9/26/2013

MAC - pierwsze świadome spotkanie

Nie należę do osób wielbiących pstrokate barwy w makijażu. Nie śledzę nowinek kolorowej kosmetyki. Nie umiem się malować i nie będę udawać, że jest inaczej. Powiecie można się nauczyć ...jednak u mnie co innego jest przeszkodą - okulary i duża wada wzroku, powoduje, że chcąc nie chcąc nie mogę sobie pozwolić na większe szaleństwo w tym zakresie.
Wybieram bezpieczny kamuflaż. Inaczej wyglądam jak przerysowany hipopotam w okularach :D

Niemniej byłabym skałą, gdybym trwała niewzruszenie na trzyliterową firmę M-A-C.
Nawet nie wiem co mi się podoba - bo jak powiem, że wszystko to znaczy nic.
Wyimaginowałam sobie, że moim pierwszym kosmetykiem tej firmy będzie rozświetlacz - nigdy nie miałam tego typu kosmetyku a poza tym wygląda pięknie nawet w opakowaniu :)
Weszłam śmiało do salonu, zobaczyłam miłą Panią i od razu jej powiedziałam - że się nie znam ale że bym bardzo chciała coś sobie kupić :) wiem z doświadczenia że prostota w tych sprawach a nie zżynanie się na znawczynię działa albo cuda albo zrobią ze mnie durnia.
Pani się uśmiechnęła i powiedziała, że jeśli mam czas (mam!) to zaprasza na make - up :)
No i zmalowała Esa, że ho ho - parę lat odjęło (Agata jak myślisz?)
W każdym razie zechciałam od razu wszystko, to co zużyto na moją facjatę a były to (zostało zapisane na karteczce a co; - bronzer Matte Bronze, róż Pinch or peach no i cudeńko Lightscapde - czyli rozświetlacz a także szminka Brave. Polecony został także pędzel #217 :) Z oczywistych względów nie mogłam mieć wszystkiego;)
Pech chciał, że nie było akurat Lighstscapade (chlip) a że strasznie chciałam COŚ to kupiłam szminkę :)
Bardzo podoba mi się stylistyka opakowań - jestem zdania, że mniej znaczy więcej..


Etui przypominające nabój, kojarzy mi się, że ostrzeżeniem - uważaj mogę być niebezpieczna - jak zechcę - zabiję Cię szminką :)


Szminka, którą mi polecono to Satin lipstick rouge a levres - Brave (widocznie wyglądam na odważną;) 

Trudno uchwycić kolor, który naprawdę dobrze oddaje barwę w rzeczywistości..
Powiedziałabym, że jest to ciepły, wbrew nazwie bezpieczny kolor.
M-A-Cowa Pani w sklepie powiedziała, że moje usta mają naturalną dość ciemną barwę, więc powinno się to jedynie mocniej zaakcentować..


Na zdjęciach wygląda za bardzo różowo - w rzeczywistości = moim zdaniem - ale pamiętajmy, że każdy odbiera kolory w inny sposób - to róż przełamany jakimiś rdzawymi punktami...o może tutaj to jest widoczne..;) 


W rzeczywistości prezentuje się bardzo ładnie  i zebrałam już kilka komplementów i pytań co to co to:)




Aplikacja jest niesamowicie przyjemna, szminka rozprowadza się bardzo wygodnie, nie gromadzi się w załamaniach. Zmysłowy, smakowity zapach jest dodatkową atrakcją. Co do trwałości to potwierdzam, że jest ona wyśmienita a ścieranie się jest stopniowe.



Satin lipstick rouge a levres - Brave kosztuje 89 zł..

