wierzyć bardziej na słowo niż na obraz.
Ale wiedzcie, że się starałam;)
Podczas gdy na fali popularności kremów BB, mój sceptycyzm wygrzewał się jak leniwy kot/ pies na słońcu, tak na literki CC uszy zareagowały jak radary..
Wiecie...na beauty - to ja po prostu nie reaguję;) 
Ale na correcting... jak najbardziej ;)

Lumene, CC Color Correcting Cream



6 w 1 czyli obietnica, że 

 Krem CC Lumene spełnia aż 6 funkcji,:
 - matujący podkład,
 - korektor ,
 - baza pod makijaż,

 - rozświetlenie,
 - filtr SPF 20,
- długotrwały efekt.


Krem CC Lumene został opracowany na bazie arktycznej borówki brusznicy. Owoc, dzięki warunkom, w których dojrzewa, koncentruje w sobie najskuteczniejsze do walki z oznakami starzenia się skóry kwasy: omega-3 i omega-6. Zawiera aktywną postać witaminy E, która jest skutecznym przeciwutleniaczem, a także rozjaśniającą witaminę C.

Chcąc wymienić zalety tego kremu nie sposób nie powiedzieć o tym, że:
matujący podkład nie podkreśla suchych skórek ani zmarszczek mimicznych, korektor w dobrym stopniu niweluje niedoskonałości cery, rozświetlenie prowadzi do promiennego, świeżego wyglądu a długotrwały efekt, utrzymuje się przez cały dzień (w nocy, tym razem nie stosowałam;).

Zamknięty jest w plastikowej tubce o pojemności 30 ml, z długim dziubkiem, co ułatwia aplikacje. Krem jest bardzo wydajny, już odrobina wystarczy na pokrycie całkiem dużej gębki;) 



Kolor medium - nadaje się dla bladaczek, podbitych czerwonym rumieniem (naczynka!) idealnie :)

Chociaż, nie powiem troszkę miałam stracha, że za ciemny...
Na skórze stapia się idealnie..Nie ma tutaj mowy o żółtych czy pomarańczowych tonach, które nie jeden raz doprowadziły mnie do ryku sraczkowatej rozpaczy :)


Skład dla chcących wiedzieć;)



Teraz najtrudniejsza dla mnie kwestia - przed i po..
Widoczne zaczerwienienia, elegancki wykwit, cera poszarzała i zmęczona, chociaż rano ...


Po - uwierzcie w oryginale lepiej się prezentuje :) zniweleowane zaczerwienienie i niedoskonałości i ten "promienny wygląd"


Nie wiem czy wogóle coś widać
Więc fota porównawcza - od lewej po, od prawej przed;) nos nietknięty i wogóle na niego nie patrzcie:)

Jak na moje ślepawe oko - trochę jednak widać - nie widać rozszerzonych porów, zmniejszony rumień przede wszystkim, nadany bardziej świeży wygląd...
Jestem na tyle zadowolona, że używam tego kremu samego, bez podkładu, pudru itp..
Idea CC jest mi dużo bliższa od BB, tak więc tym wszystkim, którzy nie polubili się z bebikami, zalecam spróbowanie Ceceka :)

Sauria - dziękuję :)

Coraz bardziej lubię Lumene swoją drogą...
30 ml/69 zł
Jesteście zwolennikami BB czy CC a może DD (są już DD?) zobaczcie jaka świetlana przyszłość przed nami - cały alfabet do przerobienia ...aż do ZZ  (zipper zombie) Hehhe;)

78 komentarzy:

  1. Ja jeszcze nie miałam żadnego kremu BB, bo większość opinii negatywnych czytałam i trochę strach mnie ogarnął, z tego co widzę prędzej spróbuję CC, bo mają lepsze referencje :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam tylko próbki - i byłam bardzo na nie - nawet tych sławnych azjatyckich - przede wszystkim strasznie mnie wysuszały a to nieakceptowalne przeze mnie zupełnie:)

