4/03/2013

Kolorowe kredki

Przegląd arsenału ciąg dalszy.. Dzisiaj pora na kredki do oczu... Tutaj oczywiście też jestem dość zachowawcza ale ostatnio do standardowej czerni i brązu wprowadziłam małe co nieco...

 Oto one:

1. Lancome - Le Crayon Khol - Noir
2. Sephora - liner electro - electro night 05
3.Sephora - nuage 14
4. Essence 2 in 1 kajal pencil 11 blue & me (jaśniejszy blue)
5. Essence 2 in 1 kajal pencil 11 blue & me (granatowy)
6. Sephora  - ale numer okazało sie że to konturówka hehehee - używam jako kreskę hihi :))))
7. Sephora - starł się numerek niestety:(
8. Sephora - pure white 03
9. Benefit - Eye bright
10. Maybelline - gentle precision eyeliner 33 black
11. Isadora - perfect shade liner 01 soft black
12. Essence - eyeliner pen black



W świetle powiedzmy dziennym (bo akurat taka śnieżyca w Lublinie że światła to mało widać:))

Kredki w stadku:



Lubię te małe sephorzanki bo są poręczne i mam mniejsze wyrzuty sumienia:) 

Mam do Was pytanio-prośbę...
Jaki żywszy kolor pasuje do szarych oczu? Na co dzień maluję się delikatnie ale przyznam że chętnie bym wprowadziła jakiś ciekawy, zupełnie inny kolor tylko nie wiem jaki będzie mi pasował..Jakieś pomysły?
A jaki kolor kredki Wy preferujecie? Czy może wolicie eyelinery w żelu, kremie itp - przyznam się, że mimo chęci mi kreski tym wychodzą gorzej niż marne:)

47 komentarzy:

  1. Ja własnie przyzwyczajam się do brązowej kredki. Mam WIELKIE oczy więc zawsze myślałam że wyglądam śmiesznie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam :) masz piękne oczy takie sarnie (w sensie wielkie i brązowe) =ja mam małe ślepka ale okulary je powiększają hehe co ma też swój minus że kreska i make up wogóle musi być w miarę dokładny:)

      Usuń
  2. arsenał jak się masz Wiktor!
    ja właśnie ćwiczę dzielnie kreskę idealna linerem żelowym maybelline:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ćwicz, ćwicz :)- ja już olałam sprawę a nowiutki elf jeszcze nie rozpakowany w szufladzie siedzi - wciąż się zastanawiam czy jest sens go odpakowywać po po przygodach z wibo (ponoć najłatwiejszym) jestem sfrustrowana heh:)

      Usuń
  3. Postawiłabym na żywy i nasycony fiolet, limonkę :) Co Ty na to?
    6 i 7 bardzo mi się podobają, często też sięgam po konturówki do ust z wykorzystaniem do oczu :)))

    U mnie kredek, linerów mnogo :) Lubię kolorowe kreski i to bardzo. Poza tym jak nie mam ochoty na mazianie się to właśnie kolorowa kreska i makijaż gotowy!
    Formuła nie ma znaczenia, ważne by produkt był trwały a najlepiej wodoodporny. Nie lubię jak mi się coś kseruje a niestety moje powieki należą do mocno przetłuszczających się.

    Szykuję się do wietrzenia magazynów :D więc może coś wybierzesz sobie? :) Pod koniec maja przylatuję do PL na kilka chwil.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mówisz fiolet i limonka - o ile fiolet to jak najbardziej spoko, zaraz już.. to limonka...nigdy ale to nigdy nie miałam nic w tym kolorze ale tak pomyśleć to faktycznie mógłby podbić szarugę trochę..Mam ciągle w głowie Twoje zdjęcia - fakt że masz niesamowite oczy ale powiedziałaś mi że to cień tak podbija tęczówkę- w każdym razie niesamowite to odpowiednio dobrany kolor może zdziałać :)
      Dokładnie tak jak mówisz...kreska i make up gotowy - często tak mam - bo mimo że wstaje wcześnie rano ( z psem o 5 zazwyczaj) to potem czas leci jak mgnienie oka i już prawie się spóźniam do pracy:)
      Moje powieki akurat póki co są bezproblemowe - całkiem niedawno odkryłam istnienie baz wszelakich hehe:) Woow wietrzenie magazynów :) to brzmi intrygująco (za mały wydźwięk emocjonalny ma to słowo) :D damy radę mam dużo urlopu ehehe :))

      Usuń
  4. Popatrzylam na swatche i pomyslalam - 9tka jest cudna, patrze na opis a to moja ulubiona, codziennie uzywana EyeBright. Musze byc naprawde do niej przekonana:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) to się nazywa ulubieniec:) też ją bardzo lubię..nigdy bym nie uwierzyła że taka kreseczka może rozświetlić oko:). Zaproponowała mi ją babka w Sephorze na pokazie jakiegoś makijażu..Trochę się stresowałam tak na środku CH. ale efekt był piorunujący:) na tyle że pobiegałam do S i kupiłam to wszystko czym mnie maziała :) z dwóch rzeczy jestem bardzo zadowolona - własnie z EyeBright i jeszcze kredki do brwi a nie i pudru jeszcze :) jedynie hoolą nie umiem się posługiwać hehe:)

      Usuń
  5. Masz tych kredek sporo, ale w sumie ja też mam ich sporo, najwięcej czarnych niestety ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) ja sobie człowiek narysuję to się dopiero przekonuje co ma - przynajmniej w moim przypadku:)
      Też miałam kiedyś dużo czarnych - miałam wrażenie że się rozmnażają samoistnie hehe:)

      Usuń
    2. muszę swoimi porysować rękę i przekonać się czy mam dużo czy jednak mało :D

      Usuń
  6. niebieskie sephory mi się podobają :) ja mam 2 kredki do oczu i obydwie brązowe ;) a nie! mam jeszcze jedną niebieską z H&M, ale nie używam jej często.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Jak dobrze poszukasz to może jeszcze jakiś kolorek się odnajdzie heh:)

      Usuń
  7. Jaka mega kolekcja, moja ogranicza się do kilku egzemplarzy;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. eeee - ważne żeby nad nimi zapanować :) zdecydowanie brakuje mi kolorów:)

      Usuń
  8. wow! niezła kolekcja.
    ja z moimi dwiema kredkami mogę się schować :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przynajmniej ZAWSZE wiesz gdzie są i jakie kolory masz - ja sobie musiałam zrobić ściągawkę - poza tym wiadomo - jakość a nie ilość:)

      Usuń
  9. Ja nie używam kredek, gdyż jak na razie nie czuję takiej potrzeby i na pewno, by mi równe nie wyszły. Myślę jednak, że mogłyby mi czarne kreski pasować, ale nic na siłę :) Co do szarych oczu to fajnie by wyglądały z ciemno zieloną/oliwkową zielenią, ciemnym fioletem i może granatem. Najbardziej chyba zielony. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście - nic na siłę:) Spróbuję poeksperymentować z fioletem i zielenią. Dziękuję:)

      Usuń
  10. świetny blog i notka :3
    ciekawie tutaj :)
    ZAOBSERWOWAŁAM i liczę na to samo z Twojej strony ;)
    http://my-secret-dreamx3.blogspot.com

    + zapraszam na konkurs ( DO WYGRANIA DOWOLNE BUTY ZE SKLEPU MERG )
    http://my-secret-dreamx3.blogspot.com/2013/03/110-konkurs-wygraj-dowolne-buty.html

    OdpowiedzUsuń
  11. Jaki ogrom kredek! :) U mnie tylko czernie, brązy i ostatnio pokusiłam się o fiolet ;) A i tak zwykle używam czerni lub eyelinera :) :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Odpowiedzi
    1. a to taka trochę oszukana kredka - trochę kredka a trochę pisak :)

      Usuń
  13. Tyle kredek to widziałam jedynie w sklepie :) Sama ostatnio mam ochotę na miedź, mahoń, albo coś podobnego, ale ja mam oczy koloru błotka roztopowego...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehee:) oryginalny kolor ocząt:) idąc tym tropem moje są koloru kurzu :)

      Usuń
  14. A ja myślałam że mam dużo :)
    Bardzo bezpieczne kolory. 7 8 9 znalazłyby zaginione rodzeństwo wśród moich zbiorów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) dla mnie w sumie to też pewnego rodzaju niespodzianka ( nie wiedziałam nawet że konturówkę do ust mam w roli kredki do oczu oo:)

      Usuń
  15. No Kochana niezła kolekcja, niezła, ja mam 3 ;) I to kilka razy użyte, muszę to zmienić chyba ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) W sumie to nie sądziłam że tyle się nazbierało hehe:D

      Usuń
  16. Ta srebrna z Sephory jest śliczna :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ten nr 9 (Benefit) mnie zainteresował, jak z trwałością?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stosuję na linię wodną oka - i pod brwiami w celach rozświetlających..hmm szczerze mówiąc nie zastanawiałam się nad trwałością..ale w teście zmywania poległa pierwsza:)

      Usuń
  18. O matko, a ja mam klasyczną czerń, popiel i dwa ekstrawaganciki-turkusa i fioleta.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja teraz nabrałam ochoty na fiolecik i oliwkę jeszcze :)

      Usuń
  19. Nie znam się na łączeniu kolorystki wg koloru oczu:/ Bo czarny chyba nie będzie zaliczał się do żywszych kolorów?:P Jakoś tak od razu ten kolor przyszedł mi na myśl w połączeniu z szarym, ale on akurat pasuje do wszystkiego :P Ja preferuję czarne kredki, bo innych nie miałam okazji używać. Obecnie maluję kreski czarną konturówką (dawniej kredką) z Avonu lub eyelinerem w pisaku z Ingrid. O ile eyelinerem potrafię namalować w miarę wyglądającą kreskę, to już gorzej jest z jej trwałością:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie umiem eyelinerem ni w ząb mi nie wychodzi :(

      Usuń
  20. ja uzywam jedynie czarnej kredki ;P ale niezla kolekcja :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Jakie wspaniałe. *o* Do tej pory znałam tylko czarną.; P
    Obserwujemy ?? Czekam na odpowiedź.; )
    Pozdrawiam !! < 3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziecko kochane na pewno znasz dużo kolorów kredek i masz je w piórniku:) na te na oczy przyjdzie czas - Pozdrawiam Cię kochanie serdecznie:)

      Usuń
  22. Kolorowe kredki mnie kuszą ale zaraz pukam się w głowę bo użyłabym raz i poszłyby w kąt dlatego ... Podziwiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A myślisz czemu ja zrobiłam ściągę na ręce hehee - też leżą na dnie szuflady - zgrupowałam je do zdjęcia hehe :) w praktyce używam głownie czarnej a ostatnio tej podwójnej niebiesko - granatowej i benefita :)

      Usuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz..Twoja opinia czy luźne spostrzeżenia są dla mnie cenne i mobilizujące.
Staram się odpowiadać na każdy komentarz i jednocześnie zaglądać do osób piszących..

Copyright © 2014 77fantasmagorie77 , Blogger