9/08/2013

Dziesiąta muza

Przegląd mojego oglądactwa w minionym tygodniu ...
plus na topie :)
(wreszcie - nareszcie Czas honoru - nowy sezon - właśnie leci na dwójce;)

1. Cat w swoim poście o amerykańskich wędrówkach - TUTAJ  pokazała prawdziwą ławeczkę Forresta Gumpa - więc naszła mnie ochota na ten film, który zawsze mnie bawi i wzrusza..

2.  Ta sama Kasia;) i jeszcze Tanika polecały The Conjuring - mimo, że nie przepadam za tematyką zjawisk paranormalnych, to przyznam się, że parę razy podskoczyłam ze strachu ;)



3. Stoker - trzyma w napięciu, niesamowita Mia Wasilewska, ten film ma tą specyficzną aurę, którą uwielbiam, nie wiem czy to kwestia zdjęć..czy jeszcze czegoś..tematyka dość banalna - ale mi się podobał.. Swoją drogą Nicole Kidman nie umie się zestarzeć z klasą - ma  maską na twarzy i ...stare oczy..




4. The Words - dramat obyczajowy, zasadnicza kwestia - wszystko co robisz - niesie ze sobą konsekwencje. Czasem są one niesprawiedliwe. Dobry film, jeśli ktoś lubi słowa właśnie - tak jak ja ;)




5. Primal Fear - trochę starszy (1996) kryminał, dramat psychologiczny z młodym (sic!!) Edwartem Nortonem :)  - osobowość mnoga a zdolność do czynności prawnych? wyklucza się? czy to co widzisz jest prawdziwe - nie miałam okazji oglądania tego filmu wcześniej i cieszę się, że na niego trafiłam. Manipulacja, odpowiedzialność,kara, wina, prawo, niewinność , psychoza :)




Oglądałyście te filmy ?
Co ostatnio Was wciągnęło bez reszty?

91 komentarzy:

  1. Primal Fear obejrzałam bo lubię Richarda :) Mam słabość do mężczyzn w jego typie :)))

    Na Forresta Gumpa mam uczulenie, obejrzałam raz i więcej nie wrócę.

    The Words, muszę zapoznać się bliżej z tematem.

    Ostatnio oglądałam Kung Fu Panda 2 a wszystko po to, by posłuchać głosu Joe Blacka i Gary Goldmana :D

    Mam tu zaległości u Ciebie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podzielam zainteresowaniem typem a la Gere :) Wiesz, nie umiem za bardzo pisać recenzji filmowych - bo się obawiam, żeby nie zdradzić zbyt wiele hehe:) Niemniej cykl rozpoczęty :) dopiero drugi odcinek ;) zobaczę jeszcze w jakim kierunku będzie się rozwijał - liczę na podpowiedzi - może trzeba reżyserów dodawać itp = wolałabym nie dawać ocen - bo to zawsze dla mnie jakieś takie ciężkie:)

      Usuń
    2. A ja Rysia lubię, ale nie jest w moim typie. Za to Boski Johnny :D z nim to mogę nawet najgorszą szmirę oglądać :D Jak wchodzili "wrogowie publiczni" to bardzo chciałam iść do kina, ale mój mężczyzna nie. To mu zapowiedziałam, że zadzwonię do kolegi z Francji, żeby przyjechał i ze mną to obejrzał. Za dwa dni ów kolega zadzwonił i poszedł na to ze mną :P

      Usuń
    3. Esy mnie recenzje w sumie mało interesują :P Bardzo lubię się dowiedzieć jakie emocje wywołał film/książka w drugiej osobie. Nie musi to być od razu cały esej, starczy słowo klucz :)

      Nie dodawaj ocen bo wg mnie to nie ma sensu i często trudno zachować równowagę, bo jak porównać np. komedię romantyczną do dramatu? Nie, to nie jest dobry pomysł.