      Usuń
  2. Różnica jest bardzo widoczna, więc śmiem twierdzić, że jest wart swojej ceny, fajnie że nie zbiera się w załamaniach skóry, w moim wieku to już ważna cecha ;)
    CC jeszcze nie stosowałam, jestem przestarzała i nakładam jeszcze BB, ale jak zdecyduje się na CC to wybiorę Lumene ;)
    Buźka ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj to dobrze że wiadać cokolwiek :)
      Właśnie Taniczko - nie zbiera się w załamaniach i nadaje promienny wygląd - czyli może też nawilża widocznie:)
      Ja BB skreśliłam po nieudanych próbach próbkowych;) Buziale:*

      Usuń
    2. To już go chce, ale fajny! Lumene ostatnio bardzo mnie kusi swoją ofertą, świetne kosmetyki wychodzą na jaw to tu, to tam :) Ja mam jedynie kolorówkę, puderek sy sprawiłam, ale czeka na swoją kolej :)
      Buziaki :*

      Usuń
  3. ja BB też nie poważam, CC jakoś mnie nie przekonalo również, ale jak wymyślą ZZZ co to ściele łóżko i maluje mnie naraz to kupię! :D
    yhym.. kolor medium to ja :D blada naczynkowa paszczunia :)
    widzę różnicę - jest dobrze :D
    ale masz fajne pućki policzki <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja powiem, że BB mam w dalekim podejrzeniu ;)
      Nooo to ja poczekam na ZZZZZ co przynosi śniadanie do łóżka;)
      Zaraz CI napiszę co się mówi na takie pućki chomicze:*

      Usuń
  4. ja chyba jako jedyna nie polubiłam BB, serio jakoś mi nie odpowiadają. Kupiłam i oddałam komuś innemu. Ale tak dla sprawdzenia na pewno spróbuję i pokuszę się kiedyś na CC

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak to jako jedyna???????????? ;O
      setki, setki, seeetki recenzji BB ma pojechanych po całości

      Usuń
  5. AHAHAHAHAHA !!!!! :D
    O stara,pojechałaś "do ryku sraczkowatej rozpaczy " :D:D:D poplułam się herbatą :D

    Nie dziwię się, że coraz bardziej lubisz Lumene. TY mnie coraz bardziej do ich produktów przekonujesz!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D ojjoj mam nadzieję że się nie oparzyłaś :*
      Jeszcze ani razu się nie przejechałam na ich produktach..u mnie ciężka sprawa z tymi rumieniami i skórkami na nosie a jakoś dają radę;)

      Usuń
    2. Oparzyć, to ja się dzisiaj oparzyłam, jak kierownik mnie poczęstował swoimi papryczkami w zalewie octowej i przez pomyłkę skroiła mu się jedna chilli i ja na takową trafiłam ;d
      Język i kubki smakowe mam do wymiany :d

      Usuń
  6. hmm. fajny efekt, szczególnie jeśli chodzi o pory, a ja z tym się borykam łohooho ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, widoczna poprawa...niestety to i mój ból...:(

      Usuń
  7. O kremie CC jeszcze nie słyszałam. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzisz..ja też bym pewnie nie słyszała gdyby nie Sauria :)

      Usuń
  8. nie ma za co, odmieniaj mnie sobie jak chcesz ;)
    u mnie Lumene jeśli chodzi o podkłady rządzi!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Tobie odkryłam super kosmetyk - lubię takie klika w jednym, chociaż zwykle nie spełniają obietnic producentów..w przypadku Lumene a szczególnie tego kremu jest inaczej:* Saurio ;)

      Usuń
  9. Nie miałam nigdy podkładów Lumene, ale ten kremik i tak za słabo kryje jak dla mnie :P Muszę zainwestować w jakiś dobry, mineralny podkład ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem:) Ja z kolei rozglądam się za dobrym pudrem w kamieniu :)

