9/06/2013

7 wpisów subiektywnie

...czyli porcja tego, co w ostatnim czasie SZCZEGÓLNIE zwróciło moja uwagę..

O nabijaniu w g...ranatową butelkę pisała Angel, która dokonała porównania z sercem na nodze :)

Wiecie,że lubię wszelkie rodzaje przemyślenia na temat blogowania i związanych z tym emocji.. [nie mylić z aferami!!!] Ostatnio dość ważną kwestię poruszyła  Joko . Jestem wierna jak pies. Jak lubię to lubię i nawet wcisnę parę słów o lakierach (które naprawdę nie są moją mocną stroną i nie czynię ich obiektem westrchnień i bóstwem (jak np. perfumy :)  ale nie znoszę czuć się lekceważona i nie będę pisać do kogoś kto nie zwraca na mnie najmniejszej uwagi;) może to i syndrom jedynactwa..nie wiem w każdym razie identyfikuję się z Arcy;)

Spodobało mi się porównanie olejków Alverde i wogóle spodobał mi się Infinity Blog = wiecie jak to jest - wchodzicie gdzieś po raz pierwszy i dobrze Wam tam:)

Zestawienie dostępnych w sklepach chusteczek nawilżanych przedstawione przez Srokę, na pewno nie raz ułatwi mi decyzję :) ps. jak będziecie oglądać to zobaczcie w jaki fajny sposób dziewczyna przedstawiła wyniki rozdania (wyższa szkoła jazdy - dla  mnie magia;) 

Dzięki jamapi nauczyłam się w końcu robić formularze - i faktycznie to super sprawa!

A kto uważa że Marti powinna zostać OKIEM Dżordża ręka w górę ;)

Pamiętacie może film "Dziewczyny do wzięcia" ?fantastyczna komedia (dzieci - to stary polski film czarno - biały;) - jeśli tak to na bank znacie teksty no jedz...jedz bo się obrażą;) Paulina z From movie to the kitchen odtwarza SŁYNNY KREM SUŁTAŃSKI :)))
kadr z filmu...


Czytałyście też te wpisy? Jakieś przemyślenia?
A może zwróciłyście uwagę na coś ciekawego? podzielcie się proszę..






71 komentarzy:

  1. właśnie przejrzałam post Sroki o chusteczkach, majstersztyk, dziewczyna się naprawdę napracowała! szacun;)

    OdpowiedzUsuń
  2. ostatnio oglądałam Dziewczyny do wzięcia :)
    przypomniały mi sie filmy z mojej młodości ;)
    czytałam Angel i wreszcie się doczekałam PRAWDZIWEJ recenzji tego jakże na siłę reklamowanego (szczególnie na YT) 'balsamu'

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fantastyczna komedia - mgr inżynier ;) mogliby trochę go podrasować żeby poprawić jakość;)

      Usuń
    2. to prawda.. znalazłam cały film na YT i głos nie był spójny z obrazem.. ale i tak dało się oglądać ;D

      Usuń
  3. Uwielbiam te Twoje przeglądy wpisów :))) Normalnie powinnaś występować w programie porannym (wersja prasówki dla blogerów ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hue hUe he :) lubię takie telegraficzne skróty - na zasadzie "burzy mózgów":)

      Usuń
    2. to samo chciałam napisać, dzięki ;)

      Usuń
  4. Kurczę, 3 nie znałam, dzięki za oświecenie :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeden z lepszych polskich filmów, pozostając w tym klimacie polecam wniebowzięci :)
    Jestem u Ciebie niedługo i pierwszy raz czytam taki post :), bardzo mi się podoba :D, podzielam uwagę Rincewind99 :)
    Infinity Blog i Joko i Marti regularnie czytam , Marti - okiem Dżordżo !!! dwie łapki w górę :D
    Jamapi, Srokę i Angel z przyjemnością odwiedzę :)
    :**

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wniebowzięci są przeznaczeni na dziś wieczór :) Cieszę się w przedostatnim pokazywałam Twój porteflik :P
      Tak jest - Marti na plakaty;)

      Usuń
    2. To mnie zaskoczyłaś :), fajnie, że otworzyli już w Lublinie Tousa, moja przyjaciółka , która tam mieszka również zadowolniona :)

      Usuń
    3. Mamy nadzieję, że pomału przestaniemy być Syberią ;) Szczerze mówiac - ja najbardziej czekam jednak na Ikea :)

      Usuń
    4. Ja lubię się tam u Was przejść po Plazie i Olimpia ( chyba tak to się nazywa) , przyjaciółka ubolewa jeszcze nad tym, że najbliższego Douglasa ma w Zamościu... dziwne, że nie macie :/

      Usuń
    5. To drugie, to po prostu Olimp :) ano właśnie i Dougiego nie ma ;) tu się dziwne rzeczy dzieją;)

      Usuń
  6. w UK na szczęście nie zauważyłam takiego hype'u na te balsamy Nivea. ale rzeczywiście nawet tak na chłopski rozum nie wydaje mi się to ani specjalnie trafiony, ani innowacyjny wynalazek...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie -denerwująca jest ta wszechobecna reklama :)

      Usuń
  7. Uwielbiam ten film, uwielbiam!

    U Infinity też mi dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) ja też :)
      Powinni teraz też coś podobnego zrobić..ale wiesz, obawiam się, że to nie byłoby już tak zabawne a raczej smutne i/lub tragiczne ;)
      Ja mam często wrażenie, jak spotykamy się na różnych blogach - że chodzimy sobie razem wszystkie na kawusie i pogaduchy - raz do jednej, raz do drugiej :)

      Usuń
  8. co do Joczko, zgadzam się. Nie można oceniać po tym co piszą inni. Sama jestem na jej blogu od pewnego czasu, i dobrze mi tam :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak napisał Arcy - myśli muszą pozostać wolne ;) bardzo to cenię - można się nie zgadzać - wiadomo, ile ludzi tyle poglądów ;)

      Usuń
  9. OOOO, przejrzałam te wpisy i rzeczywiście są mega ciekawe :D Z orędziem do narodu zgadzam się w 100% :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Mnie ominął szał na produkty Nivea i tak jak Simply zauważyła w UK nie takiego parcia na szkło :) Poza tym nie lubię "polowania na czarownice". Jak ktoś ma ochotę, to kupi i używa. Potrzeby są różne. A do tego wystarczy pomyśleć, racjonalnie bez dolewania oliwy do ognia. Bo nie wiem komu ma to służyć....

    Nawilżane chusteczki goszczą u mnie od lat, ale ja sama sprawdzam składy przed zakupem więc tutaj jakoś nie szukam wskazówek. Dla mnie najlepsze są Huggies. Nie znalazłam nic lepszego. Dla siebie :)

    Nie chodzę teraz nigdzie w nowe miejsca, nie mam czasu :P Za to zaglądam na ulubione blogi.

    A, jedno mi się tak rzuciło w oczy podczas swobodnego przeglądania blogrolli u innych. Coraz częściej trafiam na lukrowane i "słitaśne" teksty. Czuję się jakbym wracała do piaskownicy z tymi wszystkimi "ciu ciu ciu" i spijaniem z dziubków.

    Co do posta Joko, nie widzę żadnego powodu aby komuś tłumaczyć dlaczego/po co i jak. Problem jest bardziej złożony, ale tak szczerze to ja mam inne rzeczy na głowie, by mnie to absorbowało. Jeżeli ktoś lubi mój blog i dobrze się na nim czuje to super. Staram się, by każdy poczuł się zauważony bo JA na to zwracam uwagę. Jak mi tego brakuje gdzieś indziej to zwijam żagle :P
    Wszyscy chcą być w centrum uwagi, ale mało kto potrafi zastosować to na swoim podwórku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm Hexx, przyznam, że dałaś mi do myślenia ...wiesz, tak agresywna reklama - typu otwórz lodówkę a tam najnowsza inowacja - kosmetyk, bez którego wogóle nie możesz żyć - nivea, nivea - i tak do zasrania (sorki;) wzbudza najgorsze instynkty..
      Ja trafiam na nowe z okazji rozdania i czasem się rozsiadam ;) Wiem, że ostatnio urlopowałaś się (tęskniłam ;)
      Hexx - Twoje miejsce jest na pewno wyjątkowe ..ale są miejsca gdzie czułam się ignorowana, mimo pewnej aktywności - to nie jest miłe :) nie chodzi mi o centrum uwagi ale zwyczajowy komenatrz nawet proste :) a - nie wybieranie sobie co lepszych panien - tak jak mówisz - zwijam żagle ;)

      Usuń
    2. Aha a propos chusteczek - Ty wiesz, że ja nigdy nie sprawdzałam składów - wybierałam szczerze mówiąc najtańsze ;) Dla mnie to zestawienie jest bardzo pomocne :)

      Usuń
    3. Esy, agresywna reklama to jedno, a odnoszenie się do produktu w taki sposób jak zostało to zaprezentowane (nie po raz pierwszy zresztą) niewiele różni się siłą rażenia/działania na potencjalnego konsumenta. I obie metody wzbudzają najgorsze instynkty, które mają tylko jeden finał.
      To jest mój punkt widzenia. Każdy ma swój rozum i myśli samodzielnie. Chyba ;)

      U mnie urlopowanie jeszcze trwa :D ale przeszło w fazę samowitego lenistwa :D

      Doskonale Cię rozumiem bo sama widzę bardzo dużo takich miejsc. Co więcej chcesz wejść w interakcję z Autorem bloga i trafiasz na mur... Na szczęście mamy wolny wybór a blogofera to kocioł bez dna :D

      Z chusteczkami to było tak, że jak kupowałam najtańsze to wściekałam się że rozłażą się w rękach. Potem śledziłam składy i kupowałam Babydream, lecz jak trafiłam na Huggies dałam spokój z poszukiwaniem. Na dodatek one są sprzedawane w 4-pakach więc wydatek raz na długi czas. Polecam, sprawdź :) Jak byłam w Polsce przez ostatnie miesiące to w Tesco taki 4-pak kosztował chyba 15zł w promocji. Moim zdaniem to nie jest wielka kwota.

      Usuń
    4. Urlopuj Kochana, urlopuj - zbieraj siły - wiesz, że ja też wreszcie - nareszcie mam urlop - jeszcze nie mialam oprócz remontowego ..ale wiadomo jak to jest... - nie cieszę się co prawda pełnią, bo mam mnóstwo papierkowej roboty i w poniedziałek idę to zaniesć do pracy ale potem już uff...jadę sobie do siostry (ciotecznej) do Warszawy - zawsze to wyjazd - cieszę się bardzo, bo jest kilka miejsc, które chcę zobaczyć :)
      Wiesz, co wydawało mi się, że Huggies są dużo, dużo droższe;) na pewno spróbuję - masz rację z tym rozwarstwianiem się - często biorę po kilka a nawet kilkanaście na raz;) takie złudne oszczędzanie suma sumarum :)

      Usuń
    5. O, będziesz w Stolycy :))) To zajrzyj koniecznie do Bath and Body Works. Może Cię coś oczaruje zapachem ♥
      Baw się dobrze, relaksuj i w W-wie nie brakuje miejsc, do których warto zajrzeć.

      Przede mną dużo nowych zobowiązań i zamierzam poświecić się kilku nowym rzeczom więc będzie bardzo aktywnie. Nie wiem na ile czasu starczy na bloga... Liczę, że uda mi się zorganizować całość po mojej myśli :)

      Huggies to dobre jakościowo chusteczki, są mocne, dobrze nasączone, nie rozwarstwiają się w rękach a co więcej, jak wyciągasz z opakowania to wychodzą pojedynczo :)

      Usuń
    6. Zawsze jak jestem w Stolycy czuję się jak z głębokiej prowincji :) strasznie przytłacza mnie to miejsce - bardziej niż Londyn czy Paryż :)Może Ula pomoże mi odczarować to miasto :)
      BBW jest na liście miejsc do odwiedzenia - pójdę sobie też popatrzeć do Maczka ;) i Superpharm :) nie wiem gdzie jest Hebe jeszcze i ciekawa jestem czy jest taki sklep o którym Ty też kiedyś pisałaś - że tam jest dużo różnych rzeczy - T coś Max? czy coś takiego - właśnie nie pamiętam nazwy:)
      Agata (ta która smaruje ;) podpowiedziała mi, że można się kajtnąć na ostatnie piętro pałacu = pałaca ? nie wiem jak odmienić :D kultury
      Poza tym koniecznie chcę zobaczyć Muzeum Powstania Warszawskiego :) no i Kopernika jak się uda :)
      Na pewno uda CI się wszystko pogodzić - nie wiem czy zauważyłaś, że im więcej mamy obowiązków, to człowiek spina się i łatwiej godzi to wszystko niż pozorny wolny czas - który przecieka przez palce..a może masz inne doświadczenie w tym zakresie:)
      Jak wykończę dwupak z Biedry (Fifi czy coś takiego;) to na pewno spróbuję Huggies :*

      Usuń
    7. ha! będziesz w stolycy to musimy się spiknąć na kawę, ja Ci wszystko pokażę ;)

      Usuń
    8. O widzisz :) Sauria wszystko Ci pokaże :)

      Pewnie chodzi o TK Maxx'a, chyba :)

      We mnie Warszawa nigdy nie wywoływała większych emocji poza tym, że brakowało mi w niej przestrzeni ;) Po dniu tam spędzonym czułam się jakby uszło ze mnie życie :P I myślę, że nawet nie ma co porównywać tego miasta z Londynem czy Paryżem. To zupełnie inny świat. Pod każdym względem :)

      U mnie ilość nie odgrywa roli, ale masz rację, że im więcej to jakoś bardziej człowiek się spręża. Może dlatego, że są pewne czynniki które wpływają na motywację. Jednak jak wiem, że coś muszę to z automatu ląduje to na końcu kolejki zdarzeń. I jak mogę odłożyć, to robię najdłużej jak tylko możliwe :) Cenię sobie za to dobrą organizację. Nie lubię marnować czasu. Dlatego nawet ulubione przyjemności staram się wpasować "o czasie" :)

      Usuń
    9. Sauria - byłoby super :)

      Tak Hexx - dokładnie o TK Maxxa - nigdy wcześniej nie słyszałam o tych sklepach i bardzo mnie intrygują:)
      Porównanie tyczyło się stolic..było nie było hehe;)
      Tak jak mówię nie znam praktycznie - zwykle jestem z wycieczką z pracy do teatrów :))
      Zazdroszczę Ci organizacji..bardzo..pracuję nad tym ale wychodzi..różnie ..delikatnie rzecz ujmując;)

      Usuń
  11. ahahahahha jesteś niemożliwa! :)
    idę przejrzeć pozostałe wpisy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeszcze żeby tylko Dżordż wiedział o moim istnieniu :P ahahaha

      Usuń
    2. Wierzę, że to kwestia czasu;)
      ps. a On żyje? LOOOL :D

      Usuń
    3. Hyhy, no żyje żyje Esiaczku, a Marti Okiem jak nic, też to napisałam, jak tylko to piękne oczko ujrzałam ;)

      Usuń
  12. Hue hue, nic się przed Tobą nie ukryje w blogosferze ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Och, toż to jeden z moich ulubionych filmów! :) A zwłaszcza ta scena!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może nie powinnam pisać, ale uwielbiam te łzy jak grochy - no jedz, no jedz:D kultowy tekst..
      i jeszcze ten: jest wiele opcji - może pójść w tą stronę albo w tamtą..jest wiele możliwości:)

      Usuń
  14. Oho, oho! Dobrze, że zwróciłaś uwagę na wpis Joko! Sprawa ostatnio na czasie... Lecę poprzeć Arcy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)Okazuje się, że całkiem nas dużo nas z podobnymi przemyśleniami :) fajnie :)

      Usuń
  15. i kolejna porcja postów do czytania, może też nauczę się robić formularz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marcepanko droga, nauczysz się na pewno:) Jak ja się nauczyłam - to każdy da radę :*

      Usuń
  16. Moje serce zalała fala przyjemnego ciepełka widząc jak polecasz mój post, a propo tego to nie wiem czy wiesz jaką masz siłę przebicia, ale mnóstwo nowych osób go odwiedziło i skomentowało :) Serio.
    A co do sposobu przedstawienia przez Srokę wyników rozdania- świetny! Szkoda, że nie umiem robić takich cudów, ale kto powiedział, że kiedyś się nie nauczę? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)
      Prawda? kilka razy oglądałam ten pokaz :) oo dla mnie to wyższy stopień wtajemniczenia;) wątpię, że kiedyś go osiągnę :) ale popatrzeć zawsze miło ;)

      Usuń
  17. czytałam u Joko wpis i też zgadzam się z nią w 100 procentach jak ktoś mnie olewa to i ja olewam go, szanujmy się na wzajem, jak nie będziemy nikt nas nie będzie szanował kurcze no! :D ;/

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo lubie wpisy z tej kategorii, gdzie pokazujesz co Cię zaciekawiło :)
    Ten balsam z Nivei jakoś mnie nie przekonywał i mimo że nie lubie sie po kąpieli maziać to wole to niż ten "cudowny" Nivei

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło to "słyszeć" vel widzieć :)
      Najgorzej jak wmawiają takie głupoty - mając nas za kompletnych idiotów :) Ja też niekoniecznie lubię się maziać po kąpieli - ostatnio rozsmakowałam się w kąpielach z dodatkami pełnymi olejków, po których już nic nie muszę :)

      Usuń
  19. Dzięki Tobie znów nie będzie nudziło mi się wieczorem ;) Idę przeglądać to czego nei widziałam :D

    OdpowiedzUsuń
  20. lubie te posty u Ciebie
    bo czesto trafiam na nowe fajne blogi :)
    u mnie dzisiaj filmik
    z kolekcja cieni do powiek
    takze zapraszam do siebie
    z kubkiem kawki,herbatki na 18 min ;)
    x x x

    OdpowiedzUsuń
  21. Kilka wpisów czytałam, z resztą oczywiście się zapoznam :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie czytałam żadnego z tych wpisów i widzę już, że powinnam żałować chociażby tego w którym jest odtwarzany krem sułtański :D
    Jeszcze mnie zaintrygował ten wpis Arcy Joko dlatego oba idę przeczytać z wielkim zainteresowaniem :>
    dzięki!

    OdpowiedzUsuń
  23. Uuu... Cieszę się, że Ci u mnie tak dobrze ;D
    Marti jako oko Dżordża - obowiązkowo!

    Pozdrawiam i miłej niedzieli :)

    OdpowiedzUsuń
  24. już nawet nie jestem w stanie się doliczy ile razy widziałam Dziewczyny do wzięcia

    OdpowiedzUsuń
  25. Czytałam wpis u Angel i jest niesamowity - podeszła do tematu świetnie, a wpis czytało się przyjemnie :)
    Wpis Joko również czytałam, bo lubię dziewczynę :)
    Jamapi i Marti podczytuję :) Fajnie piszą, nie da się zaprzeczyć.
    A na resztę blogów zajrzę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja mogę powiedzieć, że Marti i Arcy czytam regularnie :) dziewczyny podczytuję :)

      Usuń
  26. Tutorial robienia formularzy też bardzo mi się przydał :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Film "Dziewczyny do wzięcia" oglądałem ostatnio w telewizji :) Kolejny raz :)) Cudo :)))

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz..Twoja opinia czy luźne spostrzeżenia są dla mnie cenne i mobilizujące.
Staram się odpowiadać na każdy komentarz i jednocześnie zaglądać do osób piszących..

Copyright © 2014 77fantasmagorie77 , Blogger