      Toldinko, "Boski Johnny" :DDD Lubię go i pewnie obejrzę jeszcze nie jeden film z Jego udziałem, ale w głowie mam obraz "Cry-Baby". Wtedy to była era kaset VHS. Rany, ileż to emocji było :)))

      Usuń
    4. Hexx - to cenne uwagi, dziękuję. Tak insynktownie bronię się od oceniania - bo masz rację - to nie jest miarodajne. Ciekawe jest to słowo - klucz..dokładnie..ja też tak mam - wystarczy jedno słowo a już wiem czy mnie porwie, czy lepiej dać sobie spokój :)


      Dziewczyny - boski Johnny = oooo tak :) można patrzeć i patrzeć i topić się w tych czekoladowych oczach:)
      Pamiętam Beksę - czyli Cry Baby :) pamiętam VHS - tych emocji nie da się już wskrzesić :) ale cieszę się, że mogłyśmy je doświadczyć :)
      pamiętam wypożyczalnie z pirackimi nagraniami - haaaa :) to była jazda ;)

      Usuń
  2. Dlaczego jeszcze nie widziałam Primal Fear? Właśnie takie filmy lubię!
    Oglądałam Obecność - przez palce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się zastanawiałam, jakim cudem mi umknął ten film, tym bardziej, że tak jak Hexx lubię sobie popatrzeć na Gere - no i Edward Norton;) hehe -ok przyznam się, żę i ja parę razy zasłaniałam oczy hueee:)

      Usuń
  3. Poza Forrestem Gumpem żadnego z tych filmów nie oglądałam :)Ostatnio u mnie na tapecie są seriale :) Zaczynam Orange is the new black.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z seriali to Czas honoru jak dla mnie :) w oczekiwaniu na Grę o tron ---tyle czasu:(
      zaraz zobaczę sobie Orange co to, kto to:)

      Usuń
    2. oj na Grę o tron z mężem czekamy w napięciu, z resztą my serialowi bardzo, lubię wieczory z serialem i dobrym papu :)

      Usuń
  4. przez ostatni tydzień w ogóle nie miałam czasu na telewizję :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Obecność mnie zaciekawiła bardzo, ale sama chyba bym sie bała oglądać :DD

    A ja zawsze mało czasu mam na filmy i oglądam w tygodniu tylko seriale - blondynka, komisarz Aleks, barwy szczęścia, m jak miłość, the voice of poland (czasami) i oczywiście mój ulubiony - na dobre i na złe, na którego zawsze czekam najbardziej niecierpliwie wciągłam sie bez reszty na niego :D Zwłaszcza teraz jak odcinki będą o mojej ulubionej parze - tyle czkałam na ich ślub i mam :D Mogłabym gadać o tym bez reszty ;p Ale juz kończę bo zanudzam - wiem :D
    A tak to poza tymi serialami to raczej nic bo czasu nie ma tyle :c

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem, ja za serialami nie przepadam, oprócz tych wyżej wymienionych aa i jeszcze Dextera lubiłam ale ostatni sezon był beznadziejny:D)
      Zaraz zanudzam - dobrze wiem, jak coś wciąga to chce się o tym pisać, mówić i przeżywać wogóle:)

      Usuń
    2. ja Twoich nie znam, tylko czas honoru bo brat ogląda :P Oj tak przeżywam jak nie wiem, mało seriali oglądam ale jak się wciągnie to by się gadało i gadało :D Jak to mój brat mówi codziennie gadam o kosmetykach jedzeniu( nie żebym gruba była bo nie jestem :p) i Hanie i Piotrze (na dobre i na złe) :D - coś w tym jest :P

      Usuń
  6. Ja oglądałam kawałek Foresta i całą Obecność. O Gumpie nie pamiętam prawie nic, więc nie będę oceniać, ale Obecność była dla mnie dosyć typowa. Nic specjalnego, taki średniaczek :) Trochę strachu, trochę niepewności, ale nie ma szału :) Z chęcią obejrzę The words :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiedzmy sobie, że to nie jest kino wielkoformatowe:) ale nie ocenaiam go w kategoriach straconego czasu;)

      Usuń
  7. z tej całej grupy oglądałam jedynie Forresta:) i bardzo mi się podobał:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) ten film jest jak przekrój społeczeństwa - w zasadzie jak pudełko czekoladek ;)