      Usuń
  10. ZZ mnie rozwaliło :D DD podobno już są. Ja też mam tego CC z Lumene i jestem z niego bardzo, ale to bardzo zadowolona. Muszę przyznać, że ogólnie podkłady z Lumene sprawdzają się u mnie świetnie, miałam do czynienia z podkładem Double Stay i Time Freeze - oba sprawowały się świetnie, teraz używam podkładu z serum i właśnie tego CC, zdecydowanie firma zasługuje na pochwałę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) o widzisz:) nie znam innych podkładów - z Lumene mam jeszcze bazę pod cienie (poleconą przez Hexx) coś takiego na zaczerwienienie ale się nie sprawdza - coś a la puder w kamieniu i błyszczyk - taki sobie :)

      Usuń
  11. Widać różnice :) Świetnie nieweluje zaczerwienienia i rozpromienia cerę :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ładnie wygląda na buzi, ale mógłby mieć jeszcze delikatniej mocniejsze krycie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może za mało wzięłam a może faktycznie mógłby kryć bardziej ale jeszcze daję puder w kamieniu i jestem zadowolona z efektu finalnego:)

      Usuń
  13. Widziałam ostatnio ten krem, jak stałam jak cielę przed kolorówkową szafą Lumene [ oczywiście nic nie wybrałam, bo oczopląsu dostałam ;P ].

    Ja tam kremy BB lubię, ale tylko te azjatyckie - mam 2 na wykończeniu i na pewno do nich wrócę, bo u mnie się fajowo spisują :) Ale wiadomo, każdy lubi co innego ;)

    A tak w ogóle to mi się zdaje, że oryginalnie BB znaczyło Beblesh/Blemish Balm, dopiero europejskie firmy przemianowały go na Beauty Balm, czyli wychodzi, że oryginalne BB to na niedoskonałości skóry dedykowane są.

    Różnicę na buźce wdać bardzo dobrze, kremik ładnie Ci wyrównuje koloryt skóry i zakrywa co ma zakryć - ja jestem na tak :) I w ogóle też chcę takie ładne, symetryczne usta ;>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A gdzie są szafy Umene?
      Jasna sprawa z bebikami ;)
      Ojjjj weź sobie jak chcesz ;*

      Usuń
    2. Ja znalazłam w Krakowie w Galerii Krakowskiej w Drogerii Mediq :)
      Zapraszam do Krakowa :D Zupełnie nie rozumiem, czemu do Warszawy jedziesz ;P

      Jakby to było takie proste, to bym wzięła ;)

      Usuń
    3. :) bo w Krakau nie mam miejscówki LOL ;) byłam tam w tej koło dworca - wogole uważam że to fantastyczny pomysł, żeby lokalizować galerie koło dworców :)

      Usuń
    4. Za to masz miejscówkę w Bochni!!!!!!! Bellę też przyjmiemy!!!!! Cały inwentarz!!!!
      Galerie koło dworców są okej, gorzej, jeśli są przy okazji koło pracy [ przez 2 lata pracowałam 2 kroki od Galerii Krakowskiej ], bo wtedy jest się permanentnym bankrutem ;P

      Usuń
  14. Ja, a raczej mój ryjek, kremów BB też nie zdzierży, ani to matuje, ani to wygładza, ani to kryje..
    Zostałam zachęcona Twoją recenzją i chyba się zaopatrzę w taki kremik :D Szczerze jeszcze go nie spotkałam na półkach w drogerii, ale może się zbyt nie rozglądałam :) No i jesli nadaje się dla białych twarzy - IDEAŁ :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z Tobą co do kremów BB - od siebie bym dodała jeszcze, że piekielnie wysuszają ..
      Nie wiem gdzie są szafy Lumene = może M nam powie gdzie widziała :)
      Ja jestem bladaczka z rumieńcem niepożądanym niestety:)

