2/11/2013

Ekologia prania

Rzecz o Orzechach  do prania ..Kopalnia wiedzy na temat orzeszków jest tutaj


Ja swoje orzeszki kupiłam na allegro i miałam szczęście bo okazały się być duże, pełne i niewysuszone:) Do prania wykorzystuję zazwyczaj 5/6 orzeszków w dołączonej do zestawu lniannej sakiewce. Po praniu zostają same łupinki, które wyrzucam.

Ze swojej strony mogę potwierdzić jedynie że:
- orzechy faktycznie piorą - podchodziłam z dystansem i przymróżeniem oka jak naturalny orzeszech może uprać brudny psi ręcznik - a może i to całkiem dobrze;
- w żaden sposób nie uczulają..co raczej oczywiste:);
- są bardzo ale to bardzo wydajne (zakłada się, że 1 kg orzeszków wystarcza rodzinie na rok prania a kosztuje od 30 do 60 zł/kg) u mnie pewno jeszcze dłużej bo czasem używam pachnidła:);
- nie barwią ubrań w żaden sposób.


Przeszkadza mi ich zapach..octowy..ale radzę sobie z nim w ten sposób, że dodaję parę kropelek olejku eterycznego do prania. Jednak pościeli nimi nie mogę prać. Nie wykorzystywałam ich do innych zadań typu pielęgnacja ciała czy włosów.

Znacie?Używacie?
Jakie są Wasze sposoby za niwelowanie tego octowego zapachu?
Do jakich innych celów niż pranie używacie orzeszków?
A może nie jesteście zwolennikami takiego naturalnego prania?

37 komentarzy:

  1. Kiedys mi sie orzeszki obily o uszy, ale z nich nie korzystalam :)
    Sama robie plyn do prania ;) i plyn do plukania tez :D Kiedys pewnie o nich napisze ;)
    Twoj sposob z olejkiem eterycznym jest dobry :) Wazne ze dziala.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam i podziwiam:)
      Dobry ale czasem niestety nie wystarcza:( szczególnie na większe rzeczy

      Usuń
  2. nigdy w życiu o nich nie słyszałam, ale podobają mi się wydajność i proekologia :D poszukam ich na pewno chociaż wcale się nie dziwię, że na początku byłaś sceptyczna, no ale skoro działa.. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) myślę że można spróbować aczkolwiek na początek polecam małą ilość :D

      Usuń
  3. Zaliczyłam przygodę z orzechami piorącymi ale to nie dla mnie i nie na moje nerwy ;) Mimo wszystko wolę tradycyjną chemię. Nie robiłam zestawienia co do oszczędności bo moja pralka ma różne dziwne programy :D a kupując duże opakowania proszku nie odnotowałam tutaj większych wypadków.

    Jest to dobra rzecz, dla osób ceniących sobie eko i inne rzeczy. Ja grzeszę z dobrą chemią :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tej oszczędności to tak trochę na marginesie;) Jestem takim średniakiem w tym wszystkim, wiesz..na przemian chcę być eko ale jednocześnie do końca mi się wszystko podoba w tym podejściu..dążę do swojej równowagi:)

      Usuń
    2. Zdaję sobie sprawę :)
      U mnie eko polega na sortowaniu śmieci, mąż ma hopla na punkcie Fair Trade/Free range i tak wszystko staramy się pogodzić z własnymi potrzebami :)
      Ważne, by nie popaść w paranoję ;)

      Usuń
    3. Przyznam się, że nie sortuję śmieci od kiedy zobaczyłam, jak wielka śmieciara wciąga wszystko razem i mieli :) niestety na moim osiedlu nie ma specjalnych pojemników na szkło, papier, plastik :)
      Fair Trade jak najbardziej popieram - tak jak mówisz ważne żeby nie popaść w przesadę i paranoję:) Wszystko jest dla ludzi ale trzeba pamiętać że są też inne istoty na ziemi, którym też należy się szacunek. Zauważyłam, że im człowiek starszy to zmienia się pogląd na to wszystko - ortodoksyjne poglądy stają się mniej ostre a perpesktywa nagle się rozszerza:)

      Usuń
  4. Czytałam, słyszałam, ale zupełnie mnie to nie kusi.

    OdpowiedzUsuń
  5. Czytałam o tych orzechach, i właśnie się zastanawiałam czy mają jakiś zapach po wypraniu, teraz już wiem. Jest to fajna alternatywa, dla osób które proszki podrażniają, uczulają.

    OdpowiedzUsuń
  6. Pierwsze słyszę^^ Ciekawe i ekologiczne rozwiązanie;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kupilam kiedys taka probna saszetke z 6 orzechami.U mnie sie niestety nie sprawdzily,nie dopieraly zbyt dobrze i okropnie przeszkadzal mi ten zapach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli na pewno nie są dla Ciebie..absolutnie nie ma się co męczyć.:)

      Usuń
  8. Pierwszy raz słyszę o takim środku czyszczenia :)
    Zawsze to jakieś alternatywne(i ekologiczne) rozwiązanie .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciekawa jestem ich kosmetycznych zastosowań ale jeszcze się nie odważyłam:D

      Usuń
  9. Pierwszy raz słyszę, ale już przekazuję informację mamie ;) Wydają się ciekawe i chętnie wypróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawostką są na pewno - kwestia mocno indywidualna czy komuś odpowiadają czy absolutnie nie ..chyba nie można być wobec nich obojętnym - tylko albo na tak albo na nie:)

      Usuń
  10. Słyszałam o tym, ale nie używałam. Starczą mi proszki do prania i płyny. A czesto też piorę ręcznie, więc na tą chwilę ten produkt nie dla mnie;) Ale w przyszłości, jak będę Panią domu to pewnie spróbuję:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no tak - nie wiem jak wygląda sprawa z praniem ręcznym hmm:)

      Usuń
  11. Słyszałam ale jakoś nigdy nie zgłębiałam tematu. Może akurat przejdę na eko pranie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe Dandysław, Odziątko i Pan Król będą zadowoleni :)

      Usuń
  12. Nie mogę - ten zapach wprost poraża, dlatego nie mogę polecić :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie mocno drażni ale radzę sobie ..mojej mamie, która jest absolutną orędowniczką orzechów nie przeszkadza a wręcz jej się podoba (sic!?)

      Usuń
  13. zawsze się zastanawiałam czy są skuteczne;). i nie słyszałam o innym sposobie niwelowania zapachu niż olejek eteryczny. Nie skutkuje? Może jakieś ekologiczne perfumy?;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem właśnie nie:( szukam właśnie czegoś w mocniejszym stężeniu:)

      Usuń
  14. Słyszałam ale jeszcze nie testowałam. Ponoć właśnie rewelacyję i nawet można prać w nich niemowlęca odzież. Nie wiem jak pachnie. Może kiedyś się po kuszę i sama wypróbuję. Pozdrawiam. Zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak są antyalergiczne i bardzo delikatne..tylko ten zapach...musisz spróbować na małej próbce koniecznie a potem ocenić.. Na 100% krzywdy nie zrobią ale faktycznie zapach może odstraszyć:)

      Usuń
  15. Słyszałam o nich ale wciąż się waham, wydaje mi się że to nieprawdopodobne żeby one dobrze prały... no ale może kiedyś wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też tak się wydawało:) ale faktycznie piorą..ale ten zapach..:) w każdym razie warto spróbować żeby wiedzieć na pewno prawda:)

      Usuń
  16. Od dłuższego czasu myślę nad zakupieniem, ale naprawdę boję się, że nie poradzą sobie z plamami po marchewce, którą moje dziecko uwielbia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurczę nie wiem - nie chciałabym CI źle podpowiedzieć:( na bank usuwa plamy z błota:)

      Usuń
  17. no fajny pomysl ;d
    musze wypróbować
    pozdrawiam ;d

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz..Twoja opinia czy luźne spostrzeżenia są dla mnie cenne i mobilizujące.
Staram się odpowiadać na każdy komentarz i jednocześnie zaglądać do osób piszących..

Copyright © 2014 77fantasmagorie77 , Blogger