4/18/2013

Ewa vs. Jillian

Pytanie do osób ćwiczących :)
Postanowiłam się wziąść za sobą jak zawsze o tej porze roku...wierzę że skutecznie tym razem...ehh
Wszystko byłoby dobrze gdyby nie moja silna wola która puszcza się i łajdaczy z przygodnie poznanymi słodkościami :)
Teraz jednak uległam lekkiej metamorfozie z uwagi na skuteczną terapię hormonalą i chwilowo nie mam parcia na słodycze takiego jak do tej pory..chcę wykorzystać ten pomysł :)
W mojej "karierze" mam olbrzymie sukcesy i jeszcze większe porażki za sobą...
Wiem jedno - bez płaczu nie ma rezultatów...
Dzisiaj właśnie płaczę ....jakimś cudem zrobiłam skalpel z Ewą ...wszystko mnie boli ...jestem wypompowana do cna..a wiem że to dopiero uwertura ...nie wiedziałam że mam tyle mięśni :)



Widziałam że wiele z Was wybiera trening z Jillian Michaels...

Na pewno nie jestem gotowa na wyższe etapy ...ale chciałabym ułożyć sobie optymalny plan tygodniowy...

Już od małego zdradzałam swoje największą słabość:) enjoy :D

Możecie mi polecić jakieś zestawy?
Jak u Was z aktywnością fizyczną?

Bossse jestem sparaliżowana nogi nie chcą chodzić - chce mi się pić ale wytrzymam nie pójdę ..jeeej :))

43 komentarze:

  1. Podziwiam Cię, że dałaś radę ! Ja jeszcze ani razu nie zrobiłam całego i mam wrażenie, że wszystkie ćwiczenia i tak robię źle :( Dziś wyszłam pobiegać i nawet jakoś dałam radę, ale jutro próbuję z Ewką - ona mnie po prostu przekonuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maaaartuś kwiczałam jak prosiak robiąc te ćwiczenia :) Mnie też Ewa przekonuje - wydaje się być po pierwsze wysokiej klasy specjalistą ale przede wszystkim jest ciepłą w odbiorze osóbką ..Ja się wstydzę biegać:)

      Usuń
  2. Moja pani od wf-u jest lepsza od Ewy, szczególnie dziś jak miałam 2 godziny się o tym przekonałam :D
    A do Twojego pytania - to nie doradzę Ci kochana bo o Jillian pierwsze słyszę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. sama zastanawiam sie nad jakimś cwiczeniami, ale raczej mysle nad brzuchem i zastanawiam sie nad 6 weidera...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że wiesz, że 6 weidera ćwiczy się kiedy jest spalony cały tłuszczyk z brzucha? ;)

      Usuń
    2. Niestety nie wiem co to jest 6 weidera ale brzmi groźnie jak vader :D

      Usuń
    3. Po 6 weidera ma się problemy z plecami i skrzyżem jest to nadmierne obciążenie kregoslupa powodujące roztępy na plecach :(

      Usuń
    4. Too z pewnością nie dla mnie - i tak po siedzeniu w pracy boli mnie kręgosłup coraz częściej:)

      Usuń
  4. ja po treningu z Ewą leżałam plackiem na dywanie i żyrandol mi wirował...a nawet momentami widziałam dwa:)
    trzymam kciuki za wytrwałość:)
    ja oprócz Ewy ćwiczę też z Mel B:)polecam:)
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kwiczałam, jojczałam i wydawałam inne dziwne dźwięki heeh:)
      Podpatrzę Mel B - dzięki :) Buziale

      Usuń
  5. Ćwiczenia, ćwiczenia ... nie chce mi się. Dzisiaj miałam rozpocząć serię przysiadów - wolę obejrzeć 'Kuchenne rewolucje'. Może jutro... ;)
    To naprawdę Ty na zdjęciu? Słodziak z Ciebie był :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehehee - moje ulubione słowo - JUTRO:)))
      Ano ja - wiek 5 lat - w czasach prl -tradycja bylo ze w kazde urodziny mama gnala do fotografa z tortem uwieczniajac ta podniosłą uroczystosc do wlasnie owych 5 lat kiedy to wychodząc od tego forografa "niechcacy" wywaliłam się na tort żrąc go jak świnka na ulicy :D:D