      Usuń
  15. zipper zombie ahahahahahha, padłam, a co do kremów CC - na razie próbowałam tylko Max Factora i niestety wyszło na to, że wzięłam za ciemny, tylko skąd mogłam wiedzieć, że ciemnieje podczas utleniania? efekt maski odpada, ale same właściwości bardzo fajne. I ja Cię rozumiem Es z tymi fotkami, próbowałam zrobić zdjęcia samych oczu, coby tusz pokazać i już było źle - makijażu na pamiątkę nawet też nie mam żadnego, wszystko lipa :P

    a BB drogeryjne, europejskie niektóre lubię, ale wciąż marzę o azjatyckich. jak mi się trochę tego stuffu podenkuje, to się zbiorę do testowania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z oczami też walczyłam - mam gorzej, bo jak zdejmuję okulary to ślepa jak krecik jestem taaa joj:)
      uuu wiem jak to jest jak się draństwo utlenia niepotrzebnie kiedy nie trzeba, a jak potrzeba to bieleje ech;)

      Usuń
  16. Ja miałam próbkę kremu CC z Loreala i był super. Tylko szczerze Loreala średnio lubię jako firmę całościowo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też niekoniecznie z Lorealem się lubię - w sumie nie wiem czemu, bo krzywdy mi jako takiej nie wyrządził:)

      Usuń
  17. powiem szczerze, że mnie zachęciłaś. Nie miałam jeszcze kremu CC, ale znowu BB jestem wielką fanką:) muszę się przekonać;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak z BB dobrze poszło, to z CC może być tylko lepiej albo gorzej;)

      Usuń
  18. Zipper zombie mnie rozbawiłaś :D
    CC nigdy nie miałam i szczerze nie wierzyłam w jakiekolwiek różnice między nimi a BB :) Efekt na Twoje skórze jest jednak niezwykle kuszący i przyznam, że wzbudziłaś we mnie zainteresowanie. Lumene nigdy nie miałam i gdyby nie Sauria to pewnie o marce bym nawet nigdy nie usłyszała :) Ciekawa jestem jak się ma Light do Medium...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też bym wcale nie sięgnęła po CC gdyby nie Sauria :)nie mam pojęcia jaka jest różnica między tymi kolorami :(

      Usuń
  19. Ja nie mam jako tako wyrobionej opinii o kremach BB bo używałam może ze dwa... Z czasem może sobie wyrobię opinię.

    OdpowiedzUsuń
  20. sama często muszę się namęczyć,aby zdjęcia wyszły dobrze :D

    OdpowiedzUsuń
  21. pierwszy raz się spotykam CC :o

    OdpowiedzUsuń
  22. ja tez pierwszy raz spotykam się z CC, ale chyba się nie skusze, bo BB mnie nie zachwyciło...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim skromnym zdaniem - CC jest znacznie lepsze - szczególnie dla tych, którzy nie pokochali BB:)

      Usuń
  23. Kremów CC jeszcze nie miałam okazji poznać, ale efekty jak widać są świetne:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) dziękuję - również serdecznie pozdrawiam :)

      Usuń
  24. ja jakoś nie zaszalałam z żadnym CC:) czekam na DD pozostając póki co przy sprawdzonym BB:)
    U Ciebie ładnie wyrównał koloryt skóry, może wezmę jakąś próbkę jakiegoś CC:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najważniejsze, że się u Ciebie sprawdził BB :)

      Usuń
  25. Do CC jestem sceptycznie nastawiona, za to BB działa na mnie strasznie :D Tzn. przyciąga jak lep muchę czy jak to się mówi :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na mnie też BB (ten różowy SKin coś tam) działał okropnie - dawno nie miałam AŻ tak przesuszonej cery jak po tych eksperymentach:)

      Usuń
  26. Mam jeden coś na typ BB, ale bardzo się po nim świece. Ten wydaje się całkiem fajny i, teraz Ty mi musisz uwierzyć, rzeczywiście widać efekt :) Szkoda tylko, że taka cena :(

