6/11/2013

Kłopotliwa kąpiel


Zmiękczająca kąpiel do skórek i paznokci z guaraną BingoSpa




Od producenta: 

Kąpiel BingoSpa dogłębnie zmiękcza zrogowaciałą skórę wokół paznokci ułatwiając przeprowadzenie kolejnych etapów manicure. Ekstrakt z guarany rewitalizuje zniszczoną skórę i zmniejsza obrzęki, ponieważ redukuje transfer płynów do przestrzeni międzykomórkowych przyczyniających się do powstawania obrzęków. Ekstrakt wykazuje również silne działanie antyoksydacyjne i antybakteryjne.

Moja opinia:

Kąpiel ma postać pomarańczowego proszku, który należy rozpuścić w wodzie.  Jest zamknięta w plastikowym słoiczku, dobrze zabezpieczonym dodatkowym, także plastikowym wierzchem.
Zapach jest nieco chemiczny. Mnie osobiście przypomina mydliny i tak też wygląda. Nie zanotowałam zmiękczenia skórek natomiast wysuszyłam ręce :( . Przyznam, że miałam spore oczekiwania, które jednak się nie spełniły. Jedynym pozytywnym aspektem jest fakt, że mam nieco wybieloną płytkę paznokcia - ale taki sam efekt można otrzymać piorąc ręcznie... :). 



Opakowanie zawiera 300 g  - cena ok. 14 zł w sklepie BingoSpa =KLIK 



Mam jeszcze kąpiel z imbirem, która wypadła nieco lepiej, o czym wkrótce...


Widziałam, że wiele z Was ma także doświadczenia z tą kąpielą - jakie?
Co stosujecie do  zmiękczania skórek?


58 komentarzy:

  1. właśnie mi uświadomiłaś, że ja nic nie stosuję do zmiękczania skórek.. nie robię kąpieli moim rączkom i pazurkom.. kurczę, ja jakaś wyrodna matka dla własnych rąk jestem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam takie samo wrazenie, ze oprocz dosc regularnego kremowania nie robie zbyt wiele dla swoich dloni.

      Usuń
    2. wydnice jedne ;)
      nigdy niczego podobnego wcześniej nie robiłam - wydawało mi się to bardzo kuszącym produktem:)

      Usuń
  2. Szkoda, że jednak trochę chemiczny..;/ Ja też nic nie używam do zmiękczania skórek. Ale zmywam 10 razy dziennie całe stosy garnków, więc są już chyba zmiękczone bardziej niż powinny :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o! :) jak mycie naczyń się liczy, to ja jednak troszkę też zmiękczam ^^

      Usuń
    2. :) heheheeeee
      codzienne mini spa w tym kontekście:)

      Usuń
    3. spa :D
      oficjalnie więc mogę się pochwalić, że codziennie zażywam zabiegów spa ;)

      Usuń
  3. Nie robię ką pieli swoim skórkom.
    Ale często wcieram w nie olej arganowy lub masło shea.
    Pomaga :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy sposób jest dobry - jeśli jest skuteczny:)

      Usuń
  4. czuli takie troche zbedny gadzet :) szału nie ma , tyłka nie urywa

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja mam kąpiel z imbirem, też po rozpuszczeniu przypomina mydliny ;) Po użyciu niby skórki są miękkie, ale i tak trudno je odsunąć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie wersja z imbirem przynajmniej tak strasznie nie wysuszyła jak z guaraną - a o zmiękczeniu niestety nie można mówić ani w jednym ani w drugim przypadku :(

      Usuń
  6. Ja jestem leniem, bo mam takie male maselko do skorek, ale uzywam jak mi sie przypomni. Tak jak przedmowczynie, zmiekczam sie na zmywaku. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja sobie przypominam że trzeba nakremować łapki jak już prawie skrzypią z suchości:D

      Usuń
  7. Nie stosuję takich kąpieli, ale gdyby przynosiły efekty z pewnością bym spróbowała. A tak to używam masełek i czasami olejki...
    Ależ u mnie teraz leje... Mam nadzieje, że u Ciebie bardziej letnia pogoda ;)
    Miłego dnia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli chodzi o pogodę można powiedzieć - a po burzach przyszło słoneczko :)
      Masz rację odnośnie kąpieli - ta niestety nie sprostała moim wymaganiom:)

      Usuń
  8. coś takiego na skórki baaardzo by mi się przydało ;)
    no ale to czekam na post o tej kąpieli z imbirem,bo tą widzę że sobie odpuszczę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak sobie właśnie pomyślałam jak zobaczyłam tą kąpiel - taka wersja pielęgnacji dla leniwców - wlewasz sobie cyk myk i wyjmujesz wypielęgnowane dłonie...zonk:D

      Usuń
  9. mam taką kąpiel mandarynkową i jest bardzo fajna :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Odpowiedzi
    1. Zabawa sama w sobie fajna - taki trochę mały fizyk (albo chemik - nie jestem pewna LOLOOL:) potem lipka

