8/03/2013

Moja 50 - tka :) Fakty, fakty, nie ma katarakty :)

1. Mam na imię Małgorzata - kiedyś bardzo nie lubiłam tego imienia. Na drugie mam Ewa (po Mamie) a na trzecie Joanna  - a tak wogóle to miałam być Wojtkiem.
2. Lubię gotować ale cieszę się, że nie muszę :)
3. Na każdym zdjęciu wychodzę inaczej.
4. Pięć zespołów mojego życia to: The Cure, Cocteau Twins, Pearl Jam, Dżem, Massive Atack
5. Nigdy nie grałam w żadne gry komputerowe. Zupełnie mnie to nie kręci
6. Miałam na głowie wszystkie kolory tęczy - od platyny po czerń, przez zieleń, wszystkie odcienie czerwieni - wszyscy, mówią mi, że lepiej mi w blondzie (jestem naturalną blondynką) ale ja siebie nie znoszę w tym kolorze - preferuję ciepły brąz. Miałam włosy za tyłek i miałam jeża :)
7. Uwielbiam muzykę, która jest dla mnie formą terapii - jednak nie usnę przy włączonym radio
8. Z reguły ufam ludziom ale kiedy zawodzą moje zaufanie, już nie jestem dawać siebie, tak jak wcześniej.
9. Mam problem z asertywnością...trudno mi powiedzieć NIE bez zbędnego tłumaczenia..
10. Ciężko mi przyjmować komplementy, chociaż je lubię, nigdy nie wiem jak się zachować
11. Mam trzecią dziurkę w nosie o tu widać dokładnie :



Z tym wiąże się pewna historia - otóż mam tą dziurkę od dzieciństwa. Mama chcąc wpoić swemu jedynemu dziecku wartości prawdomówności - zawsze mi mówiła, że kiedy kłamię - ta dziurka powiększa się a z głowy leci dym :) i wszyscy wiedzą, że kłamię :) Było to na tyle skuteczne, że kiedy chciałam Mamę okłamać to zatykałam nos i kładłam rękę na głowie :) Zawsze uważałam Mamę za szamankę, że wie kiedy kłamię :)
12. Moim ulubionym słowem jest "jutro"
13. Niekoniecznie umiem planować - ćwiczę ale przychodzi mi to z ogromnych trudem.
14. Zdecydowanie bardziej preferuję "kontrolowany" bałagan niż sterylny porządek - kiedy sprzątam - a nie znoszę - robię to gruntownie a potem się denerwuję, że nic nie mogę znaleźć.
15. Uwielbiam Milana Kunderę :) a "Nieznośna lekkość bytu" to jedna z moich ukochanych książek.
16. Nie lubię kabaretów - nie lubię śmiać się wtedy, gdy wszyscy - z tego też powodu nie chodzę na komedie do kina.
17. Byłam kilka razy na Przystanku Woodstock i są to jedne z moich lepszych wspomnień na temat przyjaźni, zabawy i przygody.
18. Kocham książki w tradycyjnym wydaniu - zarówno te nowe (kiedy pachną farbą), jak i te stare (pachną wspomnieniami)
19. Nie lubię oglądać siebie na zdjęciach ani w lustrze - generalnie nie za bardzo siebie lubię :)
20. Mam specyficzne poczucie humoru
21. Uwielbiam kiedy ktoś wie co mam na myśli - już po pierwszym słowie - Wiecie - nie lubię tłumaczyć o co mi chodzi :)
22. Czytając w wannie tracę poczucie czasu.
23. Moim ulubionym czasopismem jest Zwierciadło..kiedyś Charaktery ale teraz już nie - uważam, że sa przeintelektualizowane na siłę.
24. Lubię się uczyć: skończyłam studium, dzienne studia, 2x studia podyplomowe i specjalizację - ale nie mam ochoty robić doktoratu :)
25. Na moim biurku w pracy jest zawsze bałagan - jak mnie zmuszą do porządku to siedzę i nie wiem co mam robić :)
26. Uwielbiam kawę. Herbatę lubię :)
27. Ze wszystkich łakoci najbardziej lubię śledzia - hehee hehe - od niedawna rozkoszuję się smakami słonymi i kwaśnymi.. po słodkomanii - kiedy żarłam słodycze jak świnia - wróciłam do świata smaków
28. Bardzo lubię owoce morze a szczególnie krewetki.
29. Nie lubię mięsa...już w dzieciństwie biegałam po podwrórku chwaląc się, że u nas obiad bez mięsa.. Przez kilkanaście lat byłam vege z różnymi odstępstwami - przez jakiś czas byłam nawet mocno ortodoksyjna. Teraz rzadko jem mięso - ale nie jestem wegetarianinem.
30. Zwierzę to  najlepszy przyjaciel człowieka i w tym tkwi ich przekleństwo.
31. Człowiek to najgorsze zwierzę na świecie, które świadomie dąży do samozagłady, wyrządzając sobie i innym gatunkom wiele zła w czystej i zamierzonej formie.
32. Lubię wszystkie owoce świata...no może oprócz durianu hehehee ( nie próbowałam ale wolę nie).
33. Chciałabym mieć swój dom, żeby móc trzymać wszystkie potrzebujące dachu nad głową i miłości zwierzęta.
34. Lubię długopisy. Zbieram i kolekcjonuję te najładniejsze ( mam perełkę Ungaro i z 5 Parkerów) .
35. Uwielbiam kino z czasów PRL - uwielbiam ten dowcip i kiedyś stworzę listę ulubionych powiedzonek.
36. Fascynują mnie Indie - wiem jednak, że to kraj sprzeczności, który można albo pokochać albo znienawidzieć..boję się widoku bezdomnych zwierząt i smrodu ale ciągną mnie kolory, przyprawy i ludzie - jestem w rozterce.
37. Uwielbiam portrety Fridy Kahlo :)
38. Kwintesencją elegancji i kobiecości jest dla mnie Audrey Hepburn
39. Lubię jeść. Bardzo. Najbardziej smakuje mi kuchnia indyjska, węgierska, bałkańska i śródziemnomorska.
40. Zjeździłam całą Polskę i kawał Europy autostopem.
41. Uwielbiam teksty Grabaża z Pidżamy Porno/Strachy na lachy i marzę o tym, że ktoś mi kiedyś pokaże "Ezoteryczny Poznań"
42. Parę razy znalazłam się po drugiej stronie drzwi percepcji hehehe i ...było warto :D
43. Chciałabym móc więcej podróżować. Podróżowanie to stan..uwielbiam go :)
44. Kiedy byłam w Londynie strasznie rozczarował mnie Tower a zachwyciło Camden Town :)
45.  Jestem kiepska w technologiach - denerwuję się, że nie potrafię i wychodzi jeszcze gorzej.
46. Nie mam oporów prosić o pomoc.
47. Zdarza mi się strzelić focha. Ot tak.. czasem przyjmuje zbyt wiele do siebie.
48. Mam ten problem, że mam bardzo wyraźną mimikę twarzy - na której nic się nie ukryje.
49. Przed długi czas swojego życia byłam nazywana Jeżem (od nazwiska i od charakteru) a teraz bardzo podoba mi się mój nowy nick - Esy :))
50. Chciałabym kiedyś spróbować : nurkowania, paralotni, surfowania, zorbingu a także sushi :D



92 komentarze:

  1. Z tego co czytam to miałaś całkiem ciekawe życie, ale jeszcze dużo przed Tobą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehehe - mówisz..żeby jeszcze nie kłaść się do trumny :D

      Usuń
    2. Hue hue hue :D
      jeszcze nie

      Usuń
    3. ależ Was humor złapał wieczorową porą ;P

      Usuń
  2. Miło Cię poznać Esy od takiej innej strony :)

    Też uwielbiam teksty Grabaża - "nikt tak pięknie nie mówił" - zachwyca mnie, ile tylko razy słyszę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Oj tak - rozpływam się zawsze :) Nie umiałabym wybrać jednego tylko tekstu..powinni przerabiać to w szkołach jako poezję współczesną moim zdaniem:)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Zapomniałam dopisać jeszcze o skokach spadochronowych :)

      Usuń
  4. Hej kochany JeżEsku :*
    Jesteśmy trochę podobne i trochę różne :D
    Z przyjemnością poznałam Cię bliżej i mam nadzieję, że kiedyś będziemy miały okazję skoczyć na kawkę, pośmiać się i pogadać:*

    Buziaki i uściski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno, na pewno - w przyszłym roku Ci nie odpuszczę <3
      Ten JeżEsek - to po prostu miodzio na moje stare (hueee hee) serce :)

      Usuń
  5. Jesteśmy podobne, a zarazem różne. Niektóre posty mogłabym włożyć w swoje usta i nikt by nie poznał, że nie są moje :) Może dzieci wschodu już tak mają :)
    Czasami, jeśli czegoś się boję puszczam muzykę na full i jazda do przodu. Daję się porwać rytmowi i już nie lękam się tak bardzo.
    Nie boję się mówić nie i zazwyczaj nie tłumaczę swoich decyzji. Surowa i zimna... tak to wygląda na zewnątrz, a wewnątrz się biję z myślami. Ehhhh życie.
    Nie chcę się rozpisywać, bo pewnie nikogo to nie zainteresuje, ale bardzo się cieszę, że znalazłyśmy się na tym świecie.
    Buziaki Esku :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak to mawiają - każdy różny, wszyscy równi - czy jakoś tak - pamiętam, że miałam taką naszywkę Antinazi coś:)
      Wiem, jak to jest - też jesteś jeż - na zewnątrz kolce..a w środku...tajemnica;) dajesz się pogłaskać tylko tym, którym chcesz :)
      Pisz, pisz, wręcz przeciwnie - bardzo! chętnie przeczytam o Tobie, pomyśl o tym :)
      Ja też się cieszę Margolciu :*

      Usuń
  6. Coraz bardziej Cię lubię :) -> to nie komplement, to tylko stwierdzenie oczywistości ;)
    I widzę dużo podobieństw, choć zespołów z punktu 41 nie trawię ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, to ja się nie zgodzę!
      Właśnie za sprawą pewnego Pana poznałam "Ezoteryczny Poznań" i jeszcze więcej :)
      TO były czasy ♥

      i zaraził mnie "(...)tak się czasami zdarza
      że jestem w nastroju
      nieprzysiadalnym(...)"

      Co prawda bardziej lubię Pidżamę Porno, ale wspólnym mianownikime jest po prostu Grabaż ♥

      Usuń
    2. Hexx - to chyba Świetliki :) nastrój nieprzysiadalny :) też kocham :*
      Nie chwaląc się parę piw się wypiło i z Grabażem i ze Świetlickim w Lublinie hehe;)

      M- cieszę się za tą oczywistą oczywistość, buziaki :)

      Usuń
    3. jej, świetliki to jest historia ojej nawet nie zaczynam o tym myśleć, bo to są myślogodziny oddalone od rzeczywistości.

      moja Mama nurkuje, zaczęła kilka lat temu. idzie Jej coraz lepiej, ciągle gdzieś jeździ się zanurzyć :)

      Usuń
    4. Myśli atomowe :) Świetliki, Ptaki, Pustki, Homo Twist:d -tak masz rację można zostać wciągniętym w wir wspomnień nieodwracalnie i nieskończenie..

      Usuń
    5. Też lubię Świetliki :)
      A znacie Tides From Nebula?

      Usuń
  7. 8, 9, 36, 38, 43, 50 to tak jak ja :D

    strasznie fajny ten twój nick, nie dziwię się że ci się podoba :D

    OdpowiedzUsuń
  8. No to powiem Ci tak, że.... mamy bardzo! wiele wspólnego :) ale tutaj w grę wchodzą notatki i wrócę z filiżanką dobrej kawy po niedzieli żeby sobie na nowo po-celebrować bardzo wciągającą charakterystykę :)
    Dzisiaj już padam na nos, piknikowanie bywa czasem męczące a jutro powtórka z rozrywki :)

    Ściskam :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wypoczywaj Słonko - piękny masz ten avatar - kojarzy mi się z Ewą Demarczyk, cudny..uwielbiam takie klimaty - zresztą sama wiesz;)
      Łap zdrowie i słońce na cały rok:)

      Usuń
  9. twarz jak otwarta książka to i moje przekleństwo... bardzo to utrudnia życie, kiedy czasem nie chce się, żeby inni znali nasze emocje ;)

    również kocham kawę, choć teraz, w ciąży, nie do końca mi smakuje, chyba że z mlekiem. trochę tęsknię, ale co zrobić, Mała ważniejsza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, to bywa mocno dokuczliwe :)
      Wiadomo, Malutka już niedlugo się nam objawi a Ty na pewno nadrobisz kawowe zaległości :*

      Usuń
    2. zobaczymy. planuję kilka miesięcy karmienia piersią, a z tego co czytałam, niektóre dzieci źle znoszą kofeinę... no ale to tylko kilka miesięcy ;)

      Usuń
  10. Camden tez mnie zachwycil! Kocham zwierzeta, Pidzame lubie, ale kurde nie cierpie brzoskwin bo maja meszek. ;)

    Milo Cie poznac od kolejnej strony Esiaku! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haaa - z brzoskwiniami i morelami też nie mam łatwej relacji - z moreli skórkę zdejmuję a z moreli jakoś się przemogłam bo lubię ich smak..
      Wiesz, czemu mam obrzydzenie do brzoskwiń - pamiętam byłam kiedys w Hajduszloboszlo na basenach, sama, nie było gdzie bardzo zostawic rzeczy typu torebka, ręcznik, wiesz..jedyne bezpieczne miejsce było na dachu - tam była że tak powiem "opalarnia" dla golasów - kiedy wróciłam z pływania siadłam sobie na leżaku i zaczełam jesć brzoskwinię właśnie..na wprost leżała baba z rozkraczonymi nogami...bosssse aż się zaplułam..miałam dłuuuuugi uraz to tych pysznych owoców hehe :D

      Usuń
  11. bardzo ciekawa lekturka...powiem szczerze,że kilka z punktów mnie zaskoczyło:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. np. śledź...no sama przyznasz , że dziwny to łakoć; owoce morza...podziwiam bo ja nie mogę się do nich przekonać...nie cierpię ich smaku i zapachu;16...ja uwielbiam kabarety i nie dlatego , że czuję przymus śmiania na zawołanie ale one mnie naprawdę śmieszą;34...długopisy? haha...ja kiedyś zbierałam historyjki od donaldówek i samochody z turb€wek ale długopisów nie :) 35...również uwielbiam kino PRL...te teksty są ponadczasowe...' zima jest to musi być zimno' haha:)

      Usuń
    2. O rany - uwielbiam śledzie pod każdą postacią..powiem więcej - smakuje mi ta woda ze słoika octowa :D wiem to nie jest normalne:)
      hahaha - dokłądnie - zima jest to musi być zimna.. Będę liczyć na Twoją pomoc podczas tworzenia listy:))

      Usuń
    3. jeśli tylko będę umiała to chętnie pomogę...znam tych tekstow całe mnóstwo...to mój taki mały konik:) wszystko prze to, że ogladałam te filmy już z milion razy i zawsze mnie śmieszą:)
      ' czort mnie pokusił z tym Ryśkiem, cholera jasna" Miś
      ' przyjechałam JAKBY taksówką" haha...Kogel-Mogel

      Usuń
    4. aj bym zapomniała...no i nieśmiertelne " Wyngiel we wsi!...wojna będzie ...przed wojną tyż był " :DDD

      Usuń
  12. Rzadko się słyszy że ktoś lubi się uczyć ;) ale to dobra cecha. Też uwielbiam Massive i kino PRL, u mnie to wręcz rodzinne, większość seriali i filmów z tego okresu znam na wylot :D Też mam problem z braniem wszystkiego do siebie i przeżywaniem tego co ktoś o mnie powiedział, zwłaszcza nieprawdziwego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz...mówimy o nauce post - obowiązkowej - ja nie znosiłam się uczyć w szkole - w liceum ledwo zdałam maturę - potem uczyłam się tego co chciałam, więc to sama przyjemność:)

      Usuń
  13. 31 -m7yślę tak samo:) zręsztą jest dużo rzeczy które zauważam u siebie:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Na mojej twarzy też się nic nie ukryje, ale cóż, nie lubię się np. uśmiechać, jak coś mnie wnerwia. A z tą percepcją drzwi zastanawiam się czy dobrze zrozumiałam ;>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, szczerość jednocześnie nas uszlachetnia i dekonspiruje :)
      Myślę, że dobrze zrozumiałaś hehe:)

      Usuń
  15. Jejku po przeczytaniu tytułu myslałam ze masz 50 lat :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe w sumie już niedługo :) czas jest taki relatywny :D

      Usuń
  16. Miło poczytać o Tobie troszkę więcej :)
    Pearl Jam - uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O proszę, a którą piosenkę naj, naj, naj - bardziej :)

      Usuń
  17. Tag bardzo przyjemny :) ja również uwielbiam owoce morza, chociaż jeszcze nie miałam okazji spróbować wszystkich, ale krewetki, to mój zdecydowany faworyt. A wszystko przez mojego H :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O ja też jeszcze nie wszystkie próbowałam :) póki co też preferuję krewetki - ale miałam przyjemność próbować świeżych: kalmarów, ośmiorniczek, małży i krabów.

      Usuń
  18. Ciekawie i to bardzo :) Sama przestałam zbierać długopisy jak zabrakło mi miejsca w drugim pudle, teraz rozdaję :) A 'focha' też sobie strzelam, a co! I mam notorycznie bałagan na biurku (po posprzątaniu niemal choruję, ale czasami muszę osłonić monitor, hi hi hi) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo proszę :) z długopisami miałam podobnie - w końcu ilość nawet mnie przerosła i rozdałam w pracy te reklamowe łupy:) mam też słabość do karteczek firmowych - a koleżanka z apteki swego czasu dbała o regularne dostawy :D
      Oooo to szczera prawda z tym monitorem ...ja to mówię, że muszę odpajęczyć :D

      Usuń
  19. Miło jest poznać Cię bliżej :D bardzo lubię te posty , może w końcu sama coś o sobie napiszę :D, uwielbiam Dżem:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Małgorzato :D i już czuję, że znam Cię lepiej :D więcej takich postów a trzecia dziurka w nosie przyprawiła mnie o salwy śmiechu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Liluś zrób też taki post :) myślałam, że w życiu nie wymyślę 50 faktów..a teraz okazuje się, że spokojnie mogę stworzyć kolejne listy..:) dziurka w nosie - true story :D do dziś mi się powiększa, kiedy kłamię ;)

      Usuń
  21. The Cure! Uwielbiam Disintegration :)
    Też mam problem z asertywnością. Teraz trochę mniejszy niż kiedyś, ale ciągle muszę nad sobą pracować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Noooo proszę :) mój ulubiony album oczywiście i pornography :)
      Dokładnie...to trudna sztuka :)

      Usuń
  22. 40 cholernie Ci zazdroszczę! Chodź wybierzemy się razem gdzieś w podóż bo Damiana nie mogę namówić.... a śledzie lubie też, jednak czekolada z nimi wygrywa :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Głupio tak mówić ale to były inne czasy..co dziwne nie miałyśmy żadnych niebezpiecznych sytuacji..no może oprócz jednej ale też niegroźnej ehhe:) poznałam wiele wspaniałych osób, jechałam tirem, wozem strażackim i radiowozem (jako pasażer nie podejrzana hehe) takim traktorkiem = z baranami :) było zajebiście. Rano Lublin wieczorem Lubin - bo taka fantazja nas naszła :D

      Usuń
    2. Cienko to widzę, żeby Damiś wyraził zgodę na taką wagabundę:D

      Usuń
    3. jelsi trwałaby od poniedziałku do soboty rana wyraziłby zgodę :D bo to nie kolidowałoby z jego wizytami :D

      Usuń
  23. Ja miałam być Przemkiem, także PIONA! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe Piona :)
      ...zawsze Mamie dokuczałam nucąc - córeczko...wolałabym żebyś była chłoooooopcem ooo :))

      Usuń
  24. ja mam tylko jedno imię:) 39<3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze, że nie jesteśmy w Hiszpanii - podejrzewam, że miałabym jeszcze z piętnaście :)

      Usuń
  25. Odpowiedzi
    1. A jaką najbardziej lubisz pić? Bo ja z mlekiem ale gorzką i gorącą:D

      Usuń
  26. Skoro uwielbiasz Indie zgaduję że możesz być fanką filmów typu Bollywood? Wiem, że są kiczowate na maksa, ale lubie je oglądać ze względu na zobaczenie ich kultury chociażby tej z piękniejszej strony :)

    Ps. Pytałaś o książkę, nie wiem dokładnie którą wtedy czytałam ale czytałam albo Agathe Christi albo Wilki Lokiego :) niby dla nastolatków a baaardzo mnie wciągnęła :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj nie, nie - Bollywood - zupełnie mnie nie kręci..ekscytują mnie kolory tych wszystkich przypraw, kolory sari ..ulica :)
      Grunt, że Cię wciągnęła - nie ma nic przyjemniejszego jak widok pięknej kobiety (mężczyzny też ale nie widziałam szczerze mówiąc:D) z książką :)

      Usuń
  27. Jak miło dowiedzieć się o Tobie więcej :) Mamy trocha wspólnego, uwielbiam czytać, także w wannie, kocham książki, i śledzie wielbię, choć od słodkości nie stronię, to moja słabość i kawka, pyszna i aromatyczna, choć herbaty są moim kolejnym uzależnieniem ;)
    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nooo ta kawka to musi być kiedyś razem wypita :)))

      Usuń
    2. Zdecydowanie Kochana, musi, a może i do kawki małe " conieco " :)

      Usuń
  28. Uwielbiam posty tego typu:) Tylko utwierdzilas mnie w przekonaniu ze swietna z ciebie osoba:)

    OdpowiedzUsuń
  29. kino za czasów PRL, Khalo, Kundera .. oj żałuje iż nie jesteś moją sąsiadką :)

    OdpowiedzUsuń
  30. uwielbiam ten TAG :) można się wielu ciekawych rzeczy o drugim człowieku dowiedzieć :)))

    OdpowiedzUsuń
  31. Mamy bardzo podobne gusta muzyczne. Tzn. ja się troszkę ostatnio "wyciszyłam", ale w moim sercu nic się nie zmieniło :) Dżem to moja pierwsza poważna muzyczna miłość!

    OdpowiedzUsuń
  32. Uwielbiam Cię!:D A ta historia z kłamstwami jest przefajna!:))

    OdpowiedzUsuń
  33. Uwielbiam ten tag, strasznie fajnie poznać blogerki z ich "normalnej" strony ;) Fajne z Ciebie dziewczyna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też bardzo lubię czytać te przypadkowe odpowiedzi...myślałam, że będzie ciężo z pięćdziesiątką - ale spokojnie mogłabym utworzyć i drugą listę heheh :D Dzięki :)

      Usuń
  34. O, z tego tagu mogłam się dowiedzieć jak baaardzo dużo nas łączy! Też byłam kilka razy na Woodstocku i bardzo chciałam pojechać w tym roku, ale okazało się, że wszyscy moi dawni przystankowi towarzysze "są za starzy".;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten klimat...ten kurz..kto nie przeżył ten nic nie wie o życiu hehehe :)

      Usuń
  35. Wpadaj do Suwałk, to zrobię Ci najpyszniejsze sushi na świecie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymam za pałeczkę ;) hmmm dziwnie zabrzmiało :D

      Usuń
  36. Bardzo fajna notka, z ciekawością przeczytałam fakty o Tobie :) Też kocham tradycyjne książki...

    OdpowiedzUsuń
  37. Bo cały świat dzieli się na kocięta i szczenięta :D na Woodstocku byłam raz (w Żarach), pojechałam prywatnie, ale na wszelki wypadek wzięłam legitymację prasową i było to najlepsze, co zrobiłam, bo nie dość, że za sceną piwo było śmiesznie tanie, to jeszcze przydarzył mi się wieczór na trawie z tym tanim piwem w towarzystwie wspomnianego Grabaża :) Fajnie, że napisałaś te fakty o sobie, jeszcze bardziej Cię lubię i pod wieloma względami jesteśmy podobne... choć tak bardzo różne :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Audrey Hepburn lubię najbardziej za Rzymskie Wakacje oraz Śniadanie.

    OdpowiedzUsuń
  39. Sushi jest przereklamowane ;) Przynajmniej mnie nie powaliło ;)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz..Twoja opinia czy luźne spostrzeżenia są dla mnie cenne i mobilizujące.
Staram się odpowiadać na każdy komentarz i jednocześnie zaglądać do osób piszących..

Copyright © 2014 77fantasmagorie77 , Blogger