8/04/2013

Lipcowe nowości :)

Podobno są chętni, że zobaczyć lipcowe nowości :) 
Nie poddaje się łatwo niepowodzeniom naturalnym:) Żywcem mnie nie wezmą :D


1. Logona Pianka do mycia twarzy z bio-miętą i bio-oczarem wirginijskim
2. Alva Krem balansujący do skóry suchej i mieszanej RHASSOUL
3. Dr. Hauschka, Gesichtswaschcreme (Krem do mycia twarzy)
4. Dr. Hauschka, Gesichtsmilch (Emulsja nawilżająca do twarzy)
5. Dr.Hauschka Krem pod prysznic z oczarem
6. Logona ORIENTAL Żel pod prysznic Owoc granatu & Sezam
7. Urocze serduszko do kąpieli :) 

4

Znacie te kosmetyki? Testowałyście?
Jak u Was w tym miesiącu?




79 komentarzy:

  1. Czekam na recenzje Hauschki! :) Milego testowania! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja nie testowałam, ale jestem bardzo ciekawa. nie mam ciśnienia na "naturalne", ale empirycznie wychodzi mi, że warto. zmieniłam pastę do zębów na naturalną i w ogóle wow rano się budzę i mam bardzo przyjemny oddech. tzn to jest temat na dłużej, bo przecież zapach nie bierze się tylko z jamy ustnej tylko z wewnątrz, ale tak myśląc sobie o tym przy założeniu, że mam zdrowe zęby i nie mam problemów wewnętrznych - przy używaniu "zwyczajnej" pasty rano pierwsze co robiłam po obudzeniu się to szłam umyć zęby, bo nie czułam się świeżo i przyjemnie. normalka. teraz czuję się lepiej i jest całkiem ok. przenosząc sobie to na pielęgnację twarzy i w ogóle pielęgnację hmn hmn hmn może trzeba iść tą drogą..?
    no, a teraz skarpetki i bieganie.. jeszcze muzyka hmn.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hmm rozumiem co masz na myśli odnośnie pasty - ja miałam jakiś fall start z jedną - śmierdziała krowim kupskiem..tzn nie wiem DOKŁADNIE jak śmierdzi krowia kupa ale tak sobie wyobrażam, że tak..
      A ją Ty pastę masz?
      Bieganie..w taki upał ...ja truchtam o piątej rano..truchtam, bo bieganiem tego nazwać nie można :D

      Usuń
    2. Stri co kot lubi jesć - dokarmiam bezdomengo - podobnież mleko szkodzi?

      Usuń
    3. Szkodzi, większość kotów nie trawi laktozy. Możesz mu dać surowe mięso: drób lub wołowinę. Nie dawaj wieprzowiny!!!!
      Kup ewentualnie jakąś karmę. Tylko błagam, nie Whiskas, bo to ostatni szmelc. Może być Purina.
      Przygarnij biedaka... tak mi zawsze szkoda tych bezdomniaków :(

      Usuń
    4. PS. Do picia wystarczy woda. Możesz też kupić mleczko dla kotów, albo takie dla diabetyków. Wyznacznik, to brak laktozy. Inaczej, jeśli kot jest z tych nietrawiących, będzie miał straszliwą biegunkę.

      Usuń
    5. Nie mogę Margolku :( mam psa i większość dnia nikogo nie ma w domu :((( jest śliczny/a podobna do Twojej Krówki :( nie oswajam jej/jego - daje tylko jeść :) dzisiaj dostał sos z obiadu z mięskiem mam nadzieję że mu nie zaszkodziłam :(

      Usuń
    6. oj nie, nieeee - to niech wodę lepiej pije..

      Usuń
    7. Kot sobie poradzi sam w domu. Pies też nie jest przeszkodą, jeśli będziesz je umiejętnie oswajała ze sobą.
      Rzuć ogłoszenie na FB, może któryś z Twoich znajomych przygarnie. Jeśli nie, na terenie lubelszczyzny działa Fundacja Felis. Pomagają bezdomnym kotom, a moja koleżanka prowadzi w Lublinie dom tymczasowy dla kotów. Jeśli będziesz chciała podam kontakty.

      Usuń
    8. Oprócz psa jest większa przeszkoda w postaci Mamy, która kotów nie lubi i ma na nich uczulenie..
      Zastanawiam się M czy taki kot ma źle na wolności? oczywiście strach przez zimnem..hmm no nie wiem co robić

      Usuń
    9. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    10. Cholerny komp :P:P:P
      Chciałam napisać jeszcze coś i zeżało obydwie wiadomości.

      Na wolności zawsze czyhają na niego niebezpieczeństwa: agresywny pies, tępy młodzian pałający nienawiścią do wszystkiego, samochody, choroby. Oczywiście świata całego nie zbawimy. Nawet fakt, że go dokarmisz, to już dużo :)

      Usuń
    11. Zamiast kolejnych kosmetyków powinnam sobie kupić normalną myszkę. Zrobię to, obiecuję :(

      Usuń
    12. Widzę, że trochę za późno dobiegłam. Woda i sucha karma moim zdaniem najbezpieczniej/najłatwiej. Surowe mięso w tej temperaturze nie może "czekać" na zwierzaka dokarmianego, bo się popsuje. Generalnie wysokokaloryczna karma dla bezdomnych zwierząt sprawdza się nieźle. To miałoby sens.

      Jeśli chodzi o pastę: the original VICCO vajradanti herbal toothpaste

      Usuń
    13. Margola - przez chwilę się zestrachałam, że chcesz kupić myszkę dla kotów hehe:)

      Stri - tak też zrobię - sucha karma - no i obejrzę sobię tą pastę..dzisiaj obudziłam się z dziwnym absmakiem (hmmm możliwe, że jest to spowodowane wypiciem jednego kieliszka wina czerwonego..wytrawnego dodam, co nie jest miłym doświadczeniem o brzasku:)

      Usuń
    14. koty miesozerne i pasztetozerne sa :)
      jak mieszkalam w Polsce to tez dokarmialismy bezdomne koty, mielismy uklad z paniami ze szkolnej stolowki, ktore odkladaly miesne albo zupowe resztki z obiadow i koty byly zadowolone :)
      mleko nie wiem czy szkodzi.. wiem ze moja Nuszkisa jest na melko uczulona :/

      Usuń
  3. chętnie bym przygarnęła takie cudeńka :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nic, a nic nie znam. Poka poka poka więcej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) z pewnością opowiem, o swych pierwszych "razach"

      Usuń
  5. Ja niestety żadnego z nich nie miałam : )
    Teraz te nowe kremy od Garniera próbuję

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem niesamowicie ciekawa pozycji 1 - 5!
    Krem balansujący z glinką może się sprawdzić przy wybrykach Twojej skóry, będę trzymać kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, właśnie też jestem podekscytowana :D dzięki M. :)

      Usuń
    2. Napisz o nim szybko, bom ciekawa :D
      Jak się sprawdzi, od razu zamówię i dla siebie :)

      Usuń
    3. Fajowo, powoedznia :D

      Usuń
    4. Wbrew pozorom - nie piłam ;)
      Powodzenia miało być ;P

      Usuń
  7. Esiak się zakremujesz że jej ^^ ja już grzech popelniłam tam gdzie Ty :d czekam na paczkę swą :d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W moim wieku trzeba balsamować zwłoki :D Looool - ciekawa jestem Tysiowych nowości :))

      Usuń
    2. A ja słyszałam, że wędzenie i alko najlepiej konserwują ;)

      Usuń
    3. Heheheheeeee - wędzenie odpada - nie lubię solarki :) nie chcę być wędzoną makrelą
      a co do alko..to z grzeczności nie odmówię :)))

      Usuń
    4. Wiesz, ja jako prawdziwa gotha, na działanie UV się nie narażam. Inaczej moja nieśmiertelność... khem... kruszeje ;) Zaś serio, mam paskudne uczulenie na słońce.

      Usuń
    5. hehee - niee nie mozna - jeszcze się spopielisz :D

      Usuń
  8. mraaaau jakie same fajne rzeczy ! Będę śledzić poczynania :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Dzięki :) Będę uprzejmie donoscić..
      Kurcze, Justynko nie moge u Ciebie komentować, bo nie mam profilu google +

      Usuń
  9. Ciekawa jestem emulsji nawilżającej do twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. nie miałam nic żadnego z tych produktów, czekam na recenzję pianki do mycia twarzy:)

    OdpowiedzUsuń
  11. przydałaby mi się taka pianka do mycia twarzy, daj znać jak się sprawuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze - póki, co mogę stwierdzić, że faktycznie pachnie miętą:)

      Usuń
  12. pianka z miętą - wyobrażam sobie, że ma super działanie odświeżające :)

    OdpowiedzUsuń
  13. szczerze przyznam,że nie mam pojęcia co to za kosmetyki, pierwszy raz je widze :P

    OdpowiedzUsuń
  14. no patrz, żadnego z nich nie miałam :D

    OdpowiedzUsuń
  15. interesuje mnie logona, juz tyle razy chcialam cos kupic, ale nie moglam zdecydowac:P moze po Twojej recenzji cos mi wpadnie w lapki:))

    OdpowiedzUsuń
  16. ładne zakupki...ja w lipcu kupiłam Alvę ale krem myjący i intensywnie go teraz testuję:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale też z tej czerwonej serii? jak wrażenia?

      Usuń
    2. tak dokładnie z tej samej:) powiem tak...używam go na razie za krótko by wydać pełną opinię ale jest naprawdę super; ładnie oczyszcza skórę i wyciąga całe zło na wierzch:) zobaczę jak się spisze po dłuższym okresi testowania:)

      Usuń
    3. wiesz, po pierwszych testach - też jestem bardzo zadowolona..poużywamy a potem porównamy swoje wrażenia..jestem bardzo ciekawa :) ps (po cichutku) zapowiada się hitek:D

      Usuń
  17. Jakie cudowne naturalne nowości! Wszystkich jestem ciekawa, jeszcze żadnego nie miałam.
    Buziaki i miłego dnia Esy ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Każdy kosmetyk jest dla mnie nowością :)
    Będę wypatrywała recenzji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że okażą się lepszym wyborem niż moje ostatnie nowości heh:)

      Usuń
  19. Zdecydowanie mam ochotę na produkty Alvy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem Ci, że na razie jestem bardzo ale to bardzo zadowolona ..cii żeby nie zapeszać:)

      Usuń
  20. Ej, ślepa jestem - nie widzę serduszka!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serduszko to na środku w białej torebuni - serduszko biale z posypką :D

      Usuń
  21. osobiście nie znam żadnego z tych kosmetyków :))

    OdpowiedzUsuń
  22. Żadnego z tych kosmetyków nie używałam, ale na temat Dr. Hauschka czytałam same pozytywy. Zakupy wyglądają bardzo ciekawie i trzymam kciuki, żeby wszystko spisało się na 5 :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też się właśnie naczytałam dużo dobrego i oto efekt..jestem ciekawa ..:) nie- dziękuję żeby nie zapeszyć:)

      Usuń
  23. Nie zanm, ale słyszałam dużo dobrego o Dr. Hauschka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też właśnie ..na tyle, że się poczułam skuszona ...Ciekawe, czy moje testy to potwierdzą

      Usuń
  24. cos tam miałam od pani hauschki, ale szału nie było. trochę mnie zapchało i wywaliłam w grom. mam nadzieję, ze u ciebie będzie lepiej. logonę mam jedynie oczytaną;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to pani jest? hehe zawsze kojarzyło mi się z panem :) hmmm...też mam taką nadzieję

      Usuń
  25. nie znam żadnego z tych kosmetyków, więc czekam na jakieś recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem już na pewno - że na pierwszy rzut pójdzie czerwony krem z Alvy :)

      Usuń
  26. Ja tak samo jak dziewczyny! Czekam na osławione już kosmetyki Dr. Hauschki.
    Trochę mnie ceny przerażają a recenzji na internecie tyle, co kot naplakał, dlatego czekam na Twoje odczucia!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Okej - wiesz, że będę szczera do bólu heheeh :)

      Usuń
    2. I tego właśnie oczekuję :)
      Sama nie lubię chwalenia pod niebiosa bubli, czy też ostrożnego pisania "by nie urazić producenta".
      Trzeba ostrzegać przed złymi produktami, by innym krzywdy nie robiły a chwalić to, co dobre :)
      I nie jesteś nienormalna z tymi górami. Ja naprawdę mam tak samo!:)

      Usuń
  27. Nic nie znam, wcale a wcale. :( Miłego testowania, bowiem to cieszy...

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz..Twoja opinia czy luźne spostrzeżenia są dla mnie cenne i mobilizujące.
Staram się odpowiadać na każdy komentarz i jednocześnie zaglądać do osób piszących..

Copyright © 2014 77fantasmagorie77 , Blogger