      Usuń
  11. Dla mnie to jednak tylko taki zbędny gadżet. Wolę już jakiś fajny krem do rąk.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja pierwsze słyszę o tym produkcie.... Ale szczerze mówiąc nie zaciekawił mnie zbytnio;/

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale lipa :/ Moje skórki są ostatnio strasznie buntownicze :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje teraz to heavy metal można powiedzieć - drą się oszalałe:))

      Usuń
  14. Ja mam wersję z pomarańczą i jak dla mnie naprawdę dobrze się spisuje. Ale, że aż wysuszył dłonie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy kosmetyk to kwestia jak najbardziej indywidualna - cieszę się, że Twoje pomarańczowa kąpiel przynosi pożądane efekty..U mnie niestety wręcz przeciwnie :(

      Usuń
  15. Szkoda, że produkt u Ciebie się nie spisał... skoro wysusza ręce to z pewnością się nie skuszę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wysuszył a na dodatek skórki jakby jeszcze bardziej stwardniały i teraz mi pękają do krwi co jest nie tylko nieestetyczne ale i bolesne :(

      Usuń
  16. może dodawaj do całości jakiegoś olejku lub oliwy z oliwek? może to pomoże na wysuszanie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze mówiąc przeczytałam już wcześniej Twój komentarz = nie miałam jednak czasu na odpisanie i bloga wogóle w ostatnim okresie czasu - ale od razu pomyślałam sobie, że to dosknały pomysł..tak więc bardzo dziękuję - wdrażam w życie:)

      Usuń
    2. cieszę się, że mogłam troszkę pomóc :)

      Usuń
  17. Ehhh w takich chwilach żałuję, ze mamy prysznic!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hmm to kąpiel dla skórek od rąk - potrzebna jest zwykła miska:D

      Usuń
  18. Bardzo szkoda, że się nie sprawdził,bo moim zdaniem BingoSpa ogólnie ma dobre produkty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uważam, że BingoSpa ma wiele bardzo ciekawych produktów i niezwykle atrakcyjny asortyment, w którym każdy znajdzie coś dla siebie.

      Usuń
  19. Świadomie używam olejków :) (nieświadomie myję gary, a nienawidzę rękawiczek :()

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. heheee - ot i cała filozofia - podpisuję się pod tym obiema rękami (bez rękawiczek :*)

      Usuń
  20. szczerze mówiąc, nie wiedziałam, ze taki kosmetyk istnieje :D szkoda, ze się nie sprawdził, z przyjemnością poczytam o tym imbirowym:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie wiedziałam :D Imbir Też nie jest doskonały ale nie wysusza aż tak bardzo..soon:))

      Usuń
  21. Ja nie miałam nigdy doczynienia z takim kosmetykiem i też nie bardzo wiedziałam, że istnieje. W sumie to jestem trochę zdania że wystarczyłoby zrobić sobie taką kapiel w wodzie z mydłem i jakimś olejem i będzie. :D ale również chętnie poczytam o imbirowym :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację - myślę, że kąpiel z ulubionym mydełkiem i olejem przyniosłaby dużo lepsze korzyści przynajmniej dla mnie:)

      Usuń
  22. Ten produkt wydaje mi się zbędny ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cóż..gdyby działał cudeńka - byłabym wniebowzięta :)

      Usuń
  23. Ja mam ten produkt z żeń-szeniem ale bardzo podobnie się spisał jak twój...:(

    Notka będzie lada chwila...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo to szkoda...chętnie przeczytam Twoje spostrzeżenia:)

      Usuń
  24. ja robię kąpiele dłoni jak zmywam naczynia hehe ale tak serio nie miałam, nie mam i czegoś takiego nie potrzebuję :O

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehehe:) od zmywania mam bardziej zmiękczone chyba :)

      Usuń
  25. Gdy zależy mi na zmiękczeniu skórek, sięgam po maseczkę z mocznikiem. Ten składnik świetnie radzi sobie z tym zadaniem:)

    Raczej nie zdecyduję się na kąpiel Bingo Spa, ponieważ wizja wysuszonych dłoni działa odstraszająco.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo lubię kremy do stóp z mocznikiem właśnie - działa rewelacyjnie na te sfery - na dłoniach niestety nie sprawdza się aż tak dobrze, jak bym chciała :)

      Usuń
  26. z bingo sie jeszcze nie kapalam:P, zapraszam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja się kąpie w Kolagenie też z Bingo - i jest moim zdaniem świetny :)

      Usuń
  27. mi wystarcza balsam lub olejek rycynowy ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O nie pomyślałam o olejku rycynowym - pewnie działa też na wzrost :)

      Usuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz..Twoja opinia czy luźne spostrzeżenia są dla mnie cenne i mobilizujące.
Staram się odpowiadać na każdy komentarz i jednocześnie zaglądać do osób piszących..

Copyright © 2014 77fantasmagorie77 , Blogger