6/13/2013

Doskonały krem do rąk Love me green


Na początku chciałabym napisać parę słów o firmie, która podbiła moje serce bez dwóch zdań...


Filozofia marki to połącznie natury z nowoczesnością. Uważam, że mają się czym chwalić: Wszystkie produkty kosmetyczne marki Love me Green, są testowane dermatologicznie i ponadto posiadają również testy aplikacyjne w celu udokumentowania ich działania na skórę (ustawa o kosmetykach EU 1223/2009).

Laboratorium gdzie są produkowane kosmetyki Love me Green posiada certyfikaty : ISO 9001, ECOCERT oraz NOP (National Organic Produkt – standart dla kosmetyków naturalnych w USA)

Marka Love me Green to :
100% kosmetyki naturalne na bazie wyłącznie roślinnych składników aktywnych jak olejki i wyciągi roślinne.
100% opracowane i wyprodukowane we Francji
100% zapachy na bazie wyciągów roślinnych
100% konserwantów akceptowanych przez ECOCERT
100% bez Izopropyl Palmitate
100% bez parabenów
100% bez silikonów, pochodnych olei mineralnych z przemysłu petrochemicznego,
100% bez Phenoxyethanol
100% bez EDTA

Kosmetyki Love me Green nie są testowane na zwierzętach.


 Opakowania PET kosmetyków Love me Green są przyjazne dla środowiska i nadają się do recyklingu. Wyprodukowane zostały w Europie, co znacznie  zmniejszyło koszty transportu. Zrezygnowano również z opakowań papierowych i ulotek informacyjnych. Najistotniejsze informacje dotyczące produktu znajdują się na opakowaniu. Dodatkowe informacje są dostępne na stronie internetowej.



Moja przygoda z kosmetykami Love me Green rozpoczęła się wyjątkowo miło..
Odkryłam idealny dla siebie krem do rąk - długo szukałam, więc zrozumcie moje podekscytowanie..
Mowa o

Organicznym Rewitalizującym Kremie Do Rąk





Od producenta:
Dzięki specjalnie skomponowanej formule ten organiczny krem do rąk skutecznie regeneruje i chroni dłonie. Unikalna receptura sprawia, że szybko się wchłania nie pozostawiając uczucia tłustego filmu na skórze dłoni. Efekt działania kremu utrzymuje się jeszcze długo po jego zastosowaniu, pozostawiając skórę przyjemnie gładką i aksamitną. Łagodnie rozjaśnia przebarwienia.

Skład




Cena: 49,90 zł

Przeznaczenie: wszystkie rodzaje skóry

Działanie: nawilżanie, regeneracja


Moja opinia:

Organiczny Rewitalizujący Krem Do Rąk  jest dostępny w miękkiej tubce z wygodnym zamknięciem typu klik, które działa bez zarzutu. Recyklingowa tubka jest bardzo łatwa w wydobywaniu kremu.
O konsystencji kremu można powiedzieć, że jest dość gęsta i treściwa ale nietłusta. Tą cechę wyjątkowo sobie cenię. Kolejną zaletą omawianego kremu jest jego natychmiastowe wchłanianie.  Pozostawiony na skórze film jest praktycznie niewyczuwalny.
Działanie pielęgnacyjne - tutaj należy skierować właściwe rampy albowiem krem świetnie nawilża dłonie i co ważniejsze na dość długi okres czasu. Nie ma potrzeby częstego sięgania po kosmetyk, co z kolei przekłada się na jego dość dużą wydajność...


Osobną kwestią nad którą się także rozpływam jest zapach. Szczerze mówiąc nie wiedziałabym jak go określić inaczej niż cudowny. Zerknęłam na stronę Love me Green  i już wiem.
To Frangipani - czyli Plumeria.
Tym bardziej śmieszna sprawa bo na blogu Cat - zachwyciłam się właśnie plumerią i pytałam Ją jaki ma zapach:) Taki śmieszny zbieg okoliczności:)
Zapach kwiatów frangipani jest egzotyczny, kwiatowy. Można się w nim doszukać wielu różnorodnych nut zapachowych: począwszy od owocowej, kwiatowej oraz (w moim nosie) czuć akrody orzechowe. Kwiatek wygląda tak:

W każdym razie uwielbiam ten zapach - od teraz będę szukać tych nut w perfumach i wogóle wszystkim :)