Ja na pewno ...

po wspomniane NIEZBĘDNIKI ;)

Wiem, że wiele z Was ma całką sporą kolekcję Macowych cudeniek -co lubicie najbardziej?
Interesują Was te kosmetyki czy raczej pozostajecie obojętne wobec kuszenia koleżanek?
Jak Wam się podoba moja pomadka:D

77 komentarzy:

  1. przepiękny kolor, ale zyskuje dopiero nałożony na usta, w opakowaniu niezbyt mi się spodobał, ale już na zdjęciach ust kusi... :) ech.. poważnie rozważam napad na bank, bo tyle jest wspaniałych kosmetyków, które chciałabym mieć.. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może połączymy siły w tym napadzie hehe;) mój portfel to ruina obecnie ziejąca pustką
      Tak, dokładnie - powinnam była napisać, że po nałożeniu na usta ten kolor ożywa i pokazuje swoje prawdziwe oblicze:)

      Usuń
  2. Ostatnio mam ochotę na pomadkę MNY lust for blush ;) Chyba znalazłam swoje idealne wykończenie i kolor.
    Jeśli chodzi o maczka to bardzo spodobał mi się róż "style". W własnej kolekcji mam tylko korektor studio finish w kolorze NW 20. Byłam z niego bardzo zadowolona ale skoro nic kremowego mi nie wolno to teraz sobie leży ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam Lust For Blush :))

      Usuń
    2. Nie znam lust for blush ale teraz na pewno chcę poznać..

      Usuń
  3. ja jestem MACową dziewicą :)

    masz bardzo ładne, kształtne usta!
    podoba mi się kolor pomadki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podwójne dzięki :)
      ja już mam za sobą pierwszy raz:)

      Usuń
  4. Piękna ta Twoja pomadka! ładnie się prezentuje :), ja MAC uwielbiam ale pomadki nie mam jeszcze żadnej, nie mogę sobie dobrać tam koloru :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. OO to moje zdziwienie, Marti i Ty właśnie najbardziej kojarzycie mi się z Mackiem:) koniecznie trzeba eksperymentować - Pani ze sklepu zachwalała kolekcję Diva :)

      Usuń
  5. zupełnie inny kolor na ustach :o
    prezentuje się super!

    OdpowiedzUsuń
  6. mi podoba się zarówno odcień szminki, jak i efekt który daje na ustach, a wygląda cudnie, wcale się nie dziwię, ze zasypano Cię gradem pytań cóż to za cudo masz na ustach:)

    OdpowiedzUsuń
  7. 1. Ja się pytam, gdzie jest zdjęcie tego makijażu pięknego? ;>
    2. Też jestem kretem i nawet markowe okulary nie ukryją faktu, że mam denka słoikowe zamiast szkieł ;P Ile masz? ja mam - 6 :D
    3. Nigdy w życiu nie zwróciłabym uwagi na tę szminkę, ale na Twoich cudnych ustach wygląda ślicznie i całuśnie! :)))
    4. Podziwiam za samokontrolę, ja nie wyszłabym z jedną rzeczą, pewnie jeszcze róż bym wzięła, bo to moja słabość ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma zdjęcia makijażu :( zawsze kiedy się dobrze bawię - nie robię fot :(
      Ja mam plusy + 5 i +5,5 ;)
      A ja myślałam że nosisz okularki do ozdoby szczerze mówiąc serio, serio:)
      eMuś to nie samokontrola to pusty portfel:D

      Usuń
  8. Jestem ciekawa, jak wyglądałaś w pełnym makijażu. A kolor szminki na ustach jest cudny :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja póki co nie mam jeszcze nic z MAC'a ale też mnie kuszą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę sobie, że kuszenie w końcu osiągnie apogeum i w końcu coś kupisz:)

      Usuń
  10. Cudne usta ubrane w cudny kolor:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Na każdym zdjęciu kolor wygląda inaczej :) Ale usta wyglądają cudnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak trudno oddać jego rzeczywisty kolor - trudno mojemu wariującemu aparatowi:)

