2/03/2013

O rzesz Ku :)




O tym, że męczę się z masłem do ciała Brazylijskie Orzechy z The Body Shop pisałam tutaj
  Nie mogę ścierpieć tego zapachu a skórę czymś natłuszczać trzeba zwłaszcza zimą, więc sięgnęlam do zapasów po masło Alverde , Korperbutter Macadamianuss Karitebutter (Masło do ciała z olejem makadamia i masłem shea do skóry suchej) i postanowiłam porównać te dwa kosmetyki.



Opakowania są w sumie bardzo podobne..duże, okrągłe plastikowe słoiki, zabezpieczone sreberkiem..Plus to łatwe wydobycie minus - małohigieniczna aplikacja (zdecydowanie wolę teraz opakowania z dozownikiem).
Plastik z TBS jest cięższy i solidniejszy.

















Alverde, Korperbutter Macadamianuss Karitebutter (Masło do ciała z olejem makadamia i masłem shea do skóry suchej).
Konsystencja jest masłowa ale jest to masło z lodówki:) = Bardzo ciężkie w aplikacji, trzeba uważać, żeby nie przesadzić bo pozostawia na skórze białe ślady:(
W kontakcie ze skórą stapia się ale niezbyt szybko, wchłania się również powoli co mi zdecydowanie przeszkadza..Plusem jest tutaj zapach - zdecydowanie przyjemniejszy od kolegi z TBS. Co do walorów pielęgnacyjnych to nawilża i natłuszcza  skórę ale tak jak wspomniałam kosztem długiego wchłaniania..  







   Skład :






Dla przypomnienia masło z TBS wygląda tak:
Niestety jest bardzo wydajne;) Konsystencja tutaj jest co prawda gęsta ale nie mamy niespodzianek w postaci białych śladów, i nie trzeba dziubać w taflę masła (jak w przypadku Alverde). Aplikacja jest o niebo łatwiejsza...



















Konkluzje:

Nie jestem zadowolona ani z jednego ani z drugiego kosmetyku..Nie zauważyłam jakiegoś super efektu nawilżenia czy odżywienia skóry - innego niż dają drogeryjne kosmetyki.
Alverde także posiada buble w swoim asortymencie
Muszę się zastanowić czy masło jest odpowiednie dla mojej skóry czy lepiej pozostać przy balsamach..

A jaki jest Wasz faworyt jeśli chodzi o nawilżanie + odżywianie skóry zimową porą?

52 komentarze:

  1. Dobrze wiedziec, nie będę sie na nie napalac:D
    Moja skóra jest mało wymagająca, dlatego balsamy/masla kupuje glownie ze wzgledu na zapachy:D Ale jezeli chodzi o porzadne odzywienie/nawilzenie wg mnie najlepsze te naturalne: olej kokosowy, maslo z granatu, maslo z avocado itd;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam aktualnie Olej MONOI z Biochemii Urody = ale Twoje propozycje brzmią bardzo smakowicie:)
      Ja się strasznie napaliłam na masła z Tbs swojego czasu - oczywiście czytając blogi..będąc przy okazji w W-wie - bo w Lublinie nie ma oczywiście tego sklepu kupowałam trochę na oślep - przyznaję:) ale powiem szczerze naprawdę nic szczególnego..A Alverde też mnie rozczarowało..masz rację,że najlepsze to te naturalne sposoby:)

      Usuń
  2. Skoro nie możesz zmęczyć masła z TBS to może oddaj na wymianę komuś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz - nie mogłabym komuś oddać z całą masą moich bakterii i innych patogenów...używam do stóp:)

      Usuń
  3. Właśnie się zastanawiałam nad nimi;p

    OdpowiedzUsuń
  4. Ustrzegłaś mnie przed alverde! Białe ślady wprowadzają mnie w stan nerwowości :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak zwłąszcza kiedy się cżłowiek spieszy:)

      Usuń
  5. Oj to nie dla mnie, nie lubię długiego wchłaniania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alverde długo się wchłania a TBS znacznie krócej:)

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. zawsze warto przekonać się na własnej skórze:)

      Usuń
  7. Długo się wchłania ? Oj nie polubilibyśmy się.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja też mam masło którego zapach jest okropny i męczący. Jest to masło z Tutti frutti "liczi rambutan". Co prawda uwielbiam słodkie zapachy, ale to jest jakaś maskara. Połączenie jakiejś bardzo chemicznej słodycz z proszkiem do prania i czymś gorzkawym. Zużyłam tylko 1/4 i dalej już nie mogę ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "masakra" jakaś dziś zakręcona jestem i pisać nie umiem, wybacz ;)

      Usuń
    2. Oj wiem co masz na myśli - chemiczna słodycz plus coś jeszcze bardziej chemicznego:) brrr - i to niezdecydowanie w środku stosowania czy wyrzucić czy się dalej męczyć;)

      Usuń
  9. Ja ostatnio odrzuciłam chwilowo masła na rzecz mleczka oliwkowego z Ziaji, które jest naprawdę świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  10. właśnie używam tego masła z Alverde i jestem z niego bardzo zadowolona :)
    u mnie szybko się wchłania, ale to kwestia nakładania odpowiedniej ilości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzisz..super że u Ciebie się sprawdza:) możliwe, że jestem za leniwa:)

      Usuń
  11. Ja praktycznie przez cały rok stosuję masła do ciała.
    Uwielbiam tą formę pielęgnacji :)
    Lubię masła z Ziai i Flosleku :)
    Aktualnie mam słynny już krem z Isany - kakao i masło shea.
    Genialnie się sprawdza, no i ten zapach! :)
    Obłędny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A nie słyszałam jeszcze o Isanie :) trzeba spróbować:)

      Usuń
  12. Moja skora bardzo wymagajaca jest I maselka z tbs bardzo lubi ;-) aczkolwiek nie kazde I ja zawsze w tbs wacham startery bo ciezko czasem wybrac zapach odpowiedni ;-) ale te maselka ktore mam na wymiane ona tez sa bardzo dobre ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie gonił czas a właściwie pociąg i nie zdążyłam wyniuchać wszystkiego :(

      Usuń
  13. tytuł wymyśliłaś świetny :D
    Masłą do ciała nie stosuje wole balsamy :)

    OdpowiedzUsuń
  14. spróbuj sobie masła z flosleku, nie wiem czy jest akurat orzechowe, ale wiśniowe super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę się rozejrzeć..niekoniecznie za orzechowym heh:)

      Usuń
  15. Mam też takiego samego koleżkę z TBS z orzechem brazylijskim. Faktycznie zapach nie grzeszy przyjemnością.. Za to konsystencja jest rewelacyjna i szybkość wchłaniania świetna.
    Moim najcudowniejszym ulubieńcem ever jest masło do ciała z The Body Shop o zapachu KOKOSA :) Uwielbiam się nim maziać a potem się obwąchiwać (jakkolwiek to brzmi ;)
    Teraz mam chrapkę na balsam kokosowy TBS w sprayu.. Ciekawe co to za cudo :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Brazil Nut ma specyficzny zapach, nie każdy lubi. Mnie odpowiada, ale w małych dawkach.
    U mnie ostatnim odkryciem jest lotion do ciała z Biotherm. Opakowanie 400ml z pompką kosztuje w Douglasie 79zł i byłam mile zaskoczona taką ceną. Jest wydajny, ma ciekawy cytrusowy zapach i towarzyszy mi od 4 miesięcy. Teraz to już kolejne opakowanie, ale świetnie nawilża i nie muszę go o dziwo używam co dzień.
    Poza tym lubię masła Flos-leku z serii Natural Body.

    Jak będziesz miała gdzieś okazję dorwać balsamy firmy PharmaCF Cztery Pory Roku czy Vensu to gorąco polecam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam kiedyś bluszczowy balsam z 4 pór roku - bardzo mi odpowiadał swego czasu..ale to było bardzo dawno - hmm w sumie dlaczego przestałam ich poznawać?
      U nas nie ma Douglasa:(
      Wiesz, że nigdzie nie widziałam masełek z Flos - leku stacjonarnie :(

      Usuń
  17. Może spróbuj inną wersję zapachową masła z TBS ?

    OdpowiedzUsuń
  18. Wolę balsamy, bo szybciej się wchłaniają.

    Pozdrawiam i obserwuję Koleżankę z Malinowego Klubu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, ale w zimie ja potrzebuję bardziej odżwyczego działania = również pozdrawiam Malinową koleżankę:)

      Usuń
  19. Też wolę balsamy, ale masła są ok, z pewnością lepsze dla suchej skóry bo również natłuszczają. Ostatnio zauroczyło mnie masło z Tołpy - Eco spa, ale wiem że nie każdemu odpowiada jego zapach.

    OdpowiedzUsuń
  20. nie lubię orzechowych zapachów:p ani chyba maseł też nie lubię;) chyba, że masło orzechowe, ale do smarowania chleba;

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. albo w wafelkach ale kiedy skończą się chałwowe;) heh

      Usuń
  21. Mam to masło z Alverde ale na razie czeka na swoją kolej w szafce. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również pozdrawiam i mam nadzieję, że Tobie bardziej przypadnie go gustu:)

      Usuń
  22. Alverde jest u mnie nie do zdobycia, a z TBS masło dostałam od koleżanki i czeka na swoją kolej ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. nie przepadam za orzechowymi zapachami :)

    OdpowiedzUsuń
  24. masła z Alverde nie miałam ale tbs i owszem. moja ocena podobna jest do Twojej- nie rozumiem zachwytów nad kosmetykami tej marki w ogóle.

    OdpowiedzUsuń
  25. polecam masło kakaowe z ziaji ;) http://polcia2704.blogspot.com/ obserwuję i było by mi bardzo miło jeśli ty zaobserwujesz mojego bloga ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wystarczy, że zostawisz komentarz na pewno do Ciebie zajrzę ok?
      Bardzo lubię masło kakaowe z ziajki ale trochę mi się znudziło:)

      Usuń
  26. Bielenda, bawełniane masełko jest świetne. Teraz u mnie żadne balsamy nie zdają egzaminu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie zimą ja też potrzebuję mocniejszego uderzenia:) Słyszałam o bawełnie z Bielendy same pozytywy:)

      Usuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz..Twoja opinia czy luźne spostrzeżenia są dla mnie cenne i mobilizujące.
Staram się odpowiadać na każdy komentarz i jednocześnie zaglądać do osób piszących..

Copyright © 2014 77fantasmagorie77 , Blogger