Reasumując:


Jestem na absolutne, zdecydowane tak...
Nawilżanie, brak tłustego filmu, piękny zapach...bardzo się cieszę, że akurat teraz się z nim zaprzyjaźniłam - bo jest wyjątkowo cenną terapią dla moich zniszczonych (głównie remontem) dłoni. 
Cieszę się też, że przede mną jeszcze kilka  produktów Love me Green do odkrycia :) 

Znacie tą firmę? Czy macie doświadczenie z kosmetykami Love me Green?
Jakie są Wasze ulubione kremy do rąk na lato?
I ...czy Wiecie jak pachnie Plumeria?













52 komentarze:

  1. Pulmeria? :D nie no ładny kwiatek :D

    Love Me Green jak narazie ma nieskazitelna opinie - jak coś o nich czytam to same pozytywy :) aby tak dalej to kolejny BLogowy Hit mamy zagwarantowany :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to samo chciałam napisać :) Love Me Green szturmem zdobywa bloggera :D

      Usuń
    2. Cieszę się że NARESZCIE i ja mogę dołączyć się do radosnego piania a nie gderania :D

      Usuń
    3. ja mam w swoich planach ich szampon :D jak go pouzywam to mam nadzieje ze sie przyłacze do radosnego piania :D

      Usuń
    4. również mam szampon ale czeka w kolejności na wypróbowanie ;D

      Usuń
    5. Jestem bardzo ciekawa Waszych opinii Dziewczyny:)

      Usuń
  2. Chwilowo znam tylko z próbek jakie dostałam... szkoda że nie mają niższych cen

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, że ceny są dość wysokie - ale jakby zliczyć te wszystkie nieudane zakupy to myślę, że bilans zysk i strat wyszedłby równo:)

      Usuń
    2. Jak np. moja porażka Locctaine - podobna cena - a tamtem mi zupełnie nie podpasował:)

      Usuń
  3. Booooże jaka gafa! PLUMERIA :D a nie Pulmeria xD że też ja zawsze coś odpiernicze :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a bo mnie głowa boli cały dzień :D i plastry pewne depilujace dały lichy popis na mojej nodze i zastanawiam się, jak pozbyc się wosku z nogi :D

      Usuń
    2. aaaałaaaaa - tylko przez pomyłkę nie pozbądź się nogi :) :*

      Usuń
  4. Kochana, też mam ten kremik i zapach również mnie urzekł :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyjątkowo cudny - chciałabym się w nim - kąpać, taplać, pryskać, maziać - wszystko na raz:)

      Usuń
  5. Ładny ten kwiatek ;) A kremik też mam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Plumeria :) Miałabym problem z opisaniem Ci zapachu ^^ a teraz sama wiesz :)
    wokół mojego budynku rosną plumeriowe żywopłoty, które akurat mają czas kwitnienia- kwiatek przy kwiatku.. Najintensywniej pachną jak jest gorąco w dzień i wieczorami.
    Buziak!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiulku - musisz chodzić odurzona dzień i noc :) cudny zapach i widok:) - na pewno prawdziwe kwiaty pachną jeszcze piękniej:)

      Usuń
    2. czasami chodzę ;)
      prawdziwe kwiaty pachną rewelacyjnie, mało tego długo wytrzymują bez wody i można sobie je wpinać we włosy i mieć pewność, że nie zwiędną ani nie opadną :)
      takie perfumy kwiatowe 'to go'

      Usuń
    3. Cudności :)
      Można je też brać do pływających stroików pewno :)

      Usuń
  7. właśnie dzisiaj otrzymałam masę próbek kosmetyków tej firmy. Jeśli się sprawdzą, myślę, że zainwestuję w coś większego :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam tą akcję na Fb :) miłego testowania Kochana:)

      Usuń
  8. Zazdroszczę Ci go... Ja ciągle szukam kremu idealnego, a miałam już wieleeeeeeeee....... Ale cena jak na razie jest dla mnie za wysoka żeby kupić "w ciemno". Wydałam już wiele na kremy do rąk i boję się tyle płacić jeżeli nie spróbuję wcześniej :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem - sprawdź ich stonę na fb - mają lub mieli - nie jestem pewna akcję dotyczącą wysyłania próbek w ilościach dość znaczących - w sam raz na spróbowanie:)

      Usuń
  9. Trochę drogi ten krem... Nie znam jeszcze tych kosmetyków.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak napisałam wcześniej - trwa akcja promocyjna na Fb :)
      Drogi ale wart swojej ceny według mnie:)

      Usuń
  10. nie znam, nigdy nie widziałam, ale wygląda super! <3

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja nie mam pojęcia, jak pachnie Plumeria ;)
    Spodobały mi się te kosmetyki, chętnie bym je wypróbowała, ale jak dla mnie ceny są za wysokie. Chciaż ja to rozumiem - bo to są naturalne kosmetyki, ale przecież nie wszystkie naturalne są tak drogie...
    Może kiedyś się na coś skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę się dopytać jak to jest z tą naturalnością ..ale u mnie krem spisał się doskonale więc dam za niego tyle ile chcą bo nieudanych przygodach z innymi kremami mam dość eksperymentowania :)
      Plumeria pachnie obłędnie - bardzo ciekawie według mnie

      Usuń
  12. To już kolejna pozytywna recenzja o tym kremie którą czytam :) Szkoda tylko, że tyle kosztuje...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, też widziałam pozytywne opinie - cieszę się, że tym razem i ja mogę przyklasnąć:)

      Usuń
  13. dostałam od nich próbki i jestem mega ciekawa efektów na sobie ;D ah.. kuszą, kuszą!

    OdpowiedzUsuń
  14. Opakowania są prześliczne, strasznie mi się podobają! A Plumeria pachnie ślicznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też bardzo odpowiadają - nie są krzykliwe a wesołe i przyciągające wzrok :)
      Ciekawe czy Plumeria może rosnąć też w Polsce?

      Usuń
  15. Odpowiedzi
    1. U mnie sprawdził się na 100% - muszę teraz jeszcze trochę powęszyć jak to jest z tymi obietnicami:)

      Usuń
  16. ja mam od nich piankę do mycia twarzy i jestem nią zachwycona :) polecam Ci ją spróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O piance do mycia twarzy jeszcze nie słyszałam - popatrzę bo bardzo lubię taką właśnie formę kosmetyków myjących:)

      Usuń
  17. Mam parę pytań: piszesz, że opakowanie recyklingowe. Nie widzę odpowiedniego znaczka na tubce. Ale może gdzieś jest. Co oznacza, że składniki są certyfikowane? A sam kosmetyk już nie? Dlaczego? Na innych blogach widziałam ulotki reklamowe tej firmy. Nie wyglądają na takie, które byłyby drukowane na papierze recyklowany. Czyli co? Kłamstwo firmy? Dlaczego? Czy na ekologii i bio chcą sobie zrobić dobry PR?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za cenne uwagi - postaram się zgłębić temat i odpowiedzieć na Twoje pytania w miarę moich możliwośći.
      Faktycznie, też wydaje mi się - że to kosmetyk powinien być certyfikowany

      Usuń
  18. Esy każdy kosmetyk musi być przebadany dermatologicznie oraz być nietestowanym na zwierzętach,więc to żadna nowość lecz obecny standard :) Krem mnie zaciekawł chociaż ostatnio ostrzę sobie ząbki na inną firmę: Stenders ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Standard ale chciałam przyblżyć co nieco o firmie - mnie ona urzekła..z uwagi na zadane pytania będę jednak drążyć temat..
      Nie znam nic z firmy Stenders

      Usuń
  19. I się powtórzę.
    Przepiękne zdjęcia :)
    Mnie, przede wszystkim, zauroczyło opakowanie tego kremu.

    OdpowiedzUsuń
  20. Dostałam próbki kremików i faktycznie super:) Ale cena trochę wygórowana :(

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie dałabym tyle za krem do rąk, ale firma mnie generalnie zainteresowała :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ostatnio widzę coraz więcej tej firmy :) i przyznam się, że Twój opis podziałał na mnie zachęcająco.
    Co do eko i całej otoczki miałabym więcej pytań, ale warto poznać przeciwnika :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz..Twoja opinia czy luźne spostrzeżenia są dla mnie cenne i mobilizujące.
Staram się odpowiadać na każdy komentarz i jednocześnie zaglądać do osób piszących..

Copyright © 2014 77fantasmagorie77 , Blogger