1/25/2013

O sobie samym

Tydzień jak żywcem wyjęty z "Dnia Świra" mam nadzieję doczołgać się do weekendu ale tutaj też nie widzę szansy na wypoczynek bo robotę będę zmuszona dokańczać.
Chce mi się wyć i wyrywać włosy z głowy kiedy widzę falę ludzi przelewających się jak bezkształtna masa wszystkożernych pasożytów:) 
Jestem wypalona zawodowo do cna, już nic się nie tli..mam dość..chce złamać nogę i nie chodzić do pracy..albo rękę tylko lewą bo prawą już miałam...
straszny czas..
Na osłodę 
Zostałam otagowane przez:
Planeta Kayah 
MiszMasz Moshi

Dziękuję Wam dziewczynki :)

Szczegółowe zasady zabawy/wyróżnienia są następujące:
Każdy nominowany blogger powinien:
Podziękować nominującemu blogerowi u niego na blogu,
Pokazać nagrodę Versatile Blogger Award u siebie na blogu,
Ujawnić 7 faktów dotyczących samego siebie,
Nominować 15 blogów, które jego zdaniem na to zasługują,
Poinformować o tym fakcie autorów nominowanych blogów.



O sobie samym więc:

1. Jestem jedynaczką - i bardzo tego żałuję...zawsze brakowało mi brata (najlepiej starszego) czy siostry (najlepiej młodszej).
2. W dzieciństwie miałam wyimagionowanego przyjaciela - nazywał się Umo i był pół- chłopcem, pół-delfinem.
3. Panicznie boję się ciem - wszystkich bez wyjątku ale najbardziej takich dużych i włochatych. Miałam wątpliwą przyjemność znalezienia takiej na swojej kurtce (od wewnętrznej strony) nad Bugiem - mało nie zeszłam na zawał serca, przez dobrą chwilę stałam blada jak ściana i w stanie katatonii przez jakieś 15 minut.
4. Zjeździłam całą Polskę i pół Europy z moją przyjaciółką - potrafiłyśmy jednego dnia być w Lublinie i w Poznaniu i wrócić do Włodawy:) bez celu - to mój ulubiony styl podróżowania.
5. Lubię ostre przyprawy, lubię kiedy płyną mi łzy i mam odczucie przefiltrowania zatok heh
6. Moje ulubione powiedzenie to "jutro" - niestety nie jestem dobrze zorganizowana, często odkładam to co mam zrobić dzisiaj na jutro a w konsekwencji to na następne jutro..na jutro jutra..
7. Moim ukochanym filmem jest Amelia - od kiedy ją obejrzałam zdałam sobie sprawę, że moje dziwactwa nie są takie straszne i ostatecznie się z nimi polubiłam:)

Nie chcę nikogo wskazywać personalnie:) tak więc zapraszam każdą z Was, która ma ochotę na małe wyznanie.

Dzień przede mną niekończący się...

33 komentarze:

  1. pół chłopiec, pół delfin? hehehe dobre

    OdpowiedzUsuń
  2. Amelie ubostwiam:D swietny sposob na podroze, podziwiam i gratuluje:D
    ja sie z kolei boje pajakow...:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) pająków też się boję ale nie aż tak bardzo jak ciem:) brr

      Usuń
  3. To jak się pochwalę, bo mam starszego brata:) Miłego dnia

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakoś tak fajnie mi się zrobiło, gdy przeczytałam dwójeczkę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Z rodzeństwem to jest tak że jak się je ma to się narzeka a jak się jest jedynakiem to brakuje brata lub siostry..

    Ostre przyprawy też uwielbiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pewnie tak :) ale ma się świadomość że nigdy się nie jest samym na świecie:)

      Usuń
  6. ojojojjj il tu optymizmu :) życzę Ci samej równowagi hedonistycznej ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Czy w takim razie dobrze rozumiem, że mieszkasz we Włodawie??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie nie - koleżanka pochodzi z Włodawy:)

      Usuń
    2. No piękna okolica! Dziadkowie mojego męża mieszkają między Lublinem a Wlodawą, dlatego pytałam :-)
      A Lublin też piękny, mąż ma tam sporo rodziny a ja 2 koleżanki

      Usuń
  8. 4 punkt jest mega! :) a myślałam, że z Lublina jesteś

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem z Lublina - moja przyjaciółka mieszkała w tym czasie we Włodawie - nasze eskapady miały miejsce w lecie a Włodawa to było nasze centrum wypadowe:)piękna okolica btw

      Usuń
    2. to jakbyś chciała wiedzieć, to na biernackiego 1 jest coś takiego jak bożaapteka i tam można dużo ciekawostek dostać :D

      Usuń
    3. Nie słyszałam...chętnie się przejdę :) dzięki za info - dam znać jak coś mi wpadnie w łapki:)

      Usuń
  9. Co do ciem to też jest moja fobia... dlatego kiedy tylko nadchodzi pora letnia obsesyjnie zakładam siatki na okna bo nie raz zdarzyło się, że taka wielka wleciała do domu :-( ja nie wiem skąd one się biorą, ale są przerażające....ja w ogóle boję się wszystkiego co lata- samolotów, ptaków, motyli, ciem ech :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A samoloty to akurat uwielbiam...może dlatego że nie są owłosione hehe:)

      Usuń
  10. Super, że masz taką świetną przyjaciółkę, z którą możesz tak podróżować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te czasy się już niestety skończyły...:( kiedyś ludzie byli bardziej otwarci, bezinteresownie..podczas tylu podróży nigdy nie miałyśmy nawet przykrej sytuacji..

      Usuń
  11. Same ciekawostki :) Lubię takie posty

    OdpowiedzUsuń
  12. Miałam to samo po obejrzeniu Amelii^^ Jeżeli chodzi o pracę to przechodzi... Ale niestety czasem dopiero po jakimś miesiącu;/ Wiem z autopsji...
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  13. mam tak samo jak Ty :)
    A ja mam brata ;D

    OdpowiedzUsuń
  14. Zapraszam do obserwowania :)http://mojtajemiczyswiat.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie przepadam za bardzo za TAGami, ale od czasu do czasu robię odpowiedź po swojemu. Musze przyznać, że ciekawie się czytało Twoją wersję, jednak nie powinnam się dziwić dlaczego :D
    Mam nadzieję, że od czasu do czasu opublikujesz notkę niekoniecznie związaną z kosmetykami i przemycisz nieco prywaty.

    Także jestem jedynaczką :) U Ciebie ćmy a u mnie pająki... Miałaś wyimaginowanego przyjaciela, a ja byłam oczarowana Dr. Dolittle :D i gadałam ze zwierzętami. Podróży tego typu nie miałam, za to w okresie lat nastu zwiedziłam praktycznie całą Europę. To był świetny czas i masa niesamowitych wspomnień. Za to teraz podróże mnie przytłaczają.. ;)
    Ostre przyprawy to u mnie podstawa, choć wiem, że powinnam ograniczyć...
    Pomimo dobrej organizacji i posiadaniu planu/rozkładu są rzeczy, które zostawiam na przysłowiowe " za pięć dwunasta" :P

    Miłego dnia :*

    OdpowiedzUsuń
  16. Oh Hexx - ja także gadałam ze zwierzątkami i drzewami:) nadawałam im wymyślne nazwy - na przykład Ostorkłujący Wiełorząb Konarzysty:D

    OdpowiedzUsuń
  17. Zgłaszam się na młodszą siostrę, o ile As jeszcze nie zapełniła tego miejsca :D

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz..Twoja opinia czy luźne spostrzeżenia są dla mnie cenne i mobilizujące.
Staram się odpowiadać na każdy komentarz i jednocześnie zaglądać do osób piszących..

Copyright © 2014 77fantasmagorie77 , Blogger