8/25/2013

Irlandzkie smakołyki

Od Lil Oddiette jakiś czas temu otrzymałam na wskroś irlandzką paczuszkę :)


Organiczne masełko do ciała


 Krem do rąk - Soap&Glory 


Masełko do ust - irlandzkiej firmy Nadur




Krem do rąk Shea Butter - Nadur






 Arganowy olejek 



Kula do kąpieli Pixy - pachnie cudnie - szkoda mi jej użyć i robi za zapach w mojej sypialni :)


Gigantyczne mydło The Scottish Fine Soaps Company Exfoliating Oatmeal Soap



Oryginalna irlandzka herbatka :) 



 Go raibh maith agat!

31 komentarzy:

  1. Dlaczego na maśle do ciała pisze, że nie ma SLSów?? Czy ja jestem jakaś ciemna, wydawało mi się to chyba oczywiste, że w smarowidłach i ch nie ma ... :P A tak ogólnie to zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo czasami firma rzuci masowe hasło o tym czego ich produkty nie zawierają a i tak potem z tej długiej listy musimy sobie wybrać np. brak parafiny oraz silikonów.

      Usuń
  2. Super przesylka! Soap and Glory - niedawno stalam sie szczesliwa posiadaczka i chce wiecej. ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajna ta paczka:) z chęcią bym widziała u siebie taki olejek :)a ta irlandzka herbata musi być pyszna słyszałam, że ich herbaty są pyszne :)

    OdpowiedzUsuń
  4. rewelacja :)
    fajnie tak próbować kosmetyków z różnych części świata :D
    buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  5. No kurczę, wszędzie ktoś mnie kusi kosmetykami Soap&Glory ...

    OdpowiedzUsuń
  6. cudowności... i Soap&Glory... uwielbiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. No no :) Ciekawa paczuszka, miłego korzystania :)

    OdpowiedzUsuń
  8. UU, same cuda :) Mydło z otrębami sama bym przygarnęła ;)
    Miłego używania!

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetna paczucha, miłego testowania :)
    Szkockie mydło zrobiło na mnie "ogromne" wrażenie ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Super paczka, masełko do ust ciekawi. Soap&Glory zazdroszczę

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetna paka, jestem ogromnie ciekawa jak będzie się u Ciebie spisywać ten krem do rąk z S&G. Mam Hand Food i jestem z niego bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Rewela :D
    Bardzo jestem za takimi wymianami zagranicznymi z dziewczynami, którym tęskno za naszymi rodzimymi produktami a my marzymy o czymś nowym, czego u nas nie uraczysz :)
    Bardzo fajna paczucha i jej zawartość :)
    Ciekawi mnie i intryguje Masełko do ust i krem do rąk (potencjalnie do kremowania włosów) Nadur :))

    OdpowiedzUsuń
  13. Wielgachne mydło zdobyło mój wzrok na dłużej, fajniutkie.
    A taką oryginalną herbatkę piłabym oj piła :)
    Paczka niebanalna i godna pozazdroszczenia.
    Dzięki za miłe słowa na blogu hah.

    OdpowiedzUsuń
  14. Jak była w Ireland też sobie nakupiłam sporo kosmetyków. Były tańsze niż w Polsce nasze mazidła...
    Niestety, wszystko już dawno zużyte. Chętnie bym poleciała tam jeszcze raz. Niesamowity kraj...

    OdpowiedzUsuń
  15. czy ta paczuszka nie mogła pomylić drogi??? ;) ehhh

    OdpowiedzUsuń
  16. Strasznie podoba mi się design opakowania kremu do rąk :) Przypomina mi taką starą, amerykańską gazetę :) Jako maniaczka wszelkich herbat to właśnie napój przygarnęłabym stąd najchętniej :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie za dobrze Ci? :D ja ciągle czekam aż mama się zmobilizuje i wyśle mi obiecane pudełko :p

    OdpowiedzUsuń
  18. Ale wspaniałości! Czekam na Twoje opinie o tych smakołykach ;)
    Miłego dzionka Kochana ;*

    OdpowiedzUsuń
  19. nie ma to jak irlandzka herbatka, a kosmetyki super :))

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz..Twoja opinia czy luźne spostrzeżenia są dla mnie cenne i mobilizujące.
Staram się odpowiadać na każdy komentarz i jednocześnie zaglądać do osób piszących..

Copyright © 2014 77fantasmagorie77 , Blogger