      Usuń
  8. Na Obecności byłam w kinie i powiem Ci, że parę razy nieźle podskoczyłam ze strachu. Zapamiętam jako dobry film.
    Forest wiadomo klasyk. Run Forest! Ruuuun! :D
    Koniecznie muszę sprawdzić Lek Pierwotny bo mnie jakoś ominął :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. runnn forrest ruuuun ;)
      lubię jak się podskakuje hehe:D

      Usuń
  9. Mia W. dobrze zagrała? widziałam ją w dwóch filmach i wydała mi się niestety typem aktorki, który, jak panna Stewart, dysponuje tylko jedną miną...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hmm mi się podobała ale w sumie widzialam ją tylko w alicji jeszcze...nie zwróciłam uwagi - w stoker była okej
      Ale wiem o czym mówisz - to jak w przypadku tej laski z filmu o wampirach - w kazdym kadrze i na każdym zdjeciu ta sama, identyczna poza i rozchylone usteczka lol;)

      Usuń
    2. w Alicji Mia była TRAGICZNA. dobrze, że pozostali aktorzy uratowali ten film :)

      Usuń
    3. inaczej sobie Alicję wyobrażałam..;)

      Usuń
    4. najbardziej podobała mi się tam Helena:D

      Usuń
    5. Helena ♥ aktorka idealna, zawsze gra całą sobą i niesamowicie przekonująco :) Widziałam z nią chyba wszystko:)No i tak sobie myślę, że w środku też jestem tak szalona jak ona czasami ;)

      Usuń
  10. :* muaka muaka
    obejrzałam wszytskie filmy z wyjątkiem ostatniego

    muszę się przyznać bez bicia, że przez ostatnie dwa tygodnie wszystkie wieczory spędzam na oglądaniu filmów na Netfliksie.. codziennie pykam po 2/3 horrory :3
    nic nie poradzę na to, ze to mój ulubiony gatunek filmowy.. doświadczyłam juz chyba wszystkich rodzajów i klas.. aż do klasy Z ;)
    tak sobie nawet myślałam, czy nie napisać takiego filmowego posta, ale jak ogarnę, że wypadałoby opisać ponad 30 filmów to mi się robi słabo.. moze wypiszę tytuły i ocenię je jakoś punktowo w skali od 0 do 5?
    lol.. pomyślę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Napisz Cat, napisz, też lubię, bardzo :) Zapisuje cichutko sobie do zakładki tytuły i oglądam w wolnym czasie ;)

      Usuń
    2. Zrób Catku, zrób, napisz :) co do oceny to mnie to nie przekonuje - tak jak napisała HExx - słowo - klucz - działa na wyobraźnię bardziej :)
      Swego czasu też przerabiałam okres fascynacji horrorami, teraz jestem wybredna ...ale noce żywych trupów i laleczek czaki przerabiało się, przerabiało;) hektolitry keczupu wylane Lol:)

      Usuń
    3. Swoją droga to zupełna rozbieżność między moim wyobrażeniem Kasiulki całej w kwiatkach, otaczającej się pięknymi rzeczami
      a tu krwiste rządze zła w czystej postacji horrowatej - równowaga musi być!
      Lofiu tą rozbieżność :*

      Usuń
    4. o tak :) jestem totalną rozbieżnością.. tak jak z filmami jest również z moim poczuciem humoru ;) nikt nigdy by nie przypuszczał co może mnie rozbawić do łez :3

      a nad filmami postaram się usiąść i wszystko zebrać :)

      Usuń
    5. Super będę wyczekiwać :)
      Oczywistość jest nudna ...sama wiesz, co CI będę - Buziale:*

      Usuń
    6. wiem wiem :)
      już robię listę filmów które widziałam..
      dobrze że w Netfliksie jest historia ;)

      Usuń
  11. Absolutnie uwielbiam Primal fear :) Oglądałam chyba z 6 razy. My teraz z mężem przerabiamy filmy o łodziach podwodnych ;) A jeśli chodzi o Nortona (love!) to poelcam American History X (jeśli nie widziałaś).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam American History X - ważny film..ale wiesz, chętnie obejrzę jeszcze raz:) dzięki za przypomnienie:)
      Łodzie podwodne hmmm tego klimatu jeszcze nie przerabiałam :)
      Primal fear - naprawdę fajny film, żałuję że odkryłam go dopiero teraz :)