    OdpowiedzUsuń
  27. Podziwiam dziewczyny, które pokazują makijaże. Ja nie potrafię uchwycić twarzy. Zawsze mam dziwną minę, cień pod okiem albo mój wielki nochal wysuwa się na pierwszy plan:D

    OdpowiedzUsuń
  28. Łączę się z Tobą jeśli chodzi o problem z robieniem zdjęć makijażu :) U mnie koszmarem jest zrobienie zdjęća oka :P usta już powoli opanowuję. Co do CC nie miałam i jakoś podchodzę ostrożnie do tych wynalazków, ale z Lumene mam pozytywne doświadczenia więc może faktycznie warto wybadać.

    OdpowiedzUsuń
  29. Różnicę widać, także nie jest tak źle:) I ja też się podpisuje pod problem z robieniem zdjęć w makijażu, dlatego nie posiadam u siebie takich postów. Chciałam dodać trochę włosowych, ale z kolei robienie fryzury i fotografowanie jej w trakcie krok po kroku jest ponad moje siły;p Chyba czas na statyw:P
    Swoją drogą, ja z produktami Lumene, mam doświadczenie zerowe, hm...
    A co do nicka, wydaje mi się, że Saurii to chyba odpowiednia forma;p

    OdpowiedzUsuń
  30. chce go! Różnice widać widać :)

    OdpowiedzUsuń
  31. A ZZ będzie nam cycki powiększać ;) ale nie powiem, widać różnicę.

    OdpowiedzUsuń
  32. BB nie lubię, CC chyba muszę wypróbować, a raczej koniecznie, liczę, że DD będzie już dla mnie idealny :D

    OdpowiedzUsuń
  33. Rzeczywiście fajny efekt. Ja nie znam BB ani CC... więc tu się ie wypowiem ;-)

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja lubię BB ale oryginalne z Azji ,a nie podróbki z Garniera czy innych firm, one niestety w połowie nie są tak dobre jak azjatyckie. CC nie znałam ale z chęcią spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  35. No wygląda bardzo ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Jakie abecadło by nie było, ja i tak nie skuszę się raczej, bo wystarcza mi lekki podkład. Nie mam problemów poza wysuszeniem skóry, więc niech robią od A do Z :) będzie o czym opowiadać :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Ja widzę różnicę najbardziej właśnie po tym, że pory nagle gdzieś znikły. No i super :)
    Bebików nie lubię może Ceciki to będzie to :D

    OdpowiedzUsuń
  38. Ostatnio stacjonarnie ofertę Lumene widziałam w drogerii Jasmin ale miałam wrażenie, że tam kolorówka wygląda jak po przejściu Tsunami ;/ Zakurzone, brudne, porozwalane. Nie zachęcało do zakupu.

    OdpowiedzUsuń
  39. Miałam okazję poznać BB/CC i jak dla mnie to one mogłyby nazywać się lekkimi podkładami. Koniec kropka :P

    Jeżeli chcesz robić zdjęcia z bliska to potrzebny jest tryb makro, bo to on daje pełen efekt wizualny. Co prawda nie jest źle, bo coś tam widać, ale polecam robić większe słocze niż kapka produktu. Mnie to osobiście irytuje, bo mam wrażenie jakby ktoś żałował produktu do pokazu :P A dla osoby, która szuka info online to istotne.

    Lubię ofertę Lumene i cieszy mnie fakt, że wchodzi na rynek z pełną ofertą bo na nowo widać nie tylko kolorówkę ale i pielęgnację.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz..Twoja opinia czy luźne spostrzeżenia są dla mnie cenne i mobilizujące.
Staram się odpowiadać na każdy komentarz i jednocześnie zaglądać do osób piszących..

Copyright © 2014 77fantasmagorie77 , Blogger