      Usuń
  12. W opakowaniu szminka nie wygląda jakoś cudnie ale na ustach jest świetnie :) Masz bardzo ładny kształt ust ;)
    _________________________________________________
    mogłabyś kliknąć w banner Sheinshide na moim blogu?
    To bardzo dla mnie ważne :) Odwdzięczę się ;)
    alekssandrasssss.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki
      Nie musisz się odwdzięczać - życzę powodzenia :)

      Usuń
  13. ale pięknie wygląda na Twoich ustach - kolor cudowny :)
    A z malowaniem mam tak samo - nie umiem + do tego okulary ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś Ty - w życiu bym nie powiedziała - mam w głowie Twoje paznokciowe malowidła, myślłam że z make upem jest tak samo;)

      Usuń
  14. na ustach kolor wygląda super :) ja niestety jeszcze nie miałam nic z tej firmy i też z malowaniem u mnie trochę nie najlepiej :) plus okulary aczkolwiek nie non stop

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te produkty są NIESAMOWICIE kuszące...całkiem opanowały moją listę chciejstw :) sprawdza się tutaj powiedzenie, że w miarę jedzenia apetyt rośnie...śnię o tym rozświetlaczu - nie wiem czy to normalne...

      Usuń
  15. haha, ja też się nie umiem za bardzo malować :) pomadka ma ładny kolorek :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Przepiękny odcień, świetnego wyboru dokonałyście z panią MACówką :) Lightscapde jest absolutnie przepiękny, więc jak będziesz miałam okazję to koniecznie go kup!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajna MACówka była = rzadka umiejętność słuchania i doradzania :)
      Fraise on mi się po nocach śni :) cudo, cudeńko tak jest

      Usuń
  17. przepiękny kolor, naprawdę ! jeden z najładniejszych, jakie ostatnio widziałam ! kupie sobie szminkę Maca, jak tylko zdejmę z zębów aparat ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. TO jest myśl! - to będzie doskonała nagroda za noszenie apartatu - wybór mają ooogromny :)

      Usuń
  18. Podoba mi się kolor i jakie usta ♥
    Pomadki z Mac'a jeszcze nie wiem, ale tylko jeszcze :D i właśnie dumam :D

    Ze mnie też okularnik z wadą wzroku :P i co? maluję, a co!

    Wiesz, jeżeli chcesz to mogę pomóc z Lightscapde a będę na Mikołaja w Polsce :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Jak okularnik, jak okularnik - nie widziałam nigdy w okularkach chyba Cię Hexx, poważnie ..nosisz soczewki? próbowałam ale to nie dla mnie - za bardzo tarłam sobie gałki :)
      Spróbuję jeszcze upolować, będę w październiku w Wawie - gdyby i tym razem nie było to bardzo, bardzo bym Cię poprosiła o pomoc...bo tak jak mówiłam śnię o nim - zawrócił mi w głowie strasznie. Od Pani otrzymałam nawet instrukcje jak malować - zapomniałam napisać - robi się es wokół oczy - a ten efekt po prostu mnie powalił - no i bronzer jeszcze;) hehe achh
      Dobrze wiedzieć, że będziesz na Mikołajki :*
      Jak się robi serduszko takie jak Ty? :)

      Usuń
    2. Nie mogę nosić soczewek :( a rzadko się focę w okularach :D na dodatek odbija się filtr na szkłach, ale pokażę się kiedyś :))) w świetle dziennym.
      Jak coś to wiesz :))) Nie wiem ile kosztuje w PL, ale w UK to 22 funty więc cena dość przyjazna moim zdaniem. Sama się do niego przymierzam od kiedy pokazała go Iwetto, a potem zajrzałam na angielski blog gdzie słocze i prezentacja produktu pokazały mi jego MOC. Normalnie jakoś nie zwróciłabym uwagi na to niepozorne cacko.
      Będziemy z krótką wizytą :D

      Serduszko to kombinacja klawiszy. wciskasz klawisz Alt i go trzymasz, po czym klawisz z cyferką 3 i maluje ♥

      Miłego dnia :*

      Usuń
    3. Jakoś nie wychodzi;) no nic;)
      Pokaż się koniecznie - tak czy siak masz śliczne, niespotykane i magnetyzujące oczy
      Faktycznie 22 funty to cena bardzo przyjazna - myślę żę różnica to ok. 40 zł więc całkiem sporo..poszukam u Iwetto w takim razie żeby powzdychać tymczasem:)

      Usuń
  19. mrrrrrrau! ale soczystość!
    cudnie wygląda na Twoich ustach
    pasuje Ci do koloru skóry

    jesteś moją bohaterką :) weszłaś do MACa *.* ja jeszcze nie miałam odwagi :)
    zawsze myślę że te miłe panie chcą mnie zjeść :3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Nie powiem miałam trochę stresa przed wejściem ale raz kozie...godziny przedpołudniowe Lol maly ruch;)
      trafiłam na wyjątkową Panią, która mogłaby być zapewne moją córką :D
      Poświęciła mi sporo czasu, wysłuchała moich nieudanych prób bronzowania i powiedziała, że się nie dziwi bo trudno dobrać dobry kolor dla blondynek - powiedziała - włosy farbujemy a odcień skóry zmienić trudno;)

      Usuń
    2. to ja już sobie wyobrażam jakbym musiała się po angielsku produkować o moim bronzowaniu :D
      lol :)

      Usuń
    3. Cat, nie zrażaj się! Serio :) Warto, aczkolwiek w Glasgow na lotnisku trafiłam na taką obsługę MAC'a, że miałam wątpliwości co do tego, czy nie zrobią mi krzywdy na twarzy :P Bo za najlepszej reklamy nie stanowiły, lecz na szczęście obyło się bez zmywania makijażu :DDD
      Co prawda dużo zależy od człowieka, jednak warto spróbować jak tylko masz okazję :)

      Usuń
  20. Jakie piękne całuśne usta! Kolor faktycznie sporo różni się od tego w opakowaniu. Pewnie zmienia się również w zależności od naturalnego odcienia ust. Ja się także pytam, gdzie jest fota makijażu? Jak będę w Krakowie to też wejdę do MACa, może też mi zrobią makijaż. (sasasa) :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Idź koniecznie - powiedz że się nie znasz ale coś chcesz:)
      Dokładnie tak jest - zmienia się też w zależności od rodzaju światła :)
      Fory makijażu niet :( tak mi przykro:)

      Usuń
  21. Niestety nigdy nie miałam żadnego kosmetyku tej osławionej już firmy :/ może kiedyś los da, że się zmieni :)
    Generalnie ach szkoda, że nie masz zdjęcia z tego makijażu co Ci pani zrobiła, jestem pewna że wyszło bardzo ładnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Postaram się pamiętać następnym razem;)
      Jestem pewna, że jeśli naprawdę zechcesz - Mac będzie Twój :)

      Usuń
  22. jak to śpiewała Kayah jestem jak skała haha

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. taaaa - jestem kamieniem;)
      aleee wiadomo - kropla drąży skałę ...
      Wasze kuszenie doprowadziło mnie na skraj chciejstwa ostatecznego;)

      Usuń
  23. zdecydowanie mój kolor, piękny :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolor jest z gatunku tych "żyjących" - podkreśla odcień naturalnych ust i je subtelnie ożywia :)

      Usuń
  24. z MACa mam jedynie szminki z kolekcji lady gagi, z czego jednej chcę się pozbyć, bo użyłam dwa razy i totalnie nie mój kolor. ale drugą uwielbiam i mam ochotę na więcej. róże mi się marzą, korektor no i pędzelki! może niedługo ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki temu make upowi zrozumiałam nareszcie jak ważne i potrzebne są pędzelki :) dotychczas wiesz ..w tej roli występowały palce ręki własnej hehehe:)
      Szkoda, że nie utrafiłaś z kolorem..zdarza się ;) dobrze, że masz drugą do rekompensacji:)

      Usuń
  25. Zazdroszczę Ci tej szminki :) Ja czekam na święta :D Może mi mój chłopak zafunduje coś MAC'a pod choinkę :P Przy okazji zapraszam do wzięcia udziału w moim rozdaniu :) Do wygrania są dwa zestawy kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie życzę Ci czarnej niespodzianki pod choinką;)

      Usuń
  26. Piękny odcień pomadki. Tylko pozazdrościć, że trafiłaś na miłą obsługę :)
    Ja mam kilka kosmetyków MAC i wszystkie lubię. Róż well dressed był moim pierwszym MACowym kosmetykiem (sentyment), 2 cienie (satin taupe i naked lunch) i pędzel 217 udowodniły mi, że jednak potrafię co nie co zmalować na powiece, pomadka Angel świetnie wygląda, pachnie i pasuje do mojej karnacji, a korektor Studio Finish wzorowo maskuje cienie pod oczami i niedoskonałości. Wszystko polecam. Ze względu na to, że nie mam MACa na Ślasku, na razie nie planuję kolejnych zakupów :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anne, obejrzałam wszystkie wymienione u Ciebie na blogu - śliczne są :)
      U mnie w Lublinie też nie ma Maca - stąd pewnie to pragnienie jest takie silne;)

      Usuń
  27. zostałaś MACowo rozdziewiczona :D hihi
    śliczny kolor pomady wybrałaś! niech sie dobrze nosi :)
    a z MSFkowym rozświetlaczem mogę dopomóc i zobaczyć czy u mnie jest.. jak coś, wiesz gdzie mnie znaleźc :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ale różnica w kolrach na swatchach a na ustach, mimo to kolor na ustach bardzo ładny ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak różnice są ogromne, na ustach najbardziej wiarygodny

      Usuń
  29. Piękny kolor. Czekam aż mi w Trójmieście MACa otworzą, bo mam ochotę na jakąś pomadkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Rozumiem - też bym chciała go mieć bliżej stacjonarnie :)

      Usuń
  30. Śliczna! Na usteczkach wygląda jeszcze piękniej niż w opakowaniu :)
    Ponętne usta :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :* I bardzo przyjaźnie się nosi, bardzo! i jeszcze ten zapach..

      Usuń
  31. Mam 2 szminki z Maca i obie lubię, choć kolor Ravishing niesamowicie wysusza mi usta. Ale Vegas Volt to co innego jest świetna ! :) kusza mnie ich pudry jak i podkłady, jeszcze kiedyś coś od nich kupię :) a Twoja szmina cudna jest podoba mi się jej wykończenie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To przykre, że wysusza...czyli są rysy na ideale;)
      Vegas Volt - świetną ma nazwę:) zaraz sobie zobaczę jak wygląda;)

      Usuń
  32. Z tymi usteczkami to wpadaj do nas, trochę się pocałujemy ;P w sensie ja i Ty, P. może pooglądać :D:D:D bardzo smakowicie się prezentują, a makijaż był super, bardzo naturalny, skóra jak dupsko niemowlaka i wiem, co mówię, w końcu oglądam i macam takowe na co dzień!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. heheheeehehe - chodź będziem się całować :* będzie deszcz i burze z piorunami LoOL:D

      Usuń
  33. Nie miałam jeszcze kosmetyków z tej firmy.. Ale widzę, że wiele tracę. :D

    OdpowiedzUsuń
  34. Kolor szminki przepiękny! Uważaj bo wpadniesz w MACowe szaleństwo pomadkowe, moja kolekcja stale się rozrasta a tu jeszcze tyle kolorów do wypróbowania <3
    Usteczka masz bardzo całuśne, cmok cmok! :*

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz..Twoja opinia czy luźne spostrzeżenia są dla mnie cenne i mobilizujące.
Staram się odpowiadać na każdy komentarz i jednocześnie zaglądać do osób piszących..

Copyright © 2014 77fantasmagorie77 , Blogger