      Usuń
  12. "Obecność" mamy na swojej liście filmów do obejrzenia.
    Dopisuję jeszcze "Lęk pierwotny" i "Między wierszami".
    "Stoker" oglądaliśmy całkiem niedawno, ale zupełnie mi się nie podobał.
    Zawód ba całej linii.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A Robalowi? Pytam, bo pamiętam że pisałaś, że nie podobał CI się trans a RObalowi tak:)

      Usuń
  13. Obecność koniecznie muszę obejrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Stoker do mnie nie przemówił, był przewidywalny chociaż intrygujący. Nie jest to jednak jeden z filmów, który zapada w pamięć.
    Natomiast Forresta Gumpa uwielbiam <3 pisałam nawet pracę zaliczeniową na jego temat!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mnie się podobała stylistyka tego filmu, przewidywalny - tak, z pewnością :)
      O proszę - a jaki temat, jeśli można wiedzieć?

      Usuń
  15. gdy znajdziemy trochę czasu z D. obejrzymy obecność :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znajdziecie :) widziałam zdjęcia - stęsknieni <3

      Usuń
    2. Znajdziemy jak zacznie sie rok akademicki :)

      Usuń
  16. Zaciekawił mnie Primal Fear, muszę go koniecznie obejrzeć:) Z wszystkich filmów oglądałam tylko jeden- Stoker i mam co do niego mieszane odczucia. Początek mnie zaciekawił, ale im dłużej trwał tym mniej mnie ciekawił:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem :) tak, ten film wzbudza właśnie mieszane uczucia - dobrze powiedziane:)

      Usuń
  17. żadnego jeszcze nie oglądałam,na pewno to nadrobie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) przy takim ogromie filmów to zrozumiałe - chociaz wydawało mi się, że każdy zna forresta gumpa":)

      Usuń
  18. To zabawne Ci powiem droga koleżanko.
    Ostatnio stałam sobie w Media Markt i patrzyłam na okładkę filmu "Primal Fear" i właśnie zastanawiałam się dlaczego ja tego filmu wcześniej nie widziałam? Czyżby był za mało nagłośniony/promowany?
    Kupiłam sobie płytkę DVD i będę w tym tygodniu oceniać, czy było warto:)
    Forresta uwielbiam i co jakiś czas muszę sobie go odświeżać :)
    Stoker - ktoś go w blogosferze trochę obsmarował, nie pamiętam już kto a mi się przecież ten film tak podobał. Ja wiem, że on jest przewidywalny, momentami banalny ale tu chodzi o sam klimat no i te inne lata, inny ubiór, trochę inna rzeczywistość:)
    Natomiast bardzo mnie zaciekawiłaś "Między Słowami" i wiem, że muszę go zobaczyć:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serio, serio...uwielbiam takie "połącznia" ale żeby z filmem w sumie średnio znanym...dziwne, ciekawe, intrygujące:)
      Też mam potrzebę odświeżenia FG od czasu do czasu, tak jak Amelię - te filmy sprawiają że mam poczucie, że robię się lepszym człowiekiem :)
      Widzę właśnie, że Stoker nie podobał się większości - ale dokładnie o tym samym mówię - podoba mi się ta stylistyka..często i to bardzo częśto oddzielam wymiar artystyczny od przekazu takiego bardziej emocjonalnego - tak samo było w przypadku Innych - fabuła wogóle mnie nie wkręciła ale klimat jak najbardziej;)
      Między słowami - można zobaczyć - daj znać co o nim myślisz ;)

      Usuń
  19. filmy które wymieniałaś widziałam ,myślę że Forrest Gump z nich najlepszy , wart oglądania kila razy. hmm na dziś mam Idelane matki a wczoraj "nastraszyłam" się troszkę filmem World War Z ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. World War Z i Idealne matki wpisuję zatem na listę :)

      Usuń
  20. The Conjuring wpisuję na listę do obejrzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  21. No tym Forrestem mnie zadziwiłaś ;) Mam straszliwą awersję do tego filmu, bo był w materiałach do gimnazjalnej olimpiady z polskiego...
    Za to The Words jest fajne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heheheh - ja nie chodziłam do gimnazjum :) może to stąd ta awersja - nieprzymuszona radość bez tej analizy w stylu "co autor miał na myśli" LOoL:))

      Usuń
    2. Oj tak, ja dodatkowo Toma Hanksa nie trawię, więc się wiele na tę awersję złożyło ;)
      fajnie miałaś, że nie chodziłaś do gimnazjum, to poroniona instytucja....

      Usuń
    3. też się cieszę - na pewno byłabym emo :* huhuhuheha

      Usuń
    4. Padłam ;)
      no jeszcze opcja bycia dresem pozostaje ;)

      Usuń
  22. Do Stokera mnie ciągnie :)

    Nigdy nie przestanę (no może przesadziłam) wielbić "Zielonej Mili". Świetny film, niesamowity. Chcę go jeszcze raz obejrzeć :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To piękny film :) trochę płakałam....okej ...więcej niż trochę.
      Wiesz, ten film zrewolucjonizował moje podejście do kary śmierci..
      Obejrzyj Stokera - ale nie szukuj się na ambitny film, pełen przekazu..po prostu obrazy - takie inne - mnie się podobało, ale wiem, że to najważniejszy jest indywidualny odbiór:)

      Usuń
    2. Tak, też się trochę napłakałam, ale film sam w sobie jest świetny. :)

      Dobrze, że wiem czego się mniej więcej spodziewać. ;) Lubię też od czasu do czasu obejrzeć coś mniej ambitniejszego :)

      Usuń
    3. Zgadzam się z Tobą - dokładnie - jest czas na odmóżdżacze ale i czas na coś do pomyślenia :)

      Usuń
  23. nie oglądałam żadnego, nawet Forresta... wiem wiem, jestem jakaś zacofana
    ale obejrzę go w końcu ;)
    i jeszcze 4 i 5 :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jednym z elementów pisania tutaj jest nauka nie oceniania nikogo - Moje zdzwienie, że ktoś nie widział filmy, który ja widział wielokrotnie nie jest pejoratywna - to po prostu czyste zdziwienie..bez podwójnego dna i moralnego salta.
      Kiedyś u Hexx - w jej poście na temat filmów właśnie, dużo osób nie znało Pożegnania z Afryką - dla mnie to masakryczne zdziwienie - jedna z dziewczyn napisała że ją to nie boli, że olewa kultowe obrazy czy coś w tym stylu..
      Wierzę, że każdy ma swoje ulubione albo też nie jest to dla niego ważnym elemenetem - proste :)

      Usuń
  24. Ja zdecydowanie jestem do tyłu w oglądaniu i chyba muszę nadrobić co nieco:)

    OdpowiedzUsuń
  25. ostatnio oglądałam Millerów i się uśmiałam po pachy :D muszę oglądnąć Obecność :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie słyszałam o Millerach - też chcę się pośmiać;)

      Usuń
  26. Żadnego z tych filmów nie oglądałam, w ogole zaniedbałam się w kwestii oglądactwa filmów że aż mi wstyd!
    :*

    OdpowiedzUsuń
  27. Oprócz Forresta to reszty nie znam. Rzadko ostatnimi czasy oglądam filmy, jakoś książki mnie bardziej wciągają... albo na dobranoc seriale, ostatnio "Jak poznałem waszą matkę" ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem, ja z kolei ostatnio mam braki w książkach, bo moja biblioteka już trzeci miesiąc jest zamknięta :(

      Usuń
  28. No no, to fajnie że Ci się podobał, Primal fear chętnie oglądnę, a Tobie podrzucam kolejny dreszczyk Sinister, tu nie jest strasznie, jest tajemniczo, dziwacznie, ciągłe napięcie i... koniec, którego nigdy byś się nie spodziewała, ani ja, ani nikt... Super! Polecam :)
    Buziaki ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. SINISTER wpisany jest na listę - dzięki :* Buziolki

      Usuń
  29. Nie oglądam, mogłabym żyć bez TV i filmów. Po prostu dla mnie to gadające pudełko jest zbędne. Czasem zdecyduję się na seans, ale tylko w kinie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem:) Dla mnie to ważny element mojej układanki - tv - nie oglądam też, bo nie lubię gadających głów:) ale filmy to temat rzeka:)
      Seanse w kinie tak ale ostatnio obserwuję zdziczenie narodu, który przychodzi do kina się...nażreć przepraszam za słownictwo - i kiedy wciąż słyszę chrupanie, ciamkanie, siorbanie to mi niedobrze :)i wybieram swój domowy kącik:)

      Usuń
  30. ja nic ciekawego ostatnio nie oglądałam.. z Twej listy znam tylko Foresta :) a ochoty narobiłaś mi na The Words, bo widzę tam chyba Bradleya *.*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, tak jest w niezłej kondycji Bradley we własnej osobie ;)

      Usuń
    2. Bradlej jest zawsze w niezłej pozycji... kondycji znaczy :P

      Usuń
  31. sporo filmów obejrzałaś ostatnio :) Nawet fajne pozycje podałaś, skorzystam z Twojej listy i najpierw ,,Między wierszami" obejrzę :)

    OdpowiedzUsuń
  32. tylko Foresta znam, mam listę filmów do obejrzenia, dopisuję proponowane przez Cię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Listy do obejrzenia są dobre - pozwalają zaoszczędzić czas szukania ale z drugiej strony przy takich akcjach zawsze coś wpadnie w oko nowego ;)jak wpadnie - będę meldować :D

      Usuń
  33. Niektóre widziałam, innych jeszcze nie. Wczoraj oglądaliśmy (ja oglądałam, Shiro pochrapywał) Now you see me. Bardzo mi się podobał, długo czekałam, żeby go obejrzeć i wczoraj we końcu się udało. Jupijej;p
    Ocenianie jest troszkę bez sensu, ale przede wszystkim musi być trudne. Ja nie potrafię, tylko na zasadzie "cieszył mnie" / "zmęczył mnie"

    OdpowiedzUsuń
  34. Poluję na Now you see me (polskie tytuły mnie po prostu rozkładaja na dwie łopatki, w tym jedną bolącą:)
    Bella popierduje i pochrapuje przy mnie teraz :D
    Taa - nie będzie oceniania - też nie lubię i nie potrafię :)

    OdpowiedzUsuń
  35. uwielbiam Primal Fear!!! rola Nortona doskonała, zakończenie ŚWIETNE!!!

    OdpowiedzUsuń
  36. Na obecności byłam w kinie, fajny straszak ale nie zachwycił mnie, bardzo mi sie za to podobał wczesniejszy film tego reżysera, mianowicie Insidious - ma klimat starszych produkcji. Stoker - dziwny film, trochę przerost formy nad treścią jak dla mnie, ale wizualnie fajny. Lęk Pierwotny, fajny film - ogólnie lubię takie trochę starsze thrillery w tym klimacie, dla mnie numer jeden to Psychopata z Sigourney Weaver, oglądać mogę w nieskończoność. Oczywiście Forrest Gump film rewelacja :) uwielbiam Toma Hanksa za tę rolę i bardzo lubię ścieżkę dźwiękową. MIędzy Wierszami nie widziałam :) Fajny ten Twój cykl filmowy :) Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. słowo fajny zdecydowanie zdominowało ten komentarz hah :P

      Usuń
  37. Lęk pierwotny- to mój hit! uwielbiam. Dzięki temu filmowi zakochałam się w Edwardzie Nortonie- i tak obejrzałam (chyba) każdy film z jego udziałem...

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz..Twoja opinia czy luźne spostrzeżenia są dla mnie cenne i mobilizujące.
Staram się odpowiadać na każdy komentarz i jednocześnie zaglądać do osób piszących..

Copyright © 2014 77fantasmagorie77 , Blogger