      Usuń
  6. Lepsza jest Jillian. Z całym szacunkiem dla osób ćwiczących z Ewką - może efekty są, ale ćwiczenia z nią mogą być wykonywane nieprawidłowo co na pewno zmniejsza efektywność samych ćwiczeń, już nie wspominając, że takim sposobem ryzykuje się nabawieniem jakiejś kontuzji. Do poczytania http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=669954

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za informacje - na pewno poczytam:)
      Jillian wydaje się być taka surowa :D z twarzy hehe wiem że śmieszne ale się jej lekko boję :D

      Usuń
  7. Mnie Ewka też wykończyła do granic możliwości, chociaż biegam i roweruję bardzo dużo i ambitnie, więc głowa do góry i bądź z siebie dumna - zrobić cały skalpel to nie bułka z masłem. :)) Szacun i high five! Kwiczałam i rzęziłam po tych 40 minutach katorgi:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :))) Nawet nie wiesz jak mi się papka cieszy - jak bym miała ogon to bym merdała :))) oooj ja tez kwiczałam ehhehee - a potem szukałam tych obiecanych endorfinek - może przyjdą z czasem hehe:))High five !!:)))

      Usuń
  8. Ja wyznaję zasadę, że nie ważne co się ćwiczy, ale że w ogóle się ćwiczy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. słuszna zasada - tyle że ja nie znoszę ćwiczzeń generalnie - wykorzystuje te rzadkie chwile kiedy coś mnie zainteresuje :D

      Usuń
  9. Miałam do czynienia z ćwiczeniami Ewy, ale miałam tak mało samozaparcia, że zrezygnowałam :) Chyba robiłam to bo każdy w rodzinie wmawia mi, że jestem gruba :/ Ja się taka nie czuję ;) Kocham swoje ciało jeśli chodzi o kilogramy i nie zamierzam chudnąć, bo ktoś tak powiedział :) Przy wzroście 174 mam 68 kilo... myślę, że to jak najbardziej poprawna waga ;) Jejku... przepraszam :P Rozpisałam się, ale jak zawsze przy tym temacie ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Julio że się podzieliłaś swoimi odczuciami:) Ja niestety nigdy swojego ciała nie lubiłam nawet - oczywiście z tego co piszesz nie masz najmniejszych powodów do zrzucania wagi a najważniejsze to czuć się dobrze we własnej skórze. Aktywność fizyczna jest nie tylko dla tych odchudzających się bo pozwala nam żyć zdrowiej po prostu ...Nic na siłę, ważne żeby znaleźć to co się lubi - czy bieganie, spacery, basen, ćwiczenia właśnie ....obojętnie...Wiem to naprawdę wiem z doświadczenia że w "zdrowym ciele zdrowy duch"

      Usuń
    2. Oczywiście, że tak ;) Gram w siatkówkę w klubie, biegam i ćwiczę jak pójdę na siłownię ;) ale nie mam zamiaru tego robić, bo ktoś powiedział, że jestem gruba :D Mam też ograniczone możliwości, ponieważ mam astmę i często trudno mi długo ćwiczyć czy grać :/

      Usuń
    3. Pewnie że tak poza tym nie ma absolutnie takiej potrzeby ...śliczna z Ciebie dziewczyna i na pewno wysportowana i o to chodzi:)

      Usuń
  10. Ćwiczyłam z Ewką dość sporo, a z Jillian może z dwa razy. Najgorsze turbo! Pocę się strasznie, ale jaka satysfakcja :) Jesli chcesz jakieś rady to zapraszam na bloga i może znajdziesz sporo motywacji i pomysłów na ćwiczenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dziękuję chętnie skorzystam z porad w tym zakresie :) Jak ja się lubię pocić podczas ćwiczeń -napawa mnie to dumą :D

      Usuń
  11. Ja nie ćwiczę bo samej mi się nie chce.. Jakbym miała kogoś do pary albo grupowo to pewnie bym poginała codziennie ;)
    Polecam P90X. Jak mi się kiedyś chciało to ćwiczyłam właśnie P90X. Jest męczące i daje nieźle w kość, ale efekty były zdumiewające :D Myślę, że jest na YouTube ;)
    You go girl!

    Może i ja się skuszę na jakiś tam raz w tygodniu poginania.. Hmmm..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najbardziej uwielbiałam jogę i cardio z P90X :) Praktycznie tylko te dwa zestawy sobie upodobałam.
      Muszę spojrzeć na Jillian i Ewkę. Cóż to za wynalazki.. Sporo ostatnio o nich słyszę.

      I tak w moim przypadku najlepiej jest przestać jeść śmieciowe jedzenie i cukier ;)
      Indeks Glikemiczny kłania się nisko po samo klepisko ;)

      Trzymam kciuki!

      Usuń
    2. Czises Cat - jak bym żyła w Kali to bym palcem nie ruszyła z tego upału :D
      hehehehee Indeks glikemiczny po samo klepisko haihaihaihaiha dooooobreeee :))
      Ja też kiedyś kochałam jogę i tai chi ale teraz mi bebech przeszkadza w oddychaniu prawidłowych :))
      Poczytam o P90X - brzmi jak jakiaś niewinna tableteczka LOL:D

      Usuń
    3. Niewninna tableteczka.. Hue hue hue! No nie wiem ;) papacz, popróbuj, przetestuj.. Może Ci się spodoba :)

      I przygarnij IG :D

      Usuń
  12. Oj kochana ja tez walcze ale jeszce nie tak jak ty - na razie biegam, w tym tygodniu bylam juz 4 razy. Jednak mysle ze czas na cwiczenia tez nadszedl:P Tak wiec motywujmy sie wspolnie:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak ja bym chciała sobie biegać :( zazdroszczę - ja się wstydzę ogromnie - trochę próbuję na xboxie ale wiadomo że to nie to samo...Jasneeee jesteśmy razem :))

      Usuń
  13. Ja chodzę na fitness 2 x w tygodniu : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakoś nie lubię grupowych treningów - wszyscy są ode mnie chudsi, ubrani jak prosto z żurnala i źle się czuję:)

      Usuń
  14. Ja preferuje rolki , bieganie co do ćwiczeń 1,5 h ćwiczenia z Cindy ♥ mega dzialają ! Co do ćwiczeń Ewki to na mnie nie dzialaly tak jak Cindy :) a Lilian nie patrzylam jeszcze polecam ćwiczenia 10 minutowe z Mel B !! mega są :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. widziałam - jak tylko będę mogła spokojnie usiąść to przerobię Mel B:)

      Usuń
  15. Znam ten ból.. Ja też po tym treningu zastanawiałam się, skąd wzięło mi się aż tyle mięśni^^ Jednak ja osobiście najczęściej stosuję A6W i lubię efekty po serii;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. muszę sprawdzić co znaczy ten tajemniczy skrót:)

      Usuń
  16. Z Ewką jeszcze nie ćwiczyłam, ale polecam Ci zacząć od 30 day shred z Jillian. Myślę, że to naprawdę dobre ćwiczenia na rozbieg :)

    OdpowiedzUsuń
  17. hmmmm bardzo drażliwy temat- ćwiczenia. nie cierpię tych wszystkich "strategii" opracowanych przez specjalistów, które, moim zdaniem są dla nadludzi;)i trzeba mieć mega dobrą kondycję juz na starcie.próbowałam;)nic z tego nie wyszło więc wymyśliłam sobie swój własny program i po prostu ruszam sie tak jak lubię;)dołączam do tego 6 weidera i widzę efekty. w ogóle 6 jest bardzo efektywna i bardzo polecam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. generalnie nie znoszę ćwiczeń - czasem najdzie mnie ochota i wtedy chcę wykorzystać to spontaniczne pięć minut:))

      Usuń
  18. Kochana ćwiczę z Ewką parę dobrych miesięcy, polecam Ci zacząć od czegoś mocniejszego, ja lubię killera i polecam. Skalpel ujędrnia ciało i umięśnia, spadasz z cm mało co, lepiej coś mocniejszego by efekt był. Ja ćwiczę parę miesięcy i spadam z "góry", a z dołu mało co, postanowiłam dołączyć do ćwiczeń nożyce i brzuszki - dodatkowo robię godzinę, 1000 brzuszków i 1000 nożyc i oby efekt był, a i zdrowo się odżywiam :) Bo niestety cellulit jak był tak jest, a słodyczy nie jem i innych niezdrowych rzeczy.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz..Twoja opinia czy luźne spostrzeżenia są dla mnie cenne i mobilizujące.
Staram się odpowiadać na każdy komentarz i jednocześnie zaglądać do osób piszących..

Copyright © 2014 77fantasmagorie